Luna Kowalska jest młodą projektantką biżuterii. Z pochodzenia jest pół Polką i pół Włoszką. Mieszka w Polsce, a jej mama jest ciężko chora, na której leczenie potrzebne są gigantyczne pieniądze. Wyjazd do Mediolanu jest dla niej ogromną szansą. Na miejscu poznaje Maca, wpływowego, przystojnego mafioza, który ma dla niej propozycje współpracy. Poza tym wpadła w mu w oko i nie tylko ona jemu. Ale czy to szansa, czy może ktoś ukartował to tak, by wcielić w swoje życie plan?
Dawno nie czytałam nic z gatunku romansu mafijnego, więc z dużym oczekiwaniem sięgnęłam po tę książkę. Książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej znam i bardzo lubię, natomiast z piórem Pauliny Jurgi miałam do czynienia po raz pierwszy. To co zaserwowały nam autorki na samym końcu książki, jest takim plot twistem, że mimo wszystko czekam na rozwój wydarzeń. Dodatkowym plusem tej historii jest zaplecze pokazów mody, projektowania biżuterii to było coś takiego świeżego i nowego. Ale niestety momentami nudziłam się przy niej ogromnie, przewracałam oczami i już sama zaczęłam się gubić co kto i z kim knuje. Tu naprawdę każdy na każdego coś miał, lojalność dla mnie tu nie istniała.
Od książek mafijnych naprawdę sporo wymagam. Ma być krwawo, ma być mrocznie, ma być niebezpiecznie. Serce ma mi wyskakiwać z piersi, by w oczekiwaniu co będzie dalej nie móc usiedzieć na miejscu. Tu to wszystko dostałam na samym końcu. I tylko dlatego jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy i to Iana, postaci drugoplanowej, która skradła całe show. Max i Luna byli dla mnie tylko okej, więc jak na głównych bohaterów nie popisali się jak dla mnie niczym, wręcz ciężko było mi ich polubić. Książka ma potencjał i mam nadzieję, że w drugim tomie będzie wykorzystany do maksimum. Z ciekawości sięgnę po kolejny tom, ale już chyba bez wielkich oczekiwań, może w ten sposób się nie zawiodę. Jeśli natomiast jesteście ciekawi tych wszystkich intryg, Iana, czy branży bizuteryjnej, to sięgnijcie. Może dla was będzie to udana historia.
5/10


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.