piątek, 23 października 2020

Bentley - MelanieMoreland

Bentley - MelanieMoreland


Przestań poświęcać życie na czekanie na kogoś, kto od ciebie odszedł. [...]


  


Tytuł: Bentley

Seria:  Prywatne imperium (Tom 1)
Autor: Melanie Moreland
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Liczba stron: 320
Liczba rozdziałów: 19
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Bentley, Emmy
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Editio Red
Data premiery: 08.09.2020
Ocena: 9/10

Trzech młodych mężczyzn spotyka się na uniwersytecie, gdzie rodzi się między nimi przyjaźń na całe życie. Ich przeszłość wpływa na to, jacy są teraz, ale to teraźniejszość kształtuje ich przyszłość.
Co się stanie, jeśli każdy z nich spotka tę jedyną osobę, która jest mu przeznaczona? Czy będą potrafili zwalczyć uczucia i odejść? A może jednak złamią się i poznają słodką agonię, jaką jest miłość?
*
Bentley.
Lider grupy. Spięty, formalny i chłodny. Sztywny i nielubiący zmian, zawsze podążający tą samą ścieżką. Aż do dnia, gdy wpadł na nią. Nie zdawał sobie sprawy, jak bardzo był samotny w świecie interesów. To był świat, w którym czuł się dobrze, wiedział, kiedy i jaką decyzję podjąć. Ale pieniądze nie zapewnią mu pełni szczęścia...
*
Emmy.
Ona wnosi do życia Bentleya spontaniczność i światło. Jej świat różni się całkowicie od jego świata, a mimo to mężczyzna nie potrafi kontrolować pożądania, które ona w nim wzbudza. Nie potrafi też wyjaśnić, że pragnie się nią opiekować, ani wyznać, jak się przy niej czuje. Szczęśliwy. Kochany.
*
Tłem uczucia Emmy i Bentleya są interesy i ogromne pieniądze. A finanse to często niebezpieczeństwo i problemy...
(Opis z Lubimy Czytać) 



   [...] Prawda jest taka, że nigdy nie będę radzić sobie ze światłem z taką łatwością jak inni ludzie. [...] 

   Bentley to szef prężnie rozwijającej się firmy, którą od postaw założył ze swoimi przyjaciółmi. Razem stanowią świetnych kompanów nie tylko w interesach. Bentley składa wnioski na przetargi o ziemię sąsiadującą z jego działką. Chce tam wybudować coś, co będzie stanowić jego spuściznę, jego dumę i pozostawi ślad po jego życiu. Jednak ktoś te przetargi wygrywa, a on nie ma na to wpływu, że traci coś, co miało być jego. Dodatkowo jest śledzony i dostaje listy z pogróżkami. Gdy na jego drodze staje piękna Emmy, mężczyzna traci dla niej głowę. Ale czy to odpowiedzialne w tej sytuacji?
   Emmy to dziewczyna, która studiuje i dorywczo pracuje w kawiarni, nad którą mieszka. Warunki mieszkaniowe nie są zbyt korzystne, ale tylko na takie może sobie pozwolić. W jej życiu jedyną rodziną są przyjaciółki. Dlatego gdy poznaje Bentleya, jest nim oczarowana. Wprowadza do jego życia światło. Ale czy poradzi sobie z jego problemami? 

   Styl autorki jest lekki. Nie ma zbędnego lania wody, dialogi są naturalne, nie wymuszone. 
   Akcja powieści toczy się swoim rytmem, które nie pędzi, ani się nie wlecze. Wszystko łączy się ze sobą w całość, więc nie pogubimy się w wydarzeniach. 
  Okładka bardzo mi się podoba. W środku mamy podział na rozdziały z obu perspektyw, więc z łatwością możemy poznać bohaterów. 

  Bentley nie jest jak wpływowi biznesmeni. Jest bezwzględny w swojej pracy, wymaga wiele, jednak poza pracą, nie jest żigolakiem. Gdy spotyka na swojej drodze Emmy i zaczyna ją poznawać jest dla niej dobry. Nie wywyższa się, nie robi jej przykrości. Uczy się kochać i być kochany. To było coś pięknego. 
   Autorka mimo pięknych uczuć pokazuje jak bogactwo może zaślepić innych. Jak chęć posiadania więcej, bycia lepszym od drugiego wpływa na zachowanie i decyzje. Ktoś komu da się palec, zeżarłby drugiego w całości, chcąc więcej i więcej. Pieniądze zaślepiają i stanowią pokusę do różnych uzależnień.  To przerażające, ale jakże prawdziwe.
   Powieść podobała mi się i z pewnością sięgnę po kolejne tomy. Chcę się przekonać, czy pozostała dwójka spokojnych mężczyzn ma szansę na szczęście. I to właśnie mnie urzekło. Że Bentley nie był aroganckim dupkiem, ale spokojnym facetem, którego łatwo polubić. Czasem potrzeba takich bohaterów, w  przesyconym testosteronem świecie książkowych dupków.
    Polecam Wam serdecznie!

Może on potrzebował więcej śmiechu. Może w cale nie potrzebował blichtru i splendoru, ale kogoś, kto go uszczęśliwi. 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu

środa, 21 października 2020

Landon & Shay. Tom 2 - Brittainy C. Cherry

Landon & Shay. Tom 2 - Brittainy C. Cherry


Im starsza będziesz, tym łatwiej ci będzie zrozumieć, że przyjaźni nie zawsze pisana jest długowieczność. 



 Tytuł: Landon & Shay 

Seria:  L&S Duet (Tom 2)
Autor: Brittainy C. Cherry
Tłumaczenie:  Katarzyna Agnieszka Dyrek
Liczba stron: 400
Liczba rozdziałów: 38
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Landon, Shay
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 23.09.2020
Ocena: 10/10 

Dawno temu zakochałam się w chłopaku. Pięknym, choć borykającym się z trudami życia.

Niektórzy ostrzegali mnie przed rozwijaniem tych uczuć, ale nie słuchałam. Byliśmy młodzi, słabi, głupi. I niebezpiecznie zakochani, ale zupełnie się tym nie przejmowaliśmy. Swoje uczucia owinęliśmy tajemnicą. Dzieliliśmy tylko skradzione chwile.

Wszystko układało się perfekcyjnie i miało trwać wiecznie, aż pewnego dnia nasze życie na zawsze się zmieniło.

Chłopak, którego kochałam, stał się gwiazdą Hollywood.

Jego kariera rozkwitła, podczas gdy moja utknęła w martwym punkcie. Odnosił sukcesy, a mnie spotykały porażki. Realizował się, a moje marzenia pozostały niespełnione.

Przestaliśmy do siebie pasować. W bajkach miłość zawsze zwycięża, jednak w prawdziwym życiu jest głównym powodem upadania imperiów.

Zawsze wiedziałam, że moja historia wiąże się z Landonem. To on był moim wstępem, rozwinięciem i zakończeniem. Jedyny problem tkwił w tym, że ja chyba nie występowałam w jego opowieści.
(Opis z Lubimy Czytać) 

- Nie musisz tego robić - przyznał.
- Czego?
- Tuli mnie. 
Objęłam go mocniej. Wiedziałam, że gdy ktoś mówił że nie potrzebował tulenia, tym bardziej należało go uściskać. [...]
 

Landon wyjechał, by odbyć terapię w Los Angeles. Jednak miłość do Shay, jej wsparcie i kochające serce trzymało go w całości i stanowiło fundament jego leczenia. W nowym mieście otworzyły się dla -chłopaka drzwi kariery, nowe możliwości. Stał się gwiazdą! Role w filmach spływały do niego zewsząd, ale będąc dobrym aktorem nauczył się ukrywać swoje uczucia. Nie chciał by ukochana widziała, jak zamiast powstawać ze swojego dołu, on się głębiej w niego zapada, a słowa ojca wpływają na jego samoocenę. Wolał odsunąć się od Shay, dać jej należyte szczęście, a nie spowijać ją mrokiem swoich problemów. Ale co jeśli miłość jest tak silna, że nie można wyrzucić kogoś z myśli i serca? 
Shay przez wszystkie lata była opoką Landona. Trwała przy nim, obdarzała go uczuciem. Ale w pewnym momencie Landon się od niej odsunął. Stał się tylko wspomnieniem. Shay próbowała ułożyć sobie życie, ale nikogo nie kochała tak jak jego. Swoją pierwszą, wielką miłość. Co się stanie gdy ich ścieżki ponownie się zetkną? 

Styl autorki jest lekki, czyta się szybko. Nie ma zbędnych opisów, a dialogi są naturalne, nie wymuszone. 
Akcja powieści toczy się własnym rytmem, które nie wlecze się, ani nie pędzi. Wydarzenia następują po sobie, więc się nie pogubimy w tym świecie.
Okładka jest ładna i przyciąga wzrok. W środku znajdziemy podział na rozdziały, z perspektywy obojgu bohaterów, więc możemy ich z łatwością poznać. Szkoda tylko, że okładka jak i w przypadku pierwszego tomu, nie jest trochę twardsza przez co trzeba ostrożnie się z nią obchodzić, by nie załamać grzbietu.

Historia Landona i Shay jest trudna, smutna, łamiąca serce. To powieść, przy której łzy miałam w oczach niemal co chwilę. Serce pękało mi z powodu ich cierpienia. Takiej kontynuacji się nie spodziewałam. Po przeczytaniu pierwszego tomu wymyślałam różne scenariusze na zakończenie tej historii, jednak żaden nie przygotował mnie na to co dostałam. 
Autorka pokazała nam, że czasem miłość na odległość nie wystarczy. Że do tego dochodzi zaufanie i przede wszystkim szczera rozmowa z otworzeniem się na ukochaną osobę, a nie zatajanie swoich uczuć, myśli czy choćby postępowań. Jednak, przedstawiła także miłość jako silne uczucie, coś co potrafi złamać człowiekowi serce, ale mimo wszystko, te pierwsze uczucia mogą nadal oddziaływać na człowieka. To coś pięknego, a zarazem smutnego. 
Bohaterowie starają się ułożyć sobie życie na nowo, ale żadnemu to się w pełni nie udaje. Czegoś im brakuje. A raczej kogoś. 
To piękna, przejmująca opowieść o tym jak łatwo się zatracić, zamknąć w sobie. A powroty nie zawsze są przyjemne. Emocje wychodzą z każdej czytanej przez nas strony. Brittainy kolejny raz połamała mi serce, by powoli odbudować je na nowo. 
Jeśli nie znacie tej serii, koniecznie sięgnijcie po oba tomy, ponieważ ściśle łączą się ze sobą. To cudowna powieść, która dostarczy Wam mnóstwo przeżyć. Serdecznie Wam polecam. 

Serce mi pękało na myśl, że Landon odsuwał się tak ode mnie, zarówno w kilometrach, jak i na linii serca.

Książka dostępna w księgarni Tania Książka : "Landon & Shay Tom 2"
Kategoria: Książki dla kobiet w księgarni Tania Książka 
Dziękuję Tania Książka za możliwość przeczytania drugiego tomu ♥

poniedziałek, 19 października 2020

[PRZEDPREMI8EROWO]: Odnajdę cię - Nana Bekher [PATRONAT]

[PRZEDPREMI8EROWO]: Odnajdę cię - Nana Bekher [PATRONAT]


Była moim światłem, a ja nadal ją kocham. Wiem, że ona też do mniecoś czuje. Widziałem to w jej spojrzeniu. Czułem to.



 Tytuł: Odnajdę cię

Seria:  Włoskie pożądanie (tom 2)
Autor: Nana Bekher
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 404
Liczba rozdziałów: 44
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater:  Domenico, Miranda 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: WasPos
Data premiery: 21.10.2020
Ocena: 10/10

Życiem Domenica Montechiaro kierowały poszukiwania zaginionej przed laty młodszej siostry. Gdy Blanca wróciła do rodziny, mężczyzna postanawia uporządkować swoje życie i odzyskać utraconą miłość. Spotkanie z dawną ukochaną będzie dla niego ogromnym zaskoczeniem. Jaką niespodziankę będzie miała dla niego kobieta? Czy bezwzględny mafioso będzie w stanie stać się kochającym mężczyzną? I co tak naprawdę się za tym wszystkim kryje?
(Opis z Lubimy Czytać) 

Chcę go dotknąć, a jednocześnie się boję, że wtedy może się okazać, że to tylko sen.

Domenico po odnalezieniu siostry czuje się samotny. Gdy jego młodsze rodzeństwo układa sobie życie prywatne, zakładają rodziny, mają dzieci on prowadzi luźny związek z Zoe i wspomina dawną, utraconą przez poszukiwania siostry i swoją głupotę, miłość w postaci Mirandy. Kobieta odcisnęła na nim piętno. To była prawdziwa, szczera miłość, której nie tak łatwo pozbyć się po latach. Gdy dowiaduje się, że ktoś wynajął detektywa, by go śledził. Jednak nie otrzymawszy od niego odpowiedzi na nurtujące pytanie, postanawia sam się tym zająć. To Miranda, chciała się z nim skontaktować, ale po co? Co takiego ukrywa kobieta? I jak potoczy się dalej życie Domenico?
Postaci były dobrze wykreowane. Mogliśmy poznać Domenico, Mirandę, ale także nie zabrakło postaci z poprzedniego tomu, którzy też mieli swoją chwilę w tej książce. 

Styl autorki jest lekki, przyjemny. Nie ma tutaj lania wody, opisy są zwięzłe i na temat, dialogi nie wymuszone, a i znajdziemy sceny 18+, które nie są wulgarne, tylko zrobione ze smakiem i stanowią dodatek nie przysłaniający fabuły. 
Akcja powieści toczy się swoim rytmem, nie za szybko, nie za wolno. Wszystko łączy się ze sobą, więc nie pogubimy się w fabule.
Okładka jest piękna. W środku znajdziemy podział na nie długie rozdziały z perspektywy obojgu bohaterów, więc z łatwością poznamy każdego z nich. Czcionka jest duża, przez co czyta się tę książkę ekspresowo. 

Nana Bekher zabiera nas znów do świata mafii, porachunków, ale i miłości. Książka jest pełna zwrotów akcji i nieoczekiwanych przeżyć, gdzie serce mocniej nam zabije z nerwów. 
Autorka pokazuje nam, że nawet bezwzględny i porywczy mafioso chce być kochany, chce tworzyć rodzinę, mieć się o kogo troszczyć. Nikt nie jest oporny na to silne uczucie. Gdy Miranda wraca do jego życia, mężczyzna musi nauczyć się, że nie może nic zatajać przed wybranką. Popełnia mnóstwo błędów, ale z drugiej strony chce chronić Mirandę. Chce by zaplanowana akcja się udała. Więc tutaj go rozumiałam. Szkoda mi było kobiety i tego przez co musiała przejść. 
Możemy także dostrzec to, że nie każdemu można ufać w świecie Domenico. Że czasem osoba, która wydawała się być w porządku ma coś za uszami. To było przerażające, co kobieta może zgotować kobiecie z zazdrości i chęci posiadania jakiegoś mężczyzny. W głowie mi się nie mieściło, jak misternie uknuty plan trzeba było wprowadzić w życie. 
Książka Nany to świetna, trzymająca w napięciu, przyprawiająca o uśmiech i szybsze bicie serca powieść, która dostarczy czytelnikowi wiele emocji. Dzięki niej można oderwać się od rzeczywistości. Szybkość czytania sprawia, że na książkę potrzebujemy jednego dobrego popołudnia. Niech Was nie odstrasza ilość stron. Czyta się to tak przyjemnie, że nie wiadomo kiedy jesteśmy już na końcu powieści. Jeśli macie w planie tę książkę, a nie czytaliście Ginger, to musicie nadrobić najpierw pierwszy tom, ponieważ wiele możecie stracić, czytając od  razu drugi.
Mnie książka oczarowała i sprawiła, że spędziłam przemiły dzień w towarzystwie bohaterów. Polecam Wam tę serię gorąco!!

W moim życiu była, jest i będzie tylko jedna kobieta. Ty - uświadamiam jej. - Nie jestem w stanie pokochać innej kobiety. 

Dziękuję Autorce za możliwość objęcia Patronatem książki. Życzę Ci kochana dużo sukcesów i pomysłów na dalsze powieści :) 


piątek, 16 października 2020

Nieprzegrany zakład - Weronika Tomala

Nieprzegrany zakład - Weronika Tomala

 

Życzenia są od tego, aby je spełniać.



Tytuł: Nieprzegrany zakład

Seria:  -
Autor: Weronika Tomala
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 304 
Liczba rozdziałów: 37
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Natalia, Filip
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Zysk i S-Ka 
Data premiery: 30.09.2020
Ocena: 9/10

Cyniczny biznesmen i skromna kelnerka. Szansa na znajomość jak jeden na tysiąc. Szansa na miłość?…
Kolejna powieść autorki Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc.


Filip, zamożny przedsiębiorca, jak co roku bierze udział w świątecznej akcji organizowanej przez fundację na rzecz biednych dzieci. Nie z dobroci serca, ale by wykreować dobry wizerunek firmy. Tak trafia na list chłopca, który zaskakuje go swoim skromnym marzeniem. Filip upatruje w tym podstęp, co staje się powodem sprzeczki między nim a sekretarką, w wyniku której zawierają zakład. By przekonać się, kto ma rację, mężczyzna zdobywa adres rodziny nadawcy. Na miejscu, w ubogiej dzielnicy, drzwi otwiera mu zdezorientowana kobieta.
Natalia jest samotną matką. Ciężko pracuje jako kelnerka, by utrzymać siebie i syna. Niespodziewane pojawienie się młodego biznesmena wywołuje zamieszanie i Natalia wyrzuca go za drzwi. Filip nie przywykł do takiego traktowania ani do kobiet obojętnych na jego urok. Nie potrafi jednak zapomnieć pięknych, orzechowych oczu Natalii. Postanawia nie odpuszczać. Pomiędzy tą dwójką rodzi się coś, przed czym oboje starają się bronić…
(Opis z Lubimy Czytać) 

Nie boję się ciemności. Zło czai się w powietrzu i nie wynika z braku słońca. Znajduje się w ludziach.

Filip to wpływowy biznesmen. Ma własną firmę i nie przejmuje się zanadto niczym. Co roku bierze jednak udział w akcji Mikołajkowej, przeznaczając pieniądze na prezenty dla potrzebujących. Wszystkim jednak zajmuje się jego asystentka, która czyta listy dzieciaków i podejmuje decyzje o zakupie dla nich prezentów. Jola przedstawia szefowi listy, a gdy dochodzi do listu, gdzie chłopczyk prosi tylko o kredki i blok, Filip węszy w tym podstęp. Zakłada się z Jolą i postanawia sprawdzić tę rodzinę. Nie przypuszcza, że to co zastanie na miejscu okaże się czymś więcej niż prawdą. W taki sposób poznaje piękną Natalię oraz cudownego Kubusia. Co wyniknie z tej relacji? 
Natalia to samotna matka z długami. Oszczędza jak może, jednak ze swojej kelnerskiej pensji ledwo wiąże koniec z końcem. Jednak obdarza dziecko miłością i szacunkiem, co jest bardzo ważne. Poznając Filipa nie wie, jak odmieni on jej życie o 180 stopni, ale nie tylko na lepsze. Perypetie jakie czekają na tę dwójkę są przerażające, ale czy równie piękne? 

Styl autorki jest lekki, czyta się szybko i przyjemnie. Z łatwością przenosimy się do świata wykreowanego i czujemy magię świąt, w których czasie dzieje się akcja powieści. Nie ma lania wody, dialogi są naturalne. 
Akcja powieści nie pędzi ani się nie wlecze. Toczy się swoim rytmem, w którym się nie zgubimy, bo wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc całość.
Okładka jest piękna. W środku znajdziemy podział na rozdziały zarówno z perspektywy Filipa jak i Natalii, przez co poznajemy ich oboje. 

Historie, które dzieją się w okresie Bożego Narodzenia, są zawsze dla mnie magiczne i przeżywam je cała. Tutaj czułam ten świąteczny czas. 
Natalia ledwo wiąże koniec z końcem, i bez problemu możemy wczuć się w jej sytuację. Było ciężko, ale kobieta ciężką pracą, starała się zapewnić dziecku godziwe życie. Nie było jej stać na markowe rzeczy, przez co rówieśnicy syna izolowali się od niego. To było okropne. Zamiast patrzeć na to, co chłopak ma w sobie, koledzy woleli się z nim nie zadawać, ale w pewnym momencie zmienili zdanie. Nie chcę wam mówić co ich do tego skłoniło, ale nie była to dobroć Kuby jaką miał w sobie, a rzecz materialna. To było tak nie do pomyślenia, ale chyba tak funkcjonuje ten świat. Jeśli nie pokażesz się, to cię nie zaakceptują. Straszne, że dzieci to praktykują. 
Filip z kolei to przeciwieństwo Natalii. Wyrachowany, pewny siebie biznesmen, któremu wydanie kilku tysięcy przychodzi z łatwością. Choć dostrzegając jak żyje Natalia, jej ciepło, bezinteresowność i miłość do dziecka, coś w nim się zmienia. Nie jest to zmiana oczywiście tylko pod jej względem, ale także sytuacje z przeszłości skłaniają go do refleksji. 
Podobała mi się ta książka. Miała w sobie to "coś". Była przepełniona emocjami, nie zabrakło zwrotów akcji. Czyta się ją błyskawicznie, bo autorka kreuje świat i bohaterów w bardzo przystępny sposób. A więc nie pozostaje mi nic innego, jak polecić Wam tę książkę. 

Nie wierzę w Mikołaja, w uczciwość tego świata i jasną przyszłość. Po prostu już nie wierzę. Marzę tylko o tym, żeby moje dziecko było szczęśliwe. Zasługuje na to.

Za możliwość przeczytania dziękuję serdecznie wydawnictwu

środa, 14 października 2020

Leniwe wieczory, burzliwe poranki - Alina Białowąs

Leniwe wieczory, burzliwe poranki - Alina Białowąs

 

[...] człowiek swoim zachowaniem potrafi wyzwolić bestię w drugim człowieku.



Tytuł: Leniwe wieczory, burzliwe poranki 
Seria:  Bezsenne noce, senne dni (Tom 2)

Autor: Alina Białowąs
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 303
Liczba rozdziałów: -
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Ewelina
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Replika
Data premiery: 15.09.2020

Ocena: 10/10
Po nieoczekiwanym i ukradkowym wyjeździe męża do Japonii Ewelina zdobywa jego adres i postanawia złożyć mu niespodziewaną wizytę. Jednak zanim jeszcze postawi stopę na lotnisku, uświadamia sobie, że Radek nie był z nią szczery i zataił ważne sprawy. Wściekła i rozżalona zostaje w Polsce, próbując sobie poradzić z nawałem emocji: rano nienawidzi Radka, po południu go kocha, a wieczorem nienawidzi za to, że go kocha. Ewelina ma wybuchowy charakter i jest kąpana w gorącej wodzie, więc zanosi się na to, że nigdy nie odzyska spokoju i już do końca życia będzie się miotać pomiędzy sprzecznymi uczuciami, zawieszając na kołku swoje małżeństwo. Na szczęście jej matka wraz z przyjacielem Gwidonem postanawiają wziąć sprawy we własne ręce, zapewniając Ewelinie całodobowy kontakt z „osobistym trenerem personalnym”. Ale czy to wystarczy, żeby kobieta odzyskała równowagę i wybaczyła Radkowi? Czy doceni go dopiero, kiedy poczuje, że może go stracić?
(Opis z Lubimy Czytać) 

Życie potrafi boleśnie skorygować nasze nadzieje.

O Raju, co to była za historia. Ale do sedna. Zapraszam na opinię.

To moje pierwsze spotkanie z autorką, ale jakże udane. Nie matu lania wody, jest rzeczowo, dialogi są naturalne, a sytuacje sprawiają, że wybuchałam śmiechem co chwilę. Niema scen 18+, za co jestem wdzięczna, bo ostatnio chyba w każdej książce muszą być, a czasem dobrze od tego odpocząć. 
Akcja powieści nie pędzi, ani się nie wlecze. Jest idealnie wywarzona, a wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc całość. 
Okładka jest ładna. W środku nie znajdziemy podziału na rozdziały, ale jak nigdy nie przeszkadzało mi to, aż tak bardzo i wciągnęłam się w tę powieść od razu.

Ewelina to kobieta po pięćdziesiątce. Mieszka w małym mieszkaniu teraz sama, bo mąż wy... uciekł od niej, nie zostawiając żadnej wiadomości. Jedynie z kartek zostawionych w jednej z jego książek dowiaduje się, że wyjechał do Japonii. Mają oni syna, który mieszka we Francji i tam postanowił założyć rodzinę. Kobieta czuje się samotna. Pali jak smok, a jej sens życia gdzieś uleciał. Nawet jej mama, prawie osiemdziesięcioletnia kobieta lepiej sobie radzi i ma przy boku partnera. Jak potoczy się dalej życie Eweliny? 

Nie chcę Wam wiele zdradzać z fabuły. Jak widzicie to drugi tom i moje pierwsze spotkanie z autorką, więc tak, nie czytałam pierwszego tomu. Ale nic nie straciłam. Ba, ja się teraz o pierwszym tomie dowiedziałam. Nie wiem jak wyglądało wcześniej życie Eweliny z mężem, ale nie przeszkadzało to w odbiorze tej książki, ponieważ są tutaj przemycone najważniejsze fakty.
Powieść ta pokazała jak zmienia się punkt widzenia w danej sytuacji. Najpierw Ewelina chciała się pozbyć męża, odczuć wolność, a gdy przyszło co do czego i miała tę wolność nie potrafiła się z niej cieszyć i korzystać. Czasem ciężko jest docenić coś, co się ma póki się tego nie straci i to właśnie uświadamia nam książka Aliny Białowąs. Jest szczera, pełna humoru, przemyśleń. Idealna wprost na jesienne wieczory. Ja pochłonęłam ją dosłownie w kilka godzin. Nie mogłam się oderwać, a jak nie czytałam to i tak myślami byłam z bohaterką. 
Dlatego serdecznie Wam polecam, tę życiową i pełną ciepła powieść. 

Czasem trzeba coś sobie powtarzać, szczególnie na temat własnego wyglądu tak długo, aż samemu się w to uwierzy. 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu 

poniedziałek, 12 października 2020

Arrow's Hell - Chantal Fernando

Arrow's Hell - Chantal Fernando


To nie jest świat, w którym chciałam żyć, a jednak został mi narzucony.



 Tytuł: Arrow's Hell

Seria:  Wind Dragons MC (tom 2)
Autor: Chantal Fernando
Tłumaczenie: Tomasz Kupczyk
Liczba stron: 289
Liczba rozdziałów: 27
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Anna
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data premiery: 16.09.2020
Ocena: 10/10
Anna jest siostrą Rake’a – członka klubu motocyklowego. Ten fakt sprawia, że życie uczuciowe dziewczyny jest bardzo skomplikowane. Brat na każdym kroku jej pilnuje. Dla mężczyzn z klubu jest zakazana. Jeżeli któryś z nich się do niej zbliży, może mieć poważne problemy.
Gdy Arrow – kumpel Rake’a – wpada jej w oko, Anna nie potrafi przestać o nim myśleć. Pragnie, żeby znowu się uśmiechał. Kiedyś stracił kogoś bliskiego i teraz jest tylko wrakiem człowieka.
Arrow wydaje się obojętny na jej wdzięki. Jednak prawda może być zupełnie inna. Anna nie wie, że on od dawna jej się przygląda…
(Opis z Lubimy Czytać) 

Bogactwem można zaimponować jedynie łatwej kobiecie, ciężko pracująca ruszy się i sama zdobędzie forsę.

Arrow to bohater, którego możemy poznać już w pierwszym tomie tej fascynującej serii. Po śmierci, kobiety do której coś czuł, a czego nie zdołał jej powiedzieć. Obwinia się o jej śmierć. Stał się wrakiem samego siebie, pije. Pojawienie się w domu klubowym siostry Rake, sprawia, że coś w nim drga. Jakaś dawno uśpiona część budzi się do życia. Jednak wie, że nie jest dla niej odpowiednim kandydatem na chłopaka.  Ale czy to wystarczy, by się jej oprzeć? 
Anna to twarda dziewczyna. Potrafi postawić na swoim, co czasem bywa zgubne. Jednak wychowując się bez ojca, z matką ćpunką, musiała radzić sobie od najmłodszych lat, choć miała starszego brata. To on stanowił jej jedyną rodzinę. Teraz gdy przeprowadziła się bliżej niego i robi doktorat, stara się odbudować więź z bratem. A gdy na jej drodze staje gburowaty Arrow, który ją ciekawi, za wszelką cenę chce się przekonać dokąd ich to zaprowadzi. 

Styl autorki jest lekki, czyta się szybko i przyjemnie. Nie ma tu zbędnych opisów czy nudnych dialogów. Cały czas coś się dzieje. Zostajemy wciągnięci w wydarzenia od razu i ani na chwilę nie można odłożyć książki na bok, póki nie pozna się losów bohaterów. 
   Akcja powieści jest idealnie wyważona. Nic nie dzieje się za szybko, a wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc spójną całość. 
    Okładka jest piękna i przyciąga wzrok. W środku znajdziemy podział na rozdziały, które nie są długie.

Historia Arrowa i Anny jest bolesna i usłana można powiedzieć kolcami. On odpycha ją od siebie, chcąc zapewnić jej bezpieczeństwo, choć pociąga go i czuje się przy niej w końcu żywym człowiekiem. Ona stara się go przekonać, że jest jej wart. Ale czy tajemnice to coś, co scali związek? Jak poradzą sobie z emocjami w nich nagromadzonymi.
Już od pierwszego tomu polubiłam Arrowa, był taki swobodny, wesoły, a śmierć Mary sprawiła, że stał się zupełnie swoim przeciwieństwem. Czasem takie wydarzenie odciska swoje piętno, a żałoba trwa dłużej niż rok, jak w przypadku Arrowa. Ale każdy zasługuje na szczęście. Nawet po takim ciosie, dostaje od losu kogoś, kto ma na niego lepszy wpływ, kto sprawia, że chce się mu żyć. I to było piękne w tej powieści. Pokazanie, że po burzy przychodzi słońce, na które warto się otworzyć. 
Podobała mi się ta powieść bardzo. Jest lekka, przyjemna i do przeczytania po prostu na raz. Historia wciąga do tego stopnia, że nie sposób oderwać się po jednym rozdziale. Polecam Wam serdecznie. 

Zdrada to oznaka braku honoru czy lojalności. Po prostu nie powinno się być z osobą, z którą nie jest się szczęśliwym - to przecież takie proste. 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu 

Poza ringiem. Amelia i ja - Anna Kasiuk

Poza ringiem. Amelia i ja - Anna Kasiuk

Słabości zbyt wiele kosztują i bywa, że nie jesteś w stanie się podnieść po kolejnym ciosie. 



Tytuł: Poza ringiem. Amelia i ja

Seria:  -
Autor: Anna Kasiuk
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 383 
Liczba rozdziałów: 4
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Ivan
Narracja: Pierwszoosbowa
Wydawnictwo: Czwarta Strona 
Data premiery: 16.09.2020
Ocena: 6/10

Porywający romans, który rozpali wasze zmysły! Bezczelny Ivan zawsze dostaje to, czego chce. Na ringu i poza nim ma tylko jeden cel " zwyciężać. Kiedy jego bokserska kariera zostaje niespodziewanie przerwana, Ivan zostaje całkiem sam. Szybko okazuje się, że pasja i adrenalina są dla niego jak narkotyk. Upadły wojownik postanawia odzyskać dawną sławę. Amelia od pierwszej chwili wie, że to nie jest facet dla niej. Intrygująca, twardo stąpająca po ziemi malarka jasno stawia granice. Są jednak sytuacje, w których dla Ivana nie istnieje słowo "nie". Gorący romans szybko przeradza się w pełen namiętności związek. Amelia jest jego największym szczęściem, ale i największą słabością. Co będzie, gdy dowiedzą się o tym ci, którzy zechcą to wykorzystać.
(Opis z Lubimy Czytać)

Rosło we mnie coś wspaniałego i pławiłem się w przekonaniu, że znowu stanę na szczycie schodów z widokiem na wieżę Eiffla, z ramionami uniesionymi w geście zwycięstwa! Tak, potrzebowałem do życia uwagi i zainteresowania, a z każdym kolejnym dniem czułem, że przybliżam się do momentu, kiedy znowu znajdę się na szczycie.

Ivan wychowywał się bez ojca, za to miał wiele matek. Prócz tej biologicznej jego rodzinę stanowiły kobiety lekkich obyczajów. Jego matka, by utrzymać siebie i dziecko, również przedawała ciało. Chłopak szybko nauczył się ukrywać swoje pochodzenie, ale potrafił dogadać się z każdym. Nie oceniał, i nie skreślał tych z niższych warstw społecznych. Jego zacięcie i upór poskutkowały tym, że stał się bokserem. Sława i pieniądze pozwoliły Ivanowi i jego matce wieść lepsze życie. Ale tętniak w głowie i śladowe ilości narkotyków we krwi sprawiły, że chłopak został zawieszony na kilka lat. Teraz przypomina wrak samego siebie. Snuje się bez celu, pije. Przypadkowe spotkanie z piękną Amelią sprawia, że chce ją poznać.  Pewnego dnia dostaje propozycję od pewnego wpływowego mężczyzny, by zaczął brać udział w nielegalnych walkach w klatce. Ivan znów zaczyna trenować, a dodatkowo spotyka się z Amelią, która już od pierwszego spotkania zawróciła mu z głowie. Ale kobieta może okazać się słabością Ivana, na którą czekają wrogowie. Jak potoczą się ich losy?

Styl autorki jest przystępny, jednak spore opisy sprawiały, że książka momentami mnie nużyła. Wszystko ratowały dialogi, które były naturalne. 
Akcja powieści toczy się własnym rytmem. Wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc całość, więc nie pogubimy się w fabule. 
Okładka jest ciemna, ale piękna i przyciągająca wzrok. W środku znajdziemy podział na rozdziały, które przy obszerności książki, są długaśne. 

Uwielbiam boks, walki w klatkach i wszystko, co z tym związane. Jednakże zabrakło mi czegoś, w czym mogłabym się zakochać, co sprawiło by, ze ta książka zawładnie moimi myślami. 
Na sam początek bohaterowie. Jak Ivan denerwował mnie na samym początku, trochę takim użalaniem się nad sobą. Bo ja rozumiem świat mu się załamał, ale żeby na dwa lata odciąć się od wszystkiego i mieć wszystko gdzieś, to już naprawdę. Brakowało mu motywacji, ale miał mnóstwo moim zdaniem możliwości by coś zrobić ze swoim życiem. Później wziął się za życie, ale pojawiła się Amelia, która usilnie robiła wszystko, bym jej znielubiła. I tak się stało. 
Świat walk nie jest prosty, przyjemny. To brutalny, okrutny świat, który autorka przedstawiła świetnie. Jeden błąd może przekreślić całą karierę, na którą się ciężko pracuje. Autorka pokazuje nam, jak łatwo można wpaść w dół, a wyjście z niego nie zawsze jest łatwe. 
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale na pewno nie ostatnie. Choć ta powieść nie przypadła mi do gustu aż tak bardzo, mam nadzieję, że inne powieści jednak mi się spodobają. 

Sztuka była dla mnie czymś karykaturalnie wykrzywiającym rzeczywistość.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu 

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger