środa, 28 lutego 2024

[PREMIEROWO] :Rozmowy nocą - Aneta SOŁOPA [PATRONAT]

[PREMIEROWO] :Rozmowy nocą - Aneta SOŁOPA [PATRONAT]

 Przecież my kobiety nie jesteśmy normalne. Sama mam przykład – po sobie. Nie wiemy, czego chcemy i to jest

najbardziej nieodgadniona zagadka ludzkości .


Tytuł: Rozmowy nocą 

Seria:  - 
Autor: Aneta Sołopa 
Tłumaczenie:  - 
Liczba stron: 
Liczba rozdziałów: 
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans 
Bohater: Lena 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: WasPos 
Data premiery: 28.02.2024
Ocena: 9/10

Lena jest pisarką, którą dopadł kryzys. Zapał się kończy, kariera stoi pod znakiem zapytania, życie osobiste wisi na włosku, a rodzina się rozpada. Kobieta wie, że potrzebuje nowego bodźca, który pozwoli jej inaczej spojrzeć na związek oraz tchnie coś nowego w jej codzienność.
Na portalu randkowym poznaje Łukasza – jego życie wygląda podobnie. Między jednym lekarzem a drugim, w gonitwie starania się o dziecko zapomniał już, czym są prawdziwe uczucia, namiętność i te... emocje. On też szuka tego czegoś i dostaje to w ramionach Leny.
Szybko jednak okazuje się, że nie można żyć kosztem szczęścia innych, a prawda, która wychodzi na jaw, jest zbyt brutalna, żeby choćby o niej myśleć.
Czy pożądanie łączące tę dwójkę może okazać się fundamentem do budowania czegoś pięknego na lata? A może pozory mylą?
(Opis z Lubimy Czytać) 

Łukasz mnie leczy. Jego słowa mnie leczą, jakbym miała przebite płuco, a to są super

mocne szwy. Tylko jemu powiedziałam to, czego nie chciałam przyznać nawet przed sobą.

Pod osłoną nocy na wierzch wychodzą wszysykie marzenia, porządnie, pragnienie miłości. To nocą prościej przyznać się do tego czego się pragnie. To właśnie nocą wszystko może się zmienić.

Lena to silna kobieta, która od swojego partnera wymaga zainteresowania, co jest jak najbardziej uzasadnione, bo ten jej facet to nawet mnie wkurzał i zastanawiałam się, jak można być takim bucem, mając u boku tak fajną i seksowną kobietę jaką była. 

Z kolei Łukasz to mężczyzna, który również chce od życia czegoś więcej. A ono kręci się głównie wkoło tematu ciąży. Pragnie dziecka, ale starania idą na marne, przez co wraz z żoną popadają w frustrację. 

Dwie zagubione duszę, które pragną wyrwać się z codzienności, pragną być docenieni, kochani. To wypalenie po wielu latach związku myślę, że jest obecne w dzisiejszym społeczeństwie, ale to rozmowa, małe gesty powinny zbliżać a nie oddalać od siebie ludzi. Autorka pokazała nam, jak wiele pracy trzeba włożyć w związek i to dotyczy obu stron, by iść przez życie szczęśliwym, a nie obojętnym. 

Aneta Sołopa w swojej najnowszej książce pokazuje nam, że czasem życie układa się zupełnie inaczej niż byśmy chcieli, ale to od nas zależy jak nim pokierujemy. To książka wielu emocji tych dobrych, ale i nie koniecznie. Mamy tu oczywiście sceny 18 +, które są realizacją pragnień naszych bohaterów, a te mają różnorodne.

Książka ta będzie idealna dla dorosłych czytelników, przez wzgląd na wiele scen erotycznych. Jednakże myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie chce wam też za wiele zdradzić, bo wątki w książce są ciekawe i warto poznać je samemu. Ja jestem usatysfakcjonowana z lektury i zachęcam was do sięgnięcia po nią. Zobaczycie, że warto. A może na pewne sprawy spójrzcie świeżym okiem? 


Współpraca reklamowa z WasPos 

poniedziałek, 26 lutego 2024

Żelazna córka - Julie Kagawa

Żelazna córka - Julie Kagawa

- Ależ jestem pokręcona – wyszeptałam, padając na łóżko. Pęknięcia w suficie uśmiechnęły się do mnie szyderczo. – Co ja mam zrobić? – jęknęłam.

- Najlepiej rozpaczać w ciszy, żebym mógł zasnąć.


Tytuł: Żelazna córka 

Seria:  żelazny dwór (Tom 2) 
Autor: Julie Kagawa 
Tłumaczenie:  Joanna Lipińska 
Liczba stron: 380
Liczba rozdziałów: 23
Gatunek: Fantastyka 
Bohater: Meghan 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Vesper 
Data premiery: 12.02.2024
Ocena: 10/10


Będąc w połowie elfem, a w połowie człowiekiem, Meghan Chase nigdy nie pasowała do otaczającego ją świata. Po pokonaniu Żelaznego Króla zostaje uwięziona przez królową w pałacu zimowych elfów. Kiedy wojna między Dworami Letnim a Zimowym wydaje się nieunikniona, Meghan zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę zagrożenie czai się zupełnie gdzie indziej. To żelazne elfy, których istnienia świadoma jest tylko ona i jej ukochany, książę Mrocznego Dworu, zadecydują o losach krainy.

Nikt jednak nie chce wysłuchać ostrzeżeń dziewczyny, która została pozbawiona swoich mocy. O przetrwaniu w krainie Nigdynigdy zadecyduje wyłącznie jej spryt, bo przecież Megan nie może ufać nikomu... Powierzenie swego losu potencjalnemu zdrajcy może okazać się dla niej śmiertelnym niebezpieczeństwem. Żelazna determinacja Meghan nie potrafi jednak zagłuszyć zewu jej wciąż zbyt ludzkiego serca...

(Opis z Lubimy Czytać)

Wróg, którego się zna, jest zawsze lepszy od takiego, którego nie widzisz.


Co tutaj się wydarzyło! No ja zbieram szczękę z podłogi do tej pory. Ten tom był genialny! ❤️ 

Dawno tak świetnie się nie bawiłam czytając fantastykę. Jasne zdarzały się super książki, ale ta seria przeszła moje najśmielsze oczekiwania. No jestem po, prostu tak zafascynowana tą serią, że muszę dowiedzieć się co będzie dalej. 

Meghan znów zostaje wciągnięta w świat magii, tajemnic, konfliktów. Spotkamy starych przyjaciół, jak i nowe postaci. Kto okaże się sprzymierzeńcem, a kto wrogiem? Trzeba dowiedzieć się samemu. Ale powiem wam, że tu jest też wątek romantyczny, więc jeśli lubicie takie dodatki, to już w ogóle przepadniecie. Bardzo mi się to podobało, choć żal mi było zarówno Meghan jak i Asha i Puka w sumie też. To moje ulubione postaci tutaj 🥰 

Jeśli lubicie serię Okrutnego księcia czy Dworow Maas to koniecznie musicie sięgnąć po te książki. Gwarantuje wam, że się nie zawiedziecie. Naprawdę nie ma tu chwili na nudę, co chwilę coś się dzieje, jakieś magiczne stwory, niebezpieczeństwa no serce nie zwolni wam tępa, chyba że odłożycie książkę, ale uprzedzam jest to wręcz niewykonalne, bo akcja nie zwalnia i cały czas chcemy więcej, by wszystkiego się dowiedzieć. 

Pamiętajcie, by zacząć od pierwszego tomu bo wszystko idealnie i spójnie się że sobą łączy! ❤️


Współpraca reklamowa z Wydawnictwo Vesper 

piątek, 23 lutego 2024

Córka gangstera. Prolog - Monika Magoska-Suchar

Córka gangstera. Prolog - Monika Magoska-Suchar

 

Jesteś cudem, Lucio. Myślę, że to dlatego masz ten dar. Kiedyś zmienisz za jego pomocą swoje życie!



Tytuł: Córka gangstera. Prolog. 

Seria:  Córka gangstera -(Tom 0.5)
Autor: Monika Magoska-Suchar
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 125
Liczba rozdziałów: 
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: 
Data premiery: 14.02.2024
Ocena: 10/10 

Wydawałoby się, że Lucia Scorazzi ma wszystko, o czym marzy każda piętnastolatka. Jest córką włoskiego premiera – Fabia Scorazziego (niegdyś Candeloro),mafijną księżniczką mieszkającą w pełnej luksusu i przepychu rezydencji, dziedziczką ogromnej fortuny. Może mieć wszystko, czego zapragnie... Ale czy na pewno?
Mało kto wie, że dziewczyna żyje w świecie ograniczonym przez obsesyjny strach jej ojca, który obawia się, że mógłby ją spotkać tragiczny los jego ukochanej żony, Chiary. Lucia nie może opuszczać rodzinnej posiadłości, a jej jedynymi towarzyszami są nauczyciele i służący. Z samotności zaczyna popadać w obłęd. Słyszy głosy i widzi rzeczy, które nie istnieją. Tak w każdym razie twierdzą osoby z jej otoczenia.
Największym marzeniem dziewczyny jest spędzenie tegorocznych świąt wraz z przybranym bratem, który od czterech lat przebywa za granicą, wypełniając gangsterskie zlecenia Fabia Scorazziego. Co się jednak wydarzy, gdy po jego powrocie okaże się, że wzbudza on w Lucii uczucia, które nie powinny ich łączyć, a co więcej – odwzajemnia je?
Poznaj wstęp do kontynuacji losów bohaterów bestsellerowej powieści Pasierbica gangstera.
Opowiadanie spodoba się wszystkim miłośniczkom romansów mafijnych oraz wątków age gap i zakazanej relacji.
(Opis z Lubimy Czytać) 

On był dużo starszy, dużo bardziej doświadczony, a ja... Ja byłam tylko głupim dzieckiem.

Powiedzieć, że uwielbiam cykl "Pasierbica gangstera" to nie powiedzieć nic. Ja jestem zauroczona tym światem, jaki wykreowała w nim Monia. Dlatego też byłam zachwycona, gdy się dowiedziałam, że autorka pracuje nad "Córka gangstera". ❤️ Nie czekając dłużej sięgnęłam po tę nowelkę, która ma 125 stron, więc idealnie by przeczytać ją na raz. A dzieje się tam tak wiele, że nie ma sensu dzielić lektury 💜

Motyw gangsterów, różnicy wieku i szczypty magii pozwoli nam spędzić jak najlepiej czas. Serce będzie biło szaleńczo i będziemy chcieć więcej i więcej. Jestem przekonana, że jeśli Czytaliście poprzednie książki z serii, to ta za władnie waszym sercem. A jeśli jeszcze nie znacie, to jest idealny moment by sięgnąć po nią. 

Ja jestem zakochana, zauroczona i ciągle mi mało. Chciałabym kolejnych tomów tej wciągającej historii, bo jest tego warta. Nie zdradzę wam tu już nic z fabuły, bo zepsuje frajdę z czytania, ale jeśli macie wolny wieczór wybierzcie właśnie te książkę do poczytania. Serdecznie wam polecam.
 
Znajdziecie ja na legimi, a czytając i wystawiając ocenkę i komentarz pomożecie autorce spełnić jej Marzenie! ❤️ Więc do dzieła! ❤️ 




środa, 21 lutego 2024

Władca gniewu - Ana Huang

Władca gniewu - Ana Huang
Sam stwierdziłeś, że to tylko interes.
Ból sprawił, że oczy Dantego pociemniały.
- Mia cara...
Gardło mi się ścisnęło. Sala balowa znikła, stopiła się jak papier w ogniu obecności Dantego



Tytuł: Władca gniewu 

Seria:   Kings of Sin (Tom 1)
Autor:Ana Huang 
Tłumaczenie:  Katarzyna Makaruk
Liczba stron: 
Liczba rozdziałów: 
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Papierowe Serca 
Data premiery: 31.01.2024

Ocena: 10/10 


Jest żoną, której nigdy nie chciał… i słabością, której się nie spodziewał.

Bezwzględny. Pedantyczny. Arogancki.

Dante Russo najlepiej czuje się, gdy może sprawować kontrolę w życiu osobistym i zawodowym. Ten miliarder i szef przedsiębiorstwa nigdy nie planował się żenić, dopóki szantażem nie zmuszono go do zaręczyn z kobietą, której prawie nie zna. Z Vivian Lau, dziedziczką jubilerskiej fortuny i córką jego aktualnego wroga.

Nieważne, że jest piękna i czarująca. Dante zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby zniszczyć dowody i zerwać zaręczyny. Jest tylko jeden problem: teraz, gdy ją ma… nie potrafi jej wypuścić.

Elegancka. Ambitna. Dobrze wychowana.

Vivian Lau to córka idealna i bilet wstępu do wyższych sfer. Ślub z Dantem Russo oznacza otwarcie drzwi, które dla rodziny dorobkiewiczów inaczej pozostałyby zamknięte. I choć grubiański, a zarazem niepochwytny Dante nie jest mężczyzną z jej marzeń, Vivian godzi się wyjść za niego z poczucia obowiązku. Tęsknota za jego dotykiem nigdy nie była częścią planu. Ani co gorsza to, że się zakocha w swoim przyszłym mężu.

(Opis z Lubimy Czytać)

Ludzi, których przeznaczeniem jest się spotkać - bez względu na czas, miejsce, okoliczności - łączy niewidzialna nić.

O rany! Seria Twisted zawladnelanmoim sercem, ale i ta seria ma szansę to też zrobić. No co to była za książka!! ❤️

Dante skradł moje serce od razu. Mimo iż był gburem, to wszystko było podyktowane czymś, więc starałam się go zrozumieć. Za to Vivian była równie świetna. Myślę, że z powodzeniem mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Nie dała sobie w kasze dmuchać. To silna postać i takich w literaturze nam trzeba. 

Motyw aranzowanego małżeństwa zawsze mnie fascynuje, bo mimo iż było wiele takich książek, tak w tej motywy są nieco inne. Co również wypada na plus. A obserwowanie jak od zaciekłych wrogów do miłości zmienia się nastawienie bohaterów to moje ulubione zajęcie 😁 do tego autorka pokazuje nam co ludzie są w stanie zrobić, poświęcić dla pieniędzy, lepszego statusu. Nie zważając na nic. 

Jeśli szukacie książki, która sprawi, że wasze serduszko mocniej zabije, znajdziecie kolejnego książkowego i dobrze spędzicie czas to nie ma co się zastanawiać. "Władca gniewu" jest dla was stworzony! ❤️ Ja jestem totalnie zakochana w tej książce i czekam na kolejne tomy.


Współpraca reklamowa z @Czwarta Strona 

poniedziałek, 19 lutego 2024

Żelazny król - Julie Kagawa

Żelazny król - Julie Kagawa

 

- No i co z tego? [...] Mówisz mi, że nie zdradzę przyjaciół i rodziny. Jeśli to słabość, to chcę taką mieć.


Tytuł: Żelazny król 

Seria:  żelazny dwór (Tom 1) 
Autor: Julie Kagawa 
Tłumaczenie:  Joanna Lipińska 
Liczba stron: 380
Liczba rozdziałów: 25 
Gatunek: Fantastyka 
Bohater: Meghan 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Vesper 
Data premiery: 12.02.2024
Ocena: 10/10

Ojciec sześcioletniej Meghan Chase zniknął i od tego dnia życie dziewczynki nie było już takie samo. Nie potrafiła odnaleźć się ani w szkole, ani w rodzinnym domu.
W dniu szesnastych urodzin Megan jej najlepszy przyjaciel Robbin odkryje przed nią świat, którego istnienia nie przeczuwała, i uczucia, o jakich nie śniła. Nie spodziewała się, że prawda może być aż tak zaskakująca. W krainie Nigdynigdy dowiaduje się, że jest córką mitycznego króla elfów, a jednocześnie pionkiem w toczonej od dawna śmiertelnej wojnie dwóch królestw.
Megan będzie zmuszona odpowiedzieć sobie na pytania: Jak daleko zdoła się posunąć, aby uratować osobę, na której jej zależy? Czy potrafi powstrzymać zło, jakiemu żadna istota z krainy elfów nie śmie się przeciwstawić? Czy rozbudzi uczucie w młodym księciu, który chętniej widziałby ją martwą, niż pozwolił na rozpalenie swego lodowatego serca?
I czy wypełni swe przeznaczenie?
(Opis z Lubimy Czytać)


- Puk, nie! - Złapałam go za rękaw. - Nie walcz z nim. Ktoś może zginąć.
- Pojedynki na śmierć i życie zwykle kończą się w ten sposób.

Książka na polskim rynku była już wydana wcześniej, ale jakoś nie miałam sposobności, by ją przeczytać, dlatego wznowienie uznałam za świetną okazję do tego. Na plus trzeba przyznać szatę graficzną powieści. Jest piękna. Twarda oprawa, przyciągająca okładka, bsrwione brzegi. Jedynie zabrakło mi jakieś pięknej wklejki w środku.

Gdy zaczęłam czytać ciężko było sie oderwać. Weszłam w ten świat lekko i z przyjemnością niemal od pierwszego zdania. Świat elfów i innych magicznych stworzeń stworzony przez Julie jest ciekawy, wciągający i fascynujący. Takie połączenie "Nocy letniej", ale też i skojarzyła mi się trochę z "Alicją w krainie czarów", a wszystko przez kota 😁 który na dobrą sprawę stał się moim ulubieńcem.

Nie brakuje tu szybkiego bicia serca, wartkiej akcji, która ani na chwilę nie zwalnia, więc cały czas coś się dzieje, a o nudzie możemy zapomnieć. Nie brak też tajemnic, spisków, układów. Jak poradzi sobie Meghan w nowym dla siebie świecie? Kto będzie jej sprzymierzeńcem, a kto wrogiem? Musicie sami się przekonać. Ja jestem zakochana i szybciutko złapałam za drugi tom, by dowiedzieć się więcej! ❤️

Współpraca reklamowa z Vesper 

piątek, 16 lutego 2024

Serca ze śniegu i płomieni - Monika Magoska - Suchar

Serca ze śniegu i płomieni - Monika Magoska - Suchar

Koniec zawsze jest początkiem. 



Tytuł: Serca ze śniegu i płomieni 

Seria:   
Autor: Monika Magoska-Suchar
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 320
Liczba rozdziałów: 
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Papierowe Serca 
Data premiery: 31.01.2024
Ocena: 10/10 

Ta zima przyniesie tajemnice i miłość, ale również zakończy niejedno życie.
Gdy Bianca Miller dowiaduje się o romansie męża, postanawia wyjechać na Alaskę do przyjaciółki, aby z dala od wszystkiego podjąć trudną decyzję o przyszłości swojego małżeństwa. Zapewne nie usiadłaby za kierownicą, gdyby wiedziała, co przyniesie jej przyszłość. Podróż zostaje przerwana, gdy kobieta traci panowanie nad autem. Ranna i przerażona rusza przez las, szukając pomocy. Wtedy na jej drodze staje gotowy do ataku niedźwiedź. W ostatniej chwili życie Bianki ratuje tajemniczy myśliwy.
Po odzyskaniu przytomności kobieta nie wierzy własnym oczom – znajduje się w zamku, a mimo że doznała poważnych obrażeń, nie ma na ciele żadnych ran. To tylko jeden z niewytłumaczalnych incydentów, do których dochodzi na jej oczach. Choć Bianka wyruszyła w podróż latem, widzi za oknem zimową scenerię. Jej telefon nie ma zasięgu, a wszystkie zegary zatrzymały się na tej samej godzinie – dwunastej piętnaście. Najbardziej przerażają ją jednak potworne krzyki, które nocą słyszy przez ściany. Kiedy próbuje kontynuować podróż, okazuje się to niemożliwe. Więcej informacji może jej udzielić tylko tajemniczy mężczyzna, który na jej oczach z zimną krwią zabił niedźwiedzia.
(Opis z Lubimy Czytać) 

Theodor Mercer działał na mnie jak magnes. Przyciągał mnie do siebie, a ja nie mogłam walczyć z tym przyciąganiem. 


Z książkami Moniki jest u mnie tak, że każda po którą sięgnę, jest świetna. Jeśli zapytacie, którą lubię najbardziej, nie będę umieć odpowiedzieć 🙈 każda ma w sobie to coś. Tu nie było inaczej. Przepadłam w tym świecie w miniony weekend i pochłonęłam ją niemal na raz. 

Historia Blanci i Teo jest fantastyczna. Dzieją się w niej rzeczy nie do końca wytłumaczalne, ale z każdą kolejną stroną dowiadujemy się co tak naprawdę tam się podziało. I jest to niewyobrażalne. Autorka bowiem stworzyła świat całkowicie inny, wciągający i magiczny. Nie mogę wam za wiele zdradzić, ale uwierzcie to było coś! ❤️ 

Monika w swojej książce zawiera jak zawsze ogrom emocji. Ferię uczuć i szczyptę scen erotycznych, które jak zawsze zrobione są ze smakiem. Tutaj przy czytaniu nie zabrakło szybszego bicia serca, zachwytów nad Theo czy sympatii do Blanki. Byli to bowiem bohaterowie, których nie sposób nie polubić. Zdarzyły się też i mendy, ale szkoda na nich czasu 🙈 

Reasumując "Serca ze śniegu i płomieni" to fantastyczna, wciągająca i godna polecania pozycja, która powinna znaleźć się u was na półce. Okładka jest fenomenalna. Mówię wam w środku są prawdziwe dzieła sztuki. No ja jestem totalnie zakochana i całym sercem wam polecam! ❤️ 

Współpraca reklamowa z Papierowe Serca! ❤️ 

Monia, serdeczne gratulacje! ❤️ 

środa, 14 lutego 2024

[PREMIEROWO] : Przypadkowe spotkanie - Adriana Rak

[PREMIEROWO] : Przypadkowe spotkanie - Adriana Rak

 

[...] Mogę się jedynie domyślać i głęboko wierzyć, że to, co robimy, ma sens. 




Tytuł: Przypadkowe spotkanie 

Seria:   
Autor: Adriana Rak
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 
Liczba rozdziałów: 
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Hania
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Inedita 
Data premiery: 14.02.2024
Ocena: 10/10

Czy jedno nic nieznaczące spotkanie może przerodzić się w ognisty romans…?
Przypadkowe spotkanie to lekka, niezobowiązująca historia o sile rodzącego się uczucia pomiędzy dwójką zupełnie różnych ludzi.
Hania to dwudziestoośmioletnia polska bizneswoman, która marzy o wyjątkowej relacji. Niestety, dotychczas trafiała na samych nieodpowiednich mężczyzn, co mocno ją zraziło. Mimo wszystko w duchu liczy na to, że kiedyś w końcu na jej drodze stanie ten jedyny.
Wahid to marokański książę przyjeżdżający do Polski w interesach. Jest typowym biznesmenem, dla którego nie liczy się nic poza pracą. Skupia się na nowych projektach i nie w głowie mu jakiekolwiek relacje.
Czy zatem dwójka bohaterów będzie w stanie zawalczyć o własne szczęście?
Czy zderzenie się ze sobą dwóch odmiennych kultur ma szansę przerodzić się w prawdziwe, gorące uczucie…?
(Opis z Lubimy Czytać) 

Tamtego dnia, w którym cię poznałem, byłaś tak samo zła jak teraz. Ostra jak brzytwa. - Śmieje się. - I właśnie dlatego nie mogłem o tobie zapomnieć, Hanno. [...] 

Czasem jedno spotkanie może zaważyć na naszych dalszych losach. Czasem dobre serce dla innych może odwdzięczyć się uczuciem, które choć nie planowane, jest piękne, prawdziwe i trwałe. Czasem los stawia na naszej drodze ludzi, którzy stają się kimś więcej niż tylko znajomymi, poznanymi przelotnie ludźmi. 

Uwielbiam klimat marokański w historiach Ady. Jest różnorodność kulturowa, jest po prostu ogień. Ta książka to coś fantastycznego. Nie ma tu chwili na nudę, a i sceny 18+ zrobione są ze smakiem. To najnowsza propozycja nowego wydawnictwa i z przyjemnością wam ją polecam.

Adriana w "Przypadkowym spotkaniu" pokazała nam, że czasem miłość przychodzi z Nienacka i tam gdzie najmniej się tego spodziewamy, ale może być czymś cudownym i najlepszym co nas w życiu spotkało. Hanna nie sądziła, że ktoś taki jak Wahid będzie dla niej w stanie na tak wiele. Ale był tak dobrą i kochaną osobą, że ja wcale nie dziwię się iż spotkała ją strzała amora.

Do tego dodajmy Hania prowadzi butik z przyjaciółką Basią i one obie to istny wulkan energii, pomysłów. Jak to między przyjaciółkami są i kłótnie, ale pomoc i wsparcie również. Obie są dla siebie w stanie zrobić wszystko, by ta druga była szczęśliwa. No uwielbiam je. 

Książki Ady mają to do siebie, że są prawdziwe, mogą się przydarzyć naprawdę każdemu. Ja jestem zakochana i z całego serca wam polecam. Idealna na walentynki, ale i nie tylko. Jeśli jeszcze nie znacie pióra Ady, koniecznie to zmieńcie.

 serdeczne gratulacje kochana! ❤️ Kawał dobrej roboty i oby tak dalej! ❤️

Współpraca reklamowa z Wydawnictwo Inedita 

poniedziałek, 12 lutego 2024

Z głębi serca - Agata Przybyłek

Z głębi serca - Agata Przybyłek

Są takie historie, które po prostu trzeba ocalić od zapomnienia. Są takie miłości, które nigdy nie blakną i dają nadzieję kolejnym pokoleniom. 



Tytuł: Z głębi serca 

Seria: Nic piękniejszego od miłości (Tom 2)

Autor: Agata Przybyłek 

Tłumaczenie

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans 

Bohater/Bohaterka: Emilia, Tomasz 

Narracja: Trzecioosobowa 

Liczba stron: 312

Liczba rozdziałów: 35

Wydawnictwo: Czwarta Strona 

Ocena: 10/10

Kontynuacja "Nic piękniejszego od miłości".

Mijają dwa lata od tragicznych wydarzeń. Emilia próbuje ułożyć sobie życie na nowo, dlatego przyjmuje propozycję kuzynki i przenosi się do leśnej głuszy, by pomóc w prowadzeniu ośrodka wypoczynkowego.

Poznaje tam Tomasza, który na co dzień pracuje w Lubece, ale jego miejsce na ziemi jest w domu odziedziczonym po rodzicach, do którego wraca każdego lata.

Mimo początkowej niechęci i uprzedzeń Emilia i Tomasz coraz bardziej się do siebie zbliżają. Okazuje się, że łączy ich więcej, niż początkowo zakładali, a zdobyte doświadczenia pozwalają lepiej zrozumieć siebie nawzajem.

Czy w życiu można przeżyć tylko jedną wielką miłość? Czy po wielu trudnych latach jest jeszcze szansa na szczęście?

Agata Przybyłek snuje opowieść o życiu zwykłych ludzi i udowadnia, że miłość i przyjaźń nie podlegają upływowi czasu. A nowych początków może być wiele.

(Opis z Lubimy Czytać) 

Czy wszystkie miłości są takie?- pytał czasem sam siebie i stawiał to pytanie też bohaterom swoich tekstów.

Zakochałam się e "Nic piękniejszego od miłości" już w czerwcu ubiegłego roku i nie sądziłam, że druga część spodoba mi się jeszcze bardziej. Ale tak właśnie się stało. Obudziłam się w poniedziałek o 5 rano i zamiast leżeć, stwierdziłam, że muszę poznać zakończenie. Pierwszy tom zakończył się tak, że moje serce zostało złamane, za to drugi skleił je na nowo. Uśmiechałam się, a na końcu się popłakałam. 


To była piękna książka. Pokazująca, że nawet jeśli życie rzuca kłody pod nogi, to po tych burzach wyjdzie słońce. Każdy ale to absolutnie każdy zasługuje na szczęście i miłość. Czasem nie wszystko idzie zgodnie z naszymi planami, ale los bywa przewrotny. 


Historia Emilii jest trudna, jednakże autorka w tej części sprawiła, że zaświeciło dla niej słońce. Że wakacje były dla niej jednymi z najszczęśliwszych od wielu lat. To cudowna historia, która zasługuje na Wasze uznanie. 

PS. Czytajcie po kolei tomy, bo książki ściśle się ze sobą łączą. 


Dziękuję wydawnictwo za możliwość przeczytania. 

Współpraca reklamowa z Czwarta Strona 



środa, 7 lutego 2024

[PREMIEROWO] : W rękach mordercy - J. A. Redmerski

[PREMIEROWO] : W rękach mordercy - J. A. Redmerski

 Gdyby Victor odpowiedział inaczej, mimo tego  jak bardzo go kocham, odeszłabym i nie oglądała się za siebie. 




Tytuł: W rękach mordercy 
Seria:  W towarzystwie zabójców (Tom 6)
Autor: J.A.Redmerski
Tłumaczenie: Szymon Bolewicki
Liczba stron: 272
Liczba rozdziałów: 28
Gatunek: Kryminał, sensacja, thiller
Bohater: Victor, Izabel
Narracja: Pierwszoosbowa
Wydawnictwo:  NieZwykłe

Szósty tom legendarnej serii!

Nawet zawodowi mordercy potrzebują wakacji, a Victor Faust nie jest w tej kwestii wyjątkiem. Jednak dla niego to nie tylko okazja do relaksu, ale też szansa, żeby spędzić czas z Izabel. Mężczyzna w końcu będzie mógł wyznać jej prawdę i tym samym zrzucić ciężar ze swoich barków.

Ale dla niektórych ludzi wakacje to tylko marzenie, które nigdy się nie spełni.

Wkrótce Victor i Izabel zostają porwani i uwięzieni. Do mężczyzny szybko dociera, że tym razem będą potrzebować dużo szczęścia, żeby wyjść z tej sytuacji żywi.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

(Opis z Lubimy Czytać) 

Ocena własnego życia prowadzi do zmiany w życiu. 

Przyszło mi czekać długo na ten tom. Ale tak bardzo było warto! ❤️ To Seria, na którą warto czekać, która pochłania od pierwszego zdania i nie wypuści was póki nie wybrsmi ostatnie zdanie. A ono zwiastuje kolejny tom, na który mam nadzieję, że będziemy czekać krócej, bo ja musze się dowiedzieć co będzie dalej.

Ten tom to mieszkanka wielu emocji, wielu zwrotów akcji, szybszego bicia serca, by mało nie dostać zawału. Dzieje się tu tak dużo, że nie będziecie się nudzić ani przez chwilę. Gwarantuje wam to.

Tak cudownie było wrócić do świata Izabel, Victora i innych zabójców, za którymi zdarzyłam się stęsknić przez ostatni czas. Choć w tym tomie mało było mojego ulubionego Niklasa, nad czym ubolewam, ale za to nowe postaci równie mocno przypadły mi do gustu. Niewątpliwie jest to jedna z moich ulubionych serii. Ja jestem totalnie zakochana w tej części i serdecznie wam polecam. Ale zacznijcie od 1 tomu, bo to wszytsko ma sens, gdy czyta się po kolei. Polecam gorąco! ❤️


Współpraca reklamowa z NieZwykłe Zagraniczne 

poniedziałek, 5 lutego 2024

[PRZEDPREMIEROWO] : Złudne nadzieję tom 2 - Adriana Rak

[PRZEDPREMIEROWO] : Złudne nadzieję tom 2 - Adriana Rak

Planując wszystko, co miało się wydarzyć, nie wiedziałam, czy los będzie mi sprzyjał. 

 

Tytuł: Złudne nadzieje

Seria:  Złudne nadzieję (Tom 2) 
Autor: Adriana Rak
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 350
Liczba rozdziałów: -
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Natalia
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: WasPos
Data premiery: 23.02.2024
Ocena: 10/10 

Czy uda się uciec przed trudną przeszłością?

Natalia była pewna, że jest to możliwe. Odseparowana od toksycznego ekspartnera starała się przecież ułożyć sobie życie na nowo. Niewątpliwie czas działał na jej korzyść i mogło się wydawać, że młoda kobieta jest na dobrej drodze. Wreszcie mogła odetchnąć z ulgą i cieszyć się zwyczajną codziennością.

Przekorny los jednak w zaskakująco szybkim tempie pokazał, że to jeszcze nie koniec tej smutnej historii… Natalia ponownie zostaje wystawiona na próbę.

Czy będzie ona w stanie kolejny raz zmienić swoje życie? Czy będzie miała wystarczająco dużo sił, by walczyć…? A może już wszystko stracone i jedyne, co pozostanie, to pogodzenie się z własnym losem…?

(Opis z Lubimy Czytać) 

Nie byłam nawet w stanie skupić się na tym, co mówił o nadchodzącym ślubie. Wszystkie wypowiadane przez niego słowa zlewał mi się w jedną całość, która zupełnie mnie nie interesowała. Posłusznie kiwałam głową od czasu do czasu, starając się jakoś zachować pozory, co wcale nie było łatwe, bo moje wnętrze aż kipiało z emocji. 

Przyszło mi sporo czasu czekać na kontynuację losów Natalii. Jednakże sięgając po drugi tom, wszystko wskoczyło na swoje miejsce. Czułam jakbym wróciła do dawno niewidzialnych znajomych, by dowiedzieć się co tam u nich słychać. A słychać tu naprawdę dużo.

Nie będę wam wiele zdradzać, ale to co przeżywa Natalia jest straszne i naprawdę nikomu nie życzę takich "atrakcji". Ta młoda kobieta przeszła prawdziwe piekło, a teraz stara się odbudować swoje życie na nowo, mając przy sobie wspaniałego, kochającego mężczyznę. Ale czy to wystarczy?

No właśnie.... 

Autorka pokazuje nam, że czasami nadzieję bywają złudne. Że życie które było bez sensu może nabrać barw, a niekiedy zmienić się w prawdziwy dramat. Jak było w przypadku Natalii? Przekonać musicie się sami.

Ja mogę wam powiedzieć, że jest to książka mocna. To inna odsłona autorki i dla fanek mroczniejszych książek, nielegalnych interesów, będzie to nielada gratka. Ada w swojej najnowszej książce nie boi się trudnych tematów (depresji, przemocy fizycznej czy psychicznej) stawia jej czoła i myślę, że poradziła sobie z tym genialnie. Niech moje słowa poprą czyny. Przeczytałam ją w jakieś 2.5h (z przerwami na obowiązki domowe). Wciągnęłam się od pierwszej do ostatniej strony. A zakończenie... Nie mogę przestać myśleć o tej książce. Naprawdę. Jest to kawał świetnej roboty.

Jestem usatysfakcjonowana z lektury. Bawiłam się wyśmienicie. Nie było nudy, cały czas coś się działo, a ja chciałam więcej o więcej. Jeśli szukacie książki, która pochłonie was bez reszty, to musicie po nią sięgnąć.

PS. Zacznijcie od 1 tomu, bo 2 tom ściśle łączy się z poprzednim! ❤️


Ada, kochana serdeczne gratulacje! ❤️ Jak zwykle kawał dobrej roboty. Życzę Ci kolejnych tak świetnych książek na Twoim koncie! ❤️ 

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger