"Żubr Pompik. Przygody z plażami"
Pomruk nazywa Pompika i Polinkę kijankami. Polinka nie wie czym one sa, więc Pompik pokazuje jej w pobliskim stawie kijanki. Przy okazji spotykają żabę, która zasypuje ich garścią informacji o płazach. Polinka trochę się wystraszyłam, gdy dowiedziała się, że kijankom w pewnym momencie odpada ogon, ale na szczęście nie dotyczy to wszystkich płazów, a już na pewno nie żubrów.
Żubr Pompik to nasze ulubione bajki. Mamy ich już kilka w naszym zestawieniu i ta wypadła naprawdę świetnie. Pełna humoru, ale także wiedzy na temat płazów przekazana w przystępny i fajny dla dziecka sposób. Książeczki uczą i dostarczają fajnej rozrywki. Tekst nie jest obszerny, więc spokojnie może posłużyć do nauki czytania, bo słowa w niej zawarte nie są trudne. Ta książka podobała nam się chyba najbardziej z całej tej czwórki, która wam tu przedstawię.
"Zuzia odzyskuje dobry humor"
Zuzia ma pechowy dzień. Nic nie idzie tak jakby chciała. Jest smutna i płaczliwa. Mama zabiera ją na lody, ale nawet one płatają jej figla. Na zły humor czasem najlepsza jest jednak czyjąś obecność. Jak było z Zuzią i co poprawiło jej humor?
Ta książeczka jest bardzo fajnie przedstawiona. Każdy z nas czasem ma zły humor, bądź jest smutny. I to są emocje, których nie da się łatwo przeskoczyć. Jednak wystarczy trochę uwagi drugiej osoby, przytulenie, dobre słowo i już dzień zaczyna wyglądać trochę lepiej.
"Zuzia dba o środowisko"
W tej części Zuzia jest zła. Wszędzie wala się dużo śmieci. Skąd one się biorą? Zuzia i jej przyjaciele postanawiają, że chcą ograniczyć ilość wytwarzanych śmieci. Co zrobią by tego dokonać?
Z kolei ta książeczka jest bardzo dobra, by dziecko nauczyło się czym może być wymiana zabawek, by nie kupować ciągle to nowych, i w ten sposób nie produkować mnóstwa śmieci, ale także uczą się, by chodzić ze swoją torbą na zakupy, by pić wodę z kranu zamiast kupować kolejnej plastikowej butelki. To rzeczy, które wpojone dzieciom przyniosą realne rezultaty.
Obie książeczki o Zuzi są mądre, wartościowe i wspierające. To seria, którą też bardzo lubimy i polecamy. Sprawdzi się już od najmłodszych lat do wspólnego czytania, a później samodzielnego. Tekst też jest łatwy i przyjemny, bez trudnych słów.
"Kicia kocia ratuje boisko"
Kicie kocie znają chyba wszystkie dzieci. Jedne ją kochają inne trochę mniej. W tej książeczce Kicia kocia próbuje uratować boisko. W tym celu zbiera wywiad od mieszkańców, co można zrobić, by na boisku mogły grać dzieci. Każdy daje jakieś wskazówki, ale czy to pomoże?
My już chyba jesteśmy za duzi na tę bajkę. Jednak dla młodszych dzieci kochających tego kociaka, będzie to prawdziwa gratka. Dziecko z zaangażowaniem może śledzić poczynania kotki, by uratować boisko. I to napięcie czy uda jej się czy nie? Myślę, że tak, młodsze dzieci odnajdą tu sporo frajdy i zabawy. Nas niestety Kicia kocia już nie zachwyca.
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Media Rodzina


Dla młodszych dzieci to rzeczywiście ciekawa propozycja lektury.
OdpowiedzUsuń