¿Español? Sí, gracias

Cześć!
Dziś przychodzę do was z postem językowym. Jak już po tytule mogliście się domyślić jest to język hiszpański. Od gimnazjum interesuje mnie ten język i kraj i właśnie wtedy zaczęłam się go uczyć. Później obowiązki egzaminów gimnazjalnych i nowa szkoła sprawiły, że nie miałam czasu, by zagłębiać się bardziej w to, co kocham. Jednak dziś chcę wam opowiedzieć trochę o cudownej gazetce dzięki, której nie tylko nauczycie się języka, ale też poznacie ten kraj. Mowa właśnie o gazetce od Colourful Media.

W magazynie przewidzianym od kwietnia do czerwca znajdziemy wiele ciekawych artykułów. Każdy z nich na górze strony ma poziom zaawansowania. Jak na tak długą przerwę wiele z tego zrozumiałam, a jak coś było nie do końca pewne to pomocą służył słowniczek zamieszczony obok każdego tekstu oraz słownik internetowy. Nie od razu Kraków zbudowano, więc i nie oczekiwałam, że wszystko od razu będzie proste.

Na samym początku zajęłam się dłuższymi artykułami, które okazały się zaawansowane, ale co nie co można było z nich wynieść. Pierwszy poświęcony był prezydentowi Stanów Zjednoczonych. Została tutaj przestawiona droga Donalda Trumpa do władzy. Mimo, iż nie interesuję się politykom nie było tak, źle w przypadku tego artykułu.
Drugi temat, powinien być każdemu z nas bliski, bo przedstawia nam hiszpańskiego pisarza Eduardo Mendoza. Tutaj poznamy jego twórczość, która jest ciekawa.

Moim ulubionym tematem okazał się spis filmów nie tylko hiszpańskich, ale też argentyńskich czy meksykańskich . Króciutkie teksty odnośnie aktorów, czy opis filmu były po prostu świetne! Wiele z tych filmów widziałam, a niektóre dopisałam do swojej listy. Na prawdę skarb dla kinomaniaków.

W gazecie znajdziemy również gramatykę, dowiemy się co nieco o kuchni hiszpańskiej i zwiedzimy tym razem Meksyk! Drugi po Hiszpanii kraj do którego mam wielki sentyment.

Co jeszcze przygotowali dla nas redaktorzy? Zachęcam was do zapoznania się z nimi osobiście.

Za egzemplarz dziękuje serdecznie

Udostępnij ten post

8 komentarzy :

  1. Mnie niestety z hiszpańskim nie po drodze i nie planuję nauczyć się tego języka, ale artykuł o Donaldzie Trumpie na pewno by mnie zaciekawił. Może znajdę coś podobnego w Business English Magazine, bo właśnie zabieram się za czytanie nowych numerów. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś tam może zasiądę do hiszpańskiego, chociaż potrzebowałabym naprawdę solidnej motywacji. Jednak wykaz filmów musi być super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się język hiszpański i chciałabym kiedyś zacząć się go uczyć tak na serio ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hiszpański to piękny język. Chciałabym kiedyś mówić nim biegle. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja po hiszpańsku nawet słowa nie powiem, sooo xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Hiszpański jest piękny, ale ja nie nigdy się go nie uczyłam i na razie nie planuję. W gimnazjum miałam wybór: niemiecki lub francuski (wybrałam francuski) i na razie zamierzam się przyłożyć do nauki tego języka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.