🧛🏻♀️Mische poświęciła się dla miłości. Teraz jest pustym cieniem, uwięziona między życiem a śmiercią. Asar, złamany i spragniony zemsty, nie cofnie się przed niczym, nawet przed kradzieżą mocy boga śmiercia, by ją ocalić. Razem przemierzają mroczne Podziemia targane wojną bogów. Ich relacja to desperacka walka z losem, pełna napięcia i mroku, gdzie każdy pocałunek może być błogosławieństwem lub klątwą. Czy miłość wykraczająca poza granice śmierci ma szansę przetrwać?
🧛🏻♀️Nie wiem, jak autorka to robi, ale za każdym razem trafia prosto w serce. Po raz kolejny wciągnęła mnie do swojego świataz którego nie chciałam wracać. Mische i Asara polubiłam już w poprzednim tomie, którym mocno kibicowałam. Trzymałam kciuki za nich, za ich uczucie. Wszystko, co się działo sprawiało, że moje serce biło szaleńczo. Oczywiście, były też momenty, gdy robiło się ciepło na sercu. Ta książka boli. Boli dobrze, boli prawdziwie, a przy okazji sprawia, że uśmiechacie się przez łzy.
🧛🏻♀️Dawno żadna książka nie sprawiła, że tak bardzo wierzyłam w dwoje ludzi. Relacja Mische i Asara dojrzewa, zmienia się, walczy o każdy oddech. A w tle Podziemia, wojna bogów, pies Luce, którą tak bardzo polubiłam i tajemnice, które wychodzą na jaw z każdą stroną. To książka o tym, że nawet po największym upadku można znaleźć czyjąś dłoń, która cię podniesie. Kocham tę historię. Kocham tę serię. To była świetna, wspaniała, poruszająca do szpiku kości książka. Jeśli jeszcze nie znacie tej serii, to idealny moment,by nadrobić zaległości. Polecam wam całym sercem ❤️
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Hype


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.