czwartek, 27 sierpnia 2026

Klątwa smoka

 



Świat został zdziesiątkowany przez smoki i niszczycielską plagę, a ocalało tylko jedno miasto – Vingard. Mieszkańcy boją się nie tylko ognia z nieba, ale przede wszystkim smoczej klątwy, która powoli zamienia zarażonych w bezmyślne bestie. Isola, skrywa przerażający sekret, wierzy, że sama może być przeklęta. Jej cieniem jest Lucan, który wie o niej za dużo i nieustannie ją śledzi.  Zbliża się Trybunał czyli rytuał, podczas którego młodzi muszą udowodnić, że nie są skażeni. Isola musi stawić czoła nie tylko własnym lękom, ale także pytaniu, komu naprawdę może zaufać.

Bałam się sięgać po tę książkę, bo bałam się czy sprosta moim oczekiwaniom. Za dużo nasłuchałam się o niej i miałam pewne obawy. Jednak chyba przez to, że nastawiłam się, że będzie źle, było całkiem dobrze! Była to przyjemna, pełna przygód, magii powieść, która umiliła mi czas. Isola była fajną, odważną, nie denerwującą bohaterką. Pod tym wszystkim kryje się też przestraszona dziewczyna, która mierzy się z oczekiwaniami innych.  Przeżyła w swoim życiu naprawdę dużo. Jako odrodzona bohaterka, była cały czas na świeczniku, cały czas obserwowana. Do tego stopnia, że Wielebny upodobał ją sobie i zmuszał ją do strasznych treningów. Było mi jej szkoda. Lucan za to, to dla mnie taka postać, która do końca nie odkrywa wszystkich kart. Chodzi za Isolą niemal jak cień. Między nimi jest dużo niedopowiedzeń, takiego dystansu można też powiedzieć. Fajne było to, że tak nie do końca można było mu ufać i czuć było to napięcie, a my czuliśmy się niepewnie do tego co się wydarzy. Czy Lucan ją zdradzi czy też jej pomoże. 

Bawiłam się całkiem dobrze na tej książce. Podobało mi się jak zostały przedstawione tutaj smoki, choć mogłoby być ich tutaj znacznie więcej, bo czuję lekki niedosyt. Smoki przedstawione są tu jako coś złego, strasznego, a my wraz z bohaterami musimy się dowiedzieć, czy w tym przekazie przekazywanym z pokolenia na pokolenie jest choć ziarno prawdy.  Jeśli macie ochotę na książkę ze smokami, magia, tajemnica, klątwą to musicie sięgnąć po tę książkę. Polecam. 

Współpraca reklamowa z wydawnictwem Folia 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger