czwartek, 27 sierpnia 2026

Moi mroczni mężczyźni - antologia

 



Uwielbiam opowiadania. A te od Moni mogłabym czytać ciągle. Dlatego, gdy zobaczyłam te antologie wiedziałam, że muszę ją mieć. 

Mamy tu trzy opowiadania. Trzy różne historie, które poruszają serce i rozgrzewają ciałko 😈 Monia nie boi się kontrowersyjnych tematów, więc znajdziemy tu też wątek księdza, który chyba poruszył mnie najbardziej. Serio. To było naprawdę przejmujące. Chociaż jak tak myślę, to każde z tych opowiadań było poruszające. Autorka ma lekki styl pisania, nie ma tu zbędnych opisów, a dialogi są naturalne nie wymuszone. 

W opowiadaniu "Mój mroczny sąsiad" poznajemy Sophie, która przeprowadza się do domu po zmarłej babci. Mała społeczność mieszkańców nie akceptuje mężczyzny, który mieszka na przeciwko nowej mieszkanki. Zrobią wszystko żeby się go pozbyć. Czy im się uda? Czy może młody sąsiad pomoże dziewczynie? 


"Mój mroczny spowiednik" to opowieść o Grace i Bradzie, którzy po latach znów się spotkali. Jako nastolatkowie przysięgali sobie miłość, planowali uwolnić się z małego miasteczka i od toksycznego ojca Grace. Jednak ich drogi się rozeszły, a Brad nie mogąc poradzić sobie bez Grace wstąpił do kleru. Jak potoczą się ich losy, gdy wreszcie się spotkają? 


Peter i Thomas to weterani wojenni, którzy po powrocie z misji popadli w marazm. Takim przebudzeniem jest pojawienie się ich przyjaciela z dawnych lat. Ian proponuje im pracę. Jako ochroniarze mają za zadanie chronić byłego senatora, który startuje w wyborach prezydenckich. Na miejscu okazuje się, że prócz mężczyzny, mają też ochraniać jego młodą żonę. Czy będą w stanie się nią podzielić i co się wydarzy, gdy odkryją, że łączy ich Mroczna przeszłość? 


Trzy różne opowiadania. Trzy różne historie. Ale każda z nich ma w sobie tak wiele emocji. Łączy je niepowtarzalny klimat i namiętność wyglądająca z każdej strony.  Nie sposób odłożyć ich choćby na chwilę. Tę opowiadania są pikantne , więc jest to lektura dla czytelników 18+. Niemniej jednak są to sceny, które nie wprawiają czytelnika w zażenowanie. Dostajemy tu naprawdę fajne historię i z chęcią przeczytalabym je jako pełnowymiarowe historię.

Jeśli szukacie krótszych form, gdzie nie brakuje napięcia, emocji, gdzie bohaterowie są fajnie wykreowani, nie denerwują swoim zachowaniem. Gdzie znajdziecie różne ciekawe motywy, jak choćby ten z księdzem 😈 to koniecznie musicie poznać tę opowiadania. Jestem usatysfakcjonowana i polecam wam całym sercem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger