10:05

Problemy książkoholika


Dzień dobry kochani!
Dziś przychodzę do was z II sezonem Problemów fantastycznych dziewczyn, który tym razem skupi się na realnych problemach, z którymi boryka się każdy kochający czytanie. Jeśli nie wiecie lub nie pamiętacie czym są problemy fantastycznych dziewczyn odsyłam to LINKU gdzie znajdziecie wiadomości na temat tego jak to funkcjonuje i problemy z jakimi zmierzyliśmy się w ubiegłej edycji. Prośba jeszcze do Was jeśli ktoś by chciał wziąć udział proszę mi podać Nick i email w komentarzu na pewno się odezwę. Tylko mała dygresja ja teraz wybieram problemy :) możecie zapisać się i w tedy ja co jakiś czas będę na meila wysyłać wam tematy poruszane i jeśli chcecie brać udział dajecie odpowiedz a ja wam pytania ;D Proste? No to do dzieła. A i nie zapomnijcie powiadomić o akcji znajomych! Dodajcie baner na wasz blog i cieszcie się nowymi postami! :)

Dziś wspólnie z Magic Wizard z bloga Zaczytana w fantastyce zastanowimy się jak to jest z tym czasem na czytanie. Zapraszam.

Just yśka: Czy faktycznie nie mamy czasu czy to zła organizacja zajęć? 
Magic Wizard: Myślę, że oba twoje stwierdzenia w pewnym stopniu są prawdziwe. Bo... Kto nie przychodzi do domu i nie siada przed ekranem telefonu/komputera/telewizora sprawdzając facebooka, snapchata czy instagrama a potem my się dziwimy, że nie mamy czasu. I go nie mamy, bo większość wolnych chwil spędzamy na bezsensownym przeglądaniu memów i innych tego typu rzeczy, a nie korzystamy z niego w tak, jak powinniśmy. Z drugiej strony w dzisiejszym świecie naprawdę praktycznie na nic nie ma czasu. Każdy jest zabiegany, zalatany, a do tego dochodzi szkoła/praca, która zabiera nam praktycznie cały dzień. Ale dla chcącego nic trudnego - koniec końców uważam, że dobre gospodarowanie czasem to podstawa i myślę, ze u każdego znalazła by się chwila na książkę, chociaż jeden rozdział dziennie

Just yśka: Twoje sposoby na znalezienie chwili z książką. 
Magic Wizard:  Nawiązując do poprzedniej odpowiedzi - staram się jak najbardziej ograniczyć korzystanie z różnych portali społecznościowych zabierających mi tyle czasu. Mam też sposób jeśli chodzi o naukę. Mniej więcej w środku odrabiania lekcji robię sobie przerwę na "jeden rozdział" książki, który często się przekształca w dwa, a nawet trzy rozdziały, ale zawsze ten czas jest. Ostatnio też biorę sobie prysznic czy kąpiel trochę wcześniej niż zwykle, dzięki czemu mam wieczorkiem czas na kilka stron, a nie zasypiam przy nich z powodu totalnego wycieńczenia. Oczywiście zdarzają się i dni kiedy totalnie nic nie czytam, ale to chyba każdy tak czasem ma, nawet najbardziej gorliwy książkoholik. 

 
Just yśka:  Dlaczego, Twoim zdaniem, ludzie wymigują się od czytania zasłaniając się brakiem czasu? 
Magic Wizard: Myślę, że ludzie wymigują się od czytania właśnie brakiem czasu, bo tak jest najłatwiej. Czasami zdarzają się takie dni, w których naprawdę nie mamy czasu na nic. A wiadomo czas to pieniądz i trzeba go szanować. I teraz mamy taką sytuację: wraca sobie dana osoba ze szkoły, przychodzi do domu, je obiad i siada przed telewizorem, potem twierdzi, że przeczytałaby sobie książkę, ale przecież "nie ma czasu", bo jeszcze nie nauczyła się na jutrzejszy sprawdzian. Ale to słaba wymówka, bo przecież czas, który poświęciła na telewizję, telefon czy cokolwiek, mogła spożytkować w inny sposób, w tym wypadku czytając książkę. Dlatego myślę, że kiedy komuś nie chce się naprawdę czytać to trzeba powiedzieć sobie "nie mam ochoty", a nie "nie mam czasu", bo naprawdę, jak ktoś bardzo chce to ten czas znajdzie. Ogólnie często usprawiedliwiamy się brakiem czasu. I ja rozumiem, ten brak też mi doskwiera, czasami bardzo. Ale często też wiem, że lenistwo nie popłaca i kiedy coś mogę zrobić, ale tego nie robię bo mi się nie chce to potem nie mam czasu i tak koło się zamyka. Podsumowując nie powinniśmy usprawiedliwiać się brakiem czasu, kiedy naprawdę mamy możliwość wykorzystania tego czasu na czytanie, ale nam się nie chce i wolimy przeglądać fb  
 
Just yśka: Czy maratony czytelnicze w jakiś sposób pomagają znaleźć nam czas na czytanie?
Magic Wizard: Myślę, że tak. Maratony przede wszystkim motywują nas do działania i do szukania tego czasu. Zawsze chcemy, niezależnie w jakiej dziedzinie spisać się dobrze. I maratony zachęcają do tego, żeby choć chwilkę poświęcić dla książki i wypełnić czekające nas zadanie. I tu znowu na pomoc przychodzi zdanie "ale nie mam czasu". No cóż, czas zawsze jest, ale to tylko od nas zależy w jaki sposób go wykorzystamy. A dzięki maratonom czytelniczym wykorzystujemy go właśnie na książki. I jest to bardzo dobry motywator, bo działa na dużą skalę, trafiając i jednocząc wielu ludzi. I ja rozumiem, że można nie podołać, bo czasami nie mamy ochoty, a przecież czytanie ma przede wszystkim sprawiać nam radość! Ale czasami ta ochota jest, ale czasu nie ma. A maratony pozwalają ten czas odnaleźć!
 
Just yśka: Dlaczego warto wygospodarować chwilę na książkę?
Magic Wizard: To jest proste pytanie, bo odpowiedź na nie, jest najbardziej oczywista na świecie. Bo książki pozwalają nam odkryć jakiś nowy świat o którym nie mieliśmy pojęcia i się w nim zatracić. Bo dzięki książkom, dzień bez czytania, to dzień stracony. Bo dzięki książkom rozwijamy naszą wyobraźnię i puszczamy wodze naszej fantazji. Bo książki inspirują, są naprawdę zachwycające i niezwykłe. Bo kiedy czytasz książkę odrywasz się od szarej rzeczywistości i pozwalasz sobie na marzenia, a marzenia są najpiękniejszą rzeczą jaką można mieć. Bo my po prostu kochamy książki i je czytamy niezależnie od tego czy mamy czas czy nie. Po cholerę te sprawdziany i kartkówki, my i tak będziemy czytać! ❤️ Jeżeli ktoś jeszcze nie zna magii książek to radzę jak najszybciej ją poznać, bo czasu przecież jest tak mało xD

A jakie jest wasze zdanie? Napiszcie mi wasze odczucia w komentarzach! :) 

W kolejnym odcinku porozmawiamy sobie o biblioteczkach! Zapraszam do udziału posiadaczy małych, dużych, oryginalnych, tradycyjnych biblioteczek! :D Każda się liczy! ♥ Jeśli ktoś chce wziąć udział w kolejnej części proszę napisać na adres: justynamajcher@interia.pl tam wam wszystko wytłumaczę :)

13 komentarzy:

  1. Świetny post! Moim zdaniem, ludzie zasłaniają się brakiem czasu, żeby nie czytać książek, przez ich grubość, znam kilka osób które tylko spojrzały co czytam i stwierdziły: Wow, jaka gruba książka i te małe literki to nie dla mnie. Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie mam nadzieję, że zapisałaś z marszu do akcji <3
    Hm, ja tam wolę poczytać niż się pouczyć, więc na brak czasu na czytanie nie narzekam :P Czasem nie mam ochoty, to nie czytam np. dwa dni, ale potem i tak do tego wracam. Nie wiem, jak można żyć, nie czytając :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie nie ma czegoś takiego jak "brak czasu". Czas każdy ma, każdy człowiek tyle samo: dla każdego przecież doba trwa tylko i aż dwadzieścia cztery godziny. I to tylko od nas zależy, ile czasu poświęcimy na naukę (w domu, w szkole), na pracę, na sen, na przyjemności (w tym czytanie książek), na ogarnianie domu i tak dalej. Osoby, które używają wymówki "nie mam czasu", po prostu nie potrafią go [czasu] organizować. Przyznaję, ja sama zaliczam się do takich osób, ale staram się z tym walczyć! Dobrym pomysłem jest robienie list zadań i wpisywanie w nich czytania jako zadania właśnie. W końcu nikt nie lubi kończyć dnia z niezamkniętymi sprawami, prawda?

    Btw. ja chętnie dołączę do akcji. Swoją biblioteczkę podesłałam na Facebooku, ale nie wiem, czy to jest do Problemów, więc... Na wszelki wypadek zostawiam maila. A co mi szkodzi. :D krolowa.ksiazek@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się nie wymiguje brakiem czasu - Mi go brakuje. Z każdym miesiącem mamy coraz więcej cudnych nowości a mnie trafia, bo nie jestem w stanie wszystkich przeczytać...ja chyba musze iść na leczenie :D Niestety nie każdy lubi odkrywać literackie światy i dlatego wolę nie sięgać po książki, ba uważają to nawet za głupotę :( Szkoda, bo warto czytać i się relaksować :)Na temat maratonów nie mam zdania - nie brałam udziału :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, ale mi czasu naprawdę brakuje. Czasami nie mam chwili by usiąść i spokojnie przeczytać kilka stron ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezły patent z tą przerwą w czasie nauki! Wypróbuję! Ja natomiast do tej pory na czas nie narzekałam. Myślę, że nie ma nic złego w tym, że caasem siedzimy na fb, zamiast czytać. Wszak to ma być przyjemność!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nominowałam Cię do tagu: http://nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com/2017/05/ksiazka-prawde-ci-powie-book-tag.html

      Usuń
  7. 'Brak czasu' to jest takie dziwne pojęcie xD Często go używam, ale wiem, jak bardzo bez sensu to jest. Przecież wszyscy mamy czas, liczy się tylko to, jak go wykorzystujemy :P Dobra organizacja czasu to podstawa, choć ja akurat nie jestem w tym dobra + do tego dochodzi lenistwo xD Ale gdy się czegoś bardzo chce, to czas się zawsze znajdzie ^_^

    OdpowiedzUsuń
  8. Scrollowanie fb też jest człowiekowi potrzebne, ale często nadużywamy tego przywileju kosztem książek albo nauki ;-;

    Zostaję na dłużej i obserwuję :D

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami słyszę od moich koleżanek pytania dotyczące tego, skąd mam tyle czasu na czytanie, bo przecież one muszą ugotować/zrobić zakupy/pranie/prasowanie itd. No a przecież ja mam takie same obowiązki, a daję radę. Wszystko zrobić i dużo przeczytać. I zawsze zastanawiam się, jak to jest, że one nie mają czasu, a ja mam. Zła organizacja czy zwyczajna wymówka?

    OdpowiedzUsuń
  10. <3 <3 <3
    Widzę w komentarzach, że ludzie mniej więcej się ze mną zgadzają. Od siebie nie będę nic dodawać no bo w końcu ja tutaj się dużo już wypowiedziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Często tego czasu brakuje z natłoku obowiązków. Ale wkurzają mnie ludzie, którzy twierdzą, że nie mają czasu na czytanie, ale na laptopa/telewizor/smartfona mają go aż w nadmiarze. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialny post. Ja też często uważam, że nie mam czasu... ale ostatnie wydarzenia z mojego życia były mocno wyczerpujące i moim jedynym sposobem na marnowanie czasu po powrocie do domu był sen. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2016 Z miłości do książek , Blogger