11:41

Szklany miecz -Victoria Aveyard

Muszę zamrozić serce dla tej jednej osoby, która uparła się rozpalać w nim ogień.


Tytuł: Szklany miecz (Tom 2)
Seria: Czerwona Królowa
Autor: Victoria Aveyard
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Bohater/Bohaterka: Mare
Narracja:Pierwszoosobowa
Liczba stron: 556
Liczba rozdziałów: 29
Wydawnictwo: Moondrive
Książka bierze udział w wyzwaniu: 17/52

O KSIĄŻCE W SKRÓCIE
    W świecie zamieszkałym przez Mare obowiązuje podział ze względu na kolor krwi. Srebrni posiadają moce, za to Czerwoni są zwyczajni. Jednak dziewczyna mimo, że jest Czerwoną, ma moce Srebrnych. Wow, niesamowite, co? Jej życie zmienia się z dnia na dzień. Dostaje bowiem pracę w pałacu królewskim. Niestety, przełożeni dowiadują się o tym małym "problemie krwi". Początkowo Mare dostaje ochronę, uczy się, ale w końcu trafia na arenę, gdzie ma zmierzyć się ze Srebrnymi, którzy znają swoją moc od małego. Dodatkowo Cal, jeden z książąt posądzony zostaje o zbrodnie na tle korony. Mare i Cal muszą zespoić siły by razem stawić czoła niebezpieczeństwu.
   Na szczęście ludzi z mieszanką krwi jest dużo więcej niż mogłoby się wydawać. Niestety życie takich jak ona jest zagrożone. Nasza bohaterka musi wyruszyć w drogę i odnaleźć pozostałych.
    Czy uda jej się ocalić niewinne życia?
 

-Chciałem się tylko upewnić, że u ciebie...
"Wszystko w porządku?" Taki zwrot nie istnieje już w moim słowniku.
- ... że się trzymasz.

     Patrząc na recenzję Czerwonej królowej (klik w tytuł) nie napisałam wam nic ciekawego, a recenzja biła rekordy popularności w 2015 roku :O szok ale dobra :D zacznijmy od podstaw bo wszystko jest praktycznie podobne :D

   Tutaj dzieje się tylko tyle, że Mare z przyjaciółmi przemierza świat w szukaniu Nowych - czyli ludzi z mieszanką krwi srebrnej i czerwonej. I ogólnie ścigana jest przez Mavena. No kurcze wiele się nie dzieje można by rzec, ale właśnie te poszukiwania to nowe przygody, niebezpieczeństwo i mnóstwo zwrotów akcji. Komu ufać, kto kogo zdradzi? No właśnie można się tylko domyślać czytając, a  autorka zrobi i tak po swojemu.
   Autorka pisze na temat, nie można powiedzieć, że nie. Mamy tu więcej opisów niż dialogów, ale to nie przeszkadza ponieważ inaczej tej książki nie widzę. Styl autorki natomiast nie jest trudny czy skomplikowany, czyta się dobrze i dość szybko. Nie ma tutaj scen erotycznych, ani wulgaryzmów, są niekiedy sceny opisujące masakrę jaką robi jedna osoba (Jezu tak bez spojlerów się staram xD), ale nie jest to też jakoś bardzo brutalne. 
    Mare, która stała się nieufna, chce w tej części jak dla mnie być herosem. Nie wkurza czy nie jest wyniosła to zrozumiałe, że nie wie komu może powierzyć sekrety. Tęskni za Mavenem, tym co ich łączyło. Ale kurcza pieczona no czasami warto poprosić o pomoc, otworzyć się na innych, bo tutaj wyraźnie chciała wszystko wziąć na siebie, a jasne jest, że sam jeden człowiek nie uniesie tak ogromnego ciężaru.
    Maven, mój książę, który jest słodki, ale grr no jak on tak mógł no ? :( dalej go lubię, bo widać że zrobi wszystko by osiągnąć swój cel, ale halo Mavciu bądź grzeczny xD Nie ma go za wiele w tej części. Raczej bym powiedziała bohater drugoplanowy, a nawet i to chyba nie za bardzo go określa. Maven pojawia się epizodycznie i więcej jest go w rozmyślaniach Mare niż normalnie, także trochę szkoda.
   Cal, książkę kolejny, który jest cudowny no nie powiem, że nie, ale no kurde trochę taki trzymający się na dystans od każdego :( Jest załamany, wycofany i chce jak najlepiej dla swoich poddanych. Jego zachowanie jest takie trochę wprawiające w depresję. Szkoda mi go :(
   Okładki serii są cudowne. Korona, która ma wydźwięk symboliczny i na prawdę ślicznie pasuje do treści. Błędów nie znalazłam. Mamy tu podział na rozdziały, jednak  są one masakrycznie dług, co skutkuje przerywaniem czytania w połowie bo inaczej się nie da jak trzeba książkę na chwile odłożyć. 
     Fajnie jest móc znów wrócić do tego świata, do tych ludzi, którzy stali się dla mnie bliscy. Uwielbiam te serię i będę wam to ciągle powtarzać. 
   Okej mamy podobieństwo do Igrzysk Śmierci w pierwszej części, ale druga jest kompletnie do niej nie podobna. Jest to już odrębność, pozostają tylko zbliżone nazwy miast czy rzek, ale to nie przeszkadza. Świat wykreowany przez Victorię Aveyard jest cudowny, wciąga i nie chce wypuścić ze swoich objęć. 
  Tom II jest ciekawy, inny, ale w dobrym tego słowa znaczeniu.Mamy tutaj kilka takich smutnych momentów, że serce po prostu pęka i już wiadomo, że kolejne tomy to już nie będzie to samo bez niektórych osób.
    Książka o dążeniu do wolności, poświęceniu i odwadze. Z kategorii tych, które polecam wam gorąco, którą każdy powinien, poznać, bo naprawdę warto. 

9/10

Czerwona Królowa | Szklany Miecz | Królewska Klatka | Przeklęta Korona
Nikt nie urodził się złym człowiekiem, tak samo jak nikt nie rodzi się samotny. Stajemy się tacy przez wybory, których dokonujemy, i okoliczności, w jakich przychodzi nam żyć.

7 komentarzy:

  1. "Czerwona królowa" podobała mi się, chociaż nie uważam jej za genialnej. :p Raczej bardziej tu pasuje określenie "spoko młodzieżówka". Mimo wszystko, mam ogromną ochotę kontynuować tę serię i liczę na to, że "Szklany miecz" trafi w moje łapki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też dalej uwielbiam Mavena...
    Kiedy ja sięgnę po tę kontynuację, ech :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nadal po drugim tomie jestem team Maven. Ciekawa jestem, co teraz wymyśli Victoria Aveyard.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już niedługo kolejny tom ^^
    Ja od samych początków trwałam przy Calu i nadal go kocham całym sercem...
    Mavena też mi brakowało, a Mare jako jedyna z bohaterek (ogólnie książek ) jest nieufna, samodzielna. Nie pędzi od razu po pomoc. Trochę zmian trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa trzeciej części. ;) Druga nie była taka zła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiedziałam, że to będzie wyjątkowa lektura!

    OdpowiedzUsuń
  7. No dobra, czuję się trochę bardziej przekonana i zachęcona do tej serii, haha :D Mam nieco większą chęć na Czerwoną królową teraz :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2016 Z miłości do książek , Blogger