Zgadnij cytat


Cześć! :D
Dziś przychodzę do Was z dość nietypowym postem. Otóż kto ogląda booktube wie z pewnością czym jest First Sentence Challenge dlatego wraz z moją cudowną Magią Słowa postanowiłyśmy coś takiego dla Was napisać. Owszem nagranie tego było by ciekawsze, zabawniejsze i mimo iż mamy do siebie nie daleko to ciężko jest coś wymyślić by udało się spotkać szczególnie dla mnie teraz. Ale spokojnie może kiedyś zaskoczymy Was jakimś wspólnym filmikiem! :D 
Nie przedłużając, ogólnie w First Sentence Challenge chodzi o to by wybrać pierwsze zdanie z prologu czy pierwszego rozdziału, my troszkę zaszalałyśmy i postanowiłyśmy to ulepszyć. W jaki sposób? Otóż otwierałyśmy książkę, którą obie czytałyśmy na chybił trafił i zdanie, które wpadło nam w oko było zdaniem dla przeciwniczki. Nie grałyśmy o nagrody, ale o satysfakcję i dobrą zabawę. U Magii Słowa jesteśmy podzielone kolorem dlatego też postanowiłam nas wyróżnić nieco inaczej :D
To teraz czas zaprezentować Wam nasze dzieło. 


Justyśka: Następnego dnia po południu wylecieliśmy z Rzymu i przez Atlantydę dotarliśmy do Las Vegas.
Magia Słowa: Coooooo :D Czekaj! Wiem!
Justyśka:  hahahah xD
Magia Słowa: To coś to nie Evansa było? Tam oni podróżowali.  Luke tam był chyba
Justyśka: Mhm ;D a tytuł ? :D
Magia Słowa: Czekaj myślę. Ha! Papierowe marzenia przeciez czy jakoś tak to było.
Justyśka: Taaaak! :D punkcik dla ciebie ♥
Magia Słowa: Hoho! :D Teraz ja :D
Justyśka: Się boję :D
Magia Słowa: "Przyniosłeś ciszę, najpiękniejszy dźwięk, jaki słyszałam, bo cisza była tam, gdzie byłeś Ty."
Justyśka: Bez Słów? ♥
Magia Słowa: Punkcik dla ciebie ♥
Justyśka: Jejka ♥
Magia Słowa: To było łatwe :D
Justyśka: No i nie dawno czytałam to tyle no ;D Teraz ja Leżeliśmy na plecach obok siebie, całkowicie schowani pod kołdrą.
Magia Słowa: To będzie coś Hoover ewentualnie tej Sorensen ;D Maybe Someday? :D
Justyśka: Nie :D Żadna z nich :D powiem ci że to on :D
Magia Słowa: On? Hm...Trylogia czasu odpada, Evans pewno też co Ty jeszcze czytałaś... Czerwona królowa i pieśniarka też nie O, to będzie Gail McHugh ?
Justyśka: Dokładnie :D Nieeee :D
Magia Słowa: To ja już nie czaje. :Dto tak czy nie :D
Justyśka: Taki jeden be pisarz którego polubiłaś dzięki mnie i tej książce xD Oj o pisarza mi się rozchodziło :D
Magia Słowa: Aaaaaaaaa ;D to pewno będzie Green
Justyśka: Taaak :D
Magia Słowa: I, Ten to o Gusie i tej dziewczynie. Jak to było. Gwiazd naszych wina ? :D
Justyśka: Dobrze :D
Magia Słowa: To było trudne, ej! :D
Justyśka: Przepraszam :D
Magia Słowa: o, teraz ja mam coś dla ciebie :D
Justyśka: okey :d
Magia Słowa: "Witaj wśród żywych. Tu zawsze jest dziwnie." dwa krótkie zdania jak jedno.
Justyśka: I ja to czytałam ? :D
Magia Słowa: Tak :D
Justyśka: Ty wiem co to jest xD tylko no z tytułem będzie armagedon xD
Magia Słowa: No czekam :D podpowiedź?
Justyśka: Poproszę :D
Magia Słowa: Facet też napisał tę książkę.:D
Justyśka: hahahah xD dobra :D
Magia Słowa: o, ja się jej tak strasznie wyrzekałam, że jej nie przeczytam i wgl. Ale suma sumaru dostałam ją na urodziny od jednej blogerki i przeczytałam ją.
Justyśka: Chłopak, który stracił głowę? :D
Magia Słowa: taaak :D
Justyśka: haha xD wiedziałam że to coś mi mowi no ale musiałam pokminić i 10 razy przeczytać xDD Będzie jedno krótkie, ale znaczące :D
Magia Słowa: Okej :D
Justyśka: No, wjem.
Magia Słowa: Love, Rosie? :D
Justyśka: Dokładnie ♥
Magia Słowa: Czytałaś to ? Hahhaha, specyficzne. To też powinnaś poznać :
Justyśka: Pewnie, cudo książka ♥
Magia Słowa: " - Dobrze wiesz, co myslę o twoim kochanym Debillonie" :D
Justyśka: No wiem :D czekaj :D bo mi tytuł uciekł :D Collide!
Magia Słowa: Tak! Punkcik dla ciebie :D
Justyśka: Teraz też będzie łatwe. Siadam na krześle obok kapitana.
Magia Słowa: Ugly love.
Justyśka: Taaak :D
Magia Słowa: "Nie ma nic złego w tym, że jest się innym."
Justyśka: Wiem to wiem! :D Hopeless to nie będzie?
Magia Słowa: Nie czytałam Hopeless.
Justyśka: Dobra podpowiedź proszę :D
Magia Słowa: Piękna okładka! Minimalistyczna. Autorką jest kobieta. Bohaterowie są pogrupowani:D Na dwie grupy, jednak jest trzecia, silniejsza niż te dwie
Justyśka: Czekaj ruszam mózgiem! Czerwona królowa! Teraz ostatni A więc naprawdę jest twoim synem?
Magis Słowa: Ha! Powrót do Daringham Hall! Jestem cieczą. Samymi łzami.
Justyśka: Trylogia Czasu?
Magia Słowa: Nie :D
Justyśka: Bo ona wyła cały czas :D Ugly?
Magia Słowa: TAK! Jesteśmy za dobre! :D 



Tak więc bo bardzo ciężkich zmaganiach nasz wynik to 5:5! Jesteśmy mega zdolne, posiadamy dobrą pamięć i co najważniejsze dobrze się przy tym bawiłyśmy. Było dużo śmiechu, a to jest cenne. Dziękuje Angelice, że zgodziła się poeksperymentować ze mną, że nie wyśmiała tego pomysłu i wreszcie udało nam się go zrobić, dograć i wam pokazać. Mam nadzieję, że to nie pierwsze i nie ostatnie nasze wspólne urozmaicanie wam czasu. Może nie długo coś też wymyślimy ciekawego.
Teraz prośba do was! Otóż blogerzy dobierzcie się w pary i stwórzcie coś podobnego :D Nie ma tu konkretnych nominacji, ale fajnie było by was zobaczyć w takiej samej lub ciekawszej odsłonie!

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.