piątek, 27 lutego 2026

Korona w mroku


Kiedy już wszystko sobie poukładasz, zapamiętaj, że nie miałoby to dla mnie żadnego znaczenia. Nigdy nie miało znaczenia. Wybrałabym ciebie. Zawsze wybiorę ciebie.


 ⚔️Celaena jest już oficjalnie Królewską Obrończynią. Jej głównymi zajęciami jest śledzenie i unieszkodliwianie osób, które w jakiś sposób mogą zagrażać królowi. Jednak to nie jest głównym problemem dziewczyny. Albowiem nieżyjąca już królowa Elena kontaktuje, się z nią wyznaczając jej misję. Celaena musi odkryć źródło mocy obecnego króla.

   ⚔️ Niestety nic nie jest, takie jak się zdaje. Nie wiadomo, komu można ufać, bo ci najbliżsi nie zawsze mogą dzielić się prawdziwymi informacjami. Dziewczyna jest zagubiona, a dodatkowo jej prawdziwe pochodzenie daje o sobie znać.

    ⚔️ Czy uda się być lojalną wobec króla i wobec samej siebie?

(przepraszam za tak okrojony opis, ale nie chcę wam za dużo zdradzić) 


   ⚔️W pierwszym tomie mówiłam wam, że nie mogę wybrać jednego faceta, także już wybrałam przynajmniej w tym tomie :D Moim faworytem jest Dorian. 

  ⚔️ Otóż nasz książę cierpi nie mogąc mieć Celaeny, ale jakoś daje sobie radę. Próbuje zrozumieć siebie i to, co w nim drzemie. A w tym wszystkim jest pomocą i oparciem dla Celaeny. Jest słodki i stara się być dobry ♥

 ⚔️  Chaol ... mój kochany Chaol ... wszystko było, by dobrze, gdyby nie pewne wydarzenie, które sprawiło, że miałam ochotę ukręcić mu te jego piękną łepetynę. No wkurzył mnie no :( dlatego na razie mówię, mu żegnaj i czekam, aż może w kolejnym tomie się zrehabilituje. 

 ⚔️  No i nasza Celaena, odważna, waleczna. Ma swoje tajemnice, które powoli przed nami odsłania. Nie jest wkurzającą postacią i to jest najlepsze. Na siłę nie stara się być oh i ah, ale jest naprawdę taka realna. 

 ⚔️  I moja ulubiona księżniczka Nehemia ♥ Też ma swoje za uszami, ale jest taka cudowna ♥

   ⚔️Czytanie tej książki było dla mnie czymś mega przyjemnym. Wszystkie zagadki, nowe misje Celaeny sprawiły, że moje serce biło jak szalone. Czasem złościłam się na autorkę za takie bądź inne rozwiązanie, ale cóż to jej koncepcja i wyszła jej naprawdę dobrze. Nie powiem, bo autorka zraniła moje biedne, małe serduszko jednym wydarzeniem i po prostu, aż do tej pory nie mogę w to uwierzyć. I choć czytam to już drugi raz, to drugi raz nie mogę się po tym wszystkim otrząsnąć. Ale tyle, co się działo to wow, mój mózg chłonął każdą informację i chciał więcej i więcej nawet jak nie mogłam czytać (przez obowiązki) to jakaś część mnie myślała "a co jest dalej?" takie uzależnienie malutkie :D

 ⚔️   Gorąco polecam II tom Szklanego Tronu. Jest dobrym odstresowaczem i pozwala nam zatopić się w innym świecie. Książka, która wciąga i uzależnia. Już nie mogę doczekać się kolejnego tomu.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger