poniedziałek, 30 marca 2020

Rhys - Agnieszka Siepielska

Rhys - Agnieszka Siepielska


Wszyscy powinniśmy być wdzięczni za rodzinę. Za szczerość, lojalność i oddanie. – Jego ton zdecydowanie nie wyraża wdzięczności. - Powinniśmy być wdzięczni też za wrogów, zdrajców i tych, którzy gryzą rękę, która ich karmi.

Tytuł: Rhys
Seria:  Synowie zemsty (tom 1)
Autor: Agnieszka Siepielska
Tłumaczenie:  -
Liczba stron:
Liczba rozdziałów:
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater:  Viviana
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data premiery: 13.11.2019
Ocena: 10/10

Niebezpieczni mężczyźni, mafia i zło, które czyha za każdym rogiem.
Dwudziestoczteroletnia Viviana Thomson pracuje w luksusowym sklepie z odzieżą męską. Pewnego dnia dowiaduje się, że jeden z klientów otrzymał inne garnitury, niż te, które zamawiał, a teraz domaga się, by osobiście dostarczono mu właściwe. Mimo że Viviana nie jest odpowiedzialna za tę pomyłkę, zgadza się pojechać do domu mężczyzny.
Rhys Miller jest szanowanym i niezwykle przystojnym milionerem. Lubi, gdy wszystko idzie po jego myśli, i stara się wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję, żeby ugrać coś, na czym mu zależy. Dostarczenie niewłaściwego zamówienia pozwala mu więc wprowadzić w życie plan, który zaczął sobie układać jakiś czas temu. Kiedy w swoim domu widzi Vivianę, ma już pewność, że podjął właściwą decyzję.
Dziewczyna nie ma pojęcia o tym, że właśnie trafiła prosto do jaskini lwa.
Rhys to pierwsza część serii „Synowie Zemsty” o mafijnej rodzinie Valenti. Bohaterowie tej powieści zmagają się z piętnem przeszłości i skrywają wiele tajemnic. Kiedy te ujrzą światło.

(Opis z Lubimy Czytać)


Lepiej żyć ze świadomością, że nic nie jest na zawsze...
  
 O.MÓJ.BOŻE. Cóż to była za książka! Ale po kolei :D
  
    Viviana łatwego życia nie miała. Z matką, która prócz operacji plastycznych i wydawania pieniędzy na swoje zachcianki, nie miała zbyt styczności, chyba, że ta akurat ukradła jej pieniądze. Vivi musiała szybko dorosnąć, by jakoś związać koniec z końcem. Na szczęście wychowała ją przebojowa babunia, która obdarzyła dziewczynę ciętym językiem, ale i miłością. Te dwie w duecie, to ogrom śmiechu. Babunia potrafi wbijać szpile nawet największemu wrogowi, robiąc to z klasą. Viviana pracuje w sklepie z garniturami i w taki sposób poznaje Rhysa, któremu ktoś pomylił zamówienia. Jedzie wyprostować sprawę, a przystojny mężczyzna od razu wpada jej w oko. Gdy późniejsze wydarzenia sprawiają, że dwójka zaczyna się koło siebie kręcić, Rhys wymyśla coraz to nowsze sposoby, by spędzać czas z kobietą. Jednak ona nie chce popełniać błędu babci, czy matki, które zostały wystawione przez swoich mężów. Woli dobrze się bawić, a nie cierpieć później z powodu złamanego serca. Dziewczyna nie wie do końca dlaczego tajemniczy Rhys się nią interesuje, dlaczego babcia jest tak dobrze do niego nastawiona. Niestety jedna tajemnica może wszystko zmienić. Co tak naprawdę ukrywają przed Vivianą bliscy i kto okaże się być przyjacielem?
    Rhys Miller to mężczyzna, który nie cofnie się przed niczym. Wychowany przez wyrachowanego wuja, który do "szkolenia" swojego bratanka używał często masochistycznych metod. Chłopak zatracił siebie. Nie dość, że stracił ukochanych rodziców, brata, to przyszło mu żyć z prawdziwym potworem. Gdy poznaje Vivianę, ciągnie go coś do niej, jednak nie potrafi tego nazwać. Mężczyzna wie coś nie coś o tajemnicy, która wisi nad rodziną Vivi. 



   
Styl autorki przypadł mi do gustu od pierwszej strony. Pisze bowiem lekko, przyjemnie. Nie ma trudnych słów, ani lania wody. Dialogi są naturalne, a sceny 18+ są zrobione ze smakiem i są miłym dodatkiem, nieprzysłaniającym akcji. 
    Akcja toczy się wyważonym rytmem i nie pędzi. Wszystkie wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc synchroniczną całość.
    Okładka jest piękna. Ciemne kolory i ten mężczyzna. Ach... od razu chce się ją tulić. W środku mamy podział na rozdziały, które nie są długie, przez co czyta się ekspresowo. 



   Co tu się wydarzyło? Ta książka to prawdziwa petarda, a kac książkowy murowany! 

   Historia Viviany i Rhysa jest piękna, tajemnicza, przepełniona małymi krokami do otworzenia się na drugiego człowieka. Ani jedno ani drugie łatwego życia nie mieli. Viviana boi się związków, z kolei Rhys nie ma tak naprawdę pojęcia co to jest miłość. Dopiero przy Vivianie otwiera się, stara się być lepszym człowiekiem, a nie tylko maszyną do zabijania, którą stworzył perfidny wuj, dla swoich celów. Przemiana Rhysa, to coś, co czytałam z czystą przyjemnością. Nigdy nie był brutalny w stosunku do Viviany, a ona zawsze po traumatycznych dla niego chwilach, starała się otoczyć go miłością, choć początki łatwe nie były. Ta dwójka pokazuje, że miłość jest czasami ślepa. Mimo zagrożenia, Vivi wiedziała, że nie musi bać się Rhysa, że on do niej coś czuje i nie da jej skrzywdzić komuś, czy sobie. Starała się jak umiała pokazać mu jak to wszystko ma wyglądać i to było piękne.
   Kolejnym fajnym zabiegiem była sieć tajemnic, intryg i knowań. Autorka w świetny sposób pokazała, jak można na kimś polegać i jak czasami bliskie osoby zadają ból. To było coś niesamowitego. No i ta babcia! Boże, śmiałam się jak wariatka czytając sceny z babcią! :D 
    Świetna, wzruszająca, trzymająca w napięciu, ale piękna i sprawiająca, że nie można się od niej oderwać lektura. Gorąco polecam. 


Jak można wprowadzić kogoś, kto żył w świecie wiecznego mroku, do świata barw i żądać, by natychmiast wszystkie rozróżniał?

    Aga Twój debiut jest niesamowity! Jestem zakochana! I trochę zła na siebie, ze dopiero teraz go przeczytałam, ale z drugiej strony, trochę krócej muszę czekać na Antonio :D Gratulacje kochana! Kawał dobrej roboty i w pełni zasłużone TOPki! Dużo weny i kolejnych sukcesów ♥ 

piątek, 27 marca 2020

Miasto Mafii - Kinga Litkowiec

Miasto Mafii - Kinga Litkowiec


Mieszkam w małym miasteczku w pobliżu Nowego Jorku, w miejscu, które nie bez powodu zostało nazwane miastem mafii.



Tytuł: Miasto Mafii
Seria:  
Autor: Kinga Litkowiec
Tłumaczenie: -
Liczba stron: 320
Liczba rozdziałów: 39
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Emma, Arthur
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo:  NieZwykłe
Data premiery: 05.03.2020
Ocena: 6/10


To oni tutaj rządzą!

Dwudziestotrzyletnia Emma Greene odnajduje swoje miejsce w małym mieście niedaleko Nowego Jorku. Wydaje się, że kobieta może w końcu zacząć szczęśliwy rozdział swojego życia, jednak nagle w miasteczku, które miało być jej ostoją, władzę przejmuje mafia.
Wielu mieszkańców postanawia się wyprowadzić, ponieważ nie wytrzymuje napięcia związanego z przybyciem niechcianych gości. Emma nie zamierza tego robić, wręcz przeciwnie. Nowi sąsiedzi niezwykle ją interesują, wręcz fascynują. I bacznie im się przygląda.
Myślała, że to ona obserwuje ich, ale bardzo się myliła. Oni od dawna mają ją na oku, szczególnie ich szef, Arthur Rossi. Kiedy Emma staje się świadkiem mafijnych gierek, Arthur w końcu będzie miał pretekst, aby się do niej zbliżyć.
Mogła uciec.
Miała wybór.
On jej na to pozwolił.
Ale tego nie zrobiła.

(Opis z Lubimy Czytać)



Robi kilka kroków i nagle jest tuż za mną. Pochyla się, a ja niemal mdleję, gdy czuję zapach jego perfum. Dłonią odgarnia mi włosy, a jego szept sprawia, że moje ciało przechodzą przyjemne dreszcze.

   Po wielu ochach i achach, po przeczytaniu trzech pierwszych rozdziałów sądziłam, że to będzie sztos. Co z tego wyszło? 

   Emma to kobieta, która mieszka w mieście, które przejęła mafia. W trzech domkach jednorodzinnych, a raczej willach mieszkają trzej bracia, którzy są na swój sposób pociągający. Emmę interesuje tylko on - Arthur, który jest najwyższy rangą. Kobieta sama wpadła w oko panu przestępcy, jednak bracia odciągają jego uwagę od kobiety. Ale gdy ginie walizka z pieniędzmi, to do Emmy przychodzi Arthur po pomoc w odnalezieniu przedmiotu. Dziewczyna jest zafascynowana mężczyzną, bo mimo iż jest panem mafią i zachowuje się w stosunku do niej niegrzecznie, to coś ją do niego ciągnie. Ale z drugiej strony nie chce się z nim spoufalać. Gdy przyjaciółka namawia ją by wspólnie poszły na imprezę organizowaną przez gangsterów nie wie, że wpadła po uszy. Arthur zamyka ją w pokoju, i choć dziewczyna chce uciec, zostaje uwięziona. Za karę, spędza w samotności kilka dni. Po czym pojawia się Arthur, by pogadać, choć nie znajdują wspólnego języka, bo Emma jest wyszczekana. Jednak z czasem zaczyna się do niego przekonywać coraz bardziej, nawet trafiają razem do łóżka. Na ziemię potrafi Emmę sprowadzić przyjaciółka, która nie działa pod wpływem impulsu i nie jest lekkomyślna. 

   Styl autorki na szczęście jest lekki i można szybko przeczytać książkę. 
   Akcja zazębia się ze sobą tworząc całość. 
   Okładka jest piękna i idealnie pasuje do treści. W środku mamy podział na niedługie rozdziały, z punktu widzenia głównie Emmy, ale są i rozdziały z punktu widzenia Arthura. 


    A teraz przejdźmy do rzeczy. Zachowanie głównej bohaterki, czasami działało na mnie jak płachta na byka. Najpierw chce uciec, ale wystarczy "kara", albo dobre zachowanie Arthura w stosunku do niej, by zmieniła zdanie o 180 stopni. Jej impulsywność również, gdyby nie Olivia, to popełniałaby masę błędów narażając tym życie swoje i innych. No i oczywiście jak już takie zagrożenie się dzieje, to ma fochy o to, że chcą ją przewieźć do bezpiecznego miejsca. Czasem miałam ochotę ją mordować. Arthur też święty nie był. Karał Em za to, że chciała się wydostać z willi, albo jak zadała o jedno pytanie za dużo. W opisie przeczytamy, że mogła uciec, miała wybór. A no uciec chciała, to ją zamknęli pod kluczem. Wybór miała, owszem po kilku dniach siedzenia w zamknięciu, więc to mi się bardzo nie podobało. 
     Książka dla mnie tak naprawdę pod koniec się rozkręciła, gdy Arthur wyjechał "załatwić sprawy". Wtedy był dreszczyk emocji, napięcie, oczekiwanie, co się wydarzy. Ale większość książki to podchody między Emmą, a Arthurem.  Sam pomysł Miasta Mafii, gdzie rządzą niebezpieczni, ale przystojni mężczyźni, którym nikt nie podskoczy jak dla mnie jest wielkim plusem, bo z tym spotkałam się pierwszy raz. Osobiście nie czytałam wielu książek z mafią w tle, więc dla mnie to powiew świeżości. Gdyby jeszcze trochę inna kreacja bohaterów była. Ale może o to chodzi, że człowiek w zamknięciu myśli inaczej i po prostu dostosowuje się do sytuacji, otoczenia. 
    Reasumując książka może spodobać się osobom, które nie wymagają nie wiadomo czego i którzy nastawią się na romans. Mi osobiście to nie przeszkadzało, jednak po tych wszystkich zachwytach, byłam nastawiona na coś zupełnie innego i może dlatego tak ciężko mi się było wbić do tego świata. Dlatego jeśli macie na nią ochotę podejdźcie bardziej na zimno do niej, bez jakiś większych oczekiwań. 

Czuję, jak serce zaczyna bić mi coraz szybciej, jego oczy są takie… mroczne, zimne, nie ma w nich w ogóle życia.
Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu 

środa, 25 marca 2020

[PRZEDPREMIEROWO]: Inny - Darcy Trigovise [PATRONAT]

[PRZEDPREMIEROWO]: Inny - Darcy Trigovise [PATRONAT]

Dom. Czasami zastanawiam się,co tak naprawdę kryje się pod tym pojęciem? Czy dom jest tam, gdzie są ludzie, którzy są z nami spokrewnieni? Czy dom jest tam, gdzie czujesz się bezpiecznie? Czy dom jest po prostu tam, gdzie wracasz, aby się wyspać i móc wziąć prysznic? 


Tytuł: Inny 
Seria:  Idealnie nieidealni (tom 1) 
Autor: Darcy Trigovise
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 390
Liczba rozdziałów: 40
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Bohater: Larissa, Lloyd
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo:  WasPos
Data premiery: 26.03.2020
Ocena: 10/10

  

W wieku osiemnastu lat Larissa zostaje uprowadzona przez Oscara - przemytnika narkotyków i broni - jako spłata długu jej ojca. Spędza u niego dwa koszmarne lata, podczas których doświadcza przerażających rzeczy, aż do momentu, kiedy jej oprawca ginie w wypadku samochodowym, a ona zamieszkuje z jego bratem, Lloydem. Czy mężczyzna, który teraz staje się jej właścicielem, okaże się podobny do swojego poprzednika? Czy naznaczona fizycznie i psychicznie dziewczyna, nawiedzana okrutnymi wspomnieniami, odnajdzie się w normalnym świecie i zawalczy o własne życie? Dramatyczna przeszłość, rozpalające uczucia, tajemnice i zemsta słodsza niż miód, a to wszystko okraszone odrobiną humoru i wartką, trzymającą w napięciu akcją

(Opis z Lubimy Czytać)


Lloyd jest jednym mężczyzną, przy którym przestaję odczuwać strach.
   Larissa to młoda dziewczyna, z planami na przyszłość. Od małego życie jej nie rozpieszczało: matka zostawiła ją gdy była mała, wychowywał ją ojciec. Wszystko było, by nawet w porządku,gdyby nie fakt, że ojciec nie interesował się córką. Dziewczyna od samego początku była zdana na siebie. Ubierała się skromnie, dużo uczyła, by polepszyć swoją przyszłość. Niestety długi ojca niwelują jej plan. Ojciec sprzedaje córkę za swoje długi bezwzględnemu, okrutnemu mężczyźnie. Dwa lata mieszkania z Oscarem, sprawia, że dziewczyna już nie jest tą samą kobietą. Okaleczona psychicznie i fizycznie zostaje znaleziona przez brata Oscara - Lloyda. Wie, że nie może tak po prostu odejść. Jednak Lloyd okazuje się być innym człowiekiem niż jego brat. Robi wszystko, by kobieta się otworzyła, wydobrzała. Mimo iż przejmuje firmę po zmarłym bracie, jest zupełnie inny. Sprawia, że w Larissie następuje przemiana. Ale czy ten stan będzie trwał długo? Larissa to młoda kobieta, która chce w końcu zacząć żyć, a pod wpływem negatywnych przeżyć zamyka się w sobie. Jest przerażona, wystraszona. Boi się swojej przyszłości. Jednak to pozytywna bohaterka, która swoją siłą pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych. 
   Lloyd to przystojny mężczyzna, który pod przykrywką firmy transportowej, robi nie legalne interesy. Jest porywczy, bez skrupułów może kogoś zabić i nie czuje się po tym winny. Przy Larissie natomiast jest czułym mężczyzną, opoką w tym ciężkim dla niej okresie. To cudowny bohater, który został moim książkowym mężem. Mimo tych złych rzeczy nie przestał mi się podobać, więc uważam to również za plus :D 

   
Styl autorki od razu przypadł mi do gustu. Nie ma tu zbędnych opisów, a dialogi są naturalne. Znajdziemy sceny 18+, ale są zrobione ze smakiem i są dodatkiem do książki, nie przysłaniają fabuły. 
    Akcja pędzi swoim wyważonym rytmem. Nie pogubimy się w wydarzeniach, ponieważ następują po sobie, nic nie jest chaotyczne.
     Okładka jest piękna i idealnie pasuje do treści. W środku znajdziemy podział na rozdziały, które nie są długie. Mamy te z perspektywy mężczyzny, jak i kobiety, a nawet wspomnienia z czasu, gdy Larissa była u Oscara. 

    Ta książka to istna petarda! Powtarzam to ostatnio często, ale trafiam na prawdziwe perełki. I taka właśnie jest książka Darcy ♥ 
    Znajdziemy w niej wiele emocji: ból, cierpienie, zmaganie się z przeszłością, ale i przyjaźń, miłość, bezpieczeństwo. Larissa jest poturbowana przez życie okropnie. Ma rany na ciele, ale i na psychice. Chyba te drugie są najgorsze w tym wszystkim. Widmo przeszłości ciągle nawiedza jej umysł, paraliżuje ją strach, nie moc. Dwa lata to wydaje się nie wiele, ale dla naszej bohaterki piekło jakie zgotował jej Oscar, było jak wieczność. Okropności jakich dopuścił się Oscar są niewyobrażalne i to, że kobieta żyje sprawia, że jest silna i jest bohaterką. Nie wiem, jakbym na jej miejscu funkcjonowała, ale to wszystko wydaje się tak straszne, że łzy płynęły mi podczas czytania. 
     Oprócz smutku, mamy też powoli rodzące się uczucie, które do łatwych nie należy. Kobieta jest zamknięta w sobie i początkowo zagubiona w świecie. Nie wie, co może, co jej nie wolno. To straszne. Jednak małymi krokami z pomocą Lloyda i jego siostry staje na nogi. Doświadcza przyjaźni, której przez całe życie nie zaznała. Doświadcza też miłości, która jest jej tak daleka. Jej malutkie kroki sprawiały, że serce mi rosło, czułam się szczęśliwa razem z bohaterką. 
    To piękna, choć nie łatwa książka. Jest mroczna, ale posiada światełko w tunelu. Musicie się przekonać jak potoczą się dalsze losy Larissy, bo to dopiero początek. Czy wszystko będzie tak kolorowe do końca? 
     Książka Darcy to 40 rozdziałów, 390 stron smutku, radości, uniesień oraz wielu emocji, które opanują wasze serce i umysł. Długo nie zapomnicie o tej lekturze, która jest wprost niesamowita! Serdecznie Wam polecam! ♥ 

- Wiesz, zazwyczaj bywamy egoistami...-Nasze spojrzenia są połączone. - Ale zdarza się tak, że pojawia się w twoim życiu osoba, która sprawia, że twoje potrzeby i ograniczenia wydają się nieważne. Jedyne, czego pragniesz, to zobaczyć uśmiech na jej ślicznej twarzy. [...] 

    Darcy gratuluję cudownej książki! Wkraczasz w świat autorów z wielkim przytupem! ♥ Bardzo Ci dziękuję, że mogę być patronką tak świetnej powieści! Życzę Ci wielu sukcesów, wysokich miejsc w TOPkach i oczywiście pomysłów oraz czasu na pisanie kolejnych książek, na które z niecierpliwością czekam! ♥

poniedziałek, 23 marca 2020

Życie po tobie - Klaudia Bianek

Życie po tobie - Klaudia Bianek

Wychodzę z założenia, że każdy z nas może kochać prawdziwie tylko jeden raz. Ja już kiedyś kochałam. Z całego serca, z całej duszy. [...]


Tytuł: Życie po tobie
Seria:  
Autor: Klaudia Bianek
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 310
Liczba rozdziałów: 10
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Eliza
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data premiery: 21.01.2020
Ocena: 10/10 



Czy można kochać więcej niż raz?

Kiedy Eliza traci ukochanego męża, cały jej świat trzęsie się w posadach. Mimo dławiącej rozpaczy kobieta musi stanąć na nogi i żyć dalej, by zapewnić bezpieczeństwo swoim dzieciom.

Spokoju i zapomnienia szuka na wsi, wśród rodziny i przyjaciół. Uciekając od miejskiego zgiełku odnajduje nie tylko ukojenie, ale i przyjaźń, która być może przerodzi się w nowe, silne uczucie. Filip, sąsiad Elizy, okazuje się czułym i wartościowym człowiekiem oferującym zrozumienie, wsparcie i spojrzenia, które stają się coraz czulsze.

Wzruszająca opowieść o kobiecej sile, samotności i miłości, której mimo wszystko zawsze warto wypatrywać…

(Opis z Lubimy Czytać)

[...] Niech pani pamięta, nikt nie ma prawa wyznaczać terminu żałoby. Ona może trwać latami, a czasem całe życie. [...] 

   Książki Klaudii Bianek biorę w ciemno ♥ Jak było tym razem i co zaserwowała nam autorka? Zapraszam :) 

   Eliza to młoda kobieta, która w swoim życiu doświadczyła naprawdę wielu rzeczy. Najpierw prawidłowa ciąża, która nie zwiastowała tego, że nowo narodzony chłopiec będzie chory przez całe życie. Jednak mając u boku kochającego męża stawiała dzielnie krok za krokiem, w nowej sytuacji z dzieckiem z zespołem Downa. Jednak los chciał inaczej i pewnego feralnego dnia na drodze młodemu motocykliście stanął jeleń, z którym mężczyzna nie miał żadnych szans. Zostawił żonę, dwójkę maleńkich dzieci. Eliza po wypadku załamała się kompletnie. Przeprowadziła się do rodziców, gdzie rodzice i rodzeństwo dzielnie pomagali jej w walce o lepsze życie dla Jasia. Gdyby nie dzieci, kobieta stałaby się cieniem samej siebie, tak miała motywację do normalnego funkcjonowania. Niestety czasem żałoba trwa bardzo długo, a osoba, którą Bóg woła do siebie za wcześnie, zbiera swoje żniwo na tych co zostali na ziemi. Eliza nosi ciemne ubrania, mało się uśmiecha, co tydzień odwiedza grób swojego męża. Straciła całą radość życia. Ale gdy do sąsiedniego domu wprowadza się przystojny Filip i młodsza siostra Elizy jest nim zainteresowana, coś budzi się w Elizie. Mimo iż wyrzuty sumienia w stosunku do zmarłego męża są ogromne, coś ciągnie ją do Filipa. A Filip sam robi wszystko, by ten czas z Elizą spędzać. Pomaga jej, rozmawiają dużo. Jednak czy coś z tego będzie? Czy Eliza otworzy się na nową znajomość? 

    Styl autorki jest lekki, przyjemny. Książkę po prostu się połyka, chcąc dowiedzieć się, jak potoczą się losy bohaterów. Nie ma tu trudnego słownictwa, czy scen 18+. Za to są piękne, emocjonalne dialogi, oraz przemyślenia Elizy. 
    Akcja powieści nie jest zawiła. Płynie bowiem własnym torem,w którym się nie pogubimy, bowiem wydarzenia zazębiają się ze sobą.
    Okładka jest piękna. W kolorach jakie uwielbiam, więc dla okładkowej sroki, jaką jestem, to prawdziwe cudo. W środku mamy podział na długie rozdziały, które nie przeszkadzały mi,ani trochę. 

    Powieść Klaudii Bianek, jest życiowa, smutna, ale  w tym wszystkim jest też ukryte piękno. Strata bliskiej osoby, to coś niewyobrażalnego. Ból jaki pozostaje w sercu można nosić kilka miesięcy, ale i równie dobrze kilka, kilkanaście lat. Nasza bohaterka kochała swojego męża na tyle mocno, że wraz z nim, umarł jej sens życia. Gdyby nie dzieci, aż nie chcę myśleć, jak wtedy by żyła. Każdy przeżywa żałobę inaczej, dla każdego czas oznacza coś innego. Eliza mimo wszystko była silna. Starała się dla dzieci. Codziennie ćwiczyła z Jasiem, jeździła z nim na zajęcia, dzięki temu miała jakiś sens w tym swoim smutnym, po śmierci męża życiu. Emocje opisane przez autorkę były realne. Czuło się ból bohaterki. Na czasy uroniłam łzę. Bo ta historia jest tak prawdziwa i przejmująca. 
    Bohaterka boi się ponownie pokochać, bo obawia się, że znów to wszystko się powtórzy, ze znów zostanie całkiem sama. Przez to raczej sceptycznie nastawiona jest na nową znajomość, jaką jest osoba Filipa. Zachęcam Was do sięgnięcia po powieść i przekonania się, co zrobi bohaterka i jak jej życie się zmieni. 
     Uwielbiam takie książki, a ta jest idealna. Jest w niej mnóstwo emocji: bólu, smutku, ale też nie zabraknie westchnień i uśmiechów. To cudowna książka, którą każdy powinien przeczytać. Serdecznie polecam. 

Nadszedł czas, żebym wydoroślała i przestała czekać na mojego księcia z bajki, bo on nie istnieje.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu 

piątek, 20 marca 2020

[PREMIEROWO] Zapach grzechu - Nana Bekher [PATRONAT]

[PREMIEROWO] Zapach grzechu - Nana Bekher [PATRONAT]

Wchodzę i siadam na brzegu wanny. Ana otwiera oczy. Rzuca mi piorunujące spojrzenie, po czym zupełnie bez skrępowania podnosi się, ukazując mi swoje ponętne ciało.


Tytuł: Zapach grzechu
Seria:   -
Autor: Nana Bekher
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 289
Liczba rozdziałów: 32
Gatunek: Literatura obyczajowa,romans
Bohater: Ana,Miguel
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Lucky
Data premiery: 20.03.2020
Ocena:10/10


Ana to młoda, piękna, silna kobieta. Miguel to bezwzględny człowiek, który ludzkie życie ma za nic. Pewnego dnia, Ana została sprzedana Miguelowi przez własnego męża. W momencie przekroczenia progu jego domu wie, że on zgotuje jej prawdziwe piekło. Ale to ją tylko umocni. Czy uda jej się złamać zimne serce gangstera? Czy zemści się na mężu? Czy odzyska swojego synka?
I jaką prawdę odkryje o sobie samej?

(Opis z Lubimy Czytać) 

Ana jest zupełnie inna. Mam nadzieję, że nigdy nie odkryje prawdy o sobie, bo wtedy dopiero mnie znienawidzi, a już teraz wiem, że jest sensem mojego parszywego istnienia.


Cóż to była za historia! ♥ Zapraszam Was na premierową opinię o kolejnej powieści autorki! ♥

   Styl autorki świetnie mi jej znany, z powieści "Nieznośny milioner". Autorka pisze lekko, przyjemnie,nie ma zbędnych opisów, a dialogi są naturalne, a nie wymuszone. Znajdziemy tutaj sceny 18+, które również były zrobione w przemyślany sposób i nie zasłoniły fabuły,a były dodatkiem. 
    Akcja powieści ani na chwilę nie zwalnia. Cały czas się coś dzieje, że nie ma miejsca na nudę. Wydarzenia są ściśle ze sobą powiązane, dzięki czemu nie zgubimy się w fabule. 
    Okładka jest idealna, piękna,zmysłowa. W środku mamy podział na rozdziały,w których opowiada i Ana i Miguel, przez, co świetnie poznajemy oboje bohaterów. 

   
Ana wiedzie szczęśliwe życie u boku kochającego, jak jej się wydaje męża z dzieciątkiem u boku. Wszystko zmienia się feralnego dnia, gdy budzi się zamknięta w pomieszczeniu. Nie wie, co się stało,ani gdzie jest. Dawny przyjaciel rodziny,mówi jej, że została sprzedana i teraz będzie własnością kogoś innego. Mężczyzna otwarcie dobiera się do kobiety, a gdy nie wskóra nic po dobroci, bierze ją siłą. Kobieta jest zrozpaczona, a dodatkowo, nie ma przy niej dziecka. Przy nowym właścicielu nadal chce być twarda i silna, ale czyny mężczyzny sprawiają, że kobieta jest załamana. Podczas pobytu u swojego nowego "właściciela" poznaje jego siostrę, która staje się jej opoką w tym trudnym czasie. Miguel zaczyna okazywać jej bardziej przyjazną stronę swojej mrocznej natury. Powoli,małymi krokami stają się sobie coraz bliżsi. Niestety tajemnice i były mąż mogą namieszać w ich nowej codzienności? Jak potoczą się losy tej dwójki? 
Ana to kobieta silna, waleczna, kochająca swojego syna, dla dobra którego jest w stanie do wielu poświęceń. To kobieta o dobrym sercu, która daje sobie i Miguelowi drugą szansę. 
    Miguel to bezwzględny mężczyzna,który dla swoich celów nie ugnie się przed niczym. Potrafił wpakować kulkę w swoją narzeczoną, która go skrzywdziła, więc raczej do uprzejmych i wybaczających nie należy. Gdy spotyka pierwszy raz Anę,jest nią oczarowany, a dodatkowo jej podobieństwo do Almy jest wręcz uderzające. Musi mieć ją za wszelką cenę, i gdy nadarza się okazja "kupuje" ją. Z początku jest takim samym dupkiem, ale z każdym bliższym poznaniem,spędzaniem czasu z Aną, staje się dobrym mężczyzną. Jakie kierują nim motywy? I czy uda mu się stworzyć związek z Aną? Przekonajcie się sami :D Miguel to facet, który przeraża,ale również ma  w sobie coś takiego, co kobietę do niego ciągnie. I nie mówię tu tylko  o Anie :D Z powodzeniem może zostać,moim kolejnym książkowym mężem. 

    Historia opisana przez Nanę Bekher jest zaskakująca, trochę przerażająca, ale w tym wszystkim, magiczna, piękna i świetnie przemyślana.
    Mąż Any okazał się kompletnym kretynem i na jej miejscu, chybabym go zabiła za to, jakie piekło jej zgotował. Bo powiedźmy sobie szczerze, kiedy kobieta mówi "nie", to to słowo właśnie to oznacza. Była piękną kobietą, nic dziwnego, że przyjaciel Jamesa miał na nią ochotę, ale kurka wodna! Na szczęście Miguel zajął się nim odpowiednio. Choć sam bez winy nie jest. Na całe szczęście zrozumiał, że siłą nic nie wskóra,gdy kobieta będzie się go bać. 
     Kolejna sprawa to powoli rodząca się więź między bohaterami. Nie było łatwo obojgu. Ana musiała nauczyć się ufać i otworzyć się na nową sytuację, a Miguel z tyrana, musiał stać się mężczyzną, jakiego pragnęłaby każda. Mimo iż był wybuchowy, przeszedł kompletną metamorfozę. Podobała mi się jego zmiana i to jak obecność Any, na niego działała. Było wszystko czego można oczekiwać po prawdziwie dobrym romansie. 
    Tajemnice i były mąż są dodatkiem, który mieszał w ich relacji, co również mi się podobało,bo było takie inne od wszystkiego,co już czytałam. 
    Powieść ta jest idealna na wiosenne wieczory. Czyta się lekko, strony same uciekają,a my chcemy więcej i więcej. Ostrzegam! Nie zaśniecie póki nie poznacie zakończenia! ♥ Uwielbiam takie powieści, a tutaj autorka świetnie sobie poradziła. Dla mnie to bomba emocji, prawdziwa petarda! Nie czekajcie ani chwili. Już dziś zamówicie swój egzemplarz. Serdecznie Wam polecam! 

Jak mogłam przez tyle lat się na nim nie poznać? Moje małżeństwo było fikcją, a ja naprawdę go kochałam. Chłonęłam te wszystkie jego kłamstwa. Nienawidzę go. Zapłaci mi za wszystko.

   Nana, kochana wykonałaś kawał dobrej roboty. Już z niecierpliwością czekam na kolejne Twoje literackie dzieła. Gratuluję Ci! ♥ Wielu sukcesów, pomysłów na nowe powieści i oczywiście czasu, by je wszystkie dla nas spisać ♥ 

środa, 18 marca 2020

Odnalezione piękno - Tillie Cole

Odnalezione piękno - Tillie Cole



Nie można dawać człowiekowi szans w nieskończoność. 




Tytuł: Odnalezione piękno 
Seria:  KAci Hadesa (Tom 6.5)
Autor: Tillie Cole
Tłumaczenie:  Grzegorz Rejs
Liczba stron: 110
Liczba rozdziałów: 5
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater:  Tank, Piękna
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo:  Editio Red
Data premiery: 03.03.2020
Ocena: 10/10





Piękno można znaleźć nawet w piekle!
Opowieść o życiu przed Katami.
Opowieść o życiu przed poznaniem bratniej duszy.
Opowieść o życiu, kiedy traci się wszelką nadzieję.

Shane „Tank” Rutherford miał zaledwie siedemnaście lat, gdy uciekł przed ciężką ręką ojca i wylądował na ulicy. Walczył o przeżycie, aż niespodziewanie został uratowany przez grupę mężczyzn, która wzięła go pod swoje skrzydła. To był — świetnie wszystkim znany — teksański Ku Klux Klan.

Minęło wiele lat, nim Tank ocknął się z zaślepienia Ku Klux Klanem i jego ideami. Po opuszczeniu więzienia czuł się zagubiony w świecie, którego już nie znał. W imię nowego życia wyrzekł się nawet przyjaźni. Był więc zdany tylko na siebie. Do czasu. Pewnego dnia na jego drodze stanęła prawdziwa królowa piękności. Kobieta, która wyglądała, jakby uciekła z balu lub ekskluzywnego przyjęcia.

Susan-Lee Stewart miała dosyć konkursów piękności, ale przede wszystkim siniaków nieszczędzonych jej przez osobę, która powinna kochać ją bezwarunkowo. Po zdobyciu tytułu Miss Środkowego Teksasu dziewczyna w ułamku sekundy podjęła decyzję i uciekła ze sceny. Zostawiła za sobą dawne życie, pełne blichtru i brutalności, i wskoczyła na motocykl prowadzony przez umięśnionego przystojniaka, który wyglądał jak grecki bóg — aby już nigdy nie oglądać się za siebie.

Gdy Susan-Lee obejmuje w pasie Tanka, żadne z nich jeszcze nie wie, że to spotkanie odmieni ich życie — że na zawsze zmieni ich skrzywdzone serca.

Oto piękna historia o tym, że czasem wystarczy znaleźć się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.

Zanim stali się Tankiem i Piękną, byli Shane’em i Susan-Lee. Ich serca w końcu się odnalazły...
(Opis z Lubimy Czytać)

Tak bardzo się bałam - wyszeptała.- Tak właśnie wygląda moje życie, kochanie.


    Tank to bohater, którego spotkałam wielokrotnie na kartach powieści. Jednak dopiero ta nowelka pokazała mi człowieka jakim był  zanim stał się jednym z Katów. Tank nie miał łatwego dzieciństwa.  W wieku siedemnastu lat wyprowadził się z domu. Jednak rzeczywistość nie okazała się łaskawa. Spał w noclegowniach, ale nie było to bezpieczne miejsce, o czym sam się przekonał. Mimo iż wyglądał jak maszyna do zabijania,nie zdołał się obronić przed oprychami. Z pomocą przybyło mu kilka osób i zabrali go do siedziby swojego Klanu. Dali mu coś czego nie miał - rodzinę. A raczej jej namiastkę, ponieważ później trafił do więzienia. Te kilka lat dało mu do myślenia. Wraca do siedziby Klanu, tylko po to, by uciec. Zabiera swój motocykl i wyrusza w podróż. Po drodze poznaje kobietę, którą ratuje z opresji. I zaczynają wspólną podróż, pełną niebezpieczeństw. Po drodze poznają jednego z braci Katów Hadesa, który ma problem z motocyklem. Tank, jako mechanik naprawia mu go, za co dostaje ofertę pracy. Teraz musi się wykazać i pokazać, że jest godzien założyć katanę klubu. Czy tak się stanie? 
    Piękna, a właściwie Susan-Lee jest idealna. Od lat wychowywana przez matkę, która nie jednego doprowadziłaby do szału. Dziewczyna jednak trwa przy niej znosząc wszystkie utarczki matki. Jednak podczas konkursu piękności coś w niej pęka. Ucieka przed budynek, by spotkać mężczyznę, na pozór wyglądającego jak zbir. Jednak nie przeszkadza jej to i wspólnie przemierzają kraj, by osiągnąć szczęście, którego obojgu tak brakowało. 

   Styl autorki jest prosty i przystępny. Czyta się lekko, a sceny 18+ są świetnie napisane. 
   Akcja toczy się swoim rytmem i jak na te 110 stron jest świetnie rozplanowana, tak że się nie pogubimy, a lepiej poznamy bohaterów. 
    Okładka jest piękna i idealnie pasuje do wszystkich części. W środku podział na rozdziały i podział na obie postaci. 

   Historia Tanka i Pięknej chwyta za serce. To miłość od można powiedzieć pierwszego wejrzenia. Tank ma trudną przeszłość, powiedziałabym nawet że kryminalną, ale Piękna nie boi się go. Wręcz przeciwnie, czuje się przy nim bezpiecznie jak nie czuła się nigdy wcześniej. Wspólnie starają się ułożyć swoje życie na nowo, uczą się żyć przy kimś. Jest to dla nich nowe, ale i fascynujące. Wspólnie stawiają czoło przeciwnością. Ich miłość jest silna, trwała. 
     Ta nowelka była świetnym uzupełnieniem historii tej dwójki. Tank i Piękna, to postaci, które bardzo polubiłam przy okazji czytania innych tomów, ale dopiero teraz poznałam ich dzieje tak naprawdę i bardzo się z tego cieszę. Serdecznie polecam. 


Stałem się Katem Hadesa.I byłem w domu.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu .

poniedziałek, 16 marca 2020

Nieujarzmiona przeszłość - Tillie Cole

Nieujarzmiona przeszłość - Tillie Cole


Tylko bezgraniczna miłość może uciszyć szepty przeszłości…


Tytuł: Nieujarzmiona przeszłość 
Seria:   Kaci Hadesa (Tom 6)
Autor: Tillie Cole
Tłumaczenie:  Grzegorz Rejs
Liczba stron: 336
Liczba rozdziałów:
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Hush/Cowboy/Elysia
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo:  Editio Red
Data premiery: 21.01.2020
Ocena: 10/10


Jedynie bezgraniczna miłość może ujarzmić dręczące nas demony przeszłości - czyli mroczna opowieść o romansie, od której nie będziesz mógł się oderwać!

"Nieujarzmiona przeszłość" to szósta powieść z serii "Kaci Hadesa" autorstwa Tillie Cole. Książki te składają się na niezwykle skomplikowany i wzbudzający różne emocje cykl o miłości.

Elysia "Sia" Willi wiedzie trudne, samotne życie. Wychowywana przez matkę w sekrecie, z dala od jej jedynego brata Kylera oraz nieczułego ojca, dorastała w całkowitej tajemnicy, odgrodzona od społeczeństwa, od własnej rodziny. Po tragicznej śmierci swej matki postanawia zbuntować się przeciwko Katom Hadesa, w których jej brat - Kyler, będący jej jedyną rodziną, zajmuje bardzo wysoką pozycję - zastępcy szefa. Każdy bunt niesie za sobą konsekwencje. Sia ponownie zmuszona jest ukryć się w cieniu. Pogrążona w nieszczęściu, na swą kryjówkę wybiera pewne zaciszne ranczo, cały czas czując na swoim ramieniu oddech demona przeszłości, który nie spocznie, póki nie dostanie jej w swoje ręce.

Valan "Hush" Durant i Aubin "Cowboy", członkowie Katów Hadesa, również pragną zapomnieć o własnej przeszłości. Zmuszeni, by porzucić własny dom i uciec z Luizjany, wreszcie odnajdują pozorny spokój - nie trwa on jednak długo, gdyż w wyniku zagrożenia czyhającego na siostrę zastępcy, Kylera, otrzymują zadanie chronienia Elysi. Za wszelką cenę. Sia wkrótce odnajduje pewną bratnią duszę, której serce - tak jak i jej - jest spowite mrokiem i naznaczone wieloma bliznami. Uczucie, które rodzi się między nimi, wreszcie przynosi im upragniony spokój i ukojenie. Wciąż jednak czeka na nich wiele przeszkód - a droga, którą przyjdzie im kroczyć, jest kręta. By przetrwać to wszystko, muszą trzymać się razem, pokonać własną przeszłość i pozwolić sobie uciec do przyszłości, która - być może - przyniesie im wreszcie szczęście. 
(Opis Taniaksiazka.pl)

Moje serce zmieści tyle,ile ja będę chciała w nie włożyć.
   Elysia jest siostrą Kyle, który dodatkowo jest zastępcą prezesa Katów Hadesa. Kobieta przeszła w swoim życiu bardzo wiele, dlatego odseparowanie się jest dla niej cząstką normalności. Jednak przeszłość zaczyna na nią polować. W trosce o swoją siostrę, Kyle przydziela jej dwóch ochroniarzy, których uznaje za parę, więc ma pewność, że żaden z nich nie będzie próbował się dobierać do dziewczyny. Cała trójka spędza ze sobą większość czasu i jasne się staje, że nie jest dla chłopaków obojętna. I nie chodzi tu o rozkazy, czy przyjaźń. Każdy z mężczyzn, choć na pozór różnych, skrzywdzonych dusz, posiadają dobre serce, które mogą ofiarować Elysii. Jak potoczą się losy trójki bohaterów?
   Hush i Cowboy, to mężczyźni z przeszłością, dość trudną. Gdy uciekli z Luizjany, to właśnie w Katach Hadesu znaleźli przyjaźń, braterskość. Trzymają się razem, są niemal nierozłączni, dlatego mogą uchodzić za parę, jednak ich orientacja nastawiona jest na kobiety. Cowboy jest bardziej otwarty, chętniej zgadza się na "fuchę". Ale Hush jest wycofany i ostrożniejszy. Czy Sii uda się otworzyć serce Husha? 

   Styl autorki kocham! Pisze lekko, przyjemnie, bez zbędnego lania wody. Dialogi są naturalne, a sceny 18+ zrobione ze smakiem. 
    Akcja jest dobrze rozplanowana, nie ma niedociągnięć, a w fabule się nie pogubimy.
    Okładka jak zwykle zachwyca. Jest piękna, utrzymana w szarościach. W środku podział na rozdziały, które są krótkie, z perspektywy mężczyzn jak i kobiety. 

    To już kolejne zetknięcie z tym światem: brutalnym, ale jakże pięknym. Mimo iż bohaterowie są złamani przez życie nic nie jest w stanie powstrzymać ich w walce o swoje dobro, szczęście czy miłość. Tak było i w wypadku tego tomu. Bohaterowie popełniają błędy, uczą się na nich. Ale właśnie tak w życiu bywa. Dlatego utożsamiłam się z nimi, czułam ich emocje, którymi autorka operuje świetnie. Wczytałam się i przepadałam. Ta historia jest piękna i z całego serca polecam. 

Miłość nie patrzy na kolor. Tylko na czyste serca.


Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu  

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger