wtorek, 14 lipca 2026
Love at first slight
poniedziałek, 13 lipca 2026
The proposal projekct
Priscilla zostaje zwolniona z pracy. Jej przyjaciółka powierza jej zadanie, a przy okazji może trochę zarobić. Ma za zadanie zorganizować jej zaręczyny. Problem jest taki, że Ryan też chce się oświadczyć Tinie, co odkrywa przez przypadek Priscilla. Teraz musi połączyć siły z najlepszym przyjacielem Ryana, a swoim odwiecznym wrogiem, by całe przedsięwzięcie mogło się udać. Priscilla wraz z Olivierem planują, spiskują i próbują utrzymać wszystko w tajemnicy, ale niektóre sprawy wymykają się spod kontroli, a oni niebezpiecznie się do siebie zbliżają. Co z tego wyniknie?
Chemia między bohaterami jest wyczuwalna od pierwszego zdania. To jak iskrzy tutaj to coś niesamowitego. No uwielbiam taki klimat. Priscilla to dumna, twarda babka, która nie chce sobie zbyt wiele wyobrażać i czuję się zraniona, ale jest też najlepszą organizatorką, więc daje sobie świetnie radę. Olivier to mężczyzna uroczy, który naprawdę zyskuje z każdą kolejną stroną. Jego pomoc Priscilli i wszystko co robił boli naprawdę świetne. No i jest jeszcze Tina. Takich przyjaciół potrzebuje człowiek w swoim życiu, więc z chęcią sama bym się z nią zaprzyjaźniła. Ta czwórka to mieszanka wybuchowa. Najbardziej spokojnym z nich był chyba Ryan 🤣
O mateńko! To książka, która po prostu pochłonęła mnie w swój świat. Przeczytałam ją tak szybko i po wszystkim mam ochotę znów zanurzyć się w tym świecie. Hate mail było moją ukochaną książką i nie sądziłam, że ta będzie wręcz tak samo idealna. A taka jest. Jest najbardziej urocza, przepiękna, słodka. Takiej lektury na lato potrzebowałam. To książka, którą jeszcze długo tuliłam do siebie i nie mogłam przestać. Tej książki nie dało się czytać bez uśmiechu, bez wybuchów śmiechu. Naprawdę niektóre sytuacje 🤣 są genialne, że na samą myśl chichocze pisząc wam opinie. Cudownie czytało się coś, bez dużych dram, problemów znikąd. Było lekki, przyjemnie. Wiadomo wrogami skądś się wzięli, ale nie było to jakoś takie wiecie bardzo stworzone na siłę.
Ta książka sprawdzi się wam idealnie na te wakacje. Jest lekka, przyjemna, otulająca. Dla fanek komedii romantycznych będzie idealnym wyborem. To powieść, która na długo zostanie w moim sercu i na pewno zrobię jej reread 🥰 jeśli szukacie książki, która dostarczy wam prawdziwych emocji to trafiliście idealnie. "the proposal projekct" zawładnie waszym sercem.
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Albatros
niedziela, 12 lipca 2026
Obsidio
piątek, 10 lipca 2026
Rouge
czwartek, 9 lipca 2026
The Veiled Kingdom
Verena jest księżniczką, nie obdarzoną magią. Jej ojciec jest wobec niej bezwzględny, więc gdy tylko nadarza się okazja Verena ucieka z pałacu, jej wolność jednak nie trwa długo i gdy ląduje w więzieniu zostaje uwolniona. Wpada wprost w ręce rebeliantów. Na szczęście nikt nie rozpoznaje w niej córki odwiecznego wroga. Gdy zbliża się do syna jednego z rebeliantów, nie wie dokąd ją to wszystko zaprowadzi. Będzie niebezpiecznie. A cena może być ogromną. Jaką decyzję podejmą bohaterowie?
Postanowiłam, że opowiem wam ogólnie o całej serii. Ponieważ chce uniknąć dla was spojlerów. Każdy tom łączy się bowiem ściśle z poprzednim dlatego też czytanie w kolejności jest tutaj wskazane. Muszę wam przyznać, że nie spodziewałam się, że ta seria tak mi się spodoba. Naprawdę była to niesamowita przygoda. Magia, rebelianci, intrygi - to coś co naprawdę lubię w książkach i tutaj się nie zawiodłam. Czasem serce stawało mi w oczekiwaniu co będzie dalej, czasem chciało mi się płakać, szczególnie w scenach gdzie Verena była źle traktowana przez swojego ojca, coś strasznego. Jakim trzeba być potworem by takie rzeczy robić dziecku...
Podsumowując te trzy tomy, to naprawdę świetna, wciągająca lektura. Podobała mi się kreacja bohaterów, Verena nie denerwowała mnie swoim zachowaniem, była naprawdę dobrą księżniczką. Staje przed trudnymi wyborem, jej lojalność jest wystawiona na próbę, ale nie poddaje sie. Dacre to też postać która zyskała moją sympatię. Z początku był nieufny do Vereny, ale z biegiem czasu okazuje swoją troskę i lojalność wobec Vereny, a ich więź jest czymś cudownym.
Było tu wiele zwrotów akcji, sama nie wiedziałam czy każdy wróg to przyjaciel i na odwrót. Dobrze bawiłam się poznając tę książkę i myślę, że może wam się spodobać. Niech zachęcające będzie to, że każdy z tych tomów pochłonęłam na raz. Świat stworzony przez autorkę nie przytłacza, jest prosty, logiczny, a język jakim się posługuje jest przystępny i lekki dla czytelnika. Czy mam ulubiony tom? Chyba ten trzeci zyskał w moich oczach najwięcej. Całą serię oceniam jednak na... 8 gwiazdek na 10 możliwych. Spodobała mi się historia Vereny i myślę, że kiedyś jeszcze do niej wrócę. Dla fanów lekkich romantasy z wątkiem enemies to lovers, rebeliantów, uciekających księżniczek i niebezpieczeństw to pozycja obowiązkowa. Polecam.
środa, 8 lipca 2026
Awaria małżeńska
Historia dwóch mężczyzn: Sebastiana i Mateusza, którzy w tym samym czasie zostali wystawieni na próbę po wypadku komunikacyjnym swoich żon. Początkowo sytuacja ich przerosła, nie zdawali sobie sprawy z ogromu obowiązków związanych z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi. Poradzili sobie z tym wyzwaniem chociaż po drodze napotykali na różne trudności.
Największym atutem powieści są jednak jej bohaterowie. Mateusz i Sebastian, choć tak różni, razem tworzą duet, który absolutnie podbił moje serce. Obserwowanie ich nieporadnych prób ogarnięcia domu, prania czy dziecięcych kaprysów to czysta przyjemność. Autorki z niezwykłą lekkością ukazały ich przemianę, pokazując, że nawet w najbardziej zwariowanej sytuacji można znaleźć radość i porozumienie. Jeśli szukacie książki, która rozbawi was do łez, sprawi, że zatopicie się w jej świecie, a po ostatniej stronie zapragniecie spędzić z bohaterami jeszcze choćby jeden dzień to nie macie na co czekać. "Awaria małżeńska" to gwarancja świetnego humoru i ciepła, które na długo zostają w pamięci.
Ta powieść to idealny wybór na poprawę nastroju. To książka, która bawi, wzrusza i skłania do refleksji. To doskonała propozycja dla każdego, kto po ciężkim dniu potrzebuje odrobiny dystansu i solidnej dawki śmiechu. Ja pochłonęłam ją w mgnieniu oka. Dla fanów lekkich, mądrych i zabawnych historii obyczajowych to pozycja obowiązkowa.
Współpraca reklamowa z Skarpa Warszawska
poniedziałek, 6 lipca 2026
Trzy dni marszałka
Jest rok 1926. Pierwsza połowa maja. Marszałek Piłsudski dokonuje przewrotu zwanego przewrotem majowym. Bezpośrednią przyczyną zamachu była pogarszająca się sytuacja polityczna i gospodarcza oraz kryzysy gabinetowe w latach 1925–1926. 12 maja dochodzi do spotkania marszałka Piłsudskiego z prezydentem Wojciechowskim na moście Poniatowskiego. Niestety nie dochodzą do porozumienia. W wyniku czego marszałek wydał rozkaz do przekroczenia "swoim" wojskom Wisły. Armia młodego państwa polskiego była wtedy podzielona na zwolenników marszałka i rządu w tym tylko, że było tak, iż w jednej jednostce były czasem oba obozy: rządowy i piłsudczyków dotyczyło to w większości kadry dowódczej. Z powodu jednakowych mundurów nie było do końca wiadomo kto po czyjej stronie stoi.
Warszawa była odcięta od połączeń kolejowych, które były blokowane tak samo jak wiadomości przez zwolenników Piłsudskiego. W sumie strona rządowa musiała polegać na obserwacji wzrokowej i informacjach dostarczanych przez ludzi im sprzyjających, o ruchach piłsudczyków.
Do dziś trwają spory prowadzone przez historyków na temat przewrotu, jak również losach jego uczestników. W ciągu tych trzech dni zginęło 379 osób (w tym 164 cywilów), a rannych zostało około 1000. Walki toczyły się przy użyciu czołgów, samolotów bombowych i granatów wrzucanych do mieszkań.
Autor posiłkując się faktami historycznymi i zapiskami czy pamiętnikami, przybliża nam wydarzenia z 12-15 maja 1926 roku. Nie jest to jednak sucha lektura okraszona liczbami, czy tabelkami. To pełna napięcia, dusznej atmosfery historia, która malowała się na oczach naszych przodków. Lada nie stawia pomników Piłsudskiemu, pokazuje go jako polityka, który świadomie ryzykował wojną domową. Książka jest warta przeczytania dla każdego, kto chce poznać dzieje początku II Rzeczypospolitej Polskiej. A już szczególnie dla kogoś kogo interesuje historia międzywojnia. Nie jest to stricte książka czysto historyczna, jednak wsparta bardzo mocno o fakty historyczne.
