"Tylko dzięki tobie mój kompas moralny wskazuje jeszcze północ, mała Osha."
🦊Drugi tom śmiem twierdzić, że był jeszcze lepszy niż swój poprzednik. Ale jak do tego doszło?
🦊Searis przez przypadek zostaje Królową Dworu Krwi. Jednak nie w głowie jest jej władza. Gdy ona próbuje uczyć się swojej magii i dowiedzieć się więcej na ten temat, Kingfisher wraz z Carrionem ruszają na poszukiwania brata Searis. Ta dwójka to element wybuchowy, ale czy uda im się nawiązać współpracę? Dodatkowo nad Yvelie nadciąga mrok. Czy naszym bohaterom uda się ocalić świat?
🦊To fantastyka jaką lubię. Dzieje się tu naprawdę wiele, a czytelnik nie ma czasu ani na chwilę nudy. Cały wykreowany przez autorkę świat jest oryginalny i ciekawy. Nasze serce bije szybciej nie tylko przez wydarzenia, ale i Kingfishera, który jest po prostu idealnym głównym bohaterem.Kingfisher dostał tu rozdziały że swojej perspektywy i chyba to podobało mi się najbardziej. Poznajemy go jeszcze lepiej. Ale powiem wam, że i Saeris jest bardzo silna, mądra, niezależna, to idealna bohaterka. Nie denerwowała mnie swoimi decyzjami. Uczy się swojej mocy i musi utrzymać świat przy życiu. Ale czy jej się to uda?
🦊A dodatkowo muszę to przyznać, polubiłam też i Carriona, którego w pierwszym tomie tak nie za bardzo darzyłam sympatią, a tu no wyrobił się chłopak. Często wybuchalam śmiechem, bądź się uśmiechałam przy jego scenach właśnie z Kingfisherem. No i oczywiście nie mogę zapomnieć o Obycie, cudownym lisie, który skradł moje serce już w pierwszym tomie. To taki wierny i oddany kompan.
🦊Ta książka wciągnie was bez reszty w swój świat, który jest coraz bardziej klarowny. Wraz z bohaterami dowiadujemy się coraz to nowszych rzeczy o nich. Mamy tu wiele intryg, wiele razy serce nam staje w oczekiwaniu jak coś się potoczy dalej. Powiem wam, że zakończenie zostawiło mnie z taką niejako frustracja? No bo jak tak można skończyć książkę! I jak ja mam teraz czekać na 3 tom? No jak?! Muszę wam przyznać, że jest to seria z tych, które chce się czytać dalej, by dowiedzieć się jak najwięcej i jak najszybciej, a jednocześnie chce się być w tym świecie jak najdłużej. Wiem, że zrobię jej reread, bo to jest jedna z tych serii, które nie mogą wyjść z głowy i chce się do nich wracać, jeszcze i jeszcze i jeszcze. Jeśli szukacie serii, w której zakochacie się bez opamiętania, to polecam całym sercem. Ja przepadałam.
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Hype
🐈 Książki Magdaleny Witkiewicz wprost uwielbiam, ale tych w duecie z Alkiem nie miałam jeszcze okazji czytać. Tym razem się udało i powiem Wam, że chyba zostanę fanką.
🐈 W jednej z kamienic na ulicy Miłosnej wszystko się sypie: od ścian, instalacji, przez nawet związki. Krąży plotka, że nad kamienicą ciąży klątwa. Nikt kto tu zamieszka nie zazna prawdziwej miłości. Gdy pewnego dnia do kamienicy wprowadza się młody dziennikarz, badający sprawę tejże klątwy i młoda, urocza kobieta zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Klara i Radek zostają wciągnięci w sam środek wydarzeń i tylko od nich zależy co będzie dalej z tym budynkiem. A to jakie tajemnice wyjdą na jaw, musicie dowiedzieć się już sami.
🐈 Styl autorów jest lekki i przyjemny. Przez książkę po prostu się płynie. Nie jest ona jakiś sporych rozmiarów i tym bardziej nawet nie wiemy kiedy, ale jesteśmy na końcu historii. A sama w sobie jest ciekawa, wciągająca i śmiesza. Ja uwielbiam komedie, a tu humor bardzo mi podpasował. Naprawdę wiele razy wybuchnęłam śmiechem i to tak na cały dom 😂 ta książka to idealny pomysł na spędzenie popołudnia, bądź wieczoru w fajnej atmosferze. Mamy tu do czynienia z klątwą, starszymi sąsiadami i gromadą kotów i tajemnice. Wszystko co może zwiastować no cóż… kłopoty.
🐈 Powiem wam, że ta książka jest naprawdę warta uwagi. Bohaterowie skradli moje serce. Byli tacy prawdziwi. W życiu codziennym natknąć się możemy na takich właśnie sąsiadów i tu zostało to świetnie przedstawione. Do tego nigdy wcześniej chyba nie spotkałam sie z taka klątwa, wiec uznaje ten pomysł za oryginalny i taki świeży. Książkę możecie również przesłuchać w audiobooku, który jest również fenomenalny. Idealnie sprawdzi się przy wiosennych porządkach, bo umili wam ten czas. Ja jestem zachwycona tą historią. Podobała mi się ogromnie i na pewno sięgnę po inne książki tego duetu, a na półce mam na pewno jeszcze jedną książkę 😌 jeśli szukacie powieści, która dostarczy wam świetnej rozrywki: śmiechu, trochę zagadek rodem z powieści kryminalnej, tajemnic, ale też pokaże nam, że w życiu warto wierzyć w miłość - to musicie czym prędzej po nią sięgnąć. Polecam wam gorąco.
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Replika
"Nigdy niczego nie osiągniesz. Jesteś tylko dziewuchą ze wsi."
🍒Widziałam mnóstwo pozytywnych opinii o tej książce, dlatego też z wielką ciekawością sięgnęłam po nią. Jak wypadła?
🍒Maggie to młoda dziewczyna, która ucieka od życia na wsi. Przez całe życie słyszała tylko, że do niczego się nie nadaje. Została jej przypięta łatka puszczalskiej, więc na taką zaczęła się kreować. Jednak udało jej się dostać na uniwersytet w Dallas. Tu nikt jej nie zna, za to nowa paczka przyjaciół i pokusy związane nie tylko z płcią przeciwną zaczynają do niej przemawiać. Choć cały czas jeden z jej najlepszych przyjaciół Rob jest przy niej, dziewczyna wydaje się nie być nim zainteresowana w ten sposób. Są dla siebie wsparciem, jednak nigdy nic więcej się między nimi nie wydarzy. Ale może? Nigdy nie można mówić nigdy. Co spotka nasza dwójkę bohaterów? Musicie przekonać się sami.
🍒Zacznijmy sobie od tego, że jest to powieść 18+, ale jednak znajduje się tu fabuła i to nie byle jaka. Autorka w postaci Maggie ukryła nam dziewczynę wychowaną na wsi, w dość specyficznej, konserwatywnej rodzinie. Zawsze była postrzegana „gorzej”, toteż robiła wszystko by dostosować sie do tej łatki jaką jej nadano. To dziewczyna, która chce od życia więcej. Jednak boi się po to sięgnąć. Boi się zaangażować. Boi się zakochać. Dlatego też woli mieć facetów „na raz” niż bawić się w związki. Paczka przyjaciół, których poznaje na studiach sprawia, że w końcu gdzieś przynależy.
🍒Powiem wam, że bardzo podobała mi się kreacja nie tylko głównych postaci, ale i te drugoplanowe były naprawdę świetnie poprowadzone. To nie było tylko tło. To były postaci, które były z krwi i kości, dało się ich polubić. Czułam się częścią tej paczki. To nie jest też płytka, powierzchowna historia rodem z jakiegoś erotyka. Tu naprawdę znajdziemy głębię tych wszystkich zachowań, emocji. Smutne było to, że rodzice Maggie tak naprawdę w moim odczuciu byli okropni, to jak ją traktowali i to co się w jej życiu wydarzyło, było straszne. Przez to też miała niskie poczucie wartości, a była naprawdę super dziewczyną, którą czasem miałam ochotę potrząsnąć i powiedzieć jej, że:" hej laska zasługujesz na coś lepszego, jesteś tego wszystkiego warta!". A później mocno ją przytulić.
🍒Jeśli szukacie książki, która prócz wypieków na twarzy dostarczy wam też chwil refleksji, uśmiechu to musicie ją przeczytać. Mnie przypadła do gustu i czekam na kolejne książki spod pióra autorki. I muszę wam powiedzieć, że audio jest zrobione na wysokim poziomie. Ale co i jak, to musicie sami włączyć i się przekonać 😈
Współpraca reklamowa z autorką
„Ściągnij łopatki, klatka piersiowa do przodu.
Urodziłaś się, aby osiągnąć wielkie rzeczy.”
👸🏻Passa średnich książek w natarciu. Byłam tu bardzo mocno nastawiona na świetną, lekka lekturę. A co dostałam?
👸🏻Ava prowadzi social Media, by pomóc przyjaciółką promować ich biznes. Pewnego dnia pod wpływem chwili i upojenia alkoholowego wypełnia formularz i zgłasza się na wybory miss. Gdy wygrywa jej obowiązkiem jest trasa po Stanach. Brzmi jak spełnienie marzeń. Ale lista zakazów jest długa, a do tego dostaje ochroniarza na czas trasy. I to też może być problem, ponieważ Jaime jest piekielnie przystojny, a ich relacja nie może stać się publiczna. Czy uda im się wytrwać?
👸🏻To nie była książka, która mnie porwała od pierwszej strony. Ot była okej, ale nic więcej. Nie poczułam sympatii do bohaterów. Nie poczułam tego ich przyciągania. Ja uwielbiam romanse, gdzie on jest ochroniarzem i ten zakazany owoc smakuje najbardziej, a tu... Nie byłam w stanie się w to wczuć. Nie wiem czy to za sprawą Avy, która tak mnie czasem denerwowała, że miałam ochotę odłożyć książkę, czy co tu się zadziało, ale po prostu nie mogłam dać im jakiejkolwiek szansy. Co było smutne i frustrujące, bo nastawiałam się na naprawdę dobrą lekturę. I może moje oczekiwania znów to zawiodły?
👸🏻Na plus muszę przyznać to, że Ava jako Miss Americana robiła bardzo wiele dla kobiet. Uświadamiała je, pokazywała, że kobieta to siła, ale i pokazała jak stawiać granicę czy jak się bronić. To było naprawdę super i wielkie brawa za to. Dodatkowo książkę czyta się naprawdę szybko, a styl autorki jest lekki. Może ta książka nie zostanie w mojej głowie na dłużej, ale jeśli szukacie historii, która nie jest wymagająca i odciągnie was trochę od realnych problemów, to czemu nie sięgnąć? Dla mnie to takie 5/10, ale wy wyróbcie sobie własną opinię, bo może to będzie wasza ulubiona książka roku? Kto wie!
Współpraca reklamowa z Czwarta strona
"Aby żyli długo i szczęśliwie - zacytowałam ostatni wers każdej bajki pamiętanej z dzieciństwa i spojrzałam mu w oczy. Ich błękit mnie porwał. Oczarował. Oczy Jakuba przypominały piękne, bezchmurne niebo. W tym spojrzeniu spokojnie mogłam utonąć. Powietrze zgęstniało, a nasze twarze zaczęły się delikatnie do siebie zbliżać. Oddech miałam nierówny, a serce chciało mi wyskoczyć z piersi."
🪷Książkę tę dostałam od Angeliki i nie mogłam się doczekać, by po nią w końcu sięgnąć. Dlatego też włączyłam ją w końcu na słuchawki i przesłuchałam.
🪷Lilianna można powiedzieć, że ma wszystko. Ma męża, fajną pracę, którą lubi i przyjaciółkę taką od serca. Jednak wszystko zmienia się w ułamku chwili, gdy ten który powinien ją chronić zadaje jej cios. Najpierw Jakub - jej mąż - coraz więcej czasu spędza w pracy, a gdy po urodzinach przyjaciółki i rozmowie Lilki z fotografem,wpada w furię. Wiemy już, że nie będzie to nic przyjemnego. Jak potoczą się losy Liliany?
🪷To nie jest słodka, cukierkowa książka. To książka pełna wielu ważnych tematów. Autorka nie boi się ich. Wychodzi im naprzeciw, pokazując siłę Lilianny i tego jak ważne w życiu ludzi są przyjaźnie. Przemoc fizyczna i psychiczna nie jest czymś normalnym. On się nie zmieni. Jeśli uderzył raz, zrobi to kolejny i kolejny. Cudownie, że w życiu bohaterki pojawiły się osoby, które w tym czasie były dla niej oparciem. To ważne, by nie zostać samemu w takich chwilach.
🪷Kolejnym moim zaskoczeniem jest zakończenie! Serio. To co się wydarzyło na końcu. Opadła mi szczęka. Pierwszy raz spotkałam się z takim zabiegiem w książce i no było to dość zaskakujące, ale takie inne i świeże. Reasumując, jeśli szukacie książki życiowej, która dostarczy wam wielu emocji, a wy że ściśniętym żołądkiem będziecie czytać o losach Lilianny, to musicie koniecznie sięgnąć po tę książkę. Mnie się podobała. Mamy tu też oczywiście sceny 18+, więc jest to książka raczej dla dorosłych odbiorców. No i muszę przyznać, że styl autorki przez te kilka lat ewoluował i stał się taki dojrzały ❤️ siegajcie koniecznie ❤️
Hejka!🥰
Marzec będzie bogaty w piękne premiery!🥰 Dziś chciałabym wam przedstawić książkę, która jest drugim tomem tak emocjonalnej, cudownej, łamiące serce historii, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Ale więcej napisze wam niebawem! 🥰 Dzis zostawiam wam opis i liczę, że nadrobicie 1 tom. Macie jeszcze trochę czasu 🥹
DATA PREMIERY: 25 marca 2026r.
OPIS: Eleanore przeżyła upadek, który mógł odebrać jej wszystko. Gdy budzi się w szpitalu, ból fizyczny okazuje się niczym w porównaniu z tym, co nosi w sobie od lat – stratą brata, poczuciem winy i lękiem, że nie zasługuje na szczęście. Wypadek, który miał być nieszczęśliwym zrządzeniem losu, zaczyna jednak budzić coraz więcej wątpliwości. Czy ktoś chciał jej śmierci? Alexander nie odstępuje jej na krok. Gotów jest spalić cały swój świat, jeśli okaże się, że Eleanore była celem. Ich relacja balansuje na granicy rozsądku i zakazanego uczucia – pełna napięcia, niewypowiedzianych pragnień i walki z demonami przeszłości. Im bliżej są siebie, tym wyraźniej widać, że każde z nich ma coś do stracenia. To historia o miłości silniejszej niż lęk, o demonach przeszłości i o tym, że czasem trzeba zaryzykować wszystko, by nauczyć się kochać na nowo.
