środa, 25 lutego 2026

Darkness. Teraz albo nigdy

Darkness. Teraz albo nigdy



✈️Lubię romanse mafijne, dlatego skusiłam się na najnowszą książkę Kingi. Jak wypadła? Już Wam opowiadam.

✈️Elizabeth zostaje zmuszona do małżeństwa, które ma połączyć dwa najpotężniejsze klany mafijne świata. Dziewczyna przeżyła śmierć swojej mamy z rąk własnego teścia. Mimo wszystko nie sprzeciwia się woli ojca i wychodzi za mąż za Westona. Nie wie jednak, że jej życie zmieni się diametralnie. Jej małżonek jest pozbawiony uczuć – Elizabeth staje się jedynie ładnym dodatkiem. Nie łączy ich nic więcej. Dziewczyna podejmuje pewne kroki, ale szybko przekonuje się, że każdy błąd ma swoją cenę. Przez co będzie musiała przejść i jakich prawd się dowie? Tego już nie zdradzę.

✈️Powiem Wam jedno: na niespełna 300 stronach dzieje się naprawdę wiele. Zostajemy wrzuceni w wir mafijnego świata i porachunków, a nic nie dzieje się bez przyczyny. I wiecie co? Bawiłam się przy tej książce naprawdę dobrze. Nie wywarła na mnie piorunującego wrażenia – sporo już w tym temacie czytałam i momentami miałam wrażenie, że dramatów było ciut za dużo, zwłaszcza pod koniec. Jednak w ogólnym rozrachunku cieszę się, że pojawił się Asher (najlepszy przyjaciel Elizabeth i Westona – to dla niego moje serce biło szybciej) i zakończył to definitywnie. Wiele scen przyprawiło mnie o ciarki i to było super! Bałam się o Lizzy i miałam ochotę nie raz zdzielić Westona w łeb za jego zachowanie. Rozumiem – szef mafii, trudna przeszłość, to wszystko go ukształtowało – ale jednak.

✈️Jeśli chodzi o relację enemies to lovers – podobało mi się, że nie działo się wszystko od razu. Uczucia, choć gdzieś tam w bohaterach tkwiły, nie wyszły na powierzchnię prawie do samego końca. Autorka pokazała przemianę głównych postaci – nie były płaskie, miały uczucia i potrzeby. Tyle że świat, w którym przyszło im żyć, nie jest łatwy ani przyjemny. To wyrzeczenia, dyscyplina, ale też ludzie, którzy zasługują na to, co najlepsze.

✈️Jeśli szukacie książki, która zapewni Wam niezapomniane wrażenia i do samego końca nie będziecie wiedzieć, co się wydarzy – sięgnijcie po tę historię. Mnie się podobała.


Współpraca reklamowa z autorką.



wtorek, 24 lutego 2026

Trening uczuć

Trening uczuć


"- Dzień dobry, Kłopocie. Kawy?

- Poproszę [...]"


🐴 „Trening uczuć” to historia o nowym początku, walce z przeszłością i o tym, że czasem najtrudniejszy trening nie dotyczy ciała, lecz serca. Ivy Spencer zostawia za sobą koszmary dawnych lat i podejmuje pracę na ranczu Srebrzyste Sosny. Jest silna, zdeterminowana i pewna swoich umiejętności. Trenowanie rasowych koni to jej pasja i sposób na udowodnienie, że potrafi zawalczyć o swoje marzenia. Jej talent szybko zostaje zauważony – nawet przez Wade’a Ashby’ego, właściciela rancza, który słynie z trudnego charakteru.


🐴Wade wciąż zmaga się z bólem po stracie ojca i czuje ogromną odpowiedzialność za rodzinne dziedzictwo. Jego celem jest przygotowanie konia do startu w Kentucky Derby, co ma być spełnieniem marzeń ojca. Potrzebuje najlepszej trenerki, a Ivy bez wątpienia nią jest. Problem w tym, że między nimi od początku iskrzy – nie tylko z powodu różnicy charakterów. Oboje są uparci, dumni i przyzwyczajeni do samodzielności. Wspólna praca sprawia, że muszą nauczyć się zaufania, a to dla nich największe wyzwanie.


🐴Książka łączy w sobie wątek romantyczny z klimatem rancza i wyścigów konnych, co nadaje historii dynamiki. Emocje rzeczywiście „galopują” szybciej niż konie – napięcie między bohaterami jest wyraźne i momentami bardzo intensywne. To opowieść o przełamywaniu barier, o drugiej szansie i o tym, że nie da się uciec przed uczuciem, jeśli jest prawdziwe. Historia wciąga i czyta się ją szybko, bo relacja Ivy i Wade’a rozwija się naturalnie, choć nie bez przeszkód. To idealna propozycja dla osób, które lubią romanse z silnymi bohaterami i wyraźnym, emocjonalnym napięciem.


Współpraca reklamowa z wydawnictwem Editio Red 

piątek, 20 lutego 2026

Quicksilver

Quicksilver




On jest burza, a ty spokojem, który musi nadejść. Powiedz, wierzysz w przeznaczenie, alchemiczko?

 Zachęcona przez Patrycję sięgnęłam po pierwszy tom i co? I przepadam! Co tu dużo mówić. 3 dni i książka została przesłuchana w całości! 

Saeris żyje w trzecim okręgu. Nie przelewa jej się. Codziennie musi walczyć o przetrwanie, o to by mieć co pić, co jeść. Ma młodszego brata o którego musi zadbać. Jest sprawną złodziejką, która przemieszcza się między okręgami. Jednak wystarczy jeden raz by wszystko poszło na marne. Stając oko w oko ze Śmiercią otwiera portal. Teraz już nic nie będzie takie samo. Dziewczyna zostaje wciągnięta do świata elfów i innych magicznych stworzeń. Coś co jeszcze nie dawno jawiło się jako bajka dla dzieci, staje się rzeczywistością. Zawiązuje pakt z Kingfisherem, który ma plany co do niej i jej mocy. Jak potoczą się jej losy jako alchemiczki? 

Bawiłam się przy niej genialnie. Cały czas coś się działo, nie było tu ani chwili na nudę. Nie potrafiłam się od niej oderwać i tylko przymus mnie do tego zmuszał 🤣 to pokaźną książka, bo liczy sobie ponad 700 stron, ale mnie jest jej mało. I tak się cieszę, że sięgnęłam po nią teraz, gdy drugi tom mam już u siebie, bo mogę za jednym zamachem poznać dalsze losy bohaterów. Coś niesamowitego. Gdy piszę dla was recenzje, zaczynam słuchać drugiego tomu, więc możecie spodziewać się niebawem opinii. 

Muszę przyznać, że świat stworzony przez autorkę jest świetny. Uwielbiam magiczne stworzenia, a tu od nich się wręcz roi. Podobała mi się kreacja bohaterów, taka nieoczywista z różnymi zwrotami akcji - coś cudownego. Jeśli szukacie książki przy której nie znajdziecie słowa nuda, która oczaruje was światem, magią i wszystkimi cudownymi istotami, to koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę. Jest wspaniała. Ja jestem oczarowana tym światem i śmiało może się ubiegać o miano najlepszej serii tego roku. Polecam wam gorąco 

środa, 18 lutego 2026

Sunlight. Nasze sekrety

Sunlight. Nasze sekrety

 




To było niepokojące, jak często przez cały wieczór zdarzał mi się go szukać spojrzeniem.

Niepokojące, jak często jego błękitne oczy już na mnie czekały”.


🤠To już drugi tom, gdzie przenosimy się na ranczo ❤️ pokochałam pierwszy tom, ale jak było z tym? 

🤠Sasha to młoda dziewczyna, która postanawia zacząć od nowa. Jej wybór pada na ranczo Haven River, gdzie ma zostać menadżerką. Już pierwszego dnia w dość ciekawych okolicznościach spotyka Jaxa, mężczyznę, który wpada jej w oko. Niestety, gdy wyjawia jej swoje nazwisko, wie, że nie może pozwolić sobie na nic więcej. Jednak Jax nie odpuszcza. Gdy ona udaje, że go nie znasz on robi wszystko, by zostać zauważonym. Ich krążenie wokół siebie skutkuje tym, że dwie lampki szampana i jedną noc później, Sasha spodziewa się dziecka. Ich dziecka. Jak potoczą się ich losy?czy Jax będzie gotowy na zostanie ojcem? 

🤠Powiem wam, że wysłuchałam tej książki na raz. Wciągnęła mnie niesamowicie, a historia Sashy i Jaxa stała się moją ulubioną. Tu jest tak dużo chemii między bohaterami, tu dzieje się taka magia! Jejku. Na samą myśl, ja mam motyle w brzuchu! I choć nasi bohaterowie mają wiele do przepracowania, muszą się przede wszystkim lepiej poznać, ale mają te, sekrety, które mogą ich zniszczyć i wszystko to co budowali przez te miesiące. To było tak niesamowite. Wiele razy musiałam przystanąć na chwilę i otwierałam buzię. Czasem nawet musiałam chwilę ochłonąć od tego co się działo. 

🤠Ta książka to coś, co zostanie w mojej głowie na długo. Jest piękna, wzruszająca, pełna wielu emocji. To taka comfort book, która naprawdę jest warta przeczytania. Ja jestem ogromnie zakochana w tej serii. Nie mogę się doczekać, co będzie dalej. Kogo następnego napiszę nam autorka. Jeśli szukacie książki z fajnymi bohaterami, akcją, która nie zwalnia tempa i kilkoma spicy scenami, które były dodatkiem, a nie przysłoniły fabuły, to ta książka jest idealna dla was. Polecam gorąco. 

Współpraca reklamowa z Czwarta strona 

wtorek, 17 lutego 2026

Zapowiedź patronacka

Zapowiedź patronacka

 


Hejka ❤️ 

Dziś przychodzę do was z moim najnowszym patronatem. Drugi tom cudownej serii, która oczaruje was oryginalnym klimatem ❤️ 

PREMIERA: 16 MARCA 2026R. 

OPIS: 

Gdy arystokratyczna bajka okazuje się elegancką iluzją...

Kontynuacja wyjątkowej historii o przyjaciółkach z „Pięciu par rękawiczek” 
Ślub Augusty Maclay to najważniejsze wydarzenie tego lata. Przygotowania do ceremonii i balu weselnego są na językach wszystkich mieszkańców Londynu. Wygląda na to, że elita zdążyła już zapomnieć o skandalu z udziałem Augusty i jej towarzyszek, bo dziewczęta cieszą się życiem w arystokratycznej bajce. Wszystko zdaje się zmierzać w dobrym kierunku.

Do czasu… Wkrótce przyjaciółki przekonają się, że los bywa przewrotny, a pogodzenie rozsądku z porywami serca – szalenie trudne. Zwłaszcza w świecie konwenansów londyńskiej socjety.

„Alfabet pięknych pań”  to wciągająca powieść o trudnych wyborach między miłością a przyjaźnią, wypełniona szelestem wirujących w tańcu sukien, salonowym przepychem i sekretami, które potrafią zmienić koleje losu. 


Skusisz się ? ❤️

poniedziałek, 16 lutego 2026

Wszystko na mojej głowie

Wszystko na mojej głowie



💇🏻‍♀️Lubicie chodzić do fryzjera? Ja uwielbiam 😁 to mizianie po włosach, to coś co jest bardzo relaksujące. 

💇🏻‍♀️Nasza bohaterka Rita prowadzi salon fryzjerski. Dawniej było to mieszkanie babci, jednak kobieta przekształciła je nie tylko w salon fryzur, ale też stała się powierniczką wielu sekretów, ciężkich tematów. Czasem rozmowa z nieznajomą osoba, takie wysłuchanie przez kogoś może być najlepszą terapią. Do salonu Rity przychodzą równe osoby, mają różny bagaż doświadczeń, niosą swój własny, różny krzyż. Jednak w tym wszystkim jest sama właścicielka. Kobieta dobijająca 50 lat, która sama boryka się z problemami z bratem i bratową. Jak potoczą się jej losy? Czy dogada się z bratem? 

💇🏻‍♀️Powiem wam, że ta książka jest taka życiowa. Autor nie wyolbrzymia, stworzył świat takim jakim jest naprawdę. Ludzie pod maskami uśmiechu, radości noszą tak wiele trosk, smutku, problemów. Na co dzień tego nie widać. Na co dzień starają się ukryć to przed bliskimi, być dolnymi, być oparciem. Jednak w głębi duszy, jest inaczej. Nasza Rita to wspaniała osoba. Słucha, nie ocenia. Daje swoje wsparcie i to co najcenniejsze uwagę, czas. Każdy jej klient jest traktowany jednakowo, dla każdego ma tę chwilę na rozmowę. Mimo iż klienci przychodzą z masą różnych problemów ona jest. Ale kto jest przy niej? 

💇🏻‍♀️To książka, która zostanie w mojej głowie na długo. To książka, którą mocno się przeżywa. Mamy np mężczyznę, który od zawsze musiał być we wszystkim najlepszy, że teraz zwolnienie tempa jest ciężkie, mamy kobietę po 50, która straciła pracę, mamy nastolatkę, która czuje się niezauważona. Przedział wiekowy jest różny. Problemy są totalnie inne. Ale to pokazuje nam, że każdy człowiek z czymś się mierzy, że każdy ma prawo do swoich uczuć. Czułam jakbym to ja była tą Ritą i słuchała opowieści tych wszystkich ludzi. Poruszające to były  historie. Musicie sami sięgnąć i przekonać się, że jest to bardzo wartościowa pozycja. Mnie bardzo się podobała i wiem, że sięgnę po więcej książek od tego autora. 

Współpraca reklamowa z Czwarta strona 

sobota, 14 lutego 2026

Gideon z dziewiątego

Gideon z dziewiątego


“Gdyby dało się umrzeć z osamotnienia, umarłaby tu i teraz, natychmiast, a tak mogła tylko leżeć i obserwować dym unoszący się ze zgliszcz własnego serca.”


 ☠️Na samym początku chcę zapytać: co to miało być? Co to za zakończenie? Halo? Gdzie drugi tom! 🫩 

☠️Gideon wychowana przez skostniałe mniszki w Dziewiątce, ma już dość. Już nie raz próbowała uciec, jednak zawsze kończyło się to katastrofą. Teraz będzie inaczej. Jej zdaniem. Bo niestety próba opuszczenia dziewiątki kończy się fiaskiem. Cesarz potrzebuje nekromantów. Dlatego wszystkie domy mają spotkać się w jednym miejscu, by zawalczyć o tytuł  Liktora. Najwyższa nekromtka Harrowhark postanawia, że to właśnie Gideon będzie jej Kawalerem. Praca zespołowa to coś, co obu im nie wychodzi, bowiem są swoimi największymi wrogami. Czy połączą siły, by wspólnie przeżyć? Co spotka ich na miejscu i z czym będą musieć się zmierzyć? 

☠️ Muszę przyznać, że sam pomysł na tę książkę jest mocno oryginalny i jak dla mnie wykonany został idealnie! Naprawdę bawiłam się świetnie. Nawet narracja w trzeciej osobie mi nie przeszkadzała. Cały świat przedstawiony jest tak inny od tego, co można znaleźć w książkach. To taki powiew świeżości. Podobała mi się kreacja postaci, których tu mamy naprawdę wielu. I powiem wam, że niekiedy miałam swoje podejrzenia, typy, ale tego co nam autorka tu zaserwowała to nie przewidziałam. Dlatego tym bardziej ukłony! Harrowhark i Gideon to dwie tak mocne postaci, charakterne, niedające sobie w kaszę dmuchać. Choć czasem miałam ochotę je walnąć, tak w ogólnym rozrachunku obie zyskały moją sympatię.

☠️ Czytanie, a też słuchanie (bo jest tez audiobook i to naprawdę cudnie przeczytany) było największą przyjemnością. Tyle emocji co ja tu dostałam. No naprawdę, coś wspaniałego. Serce wiele razy waliło mi szaleńczo, denerwowałam się, ale też było kilka momentów, że uśmiechałam się, a na końcu łzy pojawiły mi się w oczach. Także rollercoaster odczuć gwarantowany! Jeśli szukacie książki, która wciągnie was bez reszty, która nie jest taka schematyczna i nudna, która ma ciekawych bohaterów i świetny, nowy świat, to polecam wam gorąco. To pierwszy tom, a ja nie mogę się doczekać kontynuacji. 

Współpraca reklamowa z wydawnictwem Filia 


Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger