piątek, 14 maja 2021

Wróć do mnie - Corinne Michaels

Wróć do mnie - Corinne Michaels

        

Dotąd żyłam w czarno- białej rzeczywistości i nagle weszłam w strefę pełnych barw, w której jaskrawość życia jest wręcz oślepiająca



 Tytuł: Wróć do mnie 

Seria: The Arrowood Brothers (Tom 1)

Autor: Corinne Michaels

Tłumaczenie: Dorota Stadnik

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans 

Bohater/Bohaterka: Connor, Ellie 

Liczba stron: 413

Liczba rozdziałów: 39

Narracja: Pierwszoosobowa

Wydawnictwo: Muza

Premiera: 17.02.2021

Ocena: 10/10


Jedna noc sprzed ośmiu lat na zawsze odmieniła jego życie.

Ocaliła mnie tamtej nocy osiem lat temu.

Żadnych imion.

Żadnych obietnic.

Tylko dwoje nieszczęśliwych ludzi, desperacko pragnących ukoić swój ból i żal.

Rankiem zniknęła i zabrała z sobą cząstkę mnie. Tego dnia pojechałem na obóz dla rekrutów. Przysiągłem sobie, że nigdy nie wrócę do Pensylwanii.

Wracam tam jednak, by pochować znienawidzonego ojca. Liczę, że razem z braćmi pozbędę się zaniedbanej farmy pełnej złych wspomnień, które chciałem wyprzeć z pamięci.

I wtedy odnajduję JĄ. Jeszcze piękniejszą niż zapamiętałem. Ma dziecko. Najbardziej uroczą istotę, jaką znam.

Mimo upływu lat moje uczucia nie zmieniają się ani trochę. Tym razem robię wszystko, by ją zatrzymać, ale kiedy wychodzą na jaw bolesne tajemnice sprzed lat, boję się, że ona znowu odejdzie…

"Wróć do mnie" to część pierwsza najnowszej serii romansów zatytułowanej "The Arrowood Brothers". Bohaterami tej czteroczęściowej opowieści są bracia Connor, Declan, Sean i Jacob Arrowoodowie. Po śmierci znienawidzonego ojca wracają w rodzinne strony, by wypełnić jego ostatnią wolę. Każdego z nich czeka konfrontacja z przeszłością i własnymi uczuciami. Każdy musi podjąć decyzję, która radykalnie odmieni jego życie.

(Opis z Lubimy Czytać)


Tamta noc przyniosła spokój, ale rankiem zniknęła bezpowrotnie. Jak Ty.


Historia którą stworzyła autorka jak zwykle mnie oczarowała. Jej styl jest lekki, przyjemnie. Książkę czyta się szybko, a strony uciekają nie wiadomo kiedy. Nie ma zbędnych opisów, a dialogi są naturalne, nie wymuszone. 

Akcja powieści toczy się swoim idealnie wyważonym rytmem. Nic nie dzieje się za szybko, ani się nie wlecze. Wydarzenia łączą się ze sobą w całość. 

Okładka jest urocza. Pan przyciąga wzrok. A środku mamy podział na rozdziały z perspektywy obojgu bohaterów przez co oboje dobrze poznamy. 

Ellie to dziewczyna, która w swoim życiu sporo przeszła. Śmierć rodziców, okropne małżeństwo. Dziewczyna prócz swojej uroczej córki i pracy nie miała tak naprawdę nic i nikogo. Gdy pewnego dnia poznaje sąsiada, którym okazuje się mężczyzna, z którym spędziła jedną noc osiem lat temu, nie wie jak ów sąsiad może namieszać w jej życiu. Ale czy to będą dobre zmiany? Czy uda im się przejść przez przeszłość Conora?

Conor to chłopak,kktóry do pewnego czasu miał dobre dzieciństwo. Póki jego mama żyła. Potem zdany był na siebie, a raczej starszych braci. Jako najmłodszy z czwórki rodzeństwa to on najdłużej przebywał z ojcem. Bracia przysięgli sobie nigdy nie mieć żon i dzieci, ale czy wszytsko nie pójdzie w zapomnienie przy cudownej Ellie? Jego tajwmnica może wszystko zniszczyć. Czy tak będzie? 

Conor to słodziak jakiego dawno w książkach nie spotkałam. Jest dobry, uroczy, zaradny. Prawdziwy skarb. Ellie z kolei to skrzywdzona ale cudowna kobieta która stara się żyć jak najlepiej dla swojego dziecka. 

Historia przedstawiona przez Corinne zawróciła mi w głowie. Nie mogłam się od niej oderwać, chciałam ją czytać cały czas. Była piękna, poruszająca. Łamała mi serce, by sklejać je na nowo. To za co kocham pióro autorki dostałam w tej książce. 

Życie Conora nie było usłane różami. Destrukcyjna rodzina, która miał niszczyła dzieci. To jest najgorsze, gdy rodzice nie radzą sobie z emocjami po stracie bliskiej osoby. Ale te dzieci też straciły i to oboje rodziców na raz. Strasznie mi było smutno czytać te kwestie przeszłości. Czułam ból Conora. Ale zyskał moje serce. Mogę go śmiało nazwać książkowym mężem. 

Ellie natomiast to kochana dziewczyna, która po stracie rodziców chciała być kochana, a w zamian dostała piekło na ziemi. Coś niewyobrażalnego jak można tak traktować kobietę, której się ślubowało. Choć przeszła wiele jest tak dobra dla innych.  Zyskała moja sympatię, a jej córka podbiła moje serce. 

Ta powieść to cudo. Jest w niej wiele emocji. Przepadamy w lekturze zyjac wprost nią. Urzekła mnie. Autorka prostymi słowa i buduję świąt i bohaterów z taką dokładnością, wyczuciem. Naprawdę uwielbiam! Czekam na kolejne tomy serii, bo jestem ciekawa każdego z braci ♥️



Oni wszyscy są tacy sami. Dominujący, troskliwi i atrakcyjni, a w ich żyłach płynie głupota.

środa, 12 maja 2021

Dziedziczka - K. N. Haner

Dziedziczka - K. N. Haner

 Słyszałam po drugiej stronie jego ciężki oddech i miałam wrażenie, że patrzy mi prosto w oczy. 




Tytuł: Dziedziczka 

Seria: Efekt Erica (Tom1)

Autor: K.N. Haner

Tłumaczenie: -

Gatunek: Literatura obyczajowa i romans

Bohater/Bohaterka: Megan, Eric 

Liczba stron: 188

Liczba rozdziałów: 6

Narracja: Pierwszoosobowa 

Wydawnictwo: Pink Book 

PREMIERA: 24  LUTY 2021


PIERWSZA CZĘŚĆ SAGI RODZINY DONELLÓW

Megan Donell ma wszystko: urodę, talent, kochających rodziców i gigantyczną fortunę. Jej rodzina jest jedną z najbogatszych w Nowym Jorku.

Mimo to Meg nie zachowuje się jak typowa miliarderka. Nie lubi luksusu i przepychu, chce do wszystkiego dojść sama i ciężko na to pracuje.

Kończy studia w najbardziej prestiżowej szkole kulinarnej na świecie, zamierza zostać szefem kuchni.

Nagle na jej drodze staje przystojny Erick Evans, który zmienia jej życie o 180 stopni.

I wszystko byłoby dobrze, gdyby Evans nie miał tylu tajemnic, a w jego spojrzeniu nie czaiłby się niepokojący mrok.

Czy Meg ulegnie jego urokowi?

(Opis z lubimy czytać) 


Nieobliczalny, władczy, tajemniczy, a jednocześnie namiętny, czuły, opiekuńczy



Zapraszam Was na krótką recenzje. Nie chcę Wam wiele zdradzać, a i to początek serii.  

Megan to dziewczyna przebojowa. Choć jej rodzina jest bogata i mogłaby żyć w tej chwale, woli sama wszystko osiągnąć. Jest dobrze zapowiadającą się kucharką. Pewnego dnia, podczas przygotowań ślubnych siostry, zdarza się wypadek, który odmieni życie dziewczyny o sto osiemdziesiąt stopni. A wszystko przez przystojnego Erica. Ale co z tego wyniknie?

Eric to wpływowy biznesmen. To mężczyzna świadomy tego, jak działa na kobiety. Gdy na jego drodze staje Megan, chce bliżej ją poznać. Ale czy dziewczyna da się mu pokręcić wokół palca?

Erica polubiłam juz od pierwszego przeczytania. To pewny siebie mężczyzna, który dostaje to czego chce. A Megan jest świetną bohaterką, która mnie nie wkurzyła swoim zachowaniem.

Pióro autorki jest mi dobrze znane i fajnie było przeczytać coś lekkiego. Ma lekki i przyjemny styl, więc przez książkę się płynie. Nie ma tu zbędnych opisów, dialogi są naturalne, a sceny 18 + zrobione że smakiem.

Akcja powieści toczy się swoim rytmem. Nie pędzi, ani się nie wlecze. Wszystko łączy się ze sobą w całość. 

Okładka jest urocza. W moim ulubionym kolorze i z Panem na okładce po prostu idealna. W środku mamy podział na rozdziały. 

To kolejna książka autorki, która bardzo mi się spodobała. Te mroczniejsze nie są dla mnie, ale te lekkie, już jak najbardziej tak!

Podobało mi się, że Megan choć bogata nie wywyższała się tym, nie brała z tego powodu profitów, a starała się być normalną, prostą dziewczyną, która naprawdę da się lubić. Może trochę nie zdarną, ale przy tym uroczą. Natomiast Eric, to mężczyzna, obok którego nie można przejść obojętnie. 

Podobała mi się również relacja bohaterów, która rozwijała się bardzo dynamicznie, ale zobaczymy jak potoczą się ich losy w dalszych tomach serii. 

Jestem pozytywnie nastawiona na całość. Ta część przypadła mi do gustu. Była tym czego oczekiwałam i się nie zawiodłam. Jeśli jeszcze się zastanawiacie czy warto, powiem wam że jak najbardziej! Zapowiada się fajna, lekka seria. Kolejny tom jeszcze przede mną, ale mam nadzieję, że na bieżąco uda mi się je nadrabiać. Polecam Wam serdecznie! ❤️


Pragnęłam spokoju i miłości, a nie wiecznych kłótni i awantur. 


poniedziałek, 10 maja 2021

Jesteś moją muzyką - Nina Nirali

Jesteś moją muzyką - Nina Nirali



Tytuł: Jesteś moją muzyką 
Seria: -
Autor: Nina Nirali
Tłumaczenie: -
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Bohater/Bohaterka: Salil
Liczba stron: 100
Liczba rozdziałów: 10
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo: Ridero IT Solutions


 Salil Kanvar jest od lat uznaną gwiazdą indyjskiego kina. Jest też przekonany, że w jego żyłach płynie nie krew, lecz muzyka. Dopóki nie dopadło go wypalenie zawodowe uważał, że jego życie jest idealne. W poszukiwaniu utraconej pasji do muzyki wyjeżdża do Europy. 
(Opis z Lubimy Czytać) 




Nie będzie to zwykła, długa recenzja. Postawie tutaj na minimalizm, ponieważ powieść jest króciutka i nje chce zbyt wiele wam zdradzać. 

Salil to gwiazda muzyki, jednak jak to bywa w życiu wypalił się. Za namową przyjaciela postanawia wyruszyć w podróż, by odnaleźć utraconą wenę. Nie spodziewa się, że w pociągu pozna piękną kobietę, która może odmienić jego życie. Ale czy to wszystko ma szansę na powodzenie? 
 
Styl autorki bardzo lubię. Nie ma tu zbędnych opisów, dialogi są naturalne. Pisze lekko i przyjemnie, więc książkę wprost się pochłania. 

Akcja jak na stu stronicową książkę jest wartka. Nie ma czasu na nudę. Wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc spójną całość, w której się nie zgubimy. 

Okładka jest urocza i piękna. W środku znajdziemy podział na rozdziały. 

To krótka lecz pełna pasji i uroku książka. Mamy tutaj do czynienia ze światem Bollywood, który wprost ubóstwiam w książkach Niny, bo jest on taki realny. Dodatkowo tutaj mamy muzyka, a piosenki to już w ogóle mogłabym słuchać godzinami. Czułam się jak w najlepszym filmie. Czuć było te chemię między bohaterami. I to było takie piękne. 

Patrzenie jak muzyk próbuje na nowo się poskładać, odzyskać radość z tego co robi było naprawdę budujące. Czasem trzeba wziąć dystans od pewnych spraw, by na nowo odkryć to co się kocha. Czasem potrzeba też kogoś kto nam to uświadomi. 

Nina stworzyła świetną książkę, która przeczytałam dosłownie na raz. Bardzo mi się podobała i koniecznie musicie sięgnąć po powieść autorki ♥️



piątek, 7 maja 2021

[PRZEDPREMIEROWO] : Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie - Darcy Trigovise [PATRONAT]

[PRZEDPREMIEROWO] : Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie - Darcy Trigovise [PATRONAT]

  

Cisza jest najlepszą odpowiedzią na tak wiele pytań. 



Tytuł
: Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie 

Seria  - 
AutorDarcy Trigovise
Tłumaczenie-
Liczba stron: 250
Liczba rozdziałów: 40
GatunekLiteratura obyczajowa, romans
Bohater: Ariana, Cornelius
NarracjaPierwszoosobowa
WydawnictwoWasPos
Data premiery: 21.05.2021

Ocena: 10/10

Nigdy nie byłem dobrym człowiekiem.
Kradłem, piłem, imprezowałem – to był sens mojego życia. To wszystko skończyło się pewnej nocy, kiedy napad nie przebiegł zgodnie z planem, a rano obudziłem się z raną od noża i kajdankami na rękach. Dziesięć lat. Spędziłem dziesięć lat w więzieniu. Przetrwałem tylko dzięki planowaniu zemsty. Nie byłem już tym samym chłopakiem. Sensem mojego życia stał się odwet na tych, którzy niegdyś byli mi jak bracia...
Zawsze byłam dobrą dziewczyną.
Uczyłam się, byłam grzeczna, uprzejma i optymistycznie patrzyłam w przyszłość. Później trafiłam na złego mężczyznę. Mężczyznę, który miał mnie kochać i chronić, a jednak to ja musiałam chronić przed nim siebie oraz nasze dzieci. Dwanaście lat. To trwało dwanaście lat, zanim los się do mnie uśmiechnął. Ale zmieniłam się. Nie byłam już tą samą dziewczyną. Sensem mojego życia stały się dzieci i zapewnienie im wszystkiego, czego potrzebują. Wtedy znów trafiłam na złego mężczyznę...
Nienawiść, niechęć, pożądanie, miłość. Cięte riposty i odrobina humoru.
Dwie skrzywdzone dusze. Dwa złamane serca. Jedna miłość i jedna zemsta, która może zniszczyć wszystko...
(Opis z Lubimy Czytać) 

Nie ma nic złego ani dziwnego w tym, co czujesz. Uważam, że to pokazuje, jaki jest dla ciebie ważny. [...]. Miłość jest bezinteresowna. Jest siłą, któreś przezwycięża wszystko,co staje na twojej drodze. [...] 

Ariana w swoim życiu przeszła naprawdę dużo. Myślała, że chłopak poznany w szkole będzie wspaniały i będzie tym jedynym. Prawda wygląda zupełnie inaczej. Zamiast bezpieczeństwa serwował jej ból psychiczny i fizyczny. Zastraszana z dwójką bliźniaków nie wiedziała, co ma zrobić. Mając przy sobie kochających dziadków udaje jej się stanąć na nogi. Ale wszystko komplikuje pojawienie się Corneliusa w ich rodzinnej firmie. Czy ich relacje z zimnych przejdą na wyższy poziom?

Cornelius to chłopak, który w życiu nie doświadczył miłości rodziców, a tylko mierzył się z ich alkoholizmem. Jako nastolatek wpadł w szemrane towarzystwo, które doprowadziło go do więzienia. Odsiedział swoje i wyszedł warunkowo. Ale kto da pracę kryminaliście? Z pomocą przyszedł mu dziadek Ariany, ale jaki ma ukryty cel?

Ariana to skrzywdzona, nieufna kobieta, która stroni od mężczyzn i wręcz na nich warczy. Dlatego tak denerwuje ją Cornelius i jego pojawienie się w jej życiu. Jednak nie denerwowała mnie swoim zachowaniem. Starała się zbudować dzieciom szczęśliwy dom pomimo iż wiele wycierpieli. Cornelius to spokojny, milczący mężczyzna, którego celem jest zemsta.

Styl autorki jest lekki, przyjemny. Piszę prosto. Nie ma tu zbędnych opisów, a dialogi są naturalne nie wymuszone. 

Akcja powieści toczy się własnym sookijym rytmem, który się nie wlecze. Wydarzenia zazębiają się że sobą tworząc całość. 

Okładka jest boska i idealnie pasuje do treści. W środku mmay podział na rozdziały z perspektywy obojga bohaterów. 

Ta powieść dosłownie złamała mi serduszko i to nie raz! Tyle emocji, które mi tutaj towarzyszyło... Wypisywała bym je do wieczora. Uśmiech, przerażenie, smutek to tylko część z nich. Darcy stworzyła taki świat, od którego nie mogłam się oderwać.

Postawiła w swojej powieści na kryminalistę. Cornelius to świetnie wykreowana postać. Autorka pokazała nam, że każdemu należy się druga szansa, bo czasem ta pomocna dłoń pomoże komuś dojść do czegoś. I nie należy też oceniać nikogo po jego przeszłości. Podobało mi się też to, że Cornelius był taki wytrwały, nieugięty i gdy poznał Ariane nie rzucił swoich planów, a dążył do ich realizacji. No naprawdę wielki plus, że nie stał się taka ciepłą kluchą.

Autorka stworzyła piękną, wzruszającą powieść o tym, że każdy w życiu potrzebuje drugiej osoby, drugiej szansy i przede wszystkim szczęścia i miłości. Coś co powinno być tak naturalne i normalne, nie każdemu jest dane.

To książka, która was złamie, ale i poskleja na nowo. Tylko czy trwale. Polecam Wam z całego serca. Przeżyjecie niezapomnianą historię, do której będziecie chcieć wracać, która was oczaruje i nie będziecie mogli przestać o niej myśleć. Gwarantuje wam świetną lekturę. Polecam całym sercem. 

[...] Może masz rację. Na pewno ją masz mówiąc, że nie można zmusić nikogo do miłości. Ale moim zdaniem najważniejsze w tym momencie jest to, że Ty wiesz, co czujez. [...] 

Kochana! ❤️ Z robiłaś z moim serduszkiem wiele rzeczy i dziękuję Ci za te niesamowita historię. Dziękuję, że mogę być jej patronką. Gratuluję i życzę Ci mnóstwa sukcesów i kolejnych tak cudownych powieści. Kocham 😍 ❤️ 

środa, 5 maja 2021

I znowu cię zobaczę - Agata Przybyłek

I znowu cię zobaczę - Agata Przybyłek

 

Pamiętaj, że szczęście jest mniej ulotne, kiedy przeżywa się je we dwójkę



Tytuł: I znowu cię zobaczę 

Seria:  Bądź przy mnie zawsze (Tom 9)
Autor: Agata Przybyłek
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 320
Liczba rozdziałów: -
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater:  Tamara, Paweł, Wiktor 
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo:  Czwarta Strona
Data premiery: 23.03.2021
Ocena: 10/10


Agata Przybyłek przedstawia romantyczną historię, która z pewnością Was zaskoczy. „I znowu cię zobaczę” to wzruszająca opowieść o drugich szansach, wybaczaniu i potężnej sile miłości.
Gdy Tamara została sama z dziećmi, dwa lata zmagała się z żałobą po stracie męża, nim w końcu postanowiła na nowo otworzyć się na życie. Przystojny i szarmancki Wiktor niemal od razu skradł jej serce, lecz po kilku spotkaniach kobieta odkryła ze smutkiem, że więcej ich dzieli, niż łączy. Jednak mężczyzna nie daje za wygraną…
Niedaleko Tamary mieszka Paweł, który z przyjemnością wykonuje u sąsiadów drobne prace remontowe. Mężczyzna jakiś czas temu porzucił życie w mieście i kierowany porywem serca kupił dom na wsi. Zrozumiał, że kariera i praca, które kiedyś były dla niego najważniejsze, nie są celem w życiu. I tak poznaje Tamarę, a ta zaczyna darzyć go sympatią. Paweł czuje się zobowiązany, by chronić samotną kobietę i jej rodzinę, tylko czy zbierze się na odwagę, by wyznać im całą prawdę o sobie?
Tamara wkrótce przekona się, czy był jej w życiu pisany tylko jeden ukochany mężczyzna. Czy można dwa razy oddać komuś serce?
(Opis z Lubimy czytać) 


Pewnych rzeczy nie powinno się przeciągać. Dawanie komuś złudnej nadziei nigdy nie jest uczciwe. 

Tamara to samotna matka dwójki uroczych dzieci. Jej mąż zginął w nieszczęśliwym wypadku podczas remontu domu. Kobieta ma jednak oparcie w swojej mamie, która mieszka kilka domów od niej. To ona jest jej najlepszą przyjaciółką, to dzięki niej kobieta pozbierała się po śmierci ukochanego. Gdy Tamara wybiera się na pierwszą randkę z Wiktorem nie przeczuwa jakim człowiekiem jest mężczyzna. Ma zamiar dać sobie spokój z randkowaniem i skupić się na dzieciach. Pewnego dnia do jej domu trafia Paweł, który układa kostkę na podjeździe kobiety. Od słowa do słowa coś zaczyna między nimi iskrzyc, ale czy mają szansę na szczęśliwy związek? Kim okaże się Paweł? I czy Wiktor ma jednak u niej szansę?

Bohaterowie są różnorodni. Ale każdego (z wyjątkiem Wiktora) polubiłam. Byli dobrze przemyślani, wykreowani w taki swojski sposób. Byli ludzmi jakich możemy spotkać na codzień w swoim życiu i to mi się bardzo podobało.

Styl autorki jest lekki, przyjemny. Książkę czytało się szybko. I mimo narracji  trzeciej osoby zorientowałam się dopiero w połowie, co znaczy że była to świetnie napisana książka. Bo jak wiecie mnie trzecia osoba trochę nie pasuje 🙈

Akcja toczy się swoim rytmem, które nie pędzi ani się nie wlecze. Wszystko łączy się ze sobą w całość, więc nie pogubimy się w wydarzeniach.

Okładka jest ładna i pasuje do reszty tomów. W środku znajdziemy podział na części pisane z perspektywy Tamary, ale także i Pawła czy Wiktora.

Powiem Wam, że książka naprawdę przypadła mi do gustu. Czytałam z zapartym tchem, a pod koniec serce mało mi się nie zatrzymało. Zakończenie również mnie zaskoczyło pozytywnie choć pozostawiło z pytaniami. 

Historia Tamary jest prosta. Smutna, ale w tym wszystkim taka realna. To nie przerysowana, cukierkowa powieść. Jednak myślę, że każdy z nas potrzebuje takiej historii , by docenić to co ma w życiu. Kobieta wiele przeszła, a tajemnica Pawła naprawdę była dla niej czymś strasznym.

Podobało mi się jak autorka poprowadziła tę historię. Pokazała nam, że nie każdy kto wygląda dobrze, ma pieniądze i pozycje jest dobry i lojalny. Ze każdy zasługuje na miłość nie ważne po jakich jest przejściach. To piękna, wzruszająca i do bólu prawdziwa historia, która może się wam spodobać. Warto dać jej szanse. Fajne w tej serii jest to, że każdy domek opowiada o kimś innym i można czytać który się chce w danej chwili. Ja muszę nadrobić poprzednie, ale w tym jestem zakochana! ❤️ Śmiało mogę powiedzieć, że to mój ulubiony domek. Choć przeczytałam tylko dwa 🙈 polecam Wam serdecznie! ❤️



Dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania. 

poniedziałek, 3 maja 2021

Taką jaka jesteś - Klaudia Bianek

Taką jaka jesteś - Klaudia Bianek
(...) rzeczywiście miłość ma to do siebie, że lubi atakować znienacka, gdy człowiek ani jej nie pragnie, a nie nie szuka, ani nie potrzebuje.



Tytuł:
 Taką jaka jesteś 
Seria:  Życie po tobie (Tom 3)
Autor: Klaudia Bianek
Tłumaczenie: -
Liczba stron: 331
 Liczba rozdziałów: 13
 Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Eliza
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data premiery: 23.03.2021
Ocena: 10/10

Pozwól mu pokochać Cię taką, jaka jesteś.

Eliza i Filip to zakochana w sobie do szaleństwa para, która sporo razem przeszła, ale mimo wielu problemów ci dwoje nigdy nie przestali wierzyć, że uda im się wszystko poukładać i zbudować wspólnie silny i trwały związek.

Nie spodziewali się jednak, że los okaże się znacznie mniej cierpliwy i postanowi przyspieszyć bieg wydarzeń, stawiając całą relację w nowym świetle. Wydaje się, że to właściwy moment na wiążące deklaracje...

Tymczasem rodzina Elizy wciąż zmaga się z konfliktami i niezażegnanymi sporami. Okazuje się, że czas nie potrafi uleczyć wszystkich ran i często do wybaczenia niezbędne są szczera rozmowa i dużo dobrych chęci... Czy rodzice i dzieci spotkają się wreszcie w jednym spokojnym i kochającym domu?

"Taką, jaka jesteś" to piękna, ciepła historia o uczuciu, które odnalazło wreszcie właściwą drogę.

(Opis z Lubimy Czytać) 


Lubiłam  te momenty, gdy mogłam patrzeć ,jak się budzi, tak jak dziś. [...]


 Tak wiele myśli kłębi mi się w głowie po przeczytaniu powieści. Ta recenzja będzie krótka. Nie chcę Wam za wiele zdradzać, bo musicie poznać serię, a ja spróbuję Wam ją jak najlepiej przedstawić. 

Eliza to młoda matka dwójki dzieci: Emilki i Jasia. Jej mąż zmarł w wypadku motocyklowym. Kobieta stara się ułożyć swoje życie na nowo, ale los cały czas rzuca jej kłody pod nogi. Czy po tych wszystkich burzach w końcu wyjdzie dla niej słońce?

Filip to świetny weterynarz i przystojny mężczyzna, któremu zawróciła w głowie Eliza. Jednak życie nauczyło go, że nie można w nim być niczego pewnym. Co czeka jego i jego ukochaną? Czy poradzą sobie z problemami? 

Bohaterowie to ogromny plus tej powieści. Są prawdziwi, realni. Mają problemy, z jakimi może mierzyć się każdy z nas. Spotykamy znów rodziców Elizy, teściów, rodzeństwo. Tęskniłam za nimi. Powiem Wam, że każdego polubiłam. Choć najmniej teściową Elizy...grrr... Ale nie traciłam w żadnego z nich wiary. Główni bohaterowie nie denerwowali mnie swoim zachowaniem. Bili naprawdę wspaniałymi towarzyszami i aż mi szkoda, że to już koniec ich przygód. 

Styl autorki jest prosty, pisze lekko i przyjemnie, przez co przez książkę się płynie. Nie ma tu zbędnego lania wody, a dialogi są naturalne. 

Akcja powieści toczy się stopniowo. Ale ani się nie wlecze, ani nie pędzi. Wszystko łączy się ze sobą tworząc całość, w której się nie pogubimy.

Okładka jest piękna. Przyciąga wzrok i idealnie pasuje do poprzednich części. W środku znajdziemy podział na rozdziały. 

Powiem Wam, że seria pastelowa to niewątpliwie moja ulubiona seria. Mnóstwo w niej emocji i tych pięknych i tych smutnych. Ale dzięki czemu uważam, że jest ona realna. Nic nie jest przerysowane, bohaterowie przeżywają dramaty, takie jak każdy normalny człowiek, a ich szczęście cieszy nas ze zdwojoną siłą. 

Prócz silnych uczuć głównych bohaterów nie zabraknie domknięcia innych spraw na płaszczyźnie rodzic - dziecko. I choć w niektórych wypadkach miałam uśmiech na ustach, tak w niektórych było mi smutno, żal i byłam zwyczajnie zła, że są także sytuacje w życiu. Ale na to nic nie poradzimy. Koleje losu są nam nie znane i czasem sprawiają ból. 

Klaudia Bianek stworzyła historię można powiedzieć pokoleniową. Pokazała jak rodzice radzą sobie z pewnymi sprawami. Może nie koniecznie dobrze, ale myślę, że dużo prawdy jest w tym starszym pokoleniu przedstawionym przez autorkę. 

Jestem bardzo usatysfakcjonowana z tej lektury. Wiele spraw zostało domkniętych w satysfakcjonujący mnie sposób. Klaudia stworzyła pełną rodzinnego ciepła, ale także problemów powieść, z którą może się każdy z nas zidentyfikować. To życiowa, cudowna, historia, która znalazła miejsce w moim sercu. Myślę, że nie raz do niej wrócę, bo naprawdę polubiłam bohaterów i ich historię. Pamiętajcie, by czytać po kolei tomy, bo łączą się ze sobą! Ja z całego serca Wam polecam! Jestem zakochana i wierzę, że i Was oczaruje!


Dziękuję Wydawnictwu za możliwość przeczytania.

środa, 28 kwietnia 2021

Zawalcz o mnie - Corinne Michaels

Zawalcz o mnie - Corinne Michaels


Grzechy przeszłości nie mogą odebrać nam przyszłości.



Tytuł:
Zawalcz o mnieS

Seria: The Arrowood Brothers (Tom 2)

Autor: Corinne Michaels

Tłumaczenie: Dorota Stadnik

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans 

Bohater/Bohaterka: Declan, Sydney

Liczba stron: 346

Liczba rozdziałów: 36

Narracja: Pierwszoosobowa

Wydawnictwo: Muza

Premiera: 07.04.2021

Ocena: 10/10

Zakochałem się w Sydney Hastings, kiedy miałem dziesięć lat.
Kiedy mieliśmy po szesnaście lat, przyrzekliśmy sobie być razem na zawsze.
Kiedy miałem dwadzieścia dwa lata, złamałem wszystkie dane jej obietnice.
Zostawiłem ją i przyrzekłem sobie, że nigdy nie wrócę w rodzinne strony.
Po śmierci ojca muszę przyjechać do Sugarloaf na pół roku.
Zobaczę ją znowu. Już nie tylko w moich wspomnieniach.
Kiedy jesteśmy razem, czuję, jakby czas stanął w miejscu.
Ciągle jej pragnę, ale na nią nie zasługuję.
Zamiast przepraszać, biorę ją w ramiona.
A potem to ona mnie zostawia.
Teraz muszę walczyć. Dla niej. Dla nas. O życie, którego oboje pragniemy…

(Opis z Księgarni Tania Książka)


Mężczyzna, który postanowił odejść, mógł nie wracać.

 Corinne Michaels jest to moja jedna z ulubionych zagranicznych pisarek. Jak spodobała mi się ta książka? Zapraszam na recenzję. 

Declan to mężczyzna, który nie miał dobrego dzieciństwa. Jedynym jego jasnym punktem byli bracia i Sydney, dziewczynka z sąsiedztwa, z którą od najmłodszych lat trzymali się razem. Ich miłość miała być po grób. Ale gdy pewnej nocy dalsze plany życiowe  stanęły pod znakiem zapytania, chłopak zdecydował się od niej odejść. Teraz po ośmiu latach, musi wrócić na farmę, na której się wychował. Ich spotkanie nie będzie łatwe. Declan kocha Sydney, ale jej dobro traktuje ponad ich wspólne szczęście. Czy otworzy oczy w porę? 

Sydney to dziewczyna, która w młodości przeżyła odejście najpierw ojca, a później jej ukochany zostawił ją ze złamanym sercem. Choć kocha go do szaleństwa, nie może pojąć dlaczego Declan tak wzbrania się przed uczuciem. Ciągnie ich do siebie niemal od razu, gdy spotykają się po latach. Jednak czy mają szansę na szczęśliwe zakończenie? Co jeśli wszystko zacznie iść nie tak?

Declan to przystojny biznesmen. Mimo iż nie miał łatwego startu, stał się  kimś. Daleko mu do swojego ojca, jednak nadal się tego boi. To zamknięty w sobie chłopak z trudną przeszłością, z którą musi się uporać. 

Sydney z kolei to wspaniała przyjaciółka, świetna prawniczka. Można powiedzieć, że ma wszystko, prócz swojej wielkiej i prawdziwej miłości. Bohaterowie byli dobrze wykreowani. Nie denerwowali swoim zachowaniem, choć chciałam nimi potrząsnąć, by szczerze pogadali. 

Styl autorki jest lekki, przyjemny. Pisze bez zbędnego lania wody, dialogi są naturalne, nie wymuszone. Sceny zbliżeń są piękne, takie na miejscu. Nie przysłaniają fabuły, są miłym dodatkiem.

Akcja powieści toczy się nie za szybko, ani nie za wolno, wprost idealnie. Wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc idealną całość, w której się nie pogubimy.

Okładka jest słodka. Ten pan bardzo przypadł mi do gustu :D W środku znajdziemy podział na rozdziały z perspektywy obojga bohaterów, więc łatwo możemy ich oboje poznać. 

Po przeczytaniu pierwszego tomu, wiedziałam, że sięgnę po drugi, by poznać historię Sydney i Declana. Od początku wydali mi się fajnymi, prawdziwymi bohaterami. I nie pomyliłam się. Kolejny raz Corinne sprawiła, że moje serce mocniej biło, że łzy stawały mi w oczach. I to było tak piękne. Bawiłam się świetnie, czytając te historię. 

Autorka pokazała nam jak rozmowa jest ważna. Nie tylko, by poukładać sobie sprawy, ale by naprawić rzeczy, które się posypały. Nie ma nic gorszego niż nieumiejętność prowadzenia dialogu. To ważne, by mówić o swoich sprawach, nie tylko błahych, ale i tych poważnych. I nie tylko w relacji damsko-męskiej, ale także przyjaźni. Gdyby Declan był szczery z Sydney, teraz nie musieliby zaczynać wszystkiego od nowa, choć i to szło im opornie przez zamknięcie w sobie, odrzucenie i strach przed ponownym zniknięciem. 

Mamy tutaj także silną więź braterską, która mimo upływu lat nie zmienia się. Chłopaki są w stanie dla siebie na wielkie poświęcenie. Nie zabraknie też przyjaźni, które są trwałe i piękne. 

Ta powieść to istna bomba uczuć. Nie sposób się przy niej nudzić. Jest lekka, świetnie napisana, więc strony uciekają nam w okamgnieniu. Myślę, że jest idealną powieścią na wiosenne dni. Ogrzeje Wasze serduszko i sprawi, że pokochacie tych braci. Już nie mogę doczekać się historii Seana :D  Ci chłopcy zawrócili mi w głowie :D Mimo iż jest to seria, której każdy tom opowiada o innych bohaterach, myślę, że fajnie czytać je po kolei. Bowiem bohaterowie towarzyszą nam w kolejnych tomach i nie potrzebnie jest sobie coś spojlerować. Serdecznie Wam polecam! 


Życie bez miłości to nie życie. To tylko egzystencja, a ty urodziłeś się, by żyć.


Książka dostępna w księgarni Tania Książka : "Zawalcz o mnie"

Kategoria: Książki dla kobiet w księgarni Tania Książka 

Dziękuję Tania Książka za możliwość przeczytania tej wspaniałej historii. 


Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger