niedziela, 11 października 2026

Pierwszy lot. Przebudzenie

Pierwszy lot. Przebudzenie

 



OMG! Nawet nie wiedziałam, że potrzebowałam takiej lektury! Ale po kolei. 

Waves jest człowiekiem i następca tronu Alherii. Nie wierzy w legendy o smokach, ale do czasu, gdy następuje atak tych stworów. Do tego poznaje elfkę, Raylę, której nie za bardzo ufa. Jednak coś go do niej ciągnie. Od lat ludzie i elfy nie pałają do siebie sympatią i to widać. Z początku nieufny Waves musi wyruszyć w podróż. Wraz z przyjacielem nie mają innej opcji jak wziąć Rayle ze sobą. Ale czy uda im się wykonać misje? Czy można połączyć siły i obdarzyć się wzajemnym zaufaniem? 

No powiem wam, że ta książka to sporych rozmiarów grubasek. Dzieje się tu naprawdę wiele. Nie ma czasu na nudę, a ogrom wydarzeń jest naprawdę spory. Niektóre sceny były dla mnie trochę z kosmosu i niepotrzebne, ale czy mi to przeszkadzało? Nie. I choć szukanie kozła w lesie było totalnie od czapy, uśmiałam się przy tym konkretnie. Waves i Rayla to dwoje charakternych postaci. Kłócą się, dogryzają sobie, ale dla mnie było to fajnym zabiegiem. Czuć było ich wzajemna niechęć, ale też i iskry i chemię jaka od nich biła. Moje serce skradł też Owen -przyjaciel księcia Wavesa.

Mimo kilku absurdalnych scen, bawiłam się wyśmienicie. Potrzebowałam takiej książki ostatnio i oto przyszła do mnie. To pierwszy tom serii i już nie mogę się doczekać, co będzie dalej, bo skończyło się tak... Że nie wiem jak wytrzymam! 🤣 Mamy tu ludzi, elfy, krasnoludy i smoki 😈 choć te ostatnio dopiero zaczynają się pojawiać i ten wątek jest bardzo interesujący, a ja jestem ciekawa jak autorka go rozwinie. Podoba mi sie ten wstęp do serii. Spędziłam z nią fajnie czas, nie nudziłam się, serce parę razy biło mi szybciej w oczekiwaniu co będzie dalej. Także jeśli szukacie książki, która dostarczy wam rozrywki i z którą spędzicie miło kilka dni to polecam serdecznie ❤️


Współpraca reklamowa z wydawnictwem KDW

środa, 30 września 2026

Nie pytaj co się stało

Nie pytaj co się stało


 Mamy tu trzy bohaterki: Nelę, Matyldę i Sandrę, które w trudnym momencie swojego życia spotykają Aidę. Kobieta pomaga im, daje dach nad głową i możliwość rozpoczęcia życia od nowa. Z czasem jednak okazuje się, że jej pomoc ma swoją cenę, a kobiety zaczynają czuć się od niej zależne. Gdy Aida umiera, Nela, Matylda i Sandra otrzymują od niej trzy listy, w których odkrywają tajemnice z przeszłości. Od tego momentu ich życie zaczyna się zmieniać, a one muszą zmierzyć się z prawdą, poczuciem winy i zemstą.

Coś to była za książka! Emocje sięgały zenitu, a ja nie mogłam oderwać się od lektury. Tajemnica goniła tajemnice i chciałam jak najszybciej dowiedzieć się, co tam się wydarzy, do czego to wszystko zmierza. I powiem wam, no nie spodziewałam się takich obrotów spraw. Autorka jest mistrzynią plot twistów. Nie wiedziałam, komu ufać, komu wierzyć. To co tu się działo, rozeszło moje najśmielsze oczekiwania. Polubiłam pióro autorki za serię "Bestseller", ale ta książka okazała się jeszcze chyba lepsza niż tamta seria. No coś wspaniałego.

Autorka pokazuje nam jak zależność od drugiego człowieka może na nas wpłynąć. Ale i do czego ludzie są zdolni, by uzależnić innych od siebie. To przerażające. To książka o sekretach, które przyjaciółki mają przed sobą, stopniowemu odkrywaniu ich. To książka o skomplikowanych relacjach. Jeśli szukacie książki obyczajowej z nutką kryminału, to będzie to historia dla was. Polecam wam całym sercem. Mnie urzekła i czekam na kolejne książki autorki ❤️

Współpraca reklamowa z Znak 

[PRZEDPREMIEROWO]W blasku grzechu [PATRONAT]

[PRZEDPREMIEROWO]W blasku grzechu [PATRONAT]


 Eden, to dziewczyna, która postanawia zamieszkać w Nowym Jorku. Zostawia za sobą dom, balet, który kiedyś kochała. Teraz szuka odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Od zawsze bowiem czuła się inna i chce zrozumieć dlaczego. 

Na jej drodze staje tajemniczy, władczy i mroczny Ryder. Mężczyzna, który ma dwie twarze. W dzień prowadzi swój biznes jako architekt, a nocą zamienia się w kogoś, kto włada całym miastem. Dwie silne osobowości, których połączenie wywołuje iskry. Jak potoczą się ich losy?

OMG! Co tu się zadziało! Ja nie mam słów po prostu, by opisać wszystko, co we mnie siedzi bez zdradzania wam tu spojlerów. Ale musicie uwierzyć mi na słowo jest ogień! Chemia tu wyczuwalna jest z kilometra i nie da się nie rozpływać. To co Asia serwuje nam na kartkach tej powieści, to istny majstersztyk! Nie wiem czy można być większą fanką niż jestem, ale kurcze z każdą kolejną książką, zakochuje się w powieściach Asi jeszcze bardziej. Tym razem nie było inaczej. Porwała mnie do świata nowojorskiej mafii, gdzie było niebezpiecznie, ale z drugiej strony zmysłowo. 

Eden to dziewczyna silna. Przeszła w swoim życiu tak wiele, ale się nie poddała. Chce dowiedzieć się prawdy za wszelką cenę i nie ugnie się przed niczym, ani nikim. Jest odważna, twardo stąpa po ziemi. No bohaterka, która nie denerwuje swoim zachowaniem, a prowadzi nas przez książkę z gracją baletnicy.

Ryder to totalny Red flag. Ale! Ale tak totalnie do mnie przemawiający! No chciałabym go bliżej poznać 😈 to mężczyzna, który jest władczy, niebezpieczny, ale przy tej jednej kobiecie jest wstanie zrobić wszystko, by zapewnić jej bezpieczeństwo. To dwie różne osobowości, charakterne, silne, które w zderzeniu ze sobą pozostawiają 

Autorka pisze lekko, przyjemnie. Tworzy postaci barwne, takie z krwi i kości, z którymi możemy się utożsamić i ich polubić. Akcja nie pędzi, ani się nie wlecze. Mamy wszystko wyważone i nie przytłacza nas niczym. Okładka to znów małe dzieło sztuki. To coś przepięknego. 

Jeśli szukacie książki, w której znajdziecie zawiłe sekrety rodzinne, age gap, nutkę baletu, tańca, nowojorskiej mafii, tajemnic, dark romans, biurowy romans, czy wątek kryminalny, to ta książka jest dla was stworzona. To cudo w czystej postaci. To książka obok, której nie możecie przejść obojętnie. Zakochałam się w Rycerze, Eden, w świecie stworzonym przez Asię i wiem, że zakończenie jakie nam znów zaserwowała zagwarantuje ogrom emocji przy drugim tomie. Nie mogę doczekać się, aż poznam całą tę historię, bo pierwszy tom to świetne, trzymające w napięciu rozkręcenie się. Ale wiem, że w drugim tomie Asia rzuci nam taką bombę 🫣 kocham, polecam i nie zwlekajcie. Sięgajcie po tę historię bo warto. 

Współpraca reklamowa z Moje wydawnictwo 

poniedziałek, 28 września 2026

Im my romance era. Kolorowanka

Im my romance era. Kolorowanka

 



Lubicie kolorowanki? 

Ja przyznam wam się szczerze, że uwielbiam. Włączam audiobooka, chwytam za mazaki bądź kredki i koloruje. Teraz tym bardziej, gdy za oknem zimno i szybciej robi się ciemno, to taka forma rozrywki jest jak najbardziej trafna. Możemy się zrelaksować, odłożyć na chwilę telefon i puścić wodze fantazji, bo to my nadajemy wygląd postaciom.

Anna Niemczyk stworzyła kolorowankę idealną dla każdej romansiary. Znajdziemy tu do pokolorowania postaci, jak i ulubione motywy z książek. Opcji do wyboru jest wiele. Masz więcej czasu - to postaci, masz miej czasu, to kolorowanka z napisem. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja jestem zachwycona ta formą. Ilustracji jest tu naprawdę wiele i nie ma opcji, żeby któraś wam się nie spodobała, a są różnorodne, więc w zależności od humoru, można sięgnąć po dany obrazek. 

Super sprawdzi się nie tylko dla romansiar, ale też dla każdej ksiazkocholiczki, która chce się odstresować i pokolorować piękne ilustracje. Jak przesunięcie kafelki możecie zobaczyć jak mi poszło kolorowanie kilku obrazków. 

niedziela, 27 września 2026

Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa

Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa

 


Tej książki chyba nie muszę nikomu przedstawiać. To klasyk sam w sobie. Książka, która od lat cieszy się uznaniem, a teraz zyskała przepiękną szatę graficzną.

Poznajemy tutaj czwórkę rodzeństwa – Piotra, Zuzannę, Edmunda i Łucję, którzy przez tajemniczą szafę trafiają do magicznej krainy Narnii. Panuje tam wieczna zima, którą wywołała zła Biała Czarownica. Dzieci poznają lwa Aslana i pomagają mu walczyć o uwolnienie Narnii spod władzy Czarownicy. Jakie niebezpieczeństwa na nich czyhają i czy uda im się pokonać Czarownicę?

Ja od lat jestem zakochana w tej historii, więc gdy tylko zobaczyłam to wydanie, wiedziałam, że muszę ponownie udać się do świata Narnii. Nie było po prostu innej opcji. I znów przepadałam. Przepadałam w tym świecie, w bohaterach, w przygodach, które powodują szybsze bicie serca. Człowiek niby wie co się wydarzy, ale nadal z zapartym tchem śledziłam losy dzieci. To seria, która chyba nigdy mi się nie znudzi i mam nadzieję, że zarażę miłością do niej moje dziecko.

To historia o rodzinie, zdradzie, odwadze. To nie jest zwykła książka, to kawałek porządnej, wzruszającej i zapadającej na lata w pamięć historii. Uwielbiam każdego z tych dzielnych dzieciaków, choć Edmund zawsze jakoś tak najmniej miał tej mojej sympatii 🙈 ale Aslan, matko chciałabym się przytulić do jego puchatej grzywy. Ja ponownie dałam się porwać tej części i już nie mogę doczekać się kolejnego tomu. Czytajcie jeśli z jakiegoś powodu ominęła was ta przyjemność, bo naprawdę warto. 

Współpraca reklamowa z Media Rodzina 

piątek, 25 września 2026

What The hell

What The hell




 Czy ja przeczytałam książkę, po zakończeniu, której miałam właśnie ochote powiedzieć "What the hell". Co to było? OMG!

Angie jest anielicą, którą ojciec, sam władca Nieba poddaje próbie. Ma pomóc przejść duszy na drugą stronę. Ale sprawa jest nieco zawiła i dziewczyna musi rozwiązać zagadkę, czemu tak trudno opuścić duszy ziemię i zaznać spokoju. Hammon to demon, który jest naznaczony klątwą modliszki i po każdej upojnej nocy, odbiera kochance życie. Ma z tego frajdę, ale do czasu, aż Angie nie przekracza progu piekieł prosząc go o pomoc. Oferuję demonowi wszystko czego tylko ten zapragnie. Jak potoczą się ich losy, i jakich prawd Angie się dowie?

Powiem wam, że znów zaczęłam od tyłu. Zaczęłam od drugiego tomu, ale jak się zorientowałam, to historia o zupełnie innych bohaterach, więc nie miałam problemu z wczytaniem się w fabułę. Poza tym po przeczytaniu tej części stwierdzam, że muszę poznać pierwszy tom. No nie ma innej opcji po prostu, bo to co autorka nam tu zaserwowała! O klekajcie narody! Było brutalnie, było mrocznie, było emocjonalnie. Tu się działo tak wiele! Nie było czasu na nudę. Akcja pędziła bez zatrzymania. Napięcie między bohaterami też sprawiało, że było gorąco jak w piekle 😈

Nie jest to grzeczna książka i myślę, że trzeba mieć na uwadze to, że niektóre sceny mogą kogoś przerazić. Ale ja jestem totalnie usatysfakcjonowana. Dawno nie czytałam takiej książki i mogę śmiało powiedzieć, że tego mi trzeba było. Świat aniołów i demonów to coś co uwielbiam, a pokazanie go w takim świetle było czymś fajnym, nowym i oryginalnym. Można trochę zastanowić się nad pewnymi rzeczami. A ja polecam wam gorąco sięgnięcie po tę serię. Jeśli lubicie spicy sceny, mroczny klimat, trochę czarnego humoru, sarkazmu i sporą dawkę emocji to ta książka was zachwyci. 


czwartek, 24 września 2026

Poczekam z tobą

Poczekam z tobą

 


Najbardziej emocjonalna książka tej jesieni? W moim osobistym rankingu to właśnie ta historia. Ale po kolei. 

Maciek jest pielęgniarzem w szpitalu. Długie dyżury, nocne dyżury, mniej siły, energii i czasu, by spotkać się ze znajomymi, czy po prostu pobyć z własną dziewczyną, sprawiają, że chłopak jakby się wypala. Zaczyna się zastanawiać, czy ta praca jest jeszcze dla niego. Tyle cierpienia musi znosić na co dzień patrząc na chorych ludzi. Pewnego dnia, gdy stoi na zakręcie życiowym, dostaje mu się pacjentka gburowata, z ciętym językiem, która nie boi się powiedzieć tego co myśli. Laura ma ponad osiemdziesiąt lat, wiele widziała, wiele przeżyła i nie zamierza się cackać z pielęgniarzem. I choć początkowe spotkanie nie jest zbyt fortunne, między młodym mężczyzną, a starszą kobietą rodzi się przyjaźń, która jest tak cenna. 

To ile razy płakałam na tej książce, to nawet nie zliczę. Jest tak piękna, wzruszająca i przejmująca. To historia nie tylko młodego, pogrubionego chłopaka. To też historia kobiety która tak wiele przeżyła. Zastanawiałam się, dlaczego los bywa tak okrutny, bo to, co przeżyła od samego dzieciństwa, aż do sędziwego wieku jest straszne, smutne i po prostu niesprawiedliwe. Samotność to coś okropnego i warto otworzyć się na drugiego człowieka. 

Laura pokazuje Maćkowi jak ważna jest uważność, bycie dla drugiego człowieka, pokazanie, że nie jest tak samotny jak może mu się wydawać. To książka, która zmusi was do refleksji, nad tym co w życiu ważne. Na co poświęcić czas, a co odpuścić. To cudowna, pełna ciepła opowieść, która w mojej głowie zostanie na bardzo długo. Jestem zachwycona i polecam wam całym sercem. 

Współpraca reklamowa z wydawnictwem Czwarta strona 


Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger