poniedziałek, 30 marca 2026

Najbardziej tajemnicze łamigłówki oraz Zbrodnia w zatoce Enigmy

Najbardziej tajemnicze łamigłówki oraz Zbrodnia w zatoce Enigmy


 🔎W nasze ręce wpadły ostatnio łamigłówki.. ten sposób spędzania wolnego czasu bardzo nam się spodobał, więc opowiemy wam co nie co o nich. 

🔎Najbardziej tajemnicze łamigłówki przeznaczone są dla dzieci. Możemy tu wcielić się w rolę prywatnego detektywa, który rozwiązuje różnorakie sprawy. Jest ich tutaj 10. Do każdej sprawy mamy szereg zadań. Są to proste zagadki typu łączenie kropek po numerach, labirynty, dopasowywanie elementu do obrazka, ale są też trudniejsze zadania matematyczne. Jednak każda z tych rzeczy jest ciekawa i wciągająca. Można bowiem sprawdzić się na wielu płaszczyznach. Najlepiej sprawdza się dla dzieci w wieku powyżej 10 lat, choć i te młodsze znajdą tu coś dla siebie, a pomoc rodzica przy rozwiązywaniu zagadek może być fajnym pomysłem na spędzenie czasu. Nam bardzo się podobała taka forma spędzenia wspólnie czasu. 

🔎Dodatkowo w moje już ręce wpadła "Zbrodnia w zatoce Enigmy". To już jest książka dla dorosłych czytelników, która oprócz zagadek posiada również fabułę do nich. Wraz z bohaterami przeżywamy każdy rozdział. Łamigłówki mają jak dla mnie różny poziom trudności. I czasami naprawdę musiałam się porządnie zastanowić o co s tym chodzi. Brakowało mi takiego wyjaśnienia do niektórych zadań, co trzeba w nich zrobić 🤣 jednak mimo wszystko był to ciekawie i inaczej spędzony czas. Każda łamigłówka angażuje czytelnika i jego mózg do pracy. 

🔎Reasumując, jeśli szukacie rozrywki dla całej rodziny, która nie będzie tylko bierna, ale naprawdę ciekawa i inna niż dotychczas to warto sięgnąć po tego typu zagadki. Można rozwiązywać je razem, albo osobno, wymieniać się spostrzeżeniami, trudnościami jakie nam sprawiły. Można porozmawiać sobie o nich czy ponarzekać. Nam bardzo się podobało i polecamy wam serdecznie. 


Współpraca z wydawnictwem Nasza Księgarnia 

niedziela, 29 marca 2026

Alfabet pięknych pań [PATRONAT]

Alfabet pięknych pań [PATRONAT]



"sierpnia 1865

Do ślubu panny Augusty Maclay pozostał jeszcze cały miesiąc, a już

Londyńczykom zdawało się, że słyszą donośny dźwięk kościelnych dzwonów.

Wieści na temat organizacji zaślubin panienki Maclay z baronem Clausem

Newtonem były niemal tak gorące jak koniec lata w mieście i rozchodziły się

niczym świeże bułeczki. "

 Pierwszy tom był moim odkryciem 2024 roku. Drugi tom sprawił, że mam ochotę przeczytać kolejnych 10!

Pięć przyjaciółek. Pięć kobiet w różnym etapie życia. Pięć wielkich serc, które chcą dla siebie i bliskich tego co najlepsze. 

Ślub Augusty zbliża się wielkimi krokami. To wydarzenie roku i cały Londyn wręcz żyje tym wydarzeniem. Wszystko musi być idealne. Młodzi są w sobie szaleńczo zakochani. I nic nie zwiastuje ciemnych chmur jakie nadciągają nad Augustę. 

Nie opowiem wam nic więcej, bo nie chce za dużo wam tu zdradzić. Musicie sięgnąć po pierwszy jak i ten tom, by poznać te wspaniałe przyjaciółki. 

Styl autorki jest lekki, przyjemny. Książkę wręcz się pochłania. Nie da jej się odłożyć na miejsce, nim nie wybrzmi ostatnie zdanie. 

Akcja jest idealne zrównoważona. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko idealnie się że sobą łączy tworząc spójną całość.

Okładka jest przepiękna. Utrzymana w jasnoniebieskiej kolorystyce pasuje perfektycjnie do pierwszego tomu. W środku znajdziemy poddział na rozdziały, które nie są długie, a czcionka nie jest maleńka. 

Po raz kolejny zostałam wciągnięta do XIX wiecznego Londynu, w którym nie brak bali, herbatek, spotkań towarzyskich, ale też mezaliansów, skandali i takiej prozy życia. Autorka znów nie szczędzi nam opisów, po których wydaje nam się, że jesteśmy w tym świecie, przeżywamy wszystko jak bohaterki. Przyznam wam szczerze, że po lekturze śniły mi się bale, na których wytańczyłam się za wszystkie czasy. 

 Nasze pięć przyjaciółek to dowód na to, że mimo wszystko przyjaźń jest czymś ważnym w życiu człowieka i choćby nie wiadomo co się wydarzyło i tak znajdą do siebie drogę. Mimo odległości, mimo już różnych etapów życia, są dla siebie ostoją. Pomagają sobie, wspierają się, a ich szczęście jest dla każdej równie ważne. To piękne. 

To książka, która zasługuje na to, by jak najwięcej osób po nią sięgnęło. I to świat, w którym chciałabym znaleźć się jeszcze nie raz! Liczę, że Mona jeszcze nie raz zabierze nas do Londynu, gdzie przeżyjemy wiele niezapomnianych chwil z tymi odważnymi, wspaniałymi kobietami. Ja jestem zakochana w tym świecie. A wy jeśli szukacie książki, w stylu Jane Austen, gdzie będziecie z szybko bijącym sercem obserwować perypetie młodych dam, to musicie koniecznie przeczytać tę książkę. To wspaniała, wciągająca i cudowna historia. Polecam wam ogromnie. I pamiętajcie, najpierw pierwszy tom "Pięć par rękawiczek", jest idealnym wstępem do tej kontynuacji. 

Współpraca reklamowa z Novae Res 

piątek, 20 marca 2026

Malinka Wombat i Koala

Malinka Wombat i Koala

 


🐨To już kolejna część przygód naszej uroczej Malinki 🥰 co tym razem przeżywa?

🐨Malinka wraz z mamą wybiera się na wycieczkę na górkę Chi-chi. Po drodze spotykają Koalę, który lubi dowcipkować. A do tego jak sama nazwa górki mówi, tam zawsze dzieje się coś zabawnego. Tym razem Malinka wraz z Emu, Kangurkiem , Klopsem i Koalą urządzają w lesie wielką gimnastykę. 

🐨To naprawdę cudowna, barwna historia, która prócz pięknych ilustracji zawiera też fajną treść, która od samego początku wciąga i ciekawi czytelnika. Malinka jest postacią tak otwartą, ciepłą. Ma w sobie właśnie takie ciekawe dziecko, które nie boi się pytać. Ta powieść pokazuje, że ruch to zdrowie i, że zdrowa rywalizacja jest lepsza od tej takiej zazdrosnej. Bo z takiej przyjemnej można wiele wynieść. To wsparcie, współpraca i życzliwość. 

🐨To historia, w której zakochają się nie tylko mali czytelnicy, a ci więksi będą mogli samodzielnie ją przeczytać, co będzie również wspaniałą zabawą. Tekst bowiem nie jest trudny, a przyjemny i nie jest tego dużo na stronie, więc do nauki czytania sprawdzi się idealnie. My jesteśmy zachwyceni Malinką i jej przygodami i serdecznie polecamy. 

Współpraca reklamowa z wydawnictwem Bym Cyk Cyk 

środa, 18 marca 2026

Brimstone

Brimstone


"Tylko dzięki tobie mój kompas moralny wskazuje jeszcze północ, mała Osha."


 🦊Drugi tom śmiem twierdzić, że był jeszcze lepszy niż swój poprzednik. Ale jak do tego doszło? 

🦊Searis przez przypadek zostaje Królową Dworu Krwi. Jednak nie w głowie jest jej władza. Gdy ona próbuje uczyć się swojej magii i dowiedzieć się więcej na ten temat, Kingfisher wraz z Carrionem ruszają na poszukiwania brata Searis. Ta dwójka to element wybuchowy, ale czy uda im się nawiązać współpracę? Dodatkowo nad Yvelie nadciąga mrok. Czy naszym bohaterom uda się ocalić świat? 

🦊To fantastyka jaką lubię. Dzieje się tu naprawdę wiele, a czytelnik nie ma czasu ani na chwilę nudy. Cały wykreowany przez autorkę świat jest oryginalny i ciekawy. Nasze serce bije szybciej nie tylko przez wydarzenia, ale i Kingfishera, który jest po prostu idealnym głównym bohaterem.Kingfisher dostał tu rozdziały że swojej perspektywy i chyba to podobało mi się najbardziej. Poznajemy go jeszcze lepiej. Ale powiem wam, że i Saeris jest bardzo silna, mądra, niezależna, to idealna bohaterka. Nie denerwowała mnie swoimi decyzjami. Uczy się swojej mocy i musi utrzymać świat przy życiu. Ale czy jej się to uda? 

🦊A dodatkowo muszę to przyznać, polubiłam też i Carriona, którego w pierwszym tomie tak nie za bardzo darzyłam sympatią, a tu no wyrobił się chłopak. Często wybuchalam śmiechem, bądź się uśmiechałam przy jego scenach właśnie z Kingfisherem. No i oczywiście nie mogę zapomnieć o Obycie, cudownym lisie, który skradł moje serce już w pierwszym tomie. To taki wierny i oddany kompan. 

🦊Ta książka wciągnie was bez reszty w swój świat, który jest coraz bardziej klarowny. Wraz z bohaterami dowiadujemy się coraz to nowszych rzeczy o nich. Mamy tu wiele intryg, wiele razy serce nam staje w oczekiwaniu jak coś się potoczy dalej. Powiem wam, że zakończenie zostawiło mnie z taką niejako frustracja? No bo jak tak można skończyć książkę! I jak ja mam teraz czekać na 3 tom? No jak?! Muszę wam przyznać, że jest to seria z tych, które chce się czytać dalej, by dowiedzieć się jak najwięcej i jak najszybciej, a jednocześnie chce się być w tym świecie jak najdłużej. Wiem, że zrobię jej reread, bo to jest jedna z tych serii, które nie mogą wyjść z głowy i chce się do nich wracać, jeszcze i jeszcze i jeszcze. Jeśli szukacie serii, w której zakochacie się bez opamiętania, to polecam całym sercem. Ja przepadałam. 

Współpraca reklamowa z wydawnictwem Hype 

czwartek, 12 marca 2026

Winda do miłości

Winda do miłości





🐈 Książki Magdaleny Witkiewicz wprost uwielbiam, ale tych w duecie z Alkiem nie miałam jeszcze okazji czytać. Tym razem się udało i powiem Wam, że chyba zostanę fanką. 

🐈 W jednej z kamienic na ulicy Miłosnej wszystko się sypie: od ścian, instalacji, przez nawet związki. Krąży plotka, że nad kamienicą ciąży klątwa. Nikt kto tu zamieszka nie zazna prawdziwej miłości. Gdy pewnego dnia do kamienicy wprowadza się młody dziennikarz, badający sprawę tejże klątwy i młoda, urocza kobieta zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Klara i Radek zostają wciągnięci w sam środek wydarzeń i tylko od nich zależy co będzie dalej z tym budynkiem. A to jakie tajemnice wyjdą na jaw, musicie dowiedzieć się już sami. 

🐈 Styl autorów jest lekki i przyjemny. Przez książkę po prostu się płynie. Nie jest ona jakiś sporych rozmiarów i tym bardziej nawet nie wiemy kiedy, ale jesteśmy na końcu historii. A sama w sobie jest ciekawa, wciągająca i śmiesza. Ja uwielbiam komedie, a tu humor bardzo mi podpasował. Naprawdę wiele razy wybuchnęłam śmiechem i to tak na cały dom 😂  ta książka to idealny pomysł na spędzenie popołudnia, bądź wieczoru w fajnej atmosferze. Mamy tu do czynienia z klątwą, starszymi sąsiadami i gromadą kotów i tajemnice. Wszystko co może zwiastować no cóż… kłopoty. 

🐈 Powiem wam, że ta książka jest naprawdę warta uwagi. Bohaterowie skradli moje serce. Byli tacy prawdziwi. W życiu codziennym natknąć się możemy na takich właśnie sąsiadów i tu zostało to świetnie przedstawione. Do tego nigdy wcześniej chyba nie  spotkałam sie z taka klątwa, wiec uznaje ten pomysł za oryginalny i taki świeży. Książkę możecie również przesłuchać w audiobooku, który jest również fenomenalny. Idealnie sprawdzi się przy wiosennych porządkach, bo umili wam ten czas. Ja jestem zachwycona tą historią. Podobała mi się ogromnie i na pewno sięgnę po inne książki tego duetu, a na półce mam na pewno jeszcze jedną książkę 😌 jeśli szukacie powieści, która dostarczy wam świetnej rozrywki: śmiechu, trochę zagadek rodem z powieści kryminalnej, tajemnic, ale też pokaże nam, że w życiu warto wierzyć w miłość - to musicie czym prędzej po nią sięgnąć. Polecam wam gorąco. 

Współpraca reklamowa z wydawnictwem Replika 

środa, 11 marca 2026

Owoc żywota słodkiego

Owoc żywota słodkiego

 


"Nigdy niczego nie osiągniesz. Jesteś tylko dziewuchą ze wsi."

🍒Widziałam mnóstwo pozytywnych opinii o tej książce, dlatego też z wielką ciekawością sięgnęłam po nią. Jak wypadła?

🍒Maggie to młoda dziewczyna, która ucieka od życia na wsi. Przez całe życie słyszała tylko, że do niczego się nie nadaje. Została jej przypięta łatka puszczalskiej, więc na taką zaczęła się kreować. Jednak udało jej się dostać na uniwersytet w Dallas. Tu nikt jej nie zna, za to nowa paczka przyjaciół i pokusy związane nie tylko z płcią przeciwną zaczynają do niej przemawiać. Choć cały czas jeden z jej najlepszych przyjaciół Rob jest przy niej, dziewczyna wydaje się nie być nim zainteresowana w ten sposób. Są dla siebie wsparciem, jednak nigdy nic więcej się między nimi nie wydarzy. Ale może? Nigdy nie można mówić nigdy. Co spotka nasza dwójkę bohaterów? Musicie przekonać się sami. 

🍒Zacznijmy sobie od tego, że jest to powieść 18+, ale jednak znajduje się tu fabuła i to nie byle jaka. Autorka w postaci Maggie ukryła nam dziewczynę wychowaną na wsi, w dość specyficznej, konserwatywnej rodzinie. Zawsze była postrzegana „gorzej”, toteż robiła wszystko by dostosować sie do tej łatki jaką jej nadano. To dziewczyna, która chce od życia więcej. Jednak boi się po to sięgnąć. Boi się zaangażować. Boi się zakochać. Dlatego też woli mieć facetów „na raz” niż bawić się w związki. Paczka przyjaciół, których poznaje na studiach sprawia, że w końcu gdzieś przynależy. 

🍒Powiem wam, że bardzo podobała mi się kreacja nie tylko głównych postaci, ale i te drugoplanowe były naprawdę świetnie poprowadzone. To nie było tylko tło. To były postaci, które były z krwi i kości, dało się ich polubić. Czułam się częścią tej paczki. To nie jest też płytka, powierzchowna historia rodem z jakiegoś erotyka. Tu naprawdę znajdziemy głębię tych wszystkich zachowań, emocji. Smutne było to, że rodzice Maggie tak naprawdę w moim odczuciu byli okropni, to jak ją traktowali i to co się w jej życiu wydarzyło, było straszne. Przez to też miała niskie poczucie wartości, a była naprawdę super dziewczyną, którą czasem miałam ochotę potrząsnąć i powiedzieć jej, że:" hej laska zasługujesz na coś lepszego, jesteś tego wszystkiego warta!". A później mocno ją przytulić. 

🍒Jeśli szukacie książki, która prócz wypieków na twarzy dostarczy wam też chwil refleksji, uśmiechu  to musicie ją przeczytać. Mnie przypadła do gustu i czekam na kolejne książki spod pióra autorki. I muszę wam powiedzieć, że audio jest zrobione na wysokim poziomie. Ale co i jak, to musicie sami włączyć i się przekonać 😈


Współpraca reklamowa z autorką 

wtorek, 10 marca 2026

Passenger pricness

Passenger pricness



„Ściągnij łopatki, klatka piersiowa do przodu.

Urodziłaś się, aby osiągnąć wielkie rzeczy.”

👸🏻Passa średnich książek w natarciu. Byłam tu bardzo mocno nastawiona na świetną, lekka lekturę. A co dostałam?

👸🏻Ava prowadzi social Media, by pomóc przyjaciółką promować ich biznes. Pewnego dnia pod wpływem chwili i upojenia alkoholowego wypełnia formularz i zgłasza się na wybory miss. Gdy wygrywa jej obowiązkiem jest trasa po Stanach. Brzmi jak spełnienie marzeń. Ale lista zakazów jest długa, a do tego dostaje ochroniarza na czas trasy. I to też może być problem, ponieważ Jaime jest piekielnie przystojny, a ich relacja nie może stać się publiczna. Czy uda im się wytrwać? 

👸🏻To nie była książka, która mnie porwała od pierwszej strony. Ot była okej, ale nic więcej. Nie poczułam sympatii do bohaterów. Nie poczułam tego ich przyciągania. Ja uwielbiam romanse, gdzie on jest ochroniarzem i ten zakazany owoc smakuje najbardziej, a tu... Nie byłam w stanie się w to wczuć. Nie wiem czy to za sprawą Avy, która tak mnie czasem denerwowała, że miałam ochotę odłożyć książkę, czy co tu się zadziało, ale po prostu nie mogłam dać im jakiejkolwiek szansy. Co było smutne i frustrujące, bo nastawiałam się na naprawdę dobrą lekturę. I może moje oczekiwania znów to zawiodły?

👸🏻Na plus muszę przyznać to, że Ava jako Miss Americana robiła bardzo wiele dla kobiet. Uświadamiała je, pokazywała, że kobieta to siła, ale i pokazała jak stawiać granicę czy jak się bronić. To było naprawdę super i wielkie brawa za to. Dodatkowo książkę czyta się naprawdę szybko, a styl autorki jest lekki. Może ta książka nie zostanie w mojej głowie na dłużej, ale jeśli szukacie historii, która nie jest wymagająca i odciągnie was trochę od realnych problemów, to czemu nie sięgnąć? Dla mnie to takie 5/10, ale wy wyróbcie sobie własną opinię, bo może to będzie wasza ulubiona książka roku?  Kto wie! 

Współpraca reklamowa z Czwarta strona  


Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger