piątek, 18 czerwca 2021

On jest dla mnie - Corinne Michaels

On jest dla mnie - Corinne Michaels

 

Celny drugi strzał wytycza właściwą drogę.


 Tytuł: On jest dla mnie 

Seria: The Arrowood Brothers (Tom 3)

Autor: Corinne Michaels

Tłumaczenie: Dorota Stadnik

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans 

Bohater/Bohaterka: Devney/Sean

Liczba stron: 447

Liczba rozdziałów: 44

Narracja: Pierwszoosobowa

Wydawnictwo: Muza

Premiera: 26. 05.2021

Ocena: 10/10


Przyjaźnię się z Devney Maxwell od szóstego roku życia, ale nigdy nie powiedziałem jej, jak bardzo ją kocham.

Jako zawodowy gracz w baseball spędzam większą część roku w rozjazdach, ale ona jest moim domem – jedynym, jaki znałem. Kiedy wróciłem do Sugarloaf, aby zająć się rodzinną farmą, dowiedziałem się, że Devney zamierza wyjść za mąż za nieodpowiedniego mężczyznę. Wpadłem w rozpacz i po prostu musiałem zadziałać.

Jeden cudowny pocałunek zmienił wszystko.

Mam sześć miesięcy, żeby przekonać Devney, by wyjechała wraz ze mną i rozpoczęła nowe, wspólne życie, którego symbolem jest nasz pocałunek.

To właśnie jest moim celem, gdy spędzam czas, porządkując sprawy na farmie, trenując drużynę baseballu ukochanego bratanka Devney i kochając ją całym sercem. Wymaga to wielu zabiegów z mojej strony, ale w końcu wydaje się, że osiągnąłem swój cel – nasz związek rozkwita i jesteśmy zgodni, że uda nam się wspólnie pokonać wszelkie przeszkody.

I wtedy wydarza się tragedia, która na zawsze odmienia życie Devney. Moja ukochana nie może ze mną wyjechać, ja zaś, związany kontraktem, na pewno nie zostanę w Sugarloaf.

Wiem, że ona jest dla mnie tą jedyną, lecz być może będę musiał pozwolić jej odejść…

"On jest dla mnie" to trzecia część serii romansów zatytułowanej "The Arrowood Brothers". Bohaterami tej czteroczęściowej opowieści są bracia Connor, Declan, Sean i Jacob Arrowoodowie. Po śmierci znienawidzonego ojca wracają w rodzinne strony, by wypełnić jego ostatnią wolę. Każdego z nich czeka konfrontacja z przeszłością i własnymi uczuciami. Każdy musi podjąć decyzję, która radykalnie odmieni jego życie.

(Opis z Lubimy Czytać) 

(...) Lepiej nie pozostawiać niczego przypadkowi. Trzeba konsekwentnie podążać za marzeniami i cieszyć się każdą chwilą, bo czas szybko płynie

Devney to asystentka Sidney. Mimo iż skończyła studia nadal tkwi w miasteczku i robi zupełnie coś innego niż tyle lat się uczyła. Z ojcem jej relacje są dobre, ale z matką ciągle wyczuwa się napięcie i katastrofę. Jest najlepszą ciocią na świecie dla Austina, którego rozpieszcza do granic możliwości. Błędy jej młodości nie pozwalają jej jednak w pełni żyć. Gdy do miasta wraca Sean, który od lat jest jej najlepszym przyjacielem nie wie nawet jak dalej potoczy się jej życie. Ich spotkania przybierają coraz to bardziej romantyczny wydźwięk, a gdy dziewczyna postanawia się wyprowadzić z domu, po kolejnej kłótni z mamą, to wlansie u Seana dostaje kąt. Ale czy tajemnice przeszłości mają moc, by utracić całą szczęśliwą przyszłość. 

Sean to chłopak, który miał ciężkie dzieciństwo. Jedynym jego jasnym punktem była Devney i baseball. Kiedy dostał się do logii nie wahał się ani chwili. Wyjechał zostawiając za sobą trudną i ciężką przeszłość. Choć miał wiele kobiet, to właśnie do Dev wzdychał. Jednak ich życie ułożyło się całkowicie inaczej niżby chciał. Teraz wracając do miasta jest pełen obaw, ale wie, że chce Devney i zrobi wszytsko by ona była jego. Ale czy będzie gotowy na to jakie rewelację ma mu do przekazania Dev? 

Styl autorki jest lekki, przyjemny, czyta się szybko i z niecierpliwością przerzuca się strony, by jak najszybciej wszystko przeczytać. Mamy tu sceny 18+ktore są zrobione że smakiem i stanowią jedynie dodatek. Nie ma zbędnego lania wody, długich opisów, a dialogi są naturalne. 

Akcja pędzi swoim idealnym rytmem. Nie pędzi, nie wlecze się. Wydarzenia łączą się ze sobą tworząc całość,w której się nie zgubimy. 

Okładka jest piękna i pasuje do poprzedniczek. W środku mamy podział na rozdziały z perspektywy obojga bohaterów, więc poznajemy ich dokładnie. 

Już dawno tak się nie związałam z bohaterami jak przy tej książce. Już dawno tak nie płakałam jak przy niej. I to jadąc nocą do Gdańska. To co tutaj się wydarzyło rozdarło moje serduszko na pół. Tak bardzo pokochałam Dev, Seana, Austina, Hazel czy Jaspera, że na samą myśl mam świeczki w oczach. 

Devney to dziewczyna, która przeszła naprawdę wiele. Miała być kochana, facet jie dość, że starszy i żonaty okazał się prawdziwą świnią. Czasem miłość jest ślepa, a uczucia nie wystarczające, by zbudować trwały i szczęśliwy związek. O sekrecie Dev nie wie nawet jej najlepszy przyjaciel Sean. To on mimo wszytsko jest jej opoką, ale gdy wraca do miasteczka zaczyna się między nimi nowy poziom znajomości. 

Sean w dzieciństwie stracił mamę, a wraz z tym i ojca. Miłość do baseballu pozwoliła przetrwać mu trudne dzieciństwo. To właśnie ten sport zapewnił mu karierę, sławę i ogromne pieniądze. Ale czy to jest warte utraty ukochanej?

To piękna, pełna bólu, tajemnic, ale i miłości powieść, która rostrzaska wasze serce, ale czy poskłada je na nowo? Ogromnie podobała mi się kreacja bohaterów, spotkanie poprzednich braci. To jak powrót do domu, gdzie buzia cieszy się na kolejny tom i już nie można się doczekać, by poznać ich losy. Jestem zakochana w tej serii i z utęsknieniem czekam na ostatniego brata, choć jest i smutek, że to praktycznie koniec ich historii 😭 z całego serca Wam polecam.



Wiem, że ona jest dla mnie tą jedyną, lecz być może będę musiał pozwolić jej odejść…


Książka dostępna w księgarni Tania Książka : "On jest dla mnie"

Kategoria: Książki dla kobiet w księgarni Tania Książka 


Dziękuję Tania Książka za możliwość przeczytania tej wspaniałej historii.





środa, 16 czerwca 2021

Od pierwszych słów - Agata Przybyłek

Od pierwszych słów - Agata Przybyłek

 -Chcesz mnie sprzedać za dwa wielbłądy?

-W naszym klimacie to co najwyżej za konia lub krowę.

-Dobrze wiedzieć, ile jestem warta.


 


Tytuł: Od pierwszych słów 

Seria: Detektyw Rafał Kamieński (Tom 1)

Autor: Agata Przybyłek

Tłumaczenie: -

Liczba stron: 384

Liczba rozdziałów: -

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans

Bohater: Amelia, Rafał 

Narracja: Trzecioosobowa

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Data premiery: 19.05.2021

Ocena: 7/10


Amelia wychowała się nad morzem i od zawsze kochała Bałtyk oraz rodzinną restaurację, w której pracuje. Jednak jej spokojną do tej pory miejscowość spowija chmura lęku – przy drodze w lesie w tajemniczych okolicznościach znikają kobiety. Z Warszawy ściąga detektyw, którego Amelia zna z telewizji – niedawno rozwikłał głośną medialnie sprawę. Wszyscy w miasteczku liczą na jego pomoc, szczególnie pani burmistrz, której z Amelią i jej rodziną wyraźnie jest nie po drodze…


Już po pierwszym spojrzeniu Rafał wiedział, że Amelia jest dziewczyną inną niż wszystkie. Czy zainteresowanie przystojnego i rozpoznawalnego mężczyzny z wielkiego miasta przerodzi się w coś więcej? Amelia nie szuka miłości ani mocnych wrażeń, jednak wiatr od lądu przyniesie w jej życiu zmiany…
(Opis z lubimy czytać)

Amelia mieszka wraz z dziadkiem w małej miejscowości, gdzie od lat jest kelnerką. Przeprowadziła się po studiach i nie udanym związku i już tutaj została. W miasteczku od lat dochodzi do morderstw przy tak zwanej Drodze Rozpaczy. Jest to odcinek, który ludzie boją pokonywać się w pojedynkę. Jak dotąd policji nie udało się ustalić kto jest sprawcą zabójstw. Gdy z Warszawy przyjeżdża detektyw Kamieński prawie wszyscy są go ciekawi i wierzą że uda mu się zamknąć sprawę. Rafałowi Amelia wpada już pierwszego dnia gdy pojawią się w kawiarnia. Ich spotkania stają się coraz częstsze, ale czy to ma szansę na powodzenie?


Styl autorki jest lekki, przyjemny. Książkę czytało się szybko. I mimo narracji trzeciej osoby zorientowałam się dopiero w połowie, co znaczy że była to świetnie napisana książka. Bo jak wiecie mnie trzecia osoba trochę nie pasuje 🙈

Akcja toczy się swoim rytmem, które nie pędzi ani się nie wlecze. Wszystko łączy się ze sobą w całość, więc nie pogubimy się w wydarzeniach.

Okładka jest ładna i bardzo mi się spodobała. W środku znajdziemy podział na części pisane z perspektywy obojga bohaterów, przez co ich poznajemy dokładnie.

Sięgając po tę książkę byłam przygotowana na sprawę detektywistyczną z prawdziwego zdarzenia. Śledzenie podejrzanych, przesłuchania i wszystkie inne metody jakie przewijają się w tego typu np filmach. Jednak zamiast tego dostałam ogólny zarys jego obowiązków i to mnie trochę zawiodło. Książka zawiera w sobie więcej z książki obyczajowej niż Kryminału. Dla mnie było to mało wystarczające, ale polubiłam i Amelie i Rafała. 

Amelia boi się zaufać mężczyznom, gdyż w młodości przeżyła wiele złego od tej płci. Nic dziwnego, że podchodzi do każdego z rezerwą. Jednak przy Rafale kobieta zmienia swoje podejście, otwiera się na coś nowego. 

Sam Rafał pochłonięty pracą w Warszawie nie ma czasu na Romanse czy poważne związki. To co dzieje się między nim a Amelią jest dla niego nowe i nie znane.

Dwójka bohaterów, których losy spotkały się ze sobą udowadniają, że każdy może trafić na swoją drugą połówkę i nie ważne czy to będzie zaraz pod nosem czy setki kilometrów od siebie. 

Książka przypadła mi do gustu. Jeśli nie lubicie kryminałów, a delikatnie nakreślony wątek detektywistyczny to koniecznie sięgnijcie, bo książka dostarcza wielu emocji. Czekam na kolejne tomy i liczę, że kolejne sprawy będą obszernie przedstawione.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu 

poniedziałek, 14 czerwca 2021

Złamane emocje - Cora Reily

Złamane emocje - Cora Reily

 

Nie potrzebowałam miłości, dopóki miałam pewność, że jestem z nim bezpieczna. Poza tym od lat radziłam sobie bez przywiązania.”


Tytuł: Złamane emocje 

Seria: Camorra Chronicles (tom 2)

Autor: Cora Reily

Tłumaczenie: Anna Kuksinowicz 

Liczba stron: 359

Liczba rozdziałów: 36

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans

Bohater: Kiara, Nino

Narracja: Pierwszoosobowa 

Wydawnictwo: NieZwykłe

Data premiery: 19. 05.2021

Ocena: 7/10


Drugi tom serii "The Camorra Chronicles"

Drugi tom nowej serii autorki słynnych „Złączonych”!

Nino Falcone jest człowiekiem pozbawionym jakichkolwiek emocji. To idealna cecha dla brata oraz prawej ręki capo Camorry. W jego świecie bezduszność zdecydowanie jest błogosławieństwem, a nie przekleństwem.

Kiara Vitiello, kuzynka Luki, musi poślubić Nino, żeby zapobiec rozlewowi krwi między rodzinami. To, co słyszała o mafii z Las Vegas, naprawa ją niepokojem i przerażeniem. Ale dziewczyna nie ma wyboru.

Po tym, jak jej ojciec zdradził swojego capo i zapłacił za to życiem, jej rodzina sądzi, że małżeństwo Kiary to jedyna szansa na odzyskanie honoru. Jednak tylko Kiara wie, że nie jest tak cenna, jak wszyscy myślą. Nie jest tak czysta, jak wszyscy by chcieli. Nawet ona.

Kiedy dojdzie do nocy poślubnej, nie będzie dowodu jej niewinności. Jej czystość dawno temu została odebrana siłą. I mimo że Kiara słyszała o Nino wiele złego, zdaje sobie sprawę, że bez względu na to, co mężczyzna z nią zrobi, nie uda mu się jej skrzywdzić tak, jak już została skrzywdzona.

Mafia z Las Vegas poczuje się oszukana, a to może oznaczać tylko jedno – wojnę.

(Opis z Lubimy czytać) 


Każdy ma jakieś blizny – oznajmiłem. – Niektóre są widoczne na skórze, inne znajdują się znacznie głębiej. – Na duszy – wyszeptała.”

Styl autorki polubiłam od razu. Nie ma tu lania wody. Opisy są zwięzłe, a dialogi naturalne. Sceny 18+ stanowią dodatek i nie przysłaniają fabuły. 

Akcja toczy się swoim rytmem, które ani się nie wlecze, ani nie pędzi zbyt szybko. Wszystko zazębiaja się ze sobą tworząc całość, w której się nie zgubimy.

Okladka jest ładna jednak czegoś mi w niej zabrakło . W środku mamy podział na różnej długości rozdziały w perspektywy obojga bohaterów, przez co poznamy ich bardziej.


Kiara to córka zdrajcy, która została nakreślona w "Slodkiej pokusie". Dziewczyna została przygarnięta przez rodziców Giulii. W ich domu została zgwalcona przez wujka przebywającego u nich w odwiedzinach. Jak przystało na kobietę mafii musi wyjść za mąż, jednak nie ma dla niej kandydata a przeszłość ojca nie kładzie się dobrze na jej opinii. Dlatego gdy dowiaduje się, że ma zostać żoną mężczyzny z innej organizacji jest przerażona. Ale czy ma się czego bać?

Cora Reily zabiera nas w niebezpieczny świąt mafii, porachunków, paktów i układów. Jednak w tym wszystkim są też osoby, które w swoim życiu przeszły piekło, które coś ukształtowało w ten, a nie inny sposób.

Kiara nie miała łatwo. Bała się mężczyzn, zbliżeń. Musiała oswoić się z nową rzeczywistością, która nadeszła szybciej niż myślała. Podobała mi się jej przemiana. Chociaż czasem jej zachowanie doprowadzało mnie do szału. Może nie w czułam się w nią tak bardzo.

Nino to w ogóle postać, która skradła moje serce. Był niebezpieczny, ale w swoim życiu zaznał wiele zła. Jednak jego zachowanie do Kiary było naprawdę słodkie. 

Książka nie wywarła na mnie takiego wrażenia jak poprzednie książki autorki. Była w porządku, jednak nie czułam szybszego bicia serca z podekscytowania, jakoś tak czegoś mi zabrakło w tym wszystkim. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli chcecie przeczytać dobra książkę o mafii to jest to pozycja dla Was. Ja czekam z niecierpliwością na kolejne tomy.



"Oboje zostaliśmy naznaczeni bliznami, lecz wspólnie stawiliśmy czoła demonom przeszłości..."

Dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania. 

piątek, 11 czerwca 2021

Mów mi Charlie - Aleksandra Puciłowska

Mów mi Charlie - Aleksandra Puciłowska

 Kiedy nie wiesz czego szukasz, możesz być zaskoczona tym, co znajdzie"



Tytuł
: Mów mi Charlie 

Seria: -

Autor: Aleksandra Puciłowska

Tłumaczenie: - 

Liczba stron: 280

Liczba rozdziałów: 32

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans

Bohater: Małgorzata 

Narracja: Trzecioosobowa 

Wydawnictwo: Niegrzeczne książki 

Data premiery: 19.05.2021 

Ocena: 7/10

W uległości nie chodzi o posłuszeństwo, ale o szczerość i wzajemny szacunek.

Nie dam ci tego, czego pragniesz. Dam ci to, czego potrzebujesz. Tylko kobiety.

Mów mi Charlie.

Dobry mąż, dająca satysfakcję praca, bezpieczeństwo finansowe. Jednym słowem: nuda. Dlaczego to, o czym marzy tak wiele kobiet, dla Gosi jest tak zniechęcające? W pewnym momencie swojego życia odkrywa, że każda kolejna rozmowa na temat zbliżającego się ślubu z Kamilem i oczekiwań, jakie ma wobec niej społeczeństwo, wywołuje w niej nie radosne podekscytowanie, a przerażenie.

Gosia wie, że to ostatni moment na zmiany. Zachęcona przez przyjaciółki, postanawia zarejestrować się na portalu randkowym. Jest przekonana, że dzięki niewinnemu flirtowi z innym facetem bardziej doceni to, co ma. Nie wiedząc, czego dokładnie szuka, z zaskoczeniem odkrywa, że pod imieniem Charlie wcale nie kryje się mężczyzna, a największa przygoda jej życia.

(Opis z Lubimy Czytać) 


Kwestia tego, co nam wolno, a czego nie, nie jest niczym innym jak tylko naszym wyborem

Gosia pracuje w szkole. Ma narzeczonego, z którym mieszka u przyszłych teściów, ale do ślubu jej się nie spieszy. Nie czuję się gotowa na tak poważny krok. Wystarczy jej, że mieszkają  z rodzicami Kamila, chodzą do nich na obiadki. Kobieta się dusi. Dlatego, gdy przyjaciółka mówi jej o pewnym portalu postanawia zarejestrować się na nim. Zaciekawiona postem osoby imieniem Charlie odpisuje. Nie spodziewa się tylko, że za ekranem laptopa siedzi kobieta, a nie jak się spodziewała mężczyzna. Co się stanie gdy się spotkają? I o co w tym wszystkim chodzi.

Styl autorki jest lekki. Jest tu mnóstwo opisów, które niekiedy mnie nudziły. Dialogi są naturalne choć niekiedy miałam wrażenie, że bohaterowie nie potrafią że sobą rozmawiać. Mamy tutaj sceny 18+ i to w wydaniu damsko-damskim.

W wydarzeniach się nie zgubimy, ponieważ zazębiają się że sobą tworząc całość. 

Okładka jest cudna, kobieca, zmysłowa i nie ukrywam, że to głównie nią kierowałam się w wyborze lektury. 

Z początku było mi się ciężko wczytać w tę powieść ze względu na narrację, która jest w trzeciej osobie. Dodatkowo nie spodziewałam się relacji damsko-damskiej.

Życie Gosi nie było może idealne, bo z narzeczonym popadli w rutynę. Praca, dom, spanie. Ich zbliżenia były takie niemrawe. No ale żeby od razu zakładać konto na portalu randkowym, wdawać się w romans i to z kobietą? Trochę to dla mnie było takie... No nie fair w stosunku do narzeczonego. Zamiast szczerze pogadać co ja męczy to wolała uciec do takich rzeczy.

Charlie pokazała Gosi co może jej się spodobać w łóżku, był tutaj motyw dominacji, ale moim zdaniem było to poprowadzone przemyślanie i nie było tutaj upokarzania drugiej osoby. Także to niewątpliwy plus. 

Książka nie jest dla każdego przez wyżej wspomniany wątek łóżkowy dwóch kobiet. Nie każdemu przypadnie to do gustu, a wręcz przeciwnie. Mi książka przypada do gustu, choć spodziewałam się czegoś innego. Podobało mi się szukanie siebie, swojej seksualności i szczęścia, bo w końcu o to w życiu chodzi i nie ważne, czy jest się hetero czy homoseksualnym. Pod tym względem ogromny plus! Przemyślcie czy książka jest dla was i sięgnijcie.

Kiedy człowiek przekroczy pewną granicę, strach znika. Rozpoczyna się ciekawość.”

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu 

środa, 9 czerwca 2021

Spells Trouble. Wiedzmi czar - P. C. Cast, Kristien Cast

Spells Trouble. Wiedzmi czar - P. C. Cast, Kristien Cast


 Chodź No tu, moja mała czarownico! [...] 



Tytuł
: Spells Trouble. Wiedzmi czar 

Seria: Siostry z Salem ( Tom 1) 

Autor: P. C. Cast, Kristien Cast 

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczynski 

Liczba stron: 350

Liczba rozdziałów: 32

Gatunek: Fantastyka 

Bohater: Mercy, Hunter 

Narracja: Trzecioosobowa 

Wydawnictwo: Jaguar 

Data premiery: 19.05.2021

Ocena: 9/10


Dawno, dawno temu, w miasteczku Salem, pewna wiedźma umknęła wprost spod szubienicy, używając przy tym naturalnych mocy, płynących z wnętrza ziemi, posługując się wiedzą o ziołach, zaklęciach i intencjach. Wiele dni uciekała na zachód, aż natknęła się na wyjątkowe miejsce, w którym krzyżowało się pięć potężnych linii mocy. Sara Good tu właśnie założyła miasteczko Goodeville, a na planie pentagramu zasadziła drzewa, które miały przez kolejne wieki strzec bram do pięciu podziemnych światów. Potomkinie Sary rokrocznie odprawiały przy bramach rytualne ceremonie, wzmacniając bariery chroniące ludzki śmiertelny świat przed najgorszymi z najgorszych, przed wyrzutkami i szumowinami podziemi. Wieki płyną i wszystko wydaje się w najlepszym porządku.

Mercy i Hunter Good, szesnastoletnie bliźniaczki, oprócz tego, że są wiedźmami, są też najnormalniejszymi pod słońcem nastolatkami. Chodzą do liceum, jedna zakochuje się w zabójczo przystojnym rozgrywającym licealnej drużyny futbolowej, druga wciąż marzy o spotkaniu miłości swojego życia, najlepiej żeńskiej. Niespecjalnie ujawniają przed rówieśnikami swe magiczne umiejętności, ale kiedy w Goodeville zaczynają dziać się złe, a nawet bardzo rzeczy, siostry muszą nie tylko posiąść nową wiedzę, ale też poprosić o pomoc w walce z mrokiem swych szkolnych przyjaciół. Zwłaszcza że prastare drzewa strzegące świat przed demonami zaczynają gnić oraz pachnieć siarkowodorem, a w spokojnym dotąd miasteczku w ciągu kilku dni zostają zamordowane trzy osoby…

(Opis z Lubimy Czytać) 


Przypuszczam, że wszystko jedno, kiedy się pojawimy. Ludzie i tak będą na nas patrzeć jak na dziwolągi

Gdy zobaczyłam książkę napisaną przez mój ulubiony duet, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Jak wypadła? 

Mercy i Hunter to bliźniaczki. Mimo iż wiodą normalne życie: chodzą do szkoły, mają przyjaciół, to ich życie w cale do takich nie należy. Od pokoleń są czarownicami. O północy w urodziny wybierają się z matką, na rytuał. Wybierają Boga, który ma ich prowadzić przez resztę życia, a do tego będą kiedyś opiekowały się pięcioma drzewami, stanowiącymi bramy, by nic z zaświatów nie dostało się do ich miasteczka. Nie przypuszczają, że noc która miała być dla nich początkiem, wielką przygodą, będzie końcem ich uporządkowanego i spokojnego życia. Coś wychodzi z bramy, a drzewa zaczynają chorować. Dziewczyny muszą odkryć co tak naprawdę dzieje się w mieście i jak najszybciej rozwiązać ten problem. Ale czy im się uda? 

Styl autorek jest lekki. Mimo narracji w trzeciej osobie liczby pojedynczej, wciągnęłam się od razu (a często mam z tym problem). Mamy tutaj opisy, które w gatunku jakim jest fanstatyka są dokładne i obszerne jednak sprawiają, że to wszytsko oddziałuje na czytelnika i wyobraźnię.

Akcja toczy się swoim rytmem, które nie pędzi ani się nie wlecze. Wszystkie wydarzenia łączą się ze sobą w całość. W środku mamy rozdziały z perspektywy obu sióstr, a nawet kogoś jeszcze. Przez co możemy wczuć się w czytany tekst. 

Okładka jest cudowna, delikatna ale w tym przyciągająca wzrok. 


Ostatnimi czasy wróciłam do fanstatyki i, znów odnalazłam radość z jej czytania, z przenoszenia się do innych światów. To coś niesamowitego. Twórczość autorek znam znakomicie ze względu na serię Dom Nocy, który czytałam kilka lat temu. I tym razem się nie zawiodłam. Bawiłam się świetnie. Serce biło mi szybciej w niektórych momentach i po prostu pożerałam tę książkę, by jak najwięcej się na raz dowiedzieć. 

Bliźniaczki to bohaterki, które w swoje urodziny tracą ukochaną mamę, dostają do tego zagadkę do rozwiązania. Mercy jest załamana, a Hunter musi jakoś ją przywrócić do życia, by pomogła jej uleczyć chore drzewa. Siostry są tak naprawdę różne od siebie, ale podobała mi się ich kreacja. 

Mamy do czynienia z czarami, magicznymi stworami, a nawet mitologią. Ja bawiłam się świetnie. Od takich książek wymagam, by wciągały, ciekawiły mnie swoim światem i dały mi oderwać się od rzeczywistości. Wiedzmi czar spełnił te wymagania. Przypadła mi ta książka do gustu i już się nie mogę doczekać kolejnych części. Jestem usatysfakcjonowana lekturą. Jeśli macie ochotę przenieść się do innego świata pełnego czarów koniecznie sięgnijcie po te książkę. Polecam. 


Świetnie, a tymczasem ja przejrzę z Xeną stare książki i spróbujemy się zorientować, jakiego rodzaju magii trzeba użyć. 

Dziękuję wydawnictwu zs możliwość przeczytania. 




piątek, 4 czerwca 2021

Odnajde cie - Camilla En [PATRONAT]

Odnajde cie - Camilla En [PATRONAT]

 Nie ma rzeczy, które by nas ograniczały. To mu ograniczamy się sami. 



Tytuł:
 Odnajdę cie 

Seria: 
Autor: Camilla En
Tłumaczenie:  -
Liczba stron: 240
Liczba rozdziałów: -
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Anna, Grzegorz 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Niegrzeczne książki 
Data  premiery : 19. 05.2021
Ocena: 10/10

Prawdziwej  namiętności nie ostudzi odległość.
Anna jeszcze nigdy nie była tak niezdecydowana. Z jednej strony mąż, który zadziwiająco szybko przestał dostrzegać w niej kobietę, traktujący ją jak osobistą służącą, z drugiej – mężczyzna, który miał być przyjacielem, odskocznią od małżeńskich problemów, ale pragnie znacznie więcej, niż Anna jest skłonna mu dać. Tylko jeden z nich potrafi rozpalić jej zmysły, ale czy to wystarczy, żeby podjąć decyzję? A co, jeśli żadna z dróg, które się przed nią otwierają, nie wiedzie do szczęścia?
Grzegorz również stoi na rozdrożu. Aby ratować rozpadający się związek, podejmuje decyzję o wyjeździe do Anglii. Chce skupić się na pracy, nabrać dystansu. Nie spodziewa się, jak wiele może zmienić jedno zdjęcie i zniewalające brązowe oczy, które na długo rozgoszczą się w jego myślach.
Czy Anna i Grzegorz szukają właśnie siebie? 
(Opis z Lubimy Czytać)



Chciałam, a wręcz pragnęłam osiągnąć wewnętrzny spokój. Miałam dosc walczenia o kogoś, o siebie. Chciałam żeby to o mnie walczono. 



Styl autorki jest lekki, pisze bez trudnych słów, czy lania wody. Opisy są zwięźle, a dialogi nie wymuszone. Sceny 18+ są naturalne, nieprzerysowane. 

Akcja powieści stoczy się swoim rytmem, które nie pędzi ani się nie wlecze. Wydarzenia następują po sobie, tworząc spójna całość.

Okładka jest piękna, zmysłowa. W środku mamy podział na rozdziały z perspektywy Anny jak i Grzegorza przez co oboje poznajemy dokładnie. 

Anna to kobieta zamężna,  pracuje w biurze turystycznym i mogło by się zdawać ma idealne życie. Ale prawda jest zupełnie inna. Po ślubie jej mąż zmienił się nie do poznania. Traktuje kobietę jak swoją służącą, wyjazdów do rodziny nie bierze pod uwagę, a spotkania z siostrą Anny traktuje jak czyste zło. Gdy na jej drodze staje przyjaciel męża, nie wie w co się pakuję. Z początku niewinna znajomość przeradza się w romans. Jak z tym wszystkim upora się nasza Bohaterka? 

Grzesiek to mężczyzna z gór, który pomaga ojcu w firmie i ma dziewczynę. Jednak kobieta ostatnimi czasy jest bardziej zamknięta w sobie, nie ma czasu na spotkania z chłopakiem. Gdy Grzesiek dostaje propozycje wyjazdu do pracy w Anglii nie waha się ani chwili. Myśli, że chwilowa rozłąka dobrze im zrobi. Ale czy na pewno? 

Ania wpada w oko Grześkowi, gdy tylko ten widzi jej zdjęcie. Późniejszy splot wydarzeń łączy ich ścieżki. Ale czy mają szansę na szczęście? 

Historia Anny i Grzegorza oparta jest na prawdziwych wydarzeniach i tak naprawdę moze się przydarzyć wielu ludziom. 

Autorka pokazała nam jak ludzie potrafią się zmienić i to na gorsze. Czy zdobycie kobiety, uczynienie jej swoją żona zwalnia facetów z dbania o związek, pomocy, czy nawet sprawiania miłych rzeczy drugiej połowie? Otóż nie! Związek to partnerstwo, to kompromisy. A tutaj tego zabrakło. Wkurzało mnie zachowanie męża Ani, który na jej próby rozmowy, albo to zbywał, albo następowało chwilowe zawieszenie broni, by znów było tak samo. Może zdrada, której dopuściła się Ania nie była dobrym pomysłem, ale przynajmniej tak uwolniła się od męża. Tylko czy nie wpadła z deszczu pod rynnę. 

U Grzegorza było bardzo podobnie. Ciche dni, brak czasu dla ukochanego to tylko kawałek góry lodowej. Justyna była mistrzynią w manipulowaniu Grześkiem, a on moim zdaniem był w niej ślepo zakochany, by to ukrucic. No dla mnie na wyzwiska nie ma miejsca w związku. 

Historia ta dostarcza nam wielu emocji. Nie będziemy się nudzić ani chwili, a strony uciekają pod palcami w mgnieniu oka. Serdecznie Wam polecam. 

Dziękuję wydawnictwu oraz autorce za możliwość objęcia patronatem tej powieści. 




Życie w związkach nauczyło mnie, że po każdej burzy wstaje słońce,a względny spokój  jaki po niej następuje, jest cisza przed olejna. 




środa, 2 czerwca 2021

Najpieknieksza pamiątka - Penelope Ward, VI Keeland

Najpieknieksza pamiątka - Penelope Ward, VI Keeland

 Kim do licha jest ten mężczyzna i dlaczego tak na mnie działa? Przy nim całkowicie zapomniała, że jestem odcięta od świata i tkwię w jakimś cholernym hotelu. Po co w ogóle opowiadam mu o moim życiu?


Tytuł
: Najpiekniejsza pamiątka

Seria: -

Autor: Vi Keeland, PenelopeWard

Tłumaczenie: Marcin Kuchciński 

Liczba stron: 328

Liczba rozdziałów

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans

Bohater: Hazel, Matteo 

Narracja: Pierwszoosobowa

Wydawnictwo: Editio Red

Data premiery: 20.04.2021

Ocena: 7/10


Od początku wszystko szło nie tak. Zerwane zaręczyny tuż przed samym ślubem. Samotna wycieczka zamiast podróży poślubnej. Fatalna pogoda, odwołane loty, a w perspektywie koczowanie w lobby hotelu zamiast oczekiwania na koniec śnieżycy w cywilizowanych warunkach. To wtedy nieoczekiwanie zaczęła się historia rodzeństwa Madeline i Milo Hookerów, choć oboje nazywali się zupełnie inaczej i wcale nie byli bratem i siostrą.

Śnieżyca minęła, loty przywrócongo, a Madeline i Milo nie potrafili się rozstać. Stali się sobie bliscy. Przez kilka cudownych dni byli nierozłączni. Nie poznali swoich prawdziwych imion, choć zdradzili sobie najpilniej skrywane sekrety. Zwiedzali razem różne miejsca i zbierali pamiątki. A gdy wreszcie przyszedł czas rozstania, obiecali sobie, że spotkają się znów, za trzy miesiące w Nowym Orleanie. Wtedy będą już wiedzieć, czy są na siebie gotowi.

Powrót do domu przyniósł dziewczynie nowe rozterki i kolejne znaki zapytania. Od chwili pożegnania wiedziała, że będzie tęsknić za pięknym nieznajomym. Serce mówiło jej, że są dla siebie stworzeni i mogą zbudować cudowny związek. Rzeczywistość jednak okazała się zupełnie inna od marzeń o bajkowej miłości. Madeline — a właściwie już Hazel — zaczęła sobie zadawać pytania, czy w jej przyszłości jest w ogóle miejsce dla mężczyzny i czy ma jeszcze szansę na prawdziwe, szczere uczucie.

Ogarnęło ją zwątpienie, a miesiące powoli upływały...

Czy wspomnienia mogą zastąpić prawdziwą miłość?

  - Jeśli wydaje ci się, że przez tę maseczkę nie będę chciał cię pocałować, to bardzo się mylisz. Ale próba była niezła.

Hazel to dziewczyna zraniona przez swojego narzeczonego, który tuż przed ślubem zostawia ją. Dziewczyna nie rezygnuje jednak z podróży poślubnej i wybiera się do zaśnieżonego miasteczka. Gdy chce wracać do domu, śnieżyca uniemożliwia jej powrót. Wymeldowana za wcześnie z hotelu dowiaduje się, że już ktoś zajął jej pokój, a w miasteczku nie ma wolnych pokoi. W jednym z nich dostrzega mężczyznę, który skrupulatnie zapisuje coś podsłuchując rozmowę recepcjonistki. Nim się orientuję zaczynają odgrywać rodzeństwo i tym samym udaje im się dostać nocleg. Uwięzieni w maisteczku poznają się powoli. Wyruszają w podróż po różnych stanach, ale czy może z tego wyjść coś więcej? 

Matteo to przystojny mężczyzna którego życie nie oszczędzało. Od tego czasu jest samotnym nauczycielem muzyki. Powrót w rodzinne strony sprawił, że spotkał piękną kobietę, która nie może mu wyjść z głowy. Ich podróż jest pełna odkrywania nowych miejsc, zbierania pamiątek, ale czy to wszystko co ich czeka? Jakie perypetie szykuje im los? 

Styl autorek jest lekki, piszą niezwykle prosto i bez trudnych słów. Nie mamy tutaj lania wody, opisy są zwięźle, a dialogi naturalne. 

Akcja toczy się swoim rytmem. W wydarzeniach się nje zgubimy, ponieważ wszytsko łączy się ze soba w całość. 

Okładka jest ładna, Ale mimo iż lubię różowy kolor jakoś mi tak średnio pasuje do tej historii. W środku mamy podział na rozdziały z perspektywy obojgu bohaterów. 

Z początku książka wydała mi się bardzo ciekawa. Bohaterowie nie znali swoich imion tylko te, którymi posługiwali się jako rodzeństwo. Przeżyli świetne chwilę, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Pomyśl na książkę był naprawdę świetny! 

Wszystko zaczęło się komplikować po przyjeździe do rodzinnego miasta. Hazel porzucona przez narzeczonego, smutna, zraniona ożyła przy Matteo, ale wraz z powrotem do domu, były  zaczął się koło niej kręcić. A ona mimo iż miała w głowie Matteo, spędzała z byłym czas, dając mu, jak na mój gust, sprzeczne sygnały, że coś może z tego być. Ogólnie Brady był dla mnie taka ciepłą klucha, która nie wiedziała czego chce. Hazel zresztą też. Wkurzało mnie jej zachowanie, brak jakiejkolwiek konsekwencji. Lgnela do niego jak gdyby nigdy nic. Jej przyjaciółka zamiast stać po jej stronie jeszcze jakby broniła narzeczonego. No nie! To tutaj było takie średnie. 

Jednak w ogólnym rozrachunku powieść jest pełna podejmowania decyzji, nieoczekiwanej przygody, drugiej miłości i szansach, które mogą być wykorzystane, ale czy będą? Była urocza, słodka, mimo tego zachowania Hazel. Była z Bradym długi czas i może przez to co znane nie chciała aż tak tego zostawiać. Niemniej było to smutne, że nie potrafiła pwiiedziec mu nie.Jeśli macie ochotę sięgnijcie po nią! 

Dziękuję wydawnictwu zs możliwość zrecenzowania tej powieści 

- Dotarcie tutaj zajęło mi sporo czasu i wiele mnie kosztowało. Dosłownie i w przenośni. Chociaż w głębi serca wiedziałam, że zatrzymałeś dla siebie tę informację nie po to, aby mnie zranić, to jednak mnie to zabolało.



poniedziałek, 31 maja 2021

[PRZEDPRWMIEROWO] : To nie jest, do diabła, love story. Skin Deep - Julia Biel

[PRZEDPRWMIEROWO] : To nie jest, do diabła, love story. Skin Deep - Julia Biel

 

– To nie jest do diabła love story, Weroniko.

– Masz święta rację. To jest horror z elementami komedii.

– Zapomniałaś dodać, że romantycznej. 



Tytuł
: To nie jest, do diabła, love story. Skin Deep 

Seria: Love Story (Tom 3)

Autor: Julia Biel

Tłumaczenie: -

Liczba stron: 384

Liczba rozdziałów:32

Gatunek: Literatura młodzieżowa

Bohater: Wera, Alex 

Narracja: Pierwszoosobowa

Wydawnictwo: Media Rodzina

Data premiery: 02. 06.2021

Ocena: 10/10



Kontynuacja poczytnej serii dla młodzieży To nie jest, do diabła, love story. Kolejny tom cyklu o Poznaniu, który można czytać niezależnie od poprzednich – o innej bardzo wybuchowej parze!

Wera ma żal do losu, że wiele lat temu wydrapał jej głębokie rany – dosłownie i w przenośni.

Aleks uważa, że okrutny los pozbawił go wszystkiego.

Wera niewątpliwie jest mistrzynią w stosowaniu uników. Ludzie, rzeczy, emocje – umiejętne omijanie wszelkich komplikacji to jej specjalność. Pewnego dnia jednak z opresji ratuje ją rycerz w lśniącej zbroi. No dobra, Aleks nie jest rycerzem i nie ma zbroi, i w zasadzie jest całkowitym przeciwieństwem rycerza. Ma w sobie natomiast ogromne pokłady złości.

Przypadkowe odkrycie skrywanej przez Werę tajemnicy sprawi, że Aleks w czarujący sposób spróbuje przekonać dziewczynę, że czasem warto zabrudzić krew tuszem, żeby oczyścić serce i głowę.

A Ella i Jonasz? Powrócą.

Czy można zabliźnić rany? I zatuszować przeszłość? Love story niejedno ma oblicze…

(Opis z Lubimy czytać) 


Jeśli była aniołem, to nie miała czego szukać w moim piekiełku. 

Kolejny raz dałam się porwac historii stworzonej przez Julię Biel. Jak tym razem wypadła powieść? 

Styl autorki jest lekki. Nie ma tu lania wody, długich opisów, a dialogi są naturalne nie wymuszone. Nie mamy tu scen 18+ co jest również ogromnym plusem. 

Akcja powieści toczy się swoim rytmem, które nie jest za szybkie, ani się nie ciągnie. Wydarzenia łączą się ze sobą tworząc całość,ww której się nie zgubimy. 

Okładka jak zwykle jest cudowna. Utrzymają w stylu do poprzednich dzięki czemu pięknie razem wyglądają. W środku mamy podział na rozdziały z perspektywy obojga bohaterów, więc poznajemy ich doskonale. 

Wera to siostra Jonasza, którego poznajemy w dwóch pierwszych tomach. Dziewczyna, jako dziecko została zaatakowana przez rottweilera, który pozostawił blizny na jej plecach. Dziewczyna się ich wstydzi, czuję się nie atrakcyjna, wycofana, samotna. Prócz Jonasza, Jody,, rodziców i Igora - sąsiada - nikt nie wie o jej bliznach. Chłopcy są jej jakby murem przed światem. Nie ma przyjaciółek, chłopaka. Pewnego dnia podczas spaceru zostaje napadnięta, a z pomocą przychodzi jej Alex. Chłopak wyczuwa jej blizny i proponuję udział w projekcie, gdzie uzdolniona kobieta może zatuszować jej blizny. Ale czy Wera się zgodzi i jak rozwinie się jej znajomość z Alexem? 

Alex to mężczyzna skrzywdzony przez los. Wydarzenia z przeszłości nie dają mu wytchnienia, a ból z czasem w całe nie maleje. Gdy poznaje Were, wie że nie może cicha łączyć nic innego jak przyjaźń. Co ukrywa chłopak i czy jest szansa na lepsze życie? 

Wera to wspaniała Bohaterka, nie daje sobie w kaszę dmuchać. Choć nie jest taką dusza towarzystwa jak jej siostra bliźniaczka, jest wspaniała, szczera i prawdziwa. 

Alex to chłopak z przeszłością, ale i bohater którego nie da się nje lubić. Jest stanowczy, przystojny. 

Pojawia się tutaj też Jonasz I Ella, za którymi się mega stęskniłam! Bo uwielbiam ich wszystkich! No może poza Igorem 🙈

Uwielbiam książki dla młodzieży, które są  z przesłanie. Niewątpliwie tutaj takie znajdziemy. 

Julia postawiła na bohaterów skrzywdzonych w różny sposób. Alex to postać, która zawiodła się na tych których kochał i którzy powinni kochać jego. Jego blizna była przypomnieniem okropieństw jakie w jego życiu zaszły. Ale dzięki Caroli nie była widoczna dla innych ludzi. Był nie ufny, nie potrafił czuć jakiś większych uczuć. Za to Wera nosiła ślady po ataku przez psa, który powinien ją chronić, być najlepszym przyjacielem dziecka. Niska samo Ocena, brak pewności siebie - z tym musiała się zmierzyć. 

Spotkanie dwójki tych bohaterów sprawiło, że coś w ich życiu się zmieniło. Dostali szanse na lepsze życie, lepsze jutro. Ale czy to wystarczy, by móc znaleźć sobie drugą połówkę? 

Podobała mi się również ideaa niesienia pomocy ludziom z bliznami. To świetny pomysł i szkoda, że tylko wymyślony na potrzeby książki, bo coś takiego mogłoby być szansą dla poranionych bliznami ludzi. Nie każdy akceptuje siebie takim jakim jest. Ale Julia pokazuje, że prawdziwe piękno jest w środku nie na zewnątrz. 

Myślę, że jest to idealna lektura dla każdego czytelnika. Nie tylko młodzieży. Ta historia jest życiowa, prawdziwa, nie przekoloryzowane. Pokazuje, że ludzie mają blizny nie tylko te na zewnątrz, ale i w środku. Każdego dnia starają się żyć jak najlepiej, ale nie zawsze jest to łatwe. Ja jestem zauroczona tą książką i z całego serca Wam polecam. 



Prawdziwe piękno kryje się we wnętrzu - pod skórą. 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu. 




piątek, 28 maja 2021

Stay with me. Dla ciebie wszytsko - P. D. Hutton

Stay with me. Dla ciebie wszytsko - P. D. Hutton

 

Lepiej daj sobie spokój z tym wszystkim,Max. Nie można uratować kogoś, kto w całe jie chce być uratowany. 



Tytuł
: Stay with me. Dla ciebie wszytsko 

Seria: - 

Autor: P. D. Hutton 

Tłumaczenie: - 

Liczba stron: 426

Liczba rozdziałów:18

Gatunek: Literatura obyczajowa, romans 

Bohater: Alex, Max

Narracja: Pierwszoosobowa

Wydawnictwo: WasPos 

Data premiery: 15.10.2020

Ocena: 10/10


On: Lewes to małe miasto, gdzie wszyscy się znają. Kocham je z wielu powodów, a jedną z nich jest stabilność. Pojawienie się Alex, mojej nowej sąsiadki, w jakiś sposób zaburza mój porządek dnia. Nie jest w moim typie, choć ma obłędnie długie nogi i potrafi fenomenalnie gotować. Jest za to skomplikowana i chyba nie do końca potrafi sobie poradzić z czymś co przydarzyło jej się w przeszłości. Nie wiem, w którym momencie dokładnie się w niej zakochałem, ale czy to miało jakiekolwiek znaczenie?

Ona: Max jest właścicielem krwiożerczego psa o imieniu Dexter. No dobra nie jest on krwiożerczy, ale jest ogromny i może człowieka przestraszyć. Jest wieczną gadułą, bywa niesamowicie wścibski i chyba nie ma w miasteczku osoby, która by go nie kochała. Jednak choć wygląda na wyluzowanego gościa widzę, jakie spustoszenie wywołała w nim ostatnia misja. Nie wiem, czemu mam do niego taką słabość. Może chodzi o to, że jako jedyny potrafi sprawić, że mam ochotę się śmiać. A może po prostu chodzi o samo jego towarzystwo. Przy nim czuję spokój, a chyba tego mi najbardziej brakowało w ostatnich miesiącach.

Zawierają niezobowiązujący układ. Max wyremontuje jej dom, a ona będzie dla niego gotowała i dotrzymywała towarzystwa. Nic nie zapowiadało, tego że się w sobie zakochają. Dwa złamane serca wydawały się odporne na kolejne uczucie. Jednak każde spotkanie zbliża ich do siebie. Każdy kolejny posiłek sprawia, że chcą więcej. Niewinny flirt zmienia się w potrzebę zrozumienia i chronienia drugiej osoby. Jednak problem jest taki, że Alex nie planuje zamieszkać w Lewes na stałe. Przyjechała tu, aby pozbierać się po skandalu, w jakim brała udział w Londynie. Za jakiś czas wróci do bycia szefową wydawnictwa i zapomni o małym miasteczku, gdzie spędziła resztę wakacji. Dlatego Max musi użyć nie tylko swojego uroku, aby zatrzymać ją przy sobie. Na szczęście wojsko nauczyło go, by nigdy się nie poddawać.

(Opis z Lubimy Czytać) 

[...] Dlatego wiedziałam, że nawet jeśli pragnęłam go, to musiałam go od siebie odepchnąć. Za nic w świecie nie chciałam, by cierpiał. Tak naprawdę chyba byłabym w stanie zrobić wszystko, aby go przed tym cierpieniem uchronić. Nawet jeśli oznaczałoby to, że nasze drogi się rozejdą. 

Alex to kobieta, która w swoim życiu przeszła naprawdę sporo. Obiecanki dozgonnej miłości, skończyły się tak, że kobieta zraniona przez mężczyznę wyjeżdża z Londynu, gdzie ma własne Wydawnictwo, po to by schować się przed światem. Jak jej się wydaje spokój odnajduje w małym miasteczku, gdzie ludzie się znają. Jej dom stoi na uboczu i ma tylko jednego sąsiada, którego jeszcze nie zdążyła poznać. W jej domu rozpoczyna się remont, a poznanie sąsiada jest nieoczekiwane i nie wypada zbyt pozytywnie. Jednak z każdym dniem, gdy Max zaczyna robić jej remont zaczynają się do siebie zbliżać, ale czy to ma rację bytu? 

Max to mężczyzna z przeszłością. Przeżył misję, napatrzył się na cierpienie i stracił najlepszego przyjaciela. Od tej pory stawiał dzielnie czoła zespołowi pourazowemu. Niestety życie potoczyło się inaczej i zamiast ślubu z miłością swego życia żyje w małym miasteczku ze swoim psem. Pojawienie się Alex jest dla niego pewnego rodzaju wyzwalające. Ale czy tajemnice, które wyjdą na jaw, będą mieć znaczenie przy ich relacji? 

Alex to młoda dziewczyna, która wycierpiała wiele. Ale to silna postać, która walczy o lepsze jutro. Jest zamknięta w sobie, ale po tym wszystkim co ją spotkało, rozumiałam ją. Nie denerwowała swoim zachowaniem, była wręcz świetna. 

Max i Dexter to dwójka takich słodziaków, że nie sposób było się nie uśmiechać. 

Mamy też świetnych bohaterów drugoplanowych, których losów jestem ciekawa 😁 

Autorka pisze przyjemnie. Nie leje wody, opisy są zwięźle i na temat. Dialogi były naturalne, między bohaterami czuć było chemię. 

Akcja toczy się swoim rytmem, które się nie wlecze, ani nie pędzi. Autorka stopniowo odkrywa przed nami karty, przez co nie zgubimy się w wydarzeniach. 

Okładka jest urocza. W środku mamy podział na rozdziały z perspektywy Alex jak i Maxa przez co poznamy ich oboje. Dodatkowo każdy rozdział posiada tytuł, który jest jakby zapowiedzią co nas czeka. Bardzo przypadło mi to do gustu. 

Życie nie rozpieszczało naszych bohaterów. Byli zranieni, smutni. Jednak w duecie potrafili dać sobie oparcie. 

Alex to wspaniała dziewczyna, która życie nauczyło, że nie zawsze obietnice są z pokryciem. Ze ktoś kto mówi, że kocha, że jest gotowy do wielkich czynów w całe tak nie myśli. Wiele jest takich osób, które latami żyją nadzieją. Żyją krótkimi chwilami uniesień, byle poczuć się docenione, kochane, jedyne. To jest tak cholernie smutne. Alex też musiała nauczyć się wybaczyć. A i historia pokazała, że czasem ktoś nie znając bezpośrednio szczegółów drugiej strony wydaje krzywdzący osąd. 

Maxa życie miało być idealne. Z Sophie byli że sobą kilka lat, planowali ślub. Miało być pięknie. Wszystko skończyło się na misji, gdzie Max stracił przyjaciela, którego żona była w ciąży. Pogrążony w smutku, żałobie twierdził, że jego nic dobrego nie może spotkać. Zostawił za sobą życie, które miał wieść. Chciał cierpieć w samotności. Ale czasem los ma dla nas inne plany. Max uczył się, że i on zasługuje na szczęście, miłość i nie tylko on został brutalnie przez los potraktowany. 

Historia tej dwójki nie była łatwa, ale dawała nadzieję, sprawiała, że uśmiech nie schodził mi z twarzy,ale i był skutek. Relacja rozwijała się stopniowo, czuć było między nimi to napięcie i z mocno bijącym sercem, czekałam na ich kolejne ruchy. To jedna z takich książek, które zapadają w pamięć, które po przeczytaniu tuli się roniąc łzy, to taka książka, która dostarcza wielu emocji podczas czytania, której nie chce się kończyć, ale i nie można przestać czytać. Wciągająca, elektryzująca, wspaniała, fandtastyczna, porywająca. IDEALNA! Kocham tę książkę i z całego serca Wam polecam! 


- Zapytałaś mnie w drodze do Londynu, czy nam, tym, którzy utracili swoje drugie połówki, też jest pisane szczęśliwe zakończenie. Myślę, że to Ty jesteś moim szczęśliwym zakończeniem, Alex. 

Kochana P. D. Hutton, pisz, pisz i pisz! Robisz to z niezwykłym wyczuciem, lekkością i delikatnością. Tworzysz prawdziwe cuda. Czułam tę historię całą sobą. Życzę Ci wielu pomysłów na kolejne historię, czasu na ich spisanie i mnóstwa sukcesów, bo na nie zasługujesz ❤️ kocham 😍 



środa, 26 maja 2021

Iskra bogów. Nie odrzucaj mnie - Marah Woolf1

Iskra bogów. Nie odrzucaj mnie - Marah Woolf1


Wiesz przecież, jak to jest z nami, bogami: wyrwiesz nam wątrobę, a ona po chwili odrośnie


 


Tytuł: Iskra bogów. Nie odrzucaj mnie

Seria: Iskra bogów (Tom 2)
Autor: Marah Woolf
Tłumaczenie: Emilia Kledzik
Liczba stron: 480
Liczba rozdziałów:18
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Bohater: Jess
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo:  Media Rodzina
Data premiery: 12.05.2021
Ocena: 10/10

Drugi tom pasjonującej, romantyczno-przygodowej serii z mitologią w tle. To „Percy Jackson” dla dziewczyn! Rozpoczyna się nowy rok szkolny, a nastoletnia Jess ma tylko jedno pragnienie: zapomnieć o Caydenie i o wszystkim, co wydarzyło się podczas obozu. Bogowie mają jednak inne plany. Już pierwszego dnia szkoły staje przed nią Cayden. Czego on jeszcze chce? Przecież już złamał jej serce. Czy nadal grozi jej niebezpieczeństwo? Jess chciałaby wieść zupełnie normalne życie i nie mieszać się w walkę bogów – ale czym jest normalność, kiedy widzisz świat z mitów i możesz do niego wejść? „Iskra bogów” to zderzenie współczesności i mitologii, od którego nie sposób się oderwać!
(Opis z Lubimy Czytać)

Mogła nas uratować albo strącić w niebyt. Od czasu do czasu na pewno miała ochotę na to ostatnie

Kiedy w moje ręce wpadł ten tom nie mogłam się powstrzymać i natychmiast sięgnęłam po niego. Czy mi się podobało? Zapraszam na recenzje.

Jess stara się wyleczyć złamane przez Caydena serce. Myśli, że się od niego uwolniła. Nowy rok szkolny to dla niej pasmo przykrości. Jej najlepsza przyjaciółka rozsiewa krzywdzące plotki, a na domiar złego bogowie postanawiają znów namieszać. Cayden, Atena, Apollo, Zaus, Hera znów zjawiają się w miasteczku i w szkole Jess. Dziewczynie grozi niebezpieczeństwo, a bogowie nie tylko ja chronią, ale i grają w swoją grę. Czy tym razem Jess oprze się Caydenowi?

Styl autorki jest lekki, przez książkę wprost się płynie. Nie ma trudnego słownictwa, opisy są zwięźle, a dialogi naturalne. 

Akcja powieści toczy się swoim rytmem, które się nie wlecze, ani nie pędzi. Wszystko dzieje się stopniowo i po kolei, więc nie zgubimy się w wydarzeniach.

Okładka jest cudowna. Jednak mam małe "ale". Pozłacany napis statł się podczas czytania, co mjie bardzo boli. W pierwszym tomie ten napis jest zabezpieczony folią, tutaj jej nie ma i niestety, ale odbiło się to na jakości. W środku mamy rozdziały z perspektywy Jess, które są długie jednak nie przeszkadzało mi to.

Kolejny raz dałam się wciągnąć tej serii. Uwielbiam mitologię i to jka autorzy z nią sobie radzą stwarzając swoje światy, bohaterów. To jest coś niesamowitego i zawsze czuję mega podekscytowanie przed zaczęciem historii. Tak było i tym razem. Moje serce galopowało wręcz gdy otwierałam książkę. Przepadłam w niej. Ma prawie 500 stron, a przeczytałam ją dosłownie w jeden dzień! ❤️ To niesamowite. Dawno tak dobrze nie bawiłam się w świecie fantastyki, a tutaj coś zaskoczyło i porwała mnie ta świetna historia.

Szkoda mi było Jess. Tego jak potoczyło się jej życie po obozie. Złamane serce to coś co ciężko nam wyleczyć, to coś co goi się latami, a tutaj Jess zamiast wsparcia przyjaciółki dostała kolejny cios w postaci zdrady i odwrócenia się od niej. Jednak była silna, stawiała czoła nie tylko tym ziemskim problemom, ale także radziła sobie z tymi boskimi sprawami. Może i ją przytłaczały, ale udawało jej się walczyć o dobrą sprawę. 

Te książki to moja kolejna ulubiona Seria, z mitologią w tle. Jeśli tak jak ja lubicie niebanalne historię, zwroty akcji, ciekawe postaci i świat pełen bogów i niebezpieczeństw to koniecznie musicie sięgnąć po tę serię. Jest cudowna! Ja jestem zakochana i już nie mogę doczekać się 3 tomu, bo to jak tutaj wszystko się skończyło... No po prostu serce mi pęka! Polecam!!


Istnieją życzenia, których nie spełnia się nawet dla bogów.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictu 

poniedziałek, 24 maja 2021

Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 1 - Francesco Aribani, Bruno Enna i inni

Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 1 - Francesco Aribani, Bruno Enna i inni

 

A gdyby pewnego dnia kropla stralna zajęła twoje miejsce...


Tytuł
: Czarodziejki Witch 

Seria:  Czarodziejki Witch (Tom 1) 

Autor: Francesco Aribani, Bruno Enna i inni 

Tłumaczenie: Agnieszka Puza 

Liczba stron: 380

Liczba rozdziałów: 6

Gatunek: Komiks

Bohater: Will, Irma, Taranee, Cornela, Hay-Lin 

Narracja: Pierwszoosobowa

Wydawnictwo: Egmont 

Data premiery: 21.04. 2021

Ocena: 10/10



Wielki powrót kultowej serii! Opowieści o pięciu nastoletnich czarodziejkach zdobyły przed kilkunastoma laty serca milionów czytelniczek na całym świecie. Także w Polsce okazały się prawdziwym bestsellerem.

W położonej pośrodku nicości twierdzy Kondrakar mieszka Wyrocznia – potęga pilnująca równowagi we wszechświecie. Co jakiś czas wyznacza nowe Strażniczki, które mają strzec Sieci oddzielającej świat ludzki od Innego Świata zamieszkanego przez potwory. Jednak Sieć staje się coraz słabsza i przez kolejne portale przedostają się do naszej rzeczywistości siły zła... Zadaniem Strażniczek jest odnajdywanie i zamykanie tych przejść, a także walka z niechcianymi gośćmi z Innego Świata. Tym razem rola obrończyń przypada pięciu nastolatkom, które nie zostały do tej misji wyszkolone, ale i tak muszą stawić czoło straszliwemu zagrożeniu. Cztery z nich dostają władzę nad żywiołami: ziemią, ogniem, powietrzem i wodą, a piąta, Will, otrzymuje moc najważniejszą, tkwiącą w talizmanie zwanym Sercem Kondrakaru. Od tej pory wybranki losu będą musiały poznać swoje moce i stanąć na straży pokoju!

Życie pięciu dziewczyn nie składa się tylko z pilnowania Sieci i pojedynków z bestiami. Mają też własne problemy rodzinne, muszą sobie radzić z chuliganami, starają się dobrze uczyć, a przede wszystkim powoli wchodzą w dorosłe życie. Doceniają wagę przyjaźni i poznają smak pierwszej miłości. Jak widać, kłopotów im nie brakuje, na szczęście wszystkie mają duże poczucie humoru i lubią się śmiać – a wraz z nimi śmieją się czytelnicy!

Przygody czarodziejek wymyśliła włoska pisarka Elisabetta Gnone, znana także z trylogii powieściowej dla dzieci „Fairy Oak”. Gnone współtworzyła scenariusze pierwszych odcinków serii, a później zadanie to przejęli inni autorzy, mi.in. Francesco Artibani („Lupo Alberto”, „Kylion”) i Bruno Enna („Kwakenstein”, „Dylan Dog”). Rysunki są dziełem wielu rysowników, m.in. dwójki artystów, prywatnie będących małżeństwem, Alessandro Barbucciego i Barbary Canepy, którzy stworzyli także ilustracje do komiksów disnejowskich takich jak „Kubuś Puchatek”, jak również uczestniczyli w wykreowaniu niezależnych serii komiksowych – „Sky Doll”, „Monster Allergy”, „Ekho. Lustrzany świat”.

W 2002 roku cykl „WITCH” i jego autorzy zostali uhonorowani ważną włoską nagrodą komiksową Topolino.

Elegancka edycja w twardej oprawie to idealny prezent dla dziewczynek uwielbiających przygodę, czary, humor oraz opowieści o przyjaźni i miłości, a także niezwykła gratka dla wszystkich dawnych, dorosłych już, fanek serii!

Księga pierwsza zawiera pierwsze sześć tomów oryginalnych serii (ponad trzysta stron komiksów!) oraz wstęp z osobistymi wspomnieniami ówczesnej redaktor serii Agnieszki Wielądek.

(Opis z Lubimy Czytać) 


Czasami słowa nie wystarczą, żeby wyrazić uczucia. 

Will, Irma, Taranee, Cornelia, Hay-Lin to piątka dziewcząt w wieku 13 i 14 lat. Will i Taranee to nowe dziewczyny w szkole. Ale już od pierwszek chwili zaprzyjaźniają się z Irmą, Cornelią, Hay-Lin. Jednak nie przypuszczają, jaki czeka ich los. Zostały wybrane na strażniczki, które muszą zamknąć wszystkie portale, by potwory nie przedostały się do świata ludzi. Ale jakie przygody przeżyją i czy uda im się powierzone im zadanie? 

Styl jest lekki, czyta się szybko, dzięki ilustracjom, które są dużego formatu, przez co tekst się nie zlewa, a przez książkę się płynie. 

Akcja powieści jest wartka. Nie ma czasu na nudę, bo co chwilę coś się dzieje. Wydarzenia z każdego komiksu dają przedsmak kolejnego, więc wszystko się łączy ze sobą. 

Książka jest w twardej okładce, przez co wygląda przepięknie, a do tego strony są szyte więc nic się nie rozpada. W środku mamy 6 komiksów, które są sporej długości jednak szybko się czyta i te strony po prostu nam przez palce uciekają. 

Witch to moje dzieciństwo, piękne wspomnienia pachnące karteczkami, gazetkami z różnymi dodatkami, które zachowałam do dziś. Żałuję, że rozdałam większość karteczek, a gazetki gdzieś przepadły. Jednak otwierając tę książkę czuję jakbym cofnęła się w czasie o tych kilkanaście lat. Czytając patrzyłam na te piękne rysunki i co chwilę myslalam: "Miałam taką karteczkę!" albo "Gdzie przepadło moje serce Kondrakaru?!". To coś niesamowitego, jako dorosła kobieta móc odkrywać na nowo ten komiks. Czuć strach bohaterek, podekscytowanie z ich ponownego spotkania. 

Kiedyś to było coś. Witch naprawdę ogarnęło świat i Polskę. Myślę, że teraz mają ponowną na to szansę. Książka jest w twardej oprawie, sporo większej od normalnej książki, przez co ilustracje są wyraźne. Myślę, że jest to idealna książka na prezent dla młodszej czytelniczki, by poznała ten świat. Ale nadaje się i dla starszych dziewcząt. Mam 25 lat i jestem w niej zakochana! Może to sentyment? Nie przeczę. Ale te przygody są tak opisane, że chce się czytać i czytać, póki się nie skończy. 

Myślę, że jest to świetna lektura tak naprawdę na chwilę. Historyjki można czytać na raz, a można sobie dawkować, by dłużej być w tym świecie. Mamy tutaj także na początku wprowadzenie do świata Witch. Opis każdej bohaterki czy piękne apoa treści. Ja jestem oczarowana tymi komiksami. Z całego serduszka wam polecam. 


Mieszkańcy Innego Świata są wśród nas. 

Książkę kupicie na Tania Książka - > CZARODZIEJKI WITCH

Kategoria: komiksy  w księgarni Tania Książka 

Dziękuję Tania Książka za możliwość przeczytania tej wspaniałej historii. 

piątek, 21 maja 2021

Mężczyzna bez uczuć - Celia Aaron

Mężczyzna bez uczuć - Celia Aaron

  

Może nie czułem jak normalni ludzie, jednak znałem podstawy, dzięki którym funkcjonowałem. Jak zwierzę. Coś, co wcześniej było całe, teraz się zepsuło.



Tytuł: Mężczyzna bez uczuć 

Seria:  
Autor: Celia Aaron 
Tłumaczenie: Klaudia Wyrwińska 
Liczba stron: 362
Liczba rozdziałów: 50
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Camilla, Sebastian 
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data premiery: 31.03.2021
Ocena: 5/10

Sebastian Lindstrom do perfekcji opanował ukrywanie prawdziwych intencji przed innymi. Z jego twarzy nie można niczego wyczytać. Jest chłodny i zdystansowany. Jako odnoszący sukcesy biznesmen, zarządzający firmą, którą przejął po ojcu, ze względu na swój sposób bycia jest jednym z najbardziej tajemniczych ludzi w Nowym Jorku.
Jednak kiedy na imprezie firmowej poznaje Camille Briarlane – dziewczynę jednego ze swoich pracowników – coś zwala go z nóg. Kobieta nie przyszła sama, co sprawia, że potrzeba, by ją mieć, staje się jeszcze silniejsza.
Sebastian z trudem nad sobą panuje, co nigdy mu się nie zdarzyło. Gdyby mógł, zabrałby Camille od razu do siebie i sprawił, aby należała tylko do niego.
Kobieta nie ma pojęcia, że w głowie tego potężnego i jednocześnie bardzo zimnego mężczyzny narodził się pewien plan...
(opis z lubimy czytać)

Każdy zły koleś jest bohaterem własnej opowieści. 

Camilla to nauczycielka biologii. Uwielbia swoją pracę, ma w planie podróż do Amazonii, gdzie będzie badać różne gatunki roślin. Ma również chłopaka, jednak nie chce się spieszyć z tą relacją. Gdy na imprezie firmowej poznaje Sebastiana - szefa Linka - nic nie wskazuje na to, że już niebawem dziewczyna będzie śledzona, aż w końcu porwana. Jak poradzi sobie w nowej rzeczywistości z Sebastianem u boku? 

Sebastian nie potrafi okazywać uczuć, nie czuję jak normalny człowiek. Jednak gdy po raz pierwszy spotyka Camille wie, że ją chce, musi zrobić wszytsko by była jego i nie cofnie się przed niczym. Ale czy kobieta da radę odnaleźć się w tym wszystkim? 

Autorka prócz trudnych słów roślin operuje prostym językiem. Książkę czyta się w miarę szybko, znajdziemy tu również sceny 18+. 

Okładka jest urocza i przyciąga wzrok. W środku mamy rozdziały z perspektywy Camilli i Sebastiana więc poznajemy ich oboje, ale także jest i perspektywa Linka. 

Nie wiem co tu poszło nie tak, ale większą część książki się po prostu nudziłam. Niby Camilla była załamana, uciekała, a już za chwilę oddawała się w całości Sebastianowi. Przypomnijmy, z Linkiem, z którym była w długim związku nie pozwalała na takie rzeczy, a z pierwszym lepszym  już tak. Ja rozumiem syndrom Sztokholmski, ale no nie... Jak dla mnie to było takie na siłę. Jakby autorka chciała wykreować silna bohaterkę, która jest odporna na urok głównego bohatera, a jakoś tak No znów nie do końca. Może o to chodzi w tym wątku z porwaniem? Sama nie wiem. 

Podobało mi się w niej to, że końcówka była zupełnie nieprzewidywalna. No to jest ogromny plus dla autorki, bo tutaj nie poszła na łatwiznę. Moje serce biło szybciej i chciałam jak najszybciej dowiedzieć się co będzie dalej. Szkoda, że cała książka taka nie była, bo miała wielki potencjał. 

Camilla i Sebastian to dwójka tak różnych bohaterów. Ona niby cicha, spokojna pani nauczycielka, on władczy prezes wielkiej firmy. Jednak łączy ich mrok. On jest niezrównoważony psychicznie, ona z kolei lubi niebezpiecznych mężczyzn. Dokąd ich to zaprowadzi? Czy uda jej się wzbudzic w nim jakieś uczucia? I jak Camilla poradzi sobie w zamknięciu? 

Jeśli macie ochotę na tę książkę, to skuscie się. W koncy każdy ma inny gust, a wiem że innym może się spodobać. Decyzję zostawiam wam. 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu 

Ta iskra wznieciła pożar, który zwiastował zniszczenie wszystkiego, co stanie między nami. 





Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger