Dziś recenzja będzie trochę inna niż zwykle, bo książeczka, którą chcę wam przedstawić jest totalnie inna niż te, które zwykle czytamy.
Poznajemy tu dwa urocze króliczki: mamę i dziecko. Towarzyszymy im w takiej zwykłej, prostej codzienności. Na spacerze, podczas wspólnego gotowania, podczas sprzątania po posiłku, który wylądował na podłodze, ale też i wtedy gdy mama nie ma siły na zabawę, czy martwi się o chore dziecko. To książka nie tylko o pięknych chwilach macierzyństwa, ale też i o trudach jakie czyhają za zakrętem.
To piękna, wartościowa historia, przy której można podczas czytania porozmawiać ze swoim dzieckiem, powspominać różne momenty. A dodatkowo wspaniałe ilustracje Emilii Dziubak pobudzają wyobraźnię i po prostu cieszą oko. Ta książeczka sprawdzi się idealnie jako prezent nie tylko dla mamy, ale właśnie dla dziecka. By w taki sposób, powiedzieć mu, że dobrze być jego mama, nie tylko jak jest dobrze, ale też gdy czasem wszystko jest na nie. Polecamy.


To idealna pozycja dla mojej Kalinki. Będę na nią polować.
OdpowiedzUsuń