poniedziałek, 6 lipca 2026

Trzy dni marszałka

 Jest rok 1926. Pierwsza połowa maja. Marszałek Piłsudski dokonuje przewrotu zwanego przewrotem majowym. Bezpośrednią przyczyną zamachu była pogarszająca się sytuacja polityczna i gospodarcza oraz kryzysy gabinetowe w latach 1925–1926. 12 maja dochodzi do spotkania marszałka Piłsudskiego z prezydentem Wojciechowskim na moście Poniatowskiego. Niestety nie dochodzą do porozumienia. W wyniku czego marszałek wydał rozkaz do przekroczenia "swoim" wojskom Wisły. Armia młodego państwa polskiego była wtedy podzielona na zwolenników marszałka i rządu w tym tylko, że było tak, iż  w jednej jednostce były czasem oba obozy: rządowy i piłsudczyków dotyczyło to w większości kadry dowódczej. Z powodu jednakowych mundurów nie było do końca wiadomo kto po czyjej stronie stoi. 

Warszawa była odcięta od połączeń kolejowych, które były blokowane tak samo jak wiadomości przez zwolenników Piłsudskiego. W sumie strona rządowa musiała polegać na obserwacji wzrokowej i informacjach dostarczanych przez ludzi im sprzyjających, o ruchach piłsudczyków. 

Do dziś trwają spory prowadzone przez historyków na temat przewrotu, jak również losach jego uczestników. W ciągu tych trzech dni zginęło 379 osób (w tym 164 cywilów), a rannych zostało około 1000. Walki toczyły się przy użyciu czołgów, samolotów bombowych i granatów wrzucanych do mieszkań.

Autor posiłkując się faktami historycznymi i zapiskami czy pamiętnikami, przybliża nam wydarzenia z 12-15 maja 1926 roku. Nie jest to jednak sucha lektura  okraszona liczbami, czy tabelkami. To pełna napięcia, dusznej atmosfery historia, która malowała się na oczach naszych przodków. Lada nie stawia pomników Piłsudskiemu, pokazuje go jako polityka, który świadomie ryzykował wojną domową. Książka jest warta przeczytania dla każdego, kto chce poznać dzieje początku II Rzeczypospolitej Polskiej. A już szczególnie dla kogoś kogo interesuje historia międzywojnia. Nie jest to stricte książka czysto historyczna, jednak wsparta bardzo mocno o fakty historyczne. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger