Dzielnym będzie przebaczone - Chris Cleave

[...] życie to nie bajka.

Tytuł: Dzielnym będzie przebaczone
Seria: -
Autor: Chris Cleave
Gatunek: Literatura piękna
Bohater/Bohaterka: Mary/Tom
Narracja: Trzecioosobowa
Liczba stron: 461
Liczba rozdziałów: -
Wydawnictwo: Świat książki
Książka bierze udział w wyzwaniu: 30/52, ABC Czytania
Premiera: 14 czerwca 2017

   Wybucha II wojna światowa. Mary North odkłada ukończenie edukacji na później, przyjeżdża do siedziby War Office i zgłasza się na ochotnika, by służyć ojczyźnie. Bystra i odważna Mary jest przekonana, że będzie świetnym szpiegiem. Gdy, ku swojemu zaskoczeniu, zostaje nauczycielką, decyduje się walczyć z uprzedzeniami, by chronić dzieci, o których istnieniu społeczeństwo chętnie by zapomniało.
    Tom Shaw postanawia odpuścić sobie wojnę - póki jego współlokator, Alistair, nieoczekiwanie nie zgłosi się do wojska i nie stanie się jasne, że konflikt zbrojny jest nieunikniony.
    Kiedy Mary poznaje Alistaira, tematem równie ważnym, co wojna, staje się miłość, która wystawi ich na ciężką próbę. Mary, Tom i Alistair poznają smak przemocy, namiętności, przyjaźni i zdrady.
    Ta zabawna, a jednocześnie przejmująca książka łączy słabo znane epizody historii z opowieścią o wielkiej miłości i przekonuje, że największy wpływ mają na nas osobiste cierpienia, codzienne potyczki i tryumfy.

(Opis z Lubimy Czytać)

- Jestem pełen nadziei. Ty nie?
- Nadziei na co?
- Że z tej wojny wyniknie tyleż dobrego co złego.
- Gadasz jak facet z rządowego plakatu.

   Dziś zapraszam was na trochę smutną, trochę optymistyczną i bardzo wojenną podróż. Co otrzymamy z takiego połączenia? Dobrą książkę dla miłośników historii.

    Styl autora zainspirowanego wspomnieniami bliskich jest przystępny. Czytało mi się momentami bardzo ciężko, cóż dużo mówić opisy, opisy, opisy. Jeśli, ktoś nie interesuje się aż tak historią, to będzie to albo uczące, albo wkurzające. Mnie niektóre rzeczy ciekawiły, niektóre dobijały. Dialogi były śmieszne, czasem poważne, ale takie prawdziwe. Nie było w nich sztuczności, czy wymuszenia. Mamy tutaj porównania oraz przypisy.
    Akcja jest ciekawa. Pokazuje nam działania wojenne, ale i życie ludzi w czasie tych wydarzeń. Mamy tutaj zamiast rozdziałów podział na miesiące i rok. Patrzymy jak przez ten czas zmieniają się bohaterowie i wojna. Akcja nie pędzi, raczej wszystko jest wyważone, a zdarzenia zazębiają się dając nam ogólny zarys fabuły.
    Bohaterowie są różni, ale dobrze nam przedstawieni. Obdarzeni są silnymi emocjami, które oddziałują na czytelnika. 
   Mary, zawsze dostawała to czego chciała, nie bała się walczyć o równość wśród dzieci. I tam gdzie ludzie byli źle nastawieni do czarnoskórych, Mary widziała w nich normalnych ludzi, takich jak biali. Wspaniała osoba, która pomagała dzieciakom w tym trudnym czasie się uczyć.
    Tom był taki nieśmiały, niepewny siebie, trochę taka fajtłapa jak dla mnie. Aż się dziwiłam co Mary w nim widziała. Boże gadam jak Hilda, przyjaciółka Mary. Tom był dla Mary dobry, ale ich związek bardziej bym powiedziała, był oparty na protekcji. Dzięki niemu dziewczyna znów stała się nauczycielką.
   Alistar, młody chłopak z początku zafascynowany wojną. W przeciwieństwie do swojego kolegi Toma, zgłasza się na ochotnika służby wojskowej. Szybko orientuje się, że wojna to nie zabawa. Jego psychika pokazuje nam jednak realia tamtych czasów. Chłopak po kolejnych stratach staje się bardziej wycofany.
    Wydawnictwo wykonało świetną pracę. Tekst jest przejrzysty,  nie znajdziemy tam błędów w pisowni, czy językowych. No i ta piękna okładka. Ta para w dole książki jest jakby wyrwana dosłownie z tamtych czasów. Coś niesamowitego.
    Mimo ciężkich momentów, książka była skarbnicą wiedzy i uczuć. Czytając u dentysty musiałam przestać bo myślałam, że się rozpłaczę. To nie jest łatwa książka. Pokazuje nam realność tamtych wydarzeń, które po tych kilkunastu latach stają się dla nas zapomniane, a tak być nie powinno. Niektórzy musieli wiele stracić, byśmy mogli żyć w takim świecie i to jest przytłaczające. Ale mimo niewesołego czasu, w jakim dzieje się ta historia, mamy też dawkę optymizmu i miłości, która w stanie jest przetrwać wiele. Zrodzona w trudnych warunkach, jest trwała, silna i piękna. To nie jest zwykła powieść o miłości, ale o rozstaniach i powrotach, o zdradzie, nowych początkach.
    Fikcja literacka, która zawiera ziarno prawdy jest poruszająca i wbijająca w fotel. Gdyby nie dużo opisów takich stricte wojennych, czytało by mi się znacznie lepiej. Ale nie żałuję i będę polecać, każdemu kto interesuje się wojną, bo może to być takie pozytywne poznanie. Mój tata już gotuje się na spotkanie z tą książką i mało mi jej nie wziął pierwszy do czytania, także wiecie coś w niej musi być, bo rzadko sięga po coś co ja czytam ;D

Miłość, nie jest karkołomnym skokiem z mostu i nie żarem fajerwerków, tylko pokorną zgodą na przyjęcie wyciągniętej reki, nim zgaśnie niebo

Za egzemplarz dziękuje serdecznie wydawnictwu
Recenzja dostępna również na:
Lubimy czytać
NaRegale
Empik
Bonito

Udostępnij ten post

9 komentarzy :

  1. Ja się aż tak historią nie interesuję i myślę, że by mnie nudziły te całe opisy. I ogólnie, mam dużo do czytania i raczej nie mam ochoty na takie wojenne książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Temat wojny to raczej nie dla mnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tematyka wojenna ostatnio jest mi bliska. Cieszę się, że pojawia się tak dużo emocji! Na pewno przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kończę czytać "Dzielnym będzie przebaczone", jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie szukam i nie potrzebuję łatwych książek, dlatego też z chęcią trochę bym się "natrudziła" z tym tytułem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje mi się niezwykle fascynująca... Chętnie bym ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba domyślasz się, że to nie dla mnie? :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.