Sebastian to spadkobierca kulinarnego imperium, uwielbiany przez wszystkich z wyjątkiem Mayi, z którą konkuruje od dzieciństwa. Są swoimi motywatorami, by jedno było lepsze od drugiego, ale gdy ich rodziny postanawiają połączyć siły, a oni muszą ze sobą współpracować, może być ciężko. Sebastian skrywa w sobie coś strasznego, co go blokuje do podjęcia kolejnych kroków, by wbić się na szczyt. Czy Maya, jako menadżerka do spraw marketingu poradzi sobie z tym? Czy uda im się zawiesić broń i dokonać przełomowych rzeczy?
Uwielbiam te serię. Nie wiem czy potrafię wybrać jedną ulubioną historię, bo każda z nich ma w sobie to coś. Tym razem autorka postawiła na kulinarny świat, a to z czym mierzył się Sebastian no muszę przyznać było mi przykro, że ktoś tak go potraktował :( między Mayą a Sebastianem czuć chemię już od pierwszej wspólnej sceny. Iskrzy tam naprawdę. I zarówno enemies to lovers jak i motyw ukrywanego związku są tu naprawdę fajnie poprowadzone i bardzo mi się podobało. Na uznanie zasługuje tu również babcia głównej bohaterki. Jaka to była agentka! No mówię wam cudowna babunia!
Jeśli szukacie książki, w której serce zabije wam mocniej, spędzicie miło czas, a także będziecie wciągnięci w wir przygotowań przepysznych dań, czy będziecie odkrywać zagadkę, to musicie sięgnąć po tę książkę. Jest lekka, przyjemne, czyta się ją bardzo szybko, jest cienka i wciągająca. Polecam wam serdecznie. Fanki romansów będą zachwycone tą pozycją.
Współpraca reklamowa z czwarta strona


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.