- Pomożesz mi?
Tym razem odpowiedź była błyskawiczna.
- Tak.
Tytuł: Cienie
Seria: Jakub Mortka (Tom 5)
Autor: Wojciech Chmielarz
Gatunek: Thiller/sensacja/kryminał
Bohater/Bohaterka: Jakub Mortka
Narracja: Trzecioosobowa
Liczba stron: 478
Liczba rozdziałów: 28
Wydawnictwo: Marginesy
Książka bierze udział w wyzwaniu: 2/52
Premiera: 17 stycznia 2018r.
W Milanówku giną dwie kobiety – córka i konkubina słynnego gangstera. Zastrzelono je z broni podkomisarza Kochana, a on sam znika. Dzwoni jednak do Mortki i prosi o pomoc – ktoś go wrabia.
W tym samym czasie aspirantka Sucha próbuje rozwikłać sprawę nagrania z ukrytej kamery, na którym widać, jak kilku mężczyzn gwałci chłopaka. Zidentyfikowała wysoko postawionych polityków. Wie, że jeśli ujawni nagranie, wszystkiego się wyprą. W dodatku chłopak popełnił samobójstwo.
Mortka i Sucha postanawiają sobie pomóc – jeszcze nie wiedzą, że ich śledztwa się łączą i że staną oko w oko ze śmiercią. Mnożą się pytania. Komu jest na rękę wina Kochana? Czy przyjaźń między komisarzem i podkomisarzem przetrwa tę próbę? Komu mogą zaufać? Czy można uciec od przeszłości? A może za każdym ciągnie się jakiś cień…
[...] Może dwadzieścia lat temu, dziadku. Teraz uważaj, bo jak ci pierdolnę, to wylądujesz od razu na emeryturze.
Od kryminałów wymagam trzymania w napięciu, skomplikowanych zagadek i niebanalnego sprawcy. Czy W powieści Pana Wojtka to dostałam?
W tej książce spotkamy wielu bohaterów, mimo iż głównym pozostaje komisarz Mortka, który jest odważny i nie boi się podjąć ryzyka, by pomóc koledze, który oskarżony jest o zabójstwo dwóch kobiet. Bądźmy szczerzy, kto ryzykowałby stanowiskiem w takiej z góry przesądzonej sprawie? Ale Mortka jest dobry w tym co robi, wie że coś jest nie tak i stara się to odkryć.
Powieść czytamy również z perspektywy jego koleżanki po fachu, Suchej, która na własną rękę prowadzi śledztwo zgwałconego chłopaka, który popełnił samobójstwo. Jest silną kobietą i potrafi przywalić przeciwnikowi.
Możemy zagłębić się też w opowieść z punktu widzenia więźnia Mieszka, biznesmena Łazarowicza, gangstera Brzestowskiego, czy oskarżonego Kochana. Każda postać jest barwna i na swój sposób inna, przez co gdy już wczytamy się w powieść z łatwością zaklasyfikujemy ich na właściwe pozycje. Dzięki temu zabiegowi mamy szersze pole informacji, co dodatkowo nadaje książce dreszczyku.
Akcja ani na chwilę nie zwalnia. Mamy tutaj sprytnie przemyślane działania, które doprowadzają nas do rozwikłania zagadki. Serce w niektórych momentach biło mi szybciej i w napięciu oczekiwałam co wydarzy się dalej.
Styl autora jest lekki, przyjemy. Nie znajdziemy tutaj trudnych słów, ani zbędnych opisów. Jasne, czytamy kryminał, więc tutaj tych opisów musi być dostatecznie dużo, by samemu też stać się detektywem, by mieć większy zakres działania.
Okładka książki jest piękna. Ta czerwień, która może być symbolem krwi i te czarne rysy, które mogą być włosami, albo właśnie cieniem. Uwielbiam takie okładki, a ta trafiła prosto do mojego kochliwego serduszka.
Wiecie, zaczęłam od 5 tomu, co mogłoby być kłopotliwe, ale nie było, ponieważ każda książka to inne sprawy jedynie co jest stałe to komisarz Mortka. Nie miałam większych problemów z wczytaniem się, gdyż czasem coś zostało przytoczone pewnie z innych części, więc jak dla mnie czytało się płynnie bez takiego "ale że co?!". Na pewno nie mówię "żegnaj" przygodom Jakuba, bo mam ochotę poznać go od pierwszego tomu, co uczynię gdy tylko jakoś ogarnę ten bajzel z książkami, który mam.
Mimo swej objętości, powieść nie zanudza, cały czas coś się dzieje. Nic nie jest na siłę, a autor czuje to co pisze. Czasami lubię oderwać się od romansideł i poczytać coś zagadkowego, a ta książka tego dostarcza. Możemy sami zabawić się w detektywów i świetnie się przy tym bawić.
Czy polecam? Jak najbardziej. Każdy powinien poznać Mortkę, bo to fajny facet ;D
Pozostaje jedna osoba, z którą powinniśmy porozmawiać.
Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Wydawnictwu oraz zapraszam na stronę Autora na Facebooku -> Wojciech Chmielarz



