Czasem trzeba spłonąć, żeby odbudować się z popiołów... -Przeszłość nie zniknie, ale możesz zrobić z niej fundament dla nowego życia”.
Tytuł: Zanim zdążyłem cię pokochać
Seria:
Autor: Joanna Kurek
Tłumaczenie:
Liczba stron: 224
Liczba rozdziałów:
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Adam
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo: Gajus Agencja wydawnicza
Ocena: 9/10
Nim zdążyłem Cię pokochać" to poruszająca opowieść o Adamie, młodym mężczyźnie, który zmaga się z ciężarem bolesnej przeszłości i odpowiedzialnością za swoich najbliższych. Na progu dorosłości staje przed trudnymi wyborami, które mogą prowadzić ku upadkowi lub ocaleniu.
Gdy w jego życie niespodziewanie wkracza Weronika, dziewczyna pełna ciepła i determinacji, Adam zaczyna wierzyć, że istnieje szansa na nowy początek. Jednak los ma własne plany, a miłość, która mogłaby go ocalić, wystawia go na największą próbę.
To historia o walce z przeciwnościami losu, sile, jaka daje miłość, i o poszukiwaniu nadziei tam, gdzie wydaje się ona gasnąć. Jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, by ocalić to, co najcenniejsze? Czy Adam zdąży zrozumieć, czym jest prawdziwa miłość, zanim będzie za późno?
(Opis z Lubimy Czytać)
Życie daje nam mnóstwo dróg, ale żadna z nich nie jest łatwa, szczególnie gdy idziemy
z ciężarem przeszłości na barkach. Każdy z nas popełnia błędy, nie ma co do tego wątpliwości...... - Ale wiesz co? Nigdy nie jest za późno, żeby próbować być kimś lepszym. Choćby ten krok wydawał się mały i niepewny
Sięgając po tę z pozoru maleńka książkę nie wiedziałam, że będzie w niej taki ogrom emocji. Bólu, cierpienia. Tej książki nie da się tak po prostu opisać. Ją trzeba przeczytać i przede wszystkim przeżyć.
Adam to chłopak dobry, kochający swoją siostrę ponad wszystko i gotowy do naprawdę wszystkiego, by ją ocalić. To dziecko rodziny patologicznej, gdzie od zawsze musiał liczyć tylko na siebie. A w życiu bywają takie sytuacje na które nie jest się gotowym w żadnym wieku. I to nie dziecko powinno zajmować się młodszym rodzeństwem.
Autorka pokazała nam jak destrukcyjny wpływ ma na człowieka dzieciństwo. Jak dorastanie w patologii może przyczynić się do tego, że w przyszłości te schematy będą powielane. Sięganie po alkohol, szemrane towarzystwo, to tylko część z tego co czyha na młodego człowieka. Tu poznajemy też Weronikę, która w ciężkim momencie wyciąga pomocną dłoń do Adama. Jest jak dobry duch tej historii, czuwając nad nim. To młodziutka dziewczyna u progu dorosłości, która ma w sobie tak dużo ciepła, chęci pomocy.
To historia o prawdziwej miłości, o dorastaniu ( i nie tylko tym fizycznym, ale przede wszystkim wewnętrznym), o sile przyjaźni, poświęceniu. I o tym, że nie trzeba iść drogą obraną przez rodzica, który daje niekoniecznie dobry przykład. To książka o przemianach, dostrzeżeniu tego co tak naprawdę w życiu jest ważne. To piękna, wzruszająca historia, która swoim zakończeniem wyciśnie łzy z wielu oczu. To książka, którą trzeba poznać i warto to uczynić. Jeśli szukacie krótkiej, ale wartościowej historii, to ta jest totalnie dla was. Mnie bardzo się podobała i serdecznie wam polecam.
Współpraca reklamowa z autorką.
Skoro twierdzisz że trzeba tę powieść przeczytać kochana, to ja chętnie to zrobię.
OdpowiedzUsuń