środa, 14 stycznia 2026

Gwiazdka w ciemno


"ᴜᴅᴀ ꜱɪę. ᴜᴅᴀ ꜱɪę! ᴏʙʏᴍ ɢᴏ ɢᴅᴢɪᴇś ꜱᴘᴏᴛᴋᴀᴌᴀ! ᴏʙʏ ᴏʟɪᴡɪᴇʀ ᴡʏᴄᴢᴜᴌ ᴍᴏᴊᴀ ᴏʙᴇᴄɴᴏść!"


🌲 Kocham książki świąteczne, a w grudniu przeczytałam ich kilka, jednak nie każda z nich była wyśmienita. Niestety, choć bardzo mi przykro i tak się zdarza. Jak było w tym przypadku? 

🌲Ester zatwardziała feministka, która od lat mówi córkom, jacy to faceci są źli, postanawia pewnego dnia wysfatać je uwaga, z mężczyznami. Twierdzi, że muszą posmakować prawdziwej miłości, a jaki czas jest na to najlepszy? A no święta! A, że jej córki nie mają czasu na zawieranie znajomości, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Zamieszkuje w domu po zmarłej mamie i zamieszcza ogłoszenie matrymonialne. Potrzeba tylko trzech idealnych kandydatów, dla jej trzech córek. Co może pójść nie tak? 

🌲Sam pomysł na fabułę przyznaje jest mocno oryginalny i momentami śmieszny. Szczególnie treść ogłoszenia, czy później wiadomości, jakie dostaje. Jednak właśnie tak to działa. Siedząc na portalach randkowych trzeba się liczyć z tym, że nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie, jakie ma intencje i czy na pewno nie kłamie.  

🌲Autorka w tej powieści postawiła na trudne tematy, które okraszone były świąteczną aurą. Był to zabieg ciekawy, jednak chyba dla mnie osoby, szukającej czegoś lekkiego w takich lekturach i właśnie do cna cukierkowego, było tego za dużo. Wszystkie trzy siostry są różne, oczekują czegoś innego od życia i to jest super. Jednak żadna z nich nie skradła mojego serca. Choć ich wspólna więź i więź z matką była całkiem fajna. 

🌲Reasumując nie jest to książka, która mnie porwała, wprawiła w świąteczny Vibe. Była dla mnie poprawna, ale nie porywająca lektura. Jeśli macie ochotę przekonać się, czy takie randki w ciemno organizowane przez mamę, mogą wypalić, to sięgnijcie. Może akurat was ta książka zachwyci? Kto wie. Czasem warto dać szansę. Ode mnie dostaje mocne 5/10. 


Współpraca reklamowa z wydawnictwem Jaguar 

1 komentarz:

  1. Ten pomysł z matką szukającą kandydatów przez ogłoszenie brzmi jak przepis na niezłą komedię pomyłek, ale szkoda, że ostatecznie Cię nie porwała. 5/10 to taka bezpieczna ocena. Raczej będę omijać, bo też wolę w grudniu coś bardziej vibe'owego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger