-Czekam, Junebug. Wiesz, zenie mamy czasu do stracenia
Bawiło mnie to, jak otwarcie żartował z raka".
🫀 Kocham twórczość Tillie Cole. W tych ckliwych młodzieżówkach, w tych mrocznych powieściach. Każda jej książka to coś wyjątkowego. Dlatego też postanowiłam sięgnąć po tę historię. Czy było warto?
🫀June to siedemnastoletnia dziewczyna, która pragnie miłości niczym z książek, filmów, czy zwykłego otoczenia. Jej rodzice są najlepszym przykładem miłości, która zaczęła się w szkole i trwa po dziś dzień. Wszędzie chodzi z notatnikiem, by być gotowa spisać tę historię miłosna, gdy jej się przydarzy. Marzy by być pisarką. Niestety rzeczywistość jest brutalna. June choruje na białaczkę i niestety wykorzystała już wszystkie metody leczenia. Nieoczekiwanie zwalnia się miejsce na ranczu, przekształconym w placówkę medyczna. Trwają tam badania na młodych, chorych osobach. To jej jedyna szansa. Postanawia zaryzykować. Na miejscu poznaje wspaniałe osoby. Emmę, która zostaje jej przyjaciółka, Chrisa i jego: Jessiego. Przystojnego, uroczego chłopaka. Między nimi rodzi się coś więcej niż przyjaźń. Każdego dnia zbliżają się do siebie. Ale czy uda im się zbudować coś trwałego? I czy uda im się wyjść z choroby?
🫀 Przesłuchałam te książkę w dosłownie jedno popołudnie. Włączyłam do sprzątania i wręcz nie mogłam się oderwać, nawet po skończonych obowiązkach, więc stwierdziłam, że te ostatnie 100 stron już przeczytam i dokończę od razu tę niesamowitą, wzruszającą książkę. Bo powiem wam, nie zabraknie tu łez. Mnie samej popłynęło ich kilka podczas czytania, a już końcówka... Choć domyślałam się od początku jak to się skończy, to i tak łzy kąpały na ekran telefonu jak szalone.
🫀 Choroba nigdy nie jest łatwym tematem, a gdy dotyka młodych osób, które pragną przeżyć swoją wielką miłość, to jest to coś niewyobrażalnego. Było tu tak wiele emocji, tak wiele przeciwności, a oni trwali przy sobie w dobrych i złych momentach. To było takie piękne. Autorka po raz kolejny pokazała nam, jak miłość może wiele. Jak wiele jesteśmy w stanie znieść. To wspaniała książka, która w moim sercu pozostanie na długo. Polecam wam gorąco.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.