Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 marca 2019

Wywiad z Niną Nirali ♥

Wywiad z Niną Nirali ♥



Dzień dobry! ♥ 
    Dawno na moim blogu nie było takiego wpisu, nie związanego stricte z recenzjami. Jak głosi tytuł posta, postanowiłam przeprowadzić wywiad z autorką takich książek jak: "Maharani", "Kiedy znów się spotkamy", "Oblicza księżyca", czy ebooków: "Jesteś moją muzyką", "Powiedz, że mnie kochasz" oraz współautorką "Pod świątecznym niebem". 
     Przed Wami Nina Nirali, właśc. Aleksandra Brodzińska (ur. 3 stycznia 1979 w Rybniku) autorka kilku książek z gatunku literatury kobiecej. Pisała od dziecka, głównie wiersze. Prozą zajęła się w 2016 roku, kiedy to jej dwie pasje – Indie oraz twórczość literacka, połączyły się. Obecnie mieszka i pracuje w Poznaniu. Wciąż tworzy nowe opowieści z serii IndiaEuroStory, gdzie tradycyjne ścierają się dwie kultury, hinduska i europejska.

   Gotowi? No to zaczynamy ;)

Justyśka:    Skąd wzięłaś pomysł na napisanie "Oblicza Księżyca"?
Nina: Wiedziałam, że łatwo z Twoimi pytaniami nie będzie :)
Przyznam, że nie pamiętam już dokładnie. „Oblicza księżyca” zaczęłam pisać w marcu 2017 roku bodaj i utknęłam na pierwszej trudnej scenie. To miała być moja piąta książka. Jednak moja córka zainspirowała mnie do napisania „Maharani” i dla niej przerwałam pisanie „Oblicz”. Skąd sam pomysł? Z pewnością trochę z życia. Reszta to fikcja utworzona na fabułę.

Justyśka:    Ciężko było Ci pisać o przemocy?
Nina: Tak i nie. Nie da tkwić się w takiej atmosferze długo ani myśleć o niej bez ustanku. Pierwszy fragment, na którym utknęłam, to właśnie chwila po pierwszej scenie przemocy. Czułam się zupełnie jak moja bohaterka: odarta z dobrych emocji i wszelkiej energii. Kompletnie nie miałam pojęcia co dalej. Doskonale jednak wiedziałam, co może dziać się w głowie Ranyi, więc po długiej przerwie, bo dopiero na przełomie czerwca i lipca ubiegłego roku przysiadłam nad książką i ją ukończyłam. Kiedy zapisałam ostatnią sentencję wiedziałam, że to mocna rzecz i jedna z moich najlepszych książek.

Justyśka:   Czy postaci Twoich książek mają odzwierciedlenie w prawdziwym świecie? Jakieś cechy charakteru, wyglądu znanych Tobie osób?
Nina: Oczywiście, że mają :) Nie mogę jednak zdradzać moich tajemnic. To tak, jakby mistrz kuchni miał zdradzić tajną recepturę rodzinnego przepisu, chronionego przez pokolenia ;)

Justyśka:   Dlaczego Indie? Co urzekło Cię w tej kulturze, że tworzysz właśnie z nimi w tle?
Nina: Nigdy nie będę umieć odpowiedzieć na to pytanie. Pierwszą rzeczą, w jakiej się zakochałam to muzyka oraz język. Potem kolejno dochodziły elementy bogatej kultury, historii oraz samego stylu życia. Teraz Indie są elementarną częścią mojego życia i wiem, że tak właśnie miało być. Nie zamieniłabym mojego wyboru na nic innego.

Justyśka:  Czytasz o Indiach, czy raczej w Twojej powieści znajdziemy fikcje literacką?
Nina: Czytam, rozmawiam z ludźmi, oglądam, świętuję z przyjaciółmi, doświadczam Indii wszystkimi zmysłami. W „Maharani” bawię się historią, naginam ją do mojej opowieści i odwrotnie – układam powieść pod prawdziwe wydarzenia. 

Justyśka:    Skąd pomysł, by zacząć pisać? Lubiłaś to jako mała dziewczynka, czy może to dopiero odkrywany przez ciebie talent?
Nina: Pisałam odkąd poznałam litery. Moje dzieciństwo to był bardzo dziwny czas, gdzie jedyną rozrywkę stanowiła wyobraźnia i książki. Zaczęłam od wierszy, które były przy mnie w każdej, najważniejszej chwili życia. Do prozy podchodziłam, jak do jeża. Czułam, że to jeszcze nie ten czas.

Justyśka: Lubisz czytać książki? Czego w nich szukasz? I jak Cię inspirują?
Nina: Książki to mój największy przyjaciel. Zwykle szukałam w nich wytchnienia. Potem odpowiedzi na ważne pytania. Był moment, że szukałam w nich siebie. Dziś inspirują mnie i uzupełniają inaczej, niż dotychczas.

Justyśka: Którą z Twoich dotychczasowych postaci lubisz najbardziej? Dlaczego?
Nina: Nie mam ulubionej postaci. Lubię je wszystkie, nawet, jeśli je uśmiercam ;p Najmocniejsze charaktery to bodaj Durgeshwari i Mazid. Mimo iż wiedziałam, że nie mogą być razem, shipowałam ich, jak moja córka :)

Justyśka:  Dlaczego warto sięgnąć po Twoje powieści?
Nina: Mogę jedynie zachęcić. Jeśli ktoś pragnie odmiany-obcej kultury, połączonej z rzetelną dawką wiedzy. Jeżeli ktoś szuka mocnych wrażeń albo po prostu, chciałby zaznać wytchnienia od naszej codzienności. Zapraszam :)

Dziękuję bardzo za ten wywiad, Justyno! Było mi niezmiernie miło :) 

    Od siebie mogę dodać, że książki autorki są różne. Pełne miłości, uśmiechu, brutalności, smutku. Ale zawsze, to ta miłość jest napędem, który pcha bohaterów w takim, a nie innym kierunku. Warto zatem zgłębić temat nie zawsze kolorowych i miłych Indii. Poznać cudownych bohaterów, ich charaktery. Książki autorki, to sama przyjemność. To przeniesienie się, do cudownego świata, barwnych losów, które nie nudzą. 
Zachęcam gorąco do zapoznania się z książkami autorki, a Wam życzę miłego dnia :) 

piątek, 2 listopada 2018

Szara Wilczyca - James Oliver Curwood

Szara Wilczyca - James Oliver Curwood



Tytuł: Szara Wilczyca
Seria: Szara Wilczyca (Tom 1)
Autor: James Oliver Curwood
Tłumaczenie: Jerzy Marlicz
Gatunek: Przygodowa
Bohater/Bohaterka: Szara Wilczyca/ Kazan
Liczba stron: 260
Liczba rozdziałów: -
Wydawnictwo: Zysk i S-Ka 


Podróż śladami wilków.
    Kazan – mieszaniec psa rasy husky z wilkiem – oraz jego towarzyszka Szara Wilczyca przemierzają lasy i pustkowia Alaski, szukając schronienia i pożywienia oraz opiekując się sobą nawzajem.
    W surowym klimacie Ameryki Północnej czeka ich wiele niebezpieczeństw oraz wyzwań. Przyroda i cywilizacja pełne są wrogów, ale także niespodziewanych przyjaciół. Powieść Curwooda to historia wielkiej miłości, która zawsze zwycięża – w konfrontacji z człowiekiem, ze zwierzętami oraz z naturą.
    Nowe ilustrowane wydanie zachwyci wszystkich miłośników zwierząt i przygód. Dzięki tej książce dzieci docenią piękno dzikiej przyrody i nauczą się szacunku do sił natury. 

(Opis z Lubimy Czytać) 

Muszę Wam powiedzieć, że chciałam Wam przedstawić tę powieść w trochę innej formie niż dotychczas. Czytałam ją będąc dzieckiem, bo jak w opisie możecie zauważyć jest to nowe wydanie. Ale oba są dla mnie piękne, jedno przez twardą oprawę ze wstążką do zaznaczania i oczywiście obrazki, ale drugie jest piękne, ponieważ to książka mojego taty, którą czytałam jak zaczynałam swoją przygodę z literaturą, ale w niej też znajdziemy obrazki ♥

A więc zapraszam Was dzisiaj na wywiad z kimś kto przekona Was, że ta książka jest dobra dla każdego nie zależnie od płci czy wieku. 



Justyśka: W jakim wieku przeczytałeś tę książkę i dla jakiej grupy odbiorców jest przeznaczona? 
Tata: Przeczytałem ją po raz pierwszy w wieku 25 lat.  Można powiedzieć, że przeznaczona jest dla każdego czytelnika, niezależnie od wieku, który lubi tego rodzaju książki. Aczkolwiek może również zainteresować i wciągnąć każdego, kto lubi czytać i nie boi się nowości gatunkowych. 

Justyśka: Czy to jest Twoja pierwsza książka ze zwierzęcym bohaterem? Jak odbierasz tego typu książki?
Tata: Nie jest to pierwsza i sądzę, że nie ostatnia przeczytana książka, gdzie głównym bohaterem jest zwierzę. Takie książki odbieram bardzo pozytywnie i podobają mi się.

Justyśka: Jakie cechy mają bohaterowie i czy są inni niż ludzkie postaci?
Tata: Bohaterowie tych książek mają cechy pozytywne. Najczęściej jest to przywiązanie  i wierność swojemu panu, czy w przypadku Kazana pani, gdzie w późniejszym czasie jest ona rozdarta pomiędzy człowieka i drugie zwierzę tego samego gatunku. 

Justyśka: Opowiedz coś o akcji i stylu autora, bo przecież to coś ważnego w powieści.
Tata: Akcja wciąga już od pierwszej strony. To ciekawa, interesująca, a w pewnych momentach także dramatyczna historia. Styl autora jest prosty i przemawia do każdego nie ważne czy młodszego, czy starszego czytelnika. 

Justyśka: Dziękuje, że podzieliłeś się ze mną swoimi przeżyciami po przeczytaniu książki. 

   Na koniec chcę Wam powiedzieć, że to bardzo emocjonalna książka, która zaskakuje. Jest piękna, skłania do przemyśleń. To idealna książka dla młodszych odbiorców, ale i dla starszych. Jak widzicie mój tata czytał ją w wieku 25 lat, teraz ma trochę więcej i dalej go ta książka zachwyca. To nie jest coś obok czego można przejść obojętnie. 
   To książka, która pokazuje, że ludzie kochają, jak i nienawidzą zwierząt. Ale tak było dawniej i tak jest dzisiaj. To bardzo ważny temat, który zasługuje na to, by go zgłębić i zastanowić się nad swoim zachowaniem. 
   Polecam Wam ogromnie. Może to być piękny prezent dla każdego, bo nowe wydanie jest przepiękne. 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Wydawnictwu 
 

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger