Nadzieja to jedyna rzecz, która może jeszcze wszystkich nas ocalić.
Tytuł: Czas Żniw
Seria: Czas Żniw (Tom 1)
Autor: Samantha Shannon
Tłumaczenie: Regina Kołek
Gatunek: Fantastyka
Bohater/Bohaterka: Paige
Liczba stron: 512
Liczba rozdziałów: 29
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: SQN
Książka bierze udział w wyzwaniu: 19/52
Rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jej szefem jest Jaxon Hall, na którego zlecenie pozyskuje informacje, włamując się do ludzkich umysłów. Paige jest sennym wędrowcem i w świecie, w którym przyszło jej żyć, zdradą jest już sam fakt, że oddycha.
Pewnego dnia jej życie zmienia się na zawsze. Na skutek fatalnego splotu okoliczności zostaje przetransportowana do Oksfordu – tajemniczej kolonii karnej, której istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w tajemnicy. Kontrolę nad nią sprawuje potężna, pochodząca z innego świata rasa Refaitów. Paige trafia pod protektorat tajemniczego Naczelnika – staje się on jej panem i trenerem, jej naturalnym wrogiem. Jeśli Paige chce odzyskać wolność, musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.
(Opis z Lubimy Czytać)
Niech cię piekło pochłonie.
- Ja już istnieję na poziomie piekła.
- Istniej na tym, który jest jak najdalej od mojego.
Czas żniw to książka, którą pragnęłam przeczytać już bardzo dawno temu. Zachwycała się nią Oluś czy Kitty a ja nigdy nie miałam jakoś sposobności, by po nią sięgnąć. Z pomocą przyszedł mi portal, czytam pierwszy i moje punkty, które wykorzystałam w zacnym celu, wybrałam c
Czas Żniw. Ale czy było to dobre posunięcie.
Zacznę dziś od okładki, która skusiła mnie swoim pięknem i prostotą. Mamy tutaj herb Szeolu oraz kwiat. Kwiat odgrywa tutaj bardzo ważną rolę, ale o tym dowiecie się sięgając po książkę ♥ te kolory i minimalizm urzekły mnie na całego.
Czcionka wydawała mi się mała, ale szybko przyzwyczaiłam się i czytało się szybko i przyjemnie. Błędów w druku nie znalazłam, a każdy nowy rozdział był w kwiatuszku, co było urocze. W książce znajdziemy słowniczek oraz mapę. Uwielbiam takie detale, przez co książka zyskała dodatkowy punkt.
- Jak się czujesz? - zapytał.
- Pieprz się.
Jego oczy zapłonęły.
- Widzę, że lepiej.
Autorka ma świetny styl. Buduje napięcie już od pierwszej strony. Powoli wprowadza nas w okrutny świat, gdzie jasnowidze to odmieńcy, których trzeba się bać, których trzeba tępić. Z każdą kolejną kartka odsłania nam coraz więcej, a serce galopuje nam, oczekując, co będzie dalej, jaką bombą zaskoczy nas autorka.
Jej wykreowany świat jest przemyślany, spójny. Nie many tutaj jakichś przeskoków, wszystko współgra, ze sobą tworząc piękna akcje.
Sprawiłeś, że poczułam się częścią czegoś, a właściwie częścią wielu rzeczy. Nigdy nie będę w stanie ci się za to odpłacić.

Paige jest waleczną, odważną i bystrą dziewczyną. Oczywiście jest inna. Ma dar. Ale nie jest jak większość jasnowidzów. Jest jedną z niewielu, którzy mają unikalny dar. Ale ten dar może być przekleństwem. Dziewczyna walczy o przeżycie każdego dnia, a gdy trafia do Szeolu I jest przerażona brutalnością, jednak się nie poddaje. Jej wola walki i lepszego świata jest namacalna , prawdziwa i rzeczywista. To osoba, która jest nieufna w stosunku do swojego opiekuna, czyli jakby nie było wroga, jednak zrobi wszystko by przeżyć, by ocalić też innych. Nie jest samolubna.
Naczelnik jest inny niż wszyscy opiekunowie. Nie wyżywa się na Paige, nie bije jej, nie głodzi. Pomagają sobie, kryją się nawzajem przed władczynią. Może nie jest odpowiednia osoba, ale dobrze mieć jako takie wsparcie w tym świecie. Jest dobrze zbudowany i również jest inny. Jest Refaita, ale kim oni są, czego chcą? Mimo moich początkowych oporów zauroczyłam się nim xd zostaje nowym mężem.
Mamy tutaj również znajomych z dawnego, jak i obecnego życia Paige. Każdy ja lubi, wierzy jej i ufa. Stanowią dla niej pomoc i oparcie, a ona się odwdzięcza.
Sprowadziłem cię z powrotem ponieważ bez ciebie nie potrafiłbym znaleźć siły do walki.
Może i jest to powieść jakich nie mało, że jednostka buntuje się i chce lepszego świata, jednak to, w jaki sposób autorka przedstawiła ten świat, w jaki wykreowała nowe postaci, nowe zagrożenia jest czymś cudownym. Zakochałam się w tym świecie pełnym niebezpieczeństw, ale i dobra, jakie może nieść pomoc drugiego człowieka. W końcu od przyjaźni i silnych więzów zależy czy ktoś nas uratuje, czy mamy w kimś oparcie, pomoc.
Mimo swoich sporych rozmiarów czyta się szybko, nawet z obowiązkami i małym dzieckiem, więc chyba coś w niej jest ♥ ta książka dosłownie ma to coś, co nie pozwala się człowiekowi oderwać, a po zakończeniu chce się więcej, chce się po, O stać w tym świecie na dłużej.
Ta książka jest genialna w każdym calu, więc polecam wam ja gorąco.
I teraz on odchodził. Albo raczej zostawał. Od tej chwili zostawałam sama. I w tej samotności byłam wolna.
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości portalu
















