wtorek, 11 czerwca 2019

Dogonić miłość - Anna Sakowicz

Dogonić miłość - Anna Sakowicz



Miała wrażenie, że gdyby była bohaterką kreskówki, teraz z uszu poleciałaby jej para, a włosy podskakiwały na głowie niczym pokrywka na garnku.



Tytuł: Dogonić miłość
Seria: Plan Agaty
Autor: Anna Sakowicz
Tłumaczenie: -
Liczba stron:
Liczba rozdziałów: 88
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Agata, Pola
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo:  Edipresse Polska SA
Data premiery: 24.04.2019
Ocena:  9/10

Agata z małymi przeszkodami realizuje kolejne punkty planu. Chce przecież być jak Bridget Jones. Nie udało się jej schudnąć, nie znalazła jeszcze mężczyzny swojego życia, ale spodziewa się dziecka. Ciąża skomplikuje, ale i rozwiąże wiele spraw. Ktoś zniknie z życia kobiety, ktoś nowy się pojawi. Zacznie za nią podążać tajemniczy mężczyzna o posturze niedźwiedzia grizli. A Pola jak zwykle weźmie sprawy w swoje ręce. Dopuści się aktu wandalizmu, wynajmie mieszkanie i zacznie żyć wreszcie na własny rachunek…
Jak potoczą się losy dwóch zwariowanych sióstr Żółtaszek? Czy dogonią miłość i znajdą szczęście, na które postawiły aż trzy złote?

(Opis z Lubimy Czytać)

Ludzie poruszający się o własnych nogach też się rzucali, rozstawali, zdradzali i tym podobne. Krzywdzić się można było zawsze i na różne sposoby, niezależnie od stanu zdrowia i „środka lokomocji” - Nie myśl tak. Gdybyś nie jeździła na wózku i by cię rzucił, to zwaliłabyś na zielone oko czy krzywy palec wskazujący?

   To moje pierwsze spotkanie z autorką. Czy się polubiłyśmy? Zapraszam. 

   Agata to dziennikarka, która prowadzi swój blog. Opisuje na nim różne prace których się chwyta. Była już babcią klozetową, czy woźną. Jest samotna. Po rozstaniu z Emilem spotkała się z nim jako jego partnerka na weselu. A po weselu...cóż zaszła z nim w ciążę. Na drodze Agaty stoi przystojny prawnik Aksel, ale i niczego sobie dyrektor szkoły Darek też zabiega o jej względy. Ale czy wiadomość o ciąży nie odstraszy potencjalnych kandydatów na przyszłego męża? Kobieta mimo tak zwanej wpadki jest szczęśliwa. W końcu będzie mamą. Jej plan zaczyna się spełniać, może i od końca, ale czy to ważne? Agata obok siebie ma kochających rodziców, który są opiekuńczy, wspierają i nie oceniają córki, ale i bronią jej gdy ktoś ma czelność wygłosić słynne zdanie jak to dziecko bez ślubu? Agata ma również młodszą siostrę, z którą są ogromnie zżyte. Co na ciążę powie Emil? I czy kobieta ma szansę na szczęście? 
    Pola to kobieta poruszająca się na wózku inwalidzkim. Trafiła tam przez wypadek, który miał ogromny wpływ na jej psychikę, ale i na jej pewność siebie. Nie czuje się ona kobieco, a dodatkowo spotkanie z jednym mężczyzną okazuje się kompletną klapą. Dziewczyna jednak jest przebojowa i pomaga swojej przyjaciółce, która również jeździ na wózku, wykonać zemstę na chłopaku. Dziewczyny wpadają przez to w poważne tarapaty. Ale dzięki temu Pola poznaje pana policjanta, który tak do końca nie jest odporny na urok, jaki rzuciła na niego piękna kobieta. Pola to cudowna osoba, którą los potraktował okropnie. Jednak stara się.  Pracuje jako grafik i jest w tym świetna. Czy i ona odnajdzie szczęście? 

Pola się bała.(...) Bała się też samotności. Samotność była jak śmiertelna choroba. Zabijała powoli. A jej jedynym objawem był bezdenny smutek. (...) Samotności bała się też jej siostra. 

   Styl autorki polubiłam od razu. Było dużo śmiechu, było też i trochę smutku. Ale to wszystko stworzyło niesamowitą całość. Wulgaryzmów nie było, ponieważ Agata miała swój sposób na brzydkie słowa, które niejednokrotnie mnie rozbawiły. 
   Akcja jest spójną całością. Mamy podział na rozdziały Agaty jak i Poli, jednak orientujemy się w fabule. 
   Okładka jest taka urocza. Mamy dwie kobiety, które idealnie odpowiadają postaciom, a niżej miasto, w którym przyszło im mieszkać.Rozdziały są krótkie dlatego jest ich tak wiele, ale za to czyta się ekspresowo. 



Pierwszy raz od śmierci Pawła poczuła, że to może być ktoś bardzo ważny w jej życiu, choć bała się coraz bardziej. Czy będzie dla niego wystarczająco atrakcyjna? Czy wózek nie zniekształci jej kobiecości? (…) Jestem kobietą. Jestem seksowną kobietą.


   Przygodę z serią zaczęłam od drugiego tomu, czyli u mnie wszystko w porządku w tym temacie ;D Ale powiem Wam, że tak czy tak po pierwszy sięgnę. Podobała mi się kreacja bohaterek, ich relacje, ale i problemy były takie inne niż zazwyczaj. Dlatego myślę, że i pierwszy tom jest genialny. 
   Problemem Agaty była tusza. Kobieta była trochę grubsza niż standardy, dodatkowo była tuż przed czterdziestką. Samotna, bezdzietna. To może przybić. Ale Agata nie poddawała się i obrała sobie cel, że do czterdziestych urodzin schudnie, wyjdzie za mąż i urodzi dziecko. To, że idzie wszystko nie po kolei to nic. Ważne, że jest szczęśliwa, nie poddaje się. To silna kobieta, która pokazuje nam, że nie warto się zamartwiać i każdy z nas ma gdzieś zapisane swoje szczęście. 
   Pola natomiast porusza się na wózku, który ludzie postrzegają różnie. Nie każdy patrzy na taką osobę, jak na normalną, zdrową osobę. Ale jak na kogoś kto jest ułomny. To smutne, ale i prawdziwe. Pola jest warta zachodu i warta miłości. To dobra, kochająca, wspierająca siostra. Razem z Agatą tworzą świetny  team ♥  Kibicowałam jej mocno, by i ona odnalazła w swoim życiu kogoś, kto sprawi, że poczuje się ona wyjątkowa. 
   Autorka pokazuje nam, że osoby na wózku w cale nie są inne, gorsze. Są takie jak zdrowi ludzie. Pokazuje jak też ważne są drobne rzeczy, by takim ludziom żyło się dobrze i godnie. Podjazd pod blokiem, winda, czy chociażby większe odstępy między wieszakami w sklepach, czy stolikach w kawiarni. Takie rzeczy sprawiają, że czują się oni też ważni i akceptowani. Bo to jest normalne. 
    Książka jest świetna. Dobrze się przy niej bawiłam. Polubiłam bohaterów, a akcja była niezwykła. Cieszę się, że miałam okazję sięgnąć po tę historię. Na pewno sięgnę i po inne książki autorki, bo lekkość z jaką pisze, jest po prostu cudowna ♥ 
Polecam wam gorąco. 


A miłość chyba jednak czasami ma moc trotylu. -Zaśmiała się ze swojej metafory. – Wysadza w powietrze wszystkie przeszkody. (…) Miłość to najpiękniejsze, co się może w życiu przydarzyć. Bierz to uczucie pełnymi garściami i nie zastanawiaj się, co będzie jutro!

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Maharani Legat - Nina Nirali [AMBASADORKA]

Maharani Legat - Nina Nirali [AMBASADORKA]


 [...] Jego rodzice zginęli razem na polu walki, ponieważ jego ojciec  pospieszył matce  i jej krajowi z odsieczą. Zapewne kosztowało to Amado niemal cały jego majątek. Zaraz potem Veer pomyślał, że do takich czynów zdolna jest popchnąć tylko szczera i prawdziwa miłość. [...]

Tytuł: Maharani Legat
Seria: Maharani
Autor: Nina Nirali
Tłumaczenie: -
Liczba stron: 260
Liczba rozdziałów: 13
Gatunek: Historyczna
Bohater: Veer
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo:  WasPos
Data premiery: 26.05.2019
Ocena: 10/10

Młody maharana, Veer Daswas Khan, w przeddzień swoich osiemnastych urodzin oraz mającej nastąpić po nich oficjalnej koronacji, dowiaduje się, że nie jest synem Radży Khana, któremu poślubiona została przed dziewiętnastu laty jego matka. Widmo wojny z Mogołami, przytłaczająca odpowiedzialność, nowo zdobyta wiedza o własnym pochodzeniu i jednoczesne usiłowanie dokonania zamachu na jego życie - to wszystko doprowadza Veera do załamania i ucieczki. Czy maharana zdoła zjednoczyć swój kraj oraz pokonać wrogów pretendujących do jego korony? Kolejna barwna opowieść o miłości, wojnie i dojrzewaniu, z historią oraz tradycjami Indii w tle.  
(Opis z Lubimy Czytać) 

[...] Usłyszałem właśnie głos prawdziwego maharany, który dla kraju poświęca własne uczucie. Ta podróż i miłość przemieniły zagubionego chłopca w lwa. Jestem pod wrażeniem. [...]

Veer jest młodym chłopakiem, który już nie długo ma stać się Maharaną. To syn Maharani …. , który dowiadując się, że mężczyzna którego uważał za ojca nim nie jest. Dodatkowo ktoś próbuje go zabić. Veer jest niepewny siebie. Nie pewny tego, czy podoła swojej funkcji. Boi się, czuje się nie odpowiednim następcą swojej matki. Pod osłoną nocy ucieka. Jednak gdy w drodze poznaje Jao, wszystko w jego życiu się zmienia. Postanawia walczyć o swój tytuł, ludzi i kraj. Wraz z Jao przemierzają wiele kilometrów, zjednując sobie kolejnych wojów, do walki z Mogołami. Ale gdzieś po drodze Veera dosięgnie i strzała amora. Poznanie pięknej Safiry sprawia, że serce Veera bije szybciej. Czy jednak mają szansę na szczęśliwy związek? I czy Veerowi uda się uratować swój kraj?
Jao, to dobry przyjaciel, który w swoim życiu wiele przeszedł. Teraz szuka swojej matki, których handel niewolnikami rozdzielił wiele lat temu. Podczas podróży z Veerem i on znajduje te cząstkę siebie, tak potrzebną do życia. 

[...] Zaakceptuj fakty  i przestań się przed nimi bronić. Jesteś królewskim synem z matki oraz z ojca. Twoje pierścienie i twoje nazwisko tego dowodzą. [...] Powinieneś nauczyć się swoją inność właściwie postrzegać i wykorzystywać. 
 

Styl autorki, poznałam właśnie podczas spotkania z Maharani. Polubiłam od razu, chociaż narracja była w trzeciej osobie, nie dało się tutaj jednak ani nudzić, ani wczytanie nie trwało długo. Opisy są na temat, nie ma lania wody, a ich długość jest odpowiednia, by poznać fabułę czy bohaterów. Dialogi są naturalne.
Akcja ani na chwilę nie zwalnia. Cały czas coś się dzieje, a my zostajemy wciągnięci w wir tych wydarzeń. Wszystko idealnie się ze sobą łączy, tworząc całość, w której się nie pogubimy.
Okładka jest piękna. Utrzymana w kolorach jak jej poprzedniczka. Mamy nawet małe nawiązanie do Maharani. Ogromnie mi się podoba ♥

Pierwszy tom skończył się tak, że nie było mowy, by nie przeczytać kontynuacji. Chociaż wiadomo pierwszy tom jest o Maharani, a drugi o jej synu. Jednak by poznać dogłębnie historie zalecane jest czytanie od pierwszego tomu, bo to tam poznajemy od podszewki wojnę, strategie bojowe i tę niezłomność Maharani, której tak nie chce zawieść Veer.
Nina Nirali w swojej książce, jak zawsze wplata nam wiele mądrości. Bowiem mamy i poszukiwanie siebie, i miłość, ale także i widmo wojny, konfliktu jaki zapoczątkował pierwszy tom. Autorka ukazuje nam Indie nie tylko jako piękny, kolorowy kraj, ze swoją tradycją, religią i strojami. Ale poznajemy też i tę brutalną stronę, o której zapominamy oglądając te kolorowe właśnie filmy.
Kontynuacja jest równie świetna jak jej poprzedniczka. Niczego w niej nie brakuje. No dobra brakuje mi silnej, twardej i cudownej Maharani, ale cóż życie nie zawsze bywa kolorowe i czasami, rzeczy dzieją się inaczej niż zakładamy. Jednak myślę, że Nina świetnie sobie to wymyśliła. Mamy Veera, który swoją wędrówką uświadamia sobie, że nie musi być jak matka, że też jest ważny i potrzebny swojemu kraju, że on też może dokonać wielkich rzeczy nie koniecznie w taki sam sposób jak mama, ale właśnie inaczej.
Uwielbiam tę książkę i mam nadzieję na więcej w takim klimacie. Jeśli jeszcze nie znacie Niny, czy Maharani, to koniecznie nadróbcie zaległości. Książka jest tego warta. A! I z powodzeniem, może je czytać także mężczyzna. Mój tato zakochany jest w pierwszym tomie i już zaciera ręce na kontynuacje. Także widzicie, książka jest idealna dla każdego nie zależnie od wieku :) Ja gorąco Wam polecam. 

[...] Związki bez miłości kończą jak roślinność pozbawiona wody . [...] 

Zostawiam Wam link do recenzji pierwszego tomu -> Maharani
A tutaj macie moją polecajkę, którą znaleźć można z tyłu okładki→"Maharani Legat" to powrót do brutalnego świata, wojny, strategii bojowych, poszukiwaniu siebie, ale i silnego uczucia jakim jest miłość. Po raz kolejny autorka zabiera nas do świata Indii, tak brutalnego, jak i pięknego. To świetna kontynuacja serii, którą już dziś gorąco wam polecam. 

Dziękuję Autorce za zaufanie, oraz Wydawnictwu ♥

piątek, 7 czerwca 2019

Pucked Up - Helena Hunting

Pucked Up - Helena Hunting


W miłości nie ma żadnych zwrotów ani wymian. Miłość ma wady i niedoskonałości. Jest surowa, nieocenzurowana i czasami nie taka prosta, ale odkryłem, że najlepsze rzeczy w życiu to te, o które trzeba walczyć najmocniej. [...] 


Tytuł: Pucked Up
Seria: Pucked (Tom 2)
Autor: Helena Hunting
Tłumaczenie: Magdalena Siewczyńska-Konieczny
Liczba stron: 454
Liczba rozdziałów: 27
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater: Miller "Buck"
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Szósty Zmysł 
Data premiery: 17.04.2019
Ocena: 10/10


   Miller „ Buck” Butterson przechodzi przez życie bzykając laski, odkąd hokejowy krążek rozwalił mu przednie zęby, naprawiając tym samym jego zgryz. Po pięciu latach spędzonych w NHL, Miller stwierdził , że jest gotowy mieć dziewczynę . Prawdziwą dziewczynę, a nie kogoś w stylu hokejowego króliczka. Taką, którą zabierze na randki, i z którą nie wskoczy do łóżka po pięciu sekundach rozmowy. Miller przekonuje się , że jeśli chce, aby Sunshine „ Sunny” Weters się w nim zakochała , będzie musiał zrobić o wiele więcej niż pokazać jej sypialniane umiejętności swojego kija.
(Opis z Lubimy Czytać)

Zabawne, jak utrata kogoś ważnego jest rzeczą, która w końcu sprawia, że decyduję się wyjść ze swojej strefy komfortu. Teraz żałuję, że nie zrobiłem tego wcześniej. 

  Z twórczością autorki miałam już do czynienia przy okazji pierwszego tomu, który rozbawił mnie do łez i sprawił, że zakochałam się w Alexie. Czy i z Buckiem było tak samo? Zapraszam :D

   Miller to brat Violet. Nie są ze sobą spokrewnieni przez więzy krwi, ale mają coś więcej, co nie często zdarza się normalnym rodzeństwom. Kochają się, wspierają, zwierzają się sobie. Są przyjaciółmi i każde za drugim wskoczyłoby w ogień. Miller ma złą opinię. Króliczki kręcą się wokół niego, co on wykorzystuje. A raczej wykorzystywał. Odkąd poznał Sunny jego życie zmieniło się diametralnie. Stara się jak może być przykładnym chłopakiem. Ale przewrotny los nie zawsze ma takie same plany jak on. Buck co chwilę wpada w tarapaty, gdzie główną "atrakcją" są dziewczyny. I to nie zawsze brzydkie i ubrane od stóp do głów. Przez to wszystko jego związek z siostrą Alexa wystawiony jest na mnóstwo prób, a każdy błąd może prowadzić do zakończenia go. Jak poradzi sobie z tym Buck? Powiem Wam, że uwielbiam tego bohatera. Już w pierwszej części zyskał w moich oczach, jako świetny brat. Teraz to Vi nadrabiała jako dobra siostra. 
    Sunny, to cudowna dziewczyna, która uczy jogi i nie je nic pochodzenia zwierzęcego. To dziewczyna z zasadami, która chce kochać i być kochaną. Jednak związek z Buckiem wymaga od niej nie lada zaufania, które wystawione na próbę, nie zawsze potrafi okazać. Boi się, że  pod jej nieobecność, coś lub raczej ktoś może zepsuć ich związek. To dobra bohaterka, która nie denerwuje czytelnika, a z którą łatwo można się utożsamić. 
    Poznajemy tutaj też Randy'ego, przyjaciela Bucka, z którym wyjeżdża na obóz i z którym przeżywa swoje przygody. No nie zawsze tylko dobre.  

[...] Nie możesz kontrolować uczuć innych ludzi. Jedyne co możesz zrobić, to pokazać co do niej czujesz i mieć nadzieję, że ona czuje to samo. [...]

  
Styl autorki polubiłam już przy pierwszej książce, a do tej pory nic się nie zmieniło. Nadal jest prosto, lekko i przyjemnie. Nie mamy zbędnych opisów, dialogi są naturalne i niewymuszone. Sytuacje często śmieszne. Sceny 18+ są zrobione ze smakiem i są leciutkim dodatkiem do fabuły.
   Akcja powieści toczy się własnym rytmem, a wydarzenia zazębiają się tworząc całość, z której się nie pogubimy. 
   Okładka tak jak i poprzedniczka jest cudowna. Mamy kawałek faceta i łyżwę nawiązujące do hokeja. 






- To umawianie się jest cholernie trudne.

[...]
- A i owszem. Związki nie są zabawą. Nikt nie chce być oszukiwany, może poza ludźmi, którzy uwielbiają dramaty i chcą skończyć w tych okropnych, randkowych reality show. 

    Książka mimo iż jest romansem pokazuje nam jaki wpływ ma na nas internet, zdjęcia, które tam widzimy. Często są to rzeczy wyjęte z kontekstu, przez co dopisujemy sobie swoje słowa, podtykamy pod zdjęcie i tak tworzy się plotka. Plotka, która skutki ma ogromne. Wiadomo często są to dwuznaczne zdjęcia, ale wszystko można wytłumaczyć, trzeba tylko umieć słuchać. 
     Miłość to uczucie, o które trzeba dbać, pielęgnować i starać się, by wszystko było jak należy. Czasami jednak nic nie idzie jak sobie zaplanujemy. Ale warto wtedy ufać. Przeważnie jednak dajemy się ponieść emocją, swoją opinię powierzamy osobom trzecim, które nie zawsze mają rację. Wtedy związek zostaje wystawiony na jeszcze większą próbę. 
    Z całego serca polecam Wam tę książkę. Jest lekka, piękna. Możemy się pośmiać, ale i przeżyć poważne tarapaty miłosne. To historia, której szczerze się kibicuje od początku do końca, a każde niepowodzenie jest również i dla czytelnika ciosem. Zakochałam się w tym tomie i z niecierpliwością czekam na tom trzeci, gdzie poznam bliżej Randyego :D 

[...] Ludzie wierzą w to co widzą, nawet jeśli to kłamstwo. 

   Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu 

czwartek, 30 maja 2019

Rozdanie!

Rozdanie!

 Rozdanie!!!




Na czym będzie polegał konkurs?
To bardzo proste. Wystarczy być publicznym obserwatorem bloga, wyrazić chęć uczestnictwa w konkursie i czekać na wyniki.
 Ile trwa konkurs?
Konkurs trwa od dziś tj. 30 maja  do dnia 30 czerwca  , a wyniki ukażą się do 3 dni po zakończeniu konkursu.

Nagroda!
Nagrodą jest "Czwarte życie" - Ludwik Loren jako pierwsza nagroda. I książka niespodzianka jako druga nagroda . I jakieś dodatki ;) Wygrywają 2 osoby!



O czym nie powiedziałam, powie REGULAMIN!

1. Organizatorką konkursu jest Justyśka właścicielka bloga Z miłości do książek.
2. Uczestnik posiada adres na terenie Polski.
3. Czas trwania konkursu: 30 maj - 30 cxerwca godzina. 23.59
4. Wyniki podam do 3 dni od zakończenia konkursu.
5. Zwycięzca zostanie poinformowany drogą meilową, a wyniki będą podane w nowym poście na blogu.
6. Zwycięzca ma czas do 3 dni wysłać mi swój adres w przeciwnym razie zostanie wylosowana kolejna osoba.
7. Zwycięzca jest wyłaniany na zasadzie losowania.
 8. Należy być publicznym obserwatorem bloga.
9. Organizator nie przekazuje danych prywatnych zwycięzcy w innym celu niż wysłanie paczuszki na poczcie :D


Wzór zgłoszenia:
1. Obserwuję jako:
2. Baner konkursu dostępny:
3. email:
4. Wybieram (książka Czwarte życie/ niespodziankę):

Życzę każdemu z Was powodzenia :) i dziękuję Wam za to, że jesteście tutaj ze mną :)

piątek, 24 maja 2019

Cztery noce z księciem - Eloisa James

Cztery noce z księciem - Eloisa James


Dzieci nie należy oszukiwać. I tak widzą człowieka na wylot.


Tytuł: Cztery noce z księciem
Seria: Księżna w desperacji (tom 8)
Autor: Eloisa James
Tłumaczenie:  Marta Kunclewicz
Liczba stron: 319
Liczba rozdziałów: 34
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Bohater: Emilia (Mia)/Evander
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo:  Amber 


     Kiedy Mia Carrington miała piętnaście lat, oświadczyła nieznośnemu Evanderowi, przyszłemu księciu Pindar, że wyjdzie za kogokolwiek,byle nie za niego. Choćby był ostatnim mężczyzną na świecie! Ku jej przerażeniu kilka lat później okazuje się, że rzeczywiście pozostał jej tylko on…
     Evander ma własne powody, żeby przyjąć desperackie oświadczynyMii. Stawia jednak warunek: będzie z nią spędzał tylko… cztery nocew roku. I to tylko wtedy, gdy sama będzie go o to błagać.A Mia nie zamierza go błagać o nic!Czy coś mogłoby złamać tak mocne postanowienia?
(Opis z Lubimy Czytać)


Mężczyźnie nie wolno narażać na strach osób, które go kochają. To jeden z męskich obowiązków.

 
   Dawniej ciągle zaczytywałam się w romansach historycznych. Powrót do tego gatunku to, coś niesamowitego. Byłam podekscytowana lekturą, ale czy słusznie? 

    Styl autorki mimo iż w trzeciej osobie, od razu przypadł mi do gustu. Pisała ona bowiem prosto, lekki i na temat. Nie było długich opisów, a dialogi były naturalne i czasami śmieszne. Znajdziemy tutaj oczywiście sceny 18+, ale nie jest ich więcej niż w innych gatunkach książkowych, więc i to mi się bardzo podobało.
    Akcja ani nie pędzi,ani się nie wlecze. Wszystko ma swoją idealną kolejność, a wydarzenia się zazębiają tworząc całość. 
    Okładka jest no zwykła. Jest księżniczka, która ubrana jest na żółciutki kolorek, który przywodzi na myśl wiosnę, której tak mi potrzeba :D 


Z małżeństwa nie ma ucieczki, moja miła - powiedział Chuffy, ignorując jego gadaninę. - Pościeliłaś sobie łóżko, więc się kładź! 


  
Mia jako piętnastolatka zakochana w Vanderze, zostaje ośmieszona najpierw przez własnego ojca, który pokazuje jej list miłosny do chłopaka, swojej kochance (matce Vandera). A później przez przyjaciół chłopaka, którzy szydzą z listu, nie wiedząc, że dziewczyna siedzi za kanapą. Czuje się upokorzona. Przysięga na głos, że nigdy nie wyjdzie za Vandera, nawet jeśli będzie on ostatnim żyjącym mężczyzną na świecie. Trwa w tym postanowieniu wiele lat, jednak nagła śmierć ojca i brata,a później zniknięcie narzeczonego sprawiają, że zdesperowana kobieta nie ma wyjścia. Musi oświadczyć się Vanderowi. Temu samemu, który tak ją wtedy potraktował. Kobieta jest nieugięta. Chce tego małżeństwa, nie dla pieniędzy, tytułu, czy satysfakcji. Musi mieć męża, by móc stać się prawną opiekunką swojego bratanka. Kocha chłopca najbardziej na świecie, więc takie poniżenie jest dla niej niczym, w porównaniu z jego stratą. Vander z początku niechętny, ale godzi się na układ, oferując Mii tylko cztery noce w roku, które wystarczą, by spłodzić dziedzica, a on będzie mógł mieć wiele kochanek. Gdy po ślubie Mia chce wyjechać, a po kilku miesiącach unieważnić małżeństwo książę nie chce się na to zgodzić. Czy mają szansę stać się sobie bliscy? I gdzie podziewa się były narzeczony Mii? Mia, to fajna bohaterka, która ma "jaja", by w tamtych czasach się oświadczyć i poniżyć. Nie uskarża się, dla niej Charlie jest wszystkim. Nie wkurza, nie jest paniusią, która czeka na łaskę księcia.
   Vander to typ mężczyzny, który o ożenku nawet nie myśli. Ba! Nawet ten pomysł Mii z początku wydaje mu się nienormalny, ale później stwierdza, że w sumie może żyć jak dotychczas, a mając zakochaną w nim od tylu lat kobietę, nie zdradzi go, jak jego matka ojca. Co tam jeden skandal więcej na ich nazwiskach? Z początku te cztery noce wydają się być dobrym rozwiązaniem. Vander jest pewnym siebie księciem. To osoba, która najpierw mówi potem myśl, raniąc tym Mię. Jednak nie mówiąc tego głośno, troszczy się o nią i jej bratanka. Z chłopczykiem dogaduje się świetnie, tylko z Mią nie zawsze mu to wychodzi, ale się stara. To bohater, któremu nikt nigdy nie odmawia, w końcu jest księciem. Tak więc, jest trochę rozpuszczony, ale nie denerwuje zbytnio swoją osobą. 
   Poznajemy również przyjaciela Vandera, który dla niego jest w stanie zrobić wszystko, tylko by ten był szczęśliwy. Poznajemy wujka Vandera, przebojowego staruszka, z którym nie jest nudno i oczywiście Cahrliego, chłopczyka, który ma zdeformowaną nogę,a którego każdy traktuje z góry. 


Lepiej ci będzie z Vanderem, chociaż strasznie cuchnie końmi.


    Powiem Wam, że taki powrót do gatunku,po kilku latach to coś niesamowitego. Odkrywa się od nowa, za co kocha się takie książki. Są lekkie, przyjemne. Mamy tutaj dużo miłości i takiego powrotu do dzieciństwa. Do księżniczek i książąt. Super. Naprawdę. Bawiłam się świetnie przy tej książce. 
   Poruszone tematy, to zdrada między matką Vandera, ojcem, a ojcem Mii. Vander odkrywa prawdę o ich romansie. Dowiaduje się jakim mężem był jego ojciec. To wszystko sprawia, że to nie jest łatwe, ale możemy zrozumieć, dlaczego jego matka wybrała tak, a nie inaczej. Jednak to wszystko odcisnęło piętno na Vanderze, który nie chciał wchodzić w małżeństwo bojąc się zdrady. 
    Mamy również młodzieńczą miłość, którą ktoś wyśmiewa. Tylko dlatego, że dziewczynka nie wygląda dostojnie. Jest troszkę grubsza i to skreśla ją jako pannę na wydaniu. Teraz także możemy się spotkać z gorszym traktowaniem kogoś, kto ma więcej kilogramów niż powinien. To było takie smutne. Ale także pokazało nam, że trzeba zaakceptować swoje mankamenty, bo to one tworzą nas. 
     I mamy tutaj odważną kobietę, która nie boi się gonić swoich marzeń. Nie ważne co sądził ojciec, brat czy co by powiedziała opinia publiczna. Mia szła po swoje i kochała to co robi. A czym się zajmowała? Musicie dowiedzieć się sami :D
    Bardzo podobała mi się ta książka. Mam ochotę znów sięgnąć po ten gatunek. Także polecam Wam gorąco. Może to dobry tytuł by zacząć nową przygodę, z nowym gatunkiem? 



- Jesteś mój, Zezulcu

- Przecież ja nie mam zeza! - wykrzyknął Charlie.

- Muszę cię przygotować, bo wkrótce zaczniesz go mieć, jeśli zaczniesz tak wytężać wzrok w przyszłość. 

  Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu 



środa, 22 maja 2019

Kimi Raikonen, jakiego nie znamy - Kari Hotakainen

Kimi Raikonen, jakiego nie znamy - Kari Hotakainen

To żadne życie, gdy człowiekowi jest wszystko jedno.
Tak mówi mężczyzna, który kiedyś żył, jakby nic nie miało dla niego znaczenia.


Tytuł: Kimi Raikonen jakiego nie znamy
Seria: -
Autor: Kari Hotakainen
Tłumaczenie: Bożena Kajro
Liczba stron: 272
Liczba rozdziałów: -
Gatunek:  Biografia
Bohater: Kimi
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo: Zysk i S-Ka


Pierwsza oficjalna biografia mistrza Formuły 1 Kimiego Räikkönena!
Fascynujący portret człowieka, który wdarł się na szczyt niezwykłej dyscypliny sportowej, stając się jednym z najlepszych kierowców wyścigowych naszych czasów.
Kimi Räikkönen, jakiego nie znamy to poruszająca i pełna humoru opowieść o kulisach wyścigów Formuły 1, rodzinie, miłości i ważnych wydarzeniach w życiu Kimiego Räikkönena. Książka zawiera unikalne, nigdy wcześniej niepublikowane zdjęcia z prywatnego archiwum kierowcy, a oprócz samego bohatera biografii głos w niej zabierają także jego bliscy, przyjaciele i koledzy z pracy.
Wszystko to czyni tę książkę obowiązkową pozycją dla każdego, kto interesuje się sportem i motoryzacją.
(Opis z Lubimy Czytać)



Wszyscy jesteśmy czasem kutasami. A jak nie jesteś nigdy kutasem, to coś z tobą nie tak. Prędko cię tak nazwą, jeśli będziesz miał inne zdanie. A ci, co nie mają własnego zdania, to nieudacznicy. 


   I znów zapraszam Was na nieco inną opinię. Ogólnie za biografiami nie przepadam, chyba że dotyczą kogoś kogo uwielbiam i cenię. Tak więc nie mogłam przejść obojętnie obok historii, człowieka, którego podziwiam. Kimi to jeden z moich ulubionych kierowców, zaraz po Marku Webberze, czy Fernando Alonso ♥ Także napiszę Wam kilka słów dlaczego, polecam Wam tę cienką książkę zawierającą całe życie mistrza. 

   Kimi to spokojny facet, który nie przepada za tłumami, czy publicznymi wystąpieniami. Ale tak naprawdę jest skryty tylko dla nieznajomych. Utożsamiam się z nim, ponieważ sama nie lubię od razu wszystkiego o sobie zdradzać, czy przemawiać publicznie. Kimi to, brat, syn, ojciec. To mężczyzna, który swoją ciężką pracą dotarł tam, gdzie jest. Dla mnie jest on świetnym kierowcą, którego ogląda się z przyjemnością podczas wyścigów. 
   Kimiego poznajemy jako małego chłopca, który był taki sam jak my. Dojrzewał później od rówieśników; zaczął późno mówić. Ale gdy już dorównał innym dzieciom, był tak samo psotny jak i one. Od samego początku zafascynowany był w sportach niebezpiecznych. Na początku jako obserwator wyścigów kartingowych, później doskonalił swoją technikę i umiejętności na samochodziku, który otrzymał na spółkę z bratem. 
    Z każdym wyścigiem Kimi nabierał pewności siebie. Robił to  na tyle dobrze, że związał z tym sportem swoje życie. Kimi pokazuje nam, że nawet taki drogi sport jakim jest Formuła dzięki uporowi, determinacji i ciągłym doskonaleniem umiejętności jest osiągalna dla każdego. 

   Książka jest pięknie wydana. Posiada wiele zdjęć od najmłodszych lat, po obecne lata. Z tyłu znajdziemy również wszystkie osiągnięcia Kimiego, co jest równie fajnym zabiegiem. Biografię czytało mi się prosto i lekko. Poznałam swojego mistrza i jestem naprawdę z tego zadowolona. Cieszę się, że ten skryty człowiek opowiedział swoją historię i dał się fanom poznać także z innej strony. 
   Polecam każdemu fanowi F1, ale także każdemu kto lubi poznawać nowe osoby, w taki właśnie sposób. 

Dziękuję serdecznie Wydawnictwu za możliwość przeczytania 
 

poniedziałek, 20 maja 2019

Prosty układ - K.A. Figaro

Prosty układ - K.A. Figaro

Czy wiecie, kiedy Bóg chce nas ukarać? Powiem wam.
Wtedy, gdy spełnia nasze marzenia. Moje zaczęły się spełniać...
 


Tytuł: Prosty układ
Seria:
Autor: K.A. Figaro
Tłumaczenie: -
Liczba stron: 352
Liczba rozdziałów: 15
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Bohater: Łucja/Dymitr
Narracja:
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal, Lipstick Books

   Ekscytująca, pełna namiętności historia niedoświadczonej dziewczyny i zabójczo przystojnego, bogatego mężczyzny!
     Prosty układ to skrząca dzikim erotyzmem opowieść o dwojgu ludzi z zupełnie innych światów – Łucji Zarzyckiej, która kończy trzeci rok studiów i wchodzi w dorosłe życie, oraz Dymitra Andrzejewskiego – bogatego snobistycznego lalusia, który pracuje w firmie ojca, a kobiety traktuje wyłącznie przedmiotowo. Bohaterowie poznają się przypadkiem w obskurnym barze. Dziewczyna nie jest w ogóle zainteresowana znajomością z przystojnym Dymitrem. Mimo że mężczyzna nie odpuszcza, Łucja jest odporna na jego urok. Wszystko zmienia się, kiedy Dymitr ratuje ją przed gwałtem. Jednak dopiero wspólny wyjazd do Kołobrzegu sprawia, że zbliżają się do siebie. W trakcie pobytu nad morzem Dymitr proponuje młodej studentce niezobowiązujący układ. Łucja najpierw go odrzuca, jednak później, za namową przyjaciółki, przystaje na tę propozycję. Czy Łucji i Dymitrowi będzie dane być razem? Czy może życie szykuje im inny los? W przygotowaniu drugi tom powieści Zranione uczucia.  
(Opis z Lubimy Czytać)


Pomyślicie, że jestem egoistycznym dupkiem, i wiele się nie pomylicie. 

   Styl autorki przypadł mi do gustu od razu. Pisała prosto i bez trudnych słów. Znajdziemy tutaj mnóstwo scen 18+, ale są zrobione ze smakiem, i są częścią fabuły.           
    Akcja książki ani nie pędzi, ani się nie wlecze. Wszystko idealnie się zazębia tworząc całość, w której się nie pogubimy.   
     Okładka jest prosta i utrzymana w szarym kolorze. Jest ładna. Mamy podział na rozdziały, jednak są ogromnie długie, co było jednym minusem w tej powieści. 
[...] nieraz lepiej zostawić sprawy własnemu biegowi. Niektórzy ludzie się nie zmieniają, mimo że ich skorupa błyszczy na zewnątrz.
  
Łucja to młoda kobieta, która ma swoje marzenia. Chce skończyć dobrze studia. Gdy ją poznajemy jest przed egzaminami  i obroną. Łucja kiedyś była szczęśliwa z mężczyzną, ale teraz jest samotna. Wraca do swojej miejscowości rodzinnej na dłuższy weekend przed egzaminem, by się wyciszyć, zabawić i nie myśleć o niczym. Spotykając się ze swoją przyjaciółką i jej chłopakiem poznaje dziwnego mężczyznę. Gdzie pojawi się ona tam i on jest. Na pierwszym spotkaniu pozwala sobie na pocałunek, jednak Łucja nie jest łatwą panienką i cały czas zbywa amanta. A jest on wytrwały. Łucja coraz bardziej zła, ale też podoba jej się ten chłopak. Gdy wszystkie znaki na niebie i ziemi splatają raz po raz ich drogi Łucja pomimo ostrzeżeń jednego z przyjaciół, postanawia dać Dymitrowi szansę. Jednak czy na pewno jest on takim jakim się wydaje? I czy mają szansę na udany związek? 
Dymitr to mężczyzna z klasą. Razem z ojcem prowadzi rodzinną firmę, która prosperuje dobrze nie tylko w Polsce, ale i za granicą kraju. Jednak przy Łucji nie obnosi się z pieniędzmi. Wie, że jest bogaty, ale nie wie jak bardzo. Ona bowiem nie jest znów tak bogata i czasem jej to przeszkadza. Mężczyzna stara się ją zdobyć, jednak nie jest kimś, kto wytrwa przy jednej osobie. Dymitr jest z tych, którzy chcą szybkich, dobrych uniesień seksualnych i żadnego zaangażowania. Poznając Łucję, budzą się w nim inne instynkty, ale nie pozwala wydostać się im na zewnątrz. Niby chroni ją, czy pomaga, ale to tyle. Nie ma słodkich SMS-ów, nie ma długich rozmów przez telefon. Czasami jest długa cisza, czasami coś do niej napisze. Próbując zdobyć Łucję ma kilka kochanek, ale w cale mu tonie przeszkadza. W końcu ma swoje potrzeby i musi je jakoś zaspokajać. Czy Dymitr jest zdolny do miłości? Czy to wszystko ma szansę zaistnieć? 
    Roksana i Natalka, to najlepsze przyjaciółki Łucji, które dla jej dobra są w stanie zrobić wszystko. Są przyjaciółkami, nie tylko z nazwy, ale i tak to u nich wygląda na co dzień. Uwielbiałam je <3
Jego uwodzicielki zapach uderzył we wszystkie moje zmysły. Przymknęłam oczy, aby rozkoszować się tą chwilą. Delektowałam się nią, na swój własny prywatny sposób, którego nikt nie musiał rozumieć.
  
Podobała mi się ta książka. Była lekka i czytało się ją szybko. Nie wymagała jakiegoś specjalnego myślenia, więc świetnie się przy niej można zrelaksować. Jeśli lubicie trochę erotyzmu i takie układziki, to historia wprost dla Was. Może i jest schematyczna, ale zawsze jest coś nowego w takich książkach, tak więc i tutaj znajdziemy coś innego i coś dla każdego. Mi się podobało, a skończyło się w takim momencie, że pragnę drugi tom na już. Całe szczęście, że już w sierpniu wychodzi kontynuacja ♥
     Autorka pokazuje nam, jak wydarzenia z życia mogą wpłynąć na nasze życie. Dymitra porzuciła matka, więc bojąc się tego samego, nie chce się angażować. Nie chce cierpieć przez kobietę. Chce być wolny i robić co chce. Łucja natomiast skrzywdzona, przez faceta, boi się ponownie zaufać. Boi się dać komuś serce, by znów nie musieć go długie lata naprawiać. 
    Mamy tutaj oddanych przyjaciół, którzy są tak cenni. Może i dziewczyny robiły kilka rzeczy wbrew Łucji, ale to było po to by ją chronić, ale i by była szczęśliwa. Podobała mi się i ta relacja. 
    Ja dobrze bawiłam się podczas lektury, wczytałam się niemal od razu i do samego końca chciałam wiedzieć, jak potoczą się losy bohaterów. Także cieszę się, że miałam tę możliwość. Myślę, że i Wam mogłaby się spodobać. Więc dajcie szansę książce, a premiera już nie długo, więc jak się wciągniecie to i Wam się spodoba :D Polecam ♥ 

To prawda, że trzeba zrezygnować z samego siebie, aby odkryć, jakim jest się człowiekiem i ile można znieść.

Dziękuję cudownej Autorce, za możliwość przeczytania :D ♥

Szukaj na tym blogu

Copyright © Z miłości do książek , Blogger