Tytuł: Żona mafii
Seria:
Autor: Alexa Lavenda
Tłumaczenie:
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Bohater/Bohaterka: Mia, Anka, Kostek, Artur
Narracja: Trzecioosobowa
Liczba stron: 306
Liczba rozdziałów: 29
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Ocena: 9/10
Podobno najlepszymi przyjaciółmi są ludzie, których poznaliśmy w dzieciństwie… A co, jeśli Twój najlepszy przyjaciel, którego znasz od zawsze, wyrośnie na niesamowicie atrakcyjnego mężczyznę, a Tobie przyjdzie z nim zamieszkać? Stare powiedzenie mówi, że od przyjaźni, jest tylko krok do miłości. Niestety czasem trudno jest wyjść z wieloletniego schematu i odważyć się na coś nowego. Czworo przyjaciół postanawia zamieszkać razem. W ferworze codziennego życia, pracy i walki o spełnienie marzeń, skrywana miłość staje się coraz bardziej oczywista i coraz trudniejsza do okiełznania. Jednak strach przed odrzuceniem, nakazuje trzymanie uczucia w tajemnicy. Tylko co, jeśli druga szansa może nigdy się nie powtórzyć? Pełna ciepła, humoru i optymizmu opowieść o przyjaźni i poszukiwaniu drogi do wspólnego celu.
(Opis z Lubimy Czytać)
Przyjaźń z dzieciństwa to piękna rzecz. Ale czy przyjaźń damsko-męska wcześniej, a teraz będzie taka sama? A może przerodzi się w coś innego?
Czwórka przyjaciół: Anka, Mia, Artur i Kostek, postanawia ze sobą zamieszkać. Są to tak różne osobowości, a przy tym tak ciepłe, urocze i tak prawdziwe, że czułam jakbym z nimi przebywała w tych przysłowiowych czterech ścianach. Fantastycznie było patrzeć na ich uczucia, na to jak odkrywali, że znaczą dla siebie coś więcej, a jednocześnie to było też mega smutne, że bali się tego "a co jeśli nie wyjdzie".
Uwielbiam książki Alexy właśnie za to, że w tak niebanalny sposób potrafi zaciekawić czytelnika już od pierwszej strony. Wyciągamy się w ten świat, tych bohaterów i po prostu żyjemy ich życiem. To fantastyczne, co tutaj się zadziało. Ja jestem totalnie oczarowana tą lekturą. To urocza, ciepła, piękna opowieść o tym, że czasem w życiu warto zaryzykować, otworzyć się i skorzystać z szansy jaką daje nam życie. Bo może za rogiem czeka coś nowego, ale równie pięknego i trwałego.
Wiele razy uśmiałam się do łez, a w ostatnim czasie bardzo było mi to potrzebne, więc ta książka na kaca książkowego, czy na chwilę oderwania się od rzeczywistości jezt wprost idealna. A do tego porusza ważne tematy, które myślę w dzisiejszych czasach są na porządku dziennym.
Jeśli szukacie lekkiej, przyjemnej książki, która umili wam nadchodzące zimne noce, to jest wprost stworzona do tego. Sięgajcie śmiało i dajcie się jej oczarować tak jak zrobiła to że mną! Uwielbiam i polecam całym sercem!
Jeśli nie wiesz komu możesz zaufać… Ufaj tylko sobie.
Mia Davies to dziewczyna, która żyje przeszłością od momentu, gdy kilka lat temu jej rodzice zostali zamordowani. Choć znaleziono i skazano sprawców, nigdy nie uwierzyła w ich winę. Dlatego próbuje rozwiązać tę sprawę na własną rękę – bezskutecznie… do czasu, gdy ktoś zaczyna ją śledzić.
Parker Salvatore pojawia się w życiu Mii, twierdząc, że pomoże jej znaleźć prawdziwego sprawcę. Dziewczyna nieświadoma wiążących się z tą propozycją konsekwencji, decyduje się zawrzeć z nim układ. Aby dowiedzieć się prawdy, musi wstąpić do tajnej organizacji Duret i wykonać powierzone jej zadania.
Między Mią i Parkerem zaczyna rodzić się pożądanie, którego żadne z nich nie potrafi zwalczyć. Jednak ta relacja nie spodoba się wszystkim, a co więcej, może ściągnąć na nich prawdziwe niebezpieczeństwo.
Czy Parker okaże się wybawieniem, czy zgubą Mii?
(Opis z Lubimy Czytać)
Rodzice Mii zostali zamordowani i choć mogłoby się wydawać, że sprawa została zamknięta, to nie dla niej. Uważa, że to nie prawdziwi zabójcy odsiadują wyrok. Dziewczyna zrobi wszystko, by dowiedzieć się prawdy i poznać prawdziwych bandytów. Nieoczekiwanie na jej drodze staje Parker, który wyciąga do niej pomocną dłoń. Ale czy faktycznie okaże się tym "dobrym"?
Książka jest debiutem literackim, który wypadł całkiem w porządku. Pomyśl na akcję i bohaterów też był bardzo fajny. Ale niestety nie poczułam zbyt dużej chemii między sobą, a bohaterami. Po prostu byli, a ja po prostu czytałam, nie odczuwając wiele. Tak jakbym przyglądała się im z boku, a nie brała czynny udział w ich życiu. Może to przez narracje w trzeciej osobie, która nie zawsze mi podchodzi? Nie wiem, ale czytało się momentami trudno.
Na plus można uznać oczywiście wątek kryminalny, który pozwoli czytelnikowi wcielić się w rolę detektywa i będziemy odkrywać fragment po fragmencie co się tak naprawdę stało. Oczywiście wszystko wyjaśnia się na końcu, więc to też jest plus, że nie w połowie i po całej zabawie.
Książka pełna tajemnic, intryg, kryminału i dawki romansu, która powinna usatysfakcjonować czytelniczki. Jeśli nie macie problemu z narracją w trzeciej osobie i jesteście ciekawi tej historii, to sięgnijcie. Mnie nie zachwyciła, nie czułam szybszego bicia serca, ale była to całkiem niezła książka. Wyróbcie sobie własne zdanie! A może już ktoś czytał i się zachwycił? Dajcie znać!
Współpraca z Bezwstydna
Nienawidzi jej… prawie tak mocno jak jej pragnie.
Josh Chen to przystojny i pewny siebie student medycyny. Nie poznał jeszcze kobiety, której nie potrafiłby oczarować – z wyjątkiem Jules Ambrose.
Piękna rudowłosa jest solą w oku Josha od czasu ich pierwszego spotkania. Jednocześnie pochłania jego myśli w znacznie większym stopniu, niżby tego chciał.
Gdy ich wzajemna niechęć nieoczekiwanie przeradza się w niezapomnianą noc, Josh proponuje układ, który ma pozwolić mu na dobre pozbyć się obsesji na punkcie Jules: wrogowie od seksu z prostymi zasadami:
Żadnej zazdrości.
Żadnych zobowiązań.
I absolutnie żadnego zakochiwania się.
***
Jules Ambrose to towarzyska i ambitna dziewczyna, była imprezowiczka, która obecnie ma tylko jeden cel: zdać egzamin adwokacki.
Ostatnia rzecz, której potrzebuje, to zagmatwany związek z lekarzem przyprawiającym ją każdym swoim oddechem o ból głowy… bez względu na to, jak bardzo jest przystojny.
Jednak im bliżej go poznaje, tym bardziej przekonuje się, że mężczyzna, którego nienawidziła przez tyle czasu, ma z nią więcej wspólnego, niż przypuszczała.
Brat jej najlepszej przyjaciółki.
Jej nemezis.
Jej jedyne ocalenie.
To związek z piekła rodem. Gdy na jaw wyjdą skrywane demony przeszłości, zmierzenie się z prawdą może tę dwójkę ocalić lub… zniszczyć wszystko, na co pracowali.
(Opis z Lubimy Czytać)
Kocham moją przyjaciółkę, ale jej brat jest okropnym wrzodem, który działa na moje nerwy, tak, że mam ochotę go zabić. To gad. Wystarczy, że się pojawi i otworzy usta, a moje ciśnienie jest wysokie. Ugh... Dobrze, teraz muszę zdać egzamin adwokacki i nic ani nikt mi w tym nie przeszkodzi.
Ta relacja, była wprost cudowna. Ich przekomarzania wywoływały śmiech. Od miłości do nienawiści jest mała granica i to właśnie autorka nam tu zaserwowała. Do tego sceny 18+ które wywołują wypieki na twarzy. I mamy sposób na udaną fabułę. Ale, żeby nie było tak pięknie, są tu i trudne tematy, na których opiera się życie przyszłej pani adwokat i przyszłego lekarza. Jakie? Musicie odkryć.
Trzeci tom serii, która wprost mnie pochłonęła. Jestem totalnie zakochana w niej. Wiem, że książki Any mogę brać po prostu w ciemno. A jeśli wy się zastanawiacie, to totalnie nie ma nad czym. Sięgajcie i przekonajcie się, że te książki są po prostu cudowne. To trzeci tom serii, ale o innych bohaterach, jednak polecam czytać po kolei, bo poznacie losy przyjaciółek. Ich przyjaźń to również coś wspaniałego i po prostu pięknego. Mieć przy sobie tak dobre, bezinteresowne osoby, które chcą nieść pomoc, wsparcie.
Powiem wam, że dodatkowo te okładki wszystkich części są tak urocze, że naprawę można się zakochać w nich samych 😁 to wciągająca, hipnotyzująca, naszpikowana scenami 18+ historia, którą fanki romansów koniecznie muszą poznać! Ja jestem totalnie zakochana i z każdym kolejnym tomem chce więcej i więcej! Już nie mogę doczekać się 4 tomu! ❤️ Serdecznie wam polecam!
Współpraca z Bezwstydne
Seria: Pętla tajemnic (Tom 1)
Autor: A. P. Mist
Tłumaczenie:
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Narracja: Pierwszoosobowa
Liczba stron: 260
Liczba rozdziałów:
Wydawnictwo: WasPos
Ocena: 8/10
Co się stanie, kiedy zderzą się ze sobą dwa odmienne światy? Ona, córka szanowanych, światowych architektów, i on, nieślubny syn groźnego trójmiejskiego przestępcy. Zdawałoby się, że to niemożliwe, aby ich ścieżki mogły się w ogóle skrzyżować, lecz los bywa przewrotny.
Emilia po rozstaniu z chłopakiem wybiera się do ekskluzywnego klubu, w którym widzi coś niepokojącego. Wszczyna awanturę, stając w obronie obcej dziewczyny – tak właśnie poznaje Wiktora, mrocznego i niedostępnego ochroniarza, który wyprowadza ją z lokalu. To miało być ich pierwsze i ostatnie spotkanie. Miało być, lecz żadne z nich nie potrafi wyrzucić z pamięci tej krótkiej konfrontacji.
Spotykają się ponownie, kiedy okazuje się, że Emilia, wprowadzona w szeregi firmy architektonicznej rodziców, ma zaprojektować nowy klub nocny, którego właścicielem jest ojciec Wiktora. Początkowo pałają do siebie jawną nienawiścią. Dla niej on jest zwykłym kryminalistą, a ona dla niego jest pyskatą smarkulą pakującą się w kłopoty. Po czasie jednak ich walka zaczyna przypominać grę, która obu stronom sprawia niemałą satysfakcję. Zbliżają się do siebie, poddają się wybuchowi namiętności i uczuciom, nie mając świadomości, że są tylko pionkami w rękach innych.
W pętlach tajemnic otaczających ich zewsząd starają się odnaleźć, zaznać normalności i prawdziwego życia. Zbudowali sobie namiastkę związku, próbując wyprzeć wszystkie przeciwności.
Nad tą dwójką zbierają się ciemne chmury. Kiedy przestępczy świat zaczyna interesować się ukochaną Wiktora, on podejmuje najtrudniejszą decyzję – wyrzuca ją ze swojego życia, odpycha, myśląc, że zapewni jej tym bezpieczeństwo. Popełnia w ten sposób największy błąd. Błąd, który może okazać się śmiertelny.
Moi rodzice to znani i cenieni architekci, a ja poszła w ich ślady. Nie sądziłam tylko, że wyjście do klubu i awantura sprawia, że wrócę tutaj i będę projektować nową miejscówkę. W tym klubie nie dzieje się dobrze, więc jak będzie w kolejnym? Strach pomyśleć! I jeszcze ten nieszczęsny Wiktor! Ugh... Dlaczego mnie to spotyka!
(Opis z Lubimy Czytać)
No, no, no... Muszę wam powiedzieć, że A. P. Mist tworzy taki klimat, w którym wprost się przepada. Jest to moja kolejna książka autorki, która wprost mnie wessała do swojego świata. Tak zbudowała akcję, bohaterów i emocję, że ciężko było się od niej choć na chwilę oderwać. I bardzo dobrze. Książkę wprost się połyka w całości. A to dopiero 1 tom tej historii. Już się nie mogę doczekać kontynuacji, bo zakończenie złamało mi serduszko.
Tutaj nie ma czasu na nudę, cały czas coś się dzieje. Nie jest to również "grzeczna", "słodka" książka. O nie! Dostaniecie tu wszystko, co Niegrzeczne dziewczynki lubią najbardziej. Niebezpieczeństwo, mafije układy, tajemnice. To wszystko czeka na was byście odkryły ten świat. Książka z akcją w Polsce, w pięknym Trójmieście to coś, czego nie możecie przegapić. Ja przepadłam.
"Nie zbliżaj się" to pełna emocji: uśmiechu, czasem łez historia, która jest wspaniała i pokazuje nam, że czasami los bywa przewrotny i nie mamy wpływu na jego koleje. Sięgajcie zatem po tę książkę i przepadnijcie w tym świecie. Ja wam polecam!
Seria:
Autor: Wojciech Kulawski
Tłumaczenie:
Gatunek: Horror
Narracja: Trzecioosobowa
Liczba stron: 302
Liczba rozdziałów: 41
Wydawnictwo: CM
Ocena: 10/10
Leon Kowal po wydaleniu z policji zmuszony jest otworzyć biuro detektywistyczne. Nowy interes nie przynosi jednak oczekiwanych profitów. Wizyta młodego programisty, który prosi o pomoc w odnalezieniu swojej dziewczyny, wydaje się zrządzeniem losu. Niestety Kowal wikła się w kolejne problemy, które z czasem doprowadzają go do przerażającej
konkluzji, że w śledztwo zamieszane są siły nadprzyrodzone. Nieco wcześniej zainicjowany został uniwersytecki projekt kierowany przez dwie doktorantki, które postawiły przed sobą arcytrudne zadanie, aby udowodnić istnienie zjawisk paranormalnych. Wykorzystując najnowocześniejszą technologię, z pomocą grupki studentów, badały takie zjawiska jak prekognicja, telepatia czy psychokineza. Efekt ich prac doprowadził do przerażających w skutkach wydarzeń.
W jaki sposób oba wątki powieści połączyły się, aby ostatecznie doprowadzić do nieprzewidywalnego finału?
Zaskakująca mieszanka horroru, kryminału z domieszką science fiction, która powinna trafić w gust nawet najbardziej wybrednego czytelnika
(Opis z Lubimy Czytać)
Założyłem swoje biuro detektywistyczne zaraz po tym jak wydalili mnie z policji. I cholera, nie przynosi to żadnych zysków. Staram się rozkręcić interes, ale idzie mi opornie. Może ten programista i zaginięcie jego dziewczyny odmienią mój los?
Oh i to jak bardzo panie Leonie! Początkowo zwykle zlecenie przeradza się w coś na kształt horroru. Szaleni naukowcy, tajny projekt badawczy, zaginięcie. Czy to wszystko ma ze sobą coś wspólnego?
No powiem wam bawiłam się świetnie. Autor z wprawą operuje słowem, że czasem włos na głowie się jeży. To co przygotował dla nas w tej powieści jest szokujące, ale jednocześnie fascynujące i wciągające. Ta historia jest rodem z jakiegoś filmu i mam nadzieję, że kiedyś takowy powstanie, bo to taki klimat, który ludzie lubią oglądać. Gdyby mój mąż lubił czytać, ta książka byłaby dla niego idealna. Niestety realia są jakie są, więc mocno kibicuje, by powstał film 😁 bo to naprawdę idealny materiał!
Mamy tutaj również bardzo dużo nowych, ciekawych zagadnień, które autor opisuje prosto i wyraźnie dla osób niewtajemniczonych, więc spokojnie nie będziecie się nudzić, a będziecie wiedzieć o co chodzi.
Muszę przyznać, że z książki na książkę Wojtek zaskakuje mnie coraz bardziej swoją pomysłowością i wykonaniem. "Między światami" to książka, którą po prostu pochłonęłam w mgnieniu oka i pokochałam. To coś co uwielbiam. Dla fanów kryminałów, thrillerów, science fiction to wprost idealna pozycja! Ale i dla tych, którzy chcą spróbować się z nowymi gatunkami. No ja jestem oczarowana! Polecam Wam całym sercem, bo naprawdę warto!
[Współpraca reklamowa z Wojciech Kulawski]
Seria:
Autor: Michał Lelonek
Tłumaczenie:
Gatunek: Powieść historyczna
Narracja:
Liczba stron:
Liczba rozdziałów:
Wydawnictwo: WasPos
Ocena: 10/10
Główny bohater, Eugeniusz Batsaikan Rozwadowski, na skutek nieszczęśliwych zdarzeń, zostaje siłą wcielony do Armii Czerwonej i wraz z nią przemierza bojowy szlak, od Moskwy aż po Warszawę.
Bohater na swej drodze spotyka generała, który sieje postrach wśród żołnierzy, a jego władza jest tak wielka, że zdaje się wydawać rozkazy samemu Stalinowi. Batsaikan zostaje jego kancelistą i towarzyszy mu w wielkim pochodzie na zachód. Wkrótce odkrywa, że za generałem stoi mroczna siła, mająca swe korzenie w zamierzchłych czasach. Generał wtajemnicza bohatera w historię największego eksperymentu społecznego w dziejach świata: komunizmu. Snuje opowieść, która sięga średniowiecza, prowadzi przez Monastyr, czasy Rewolucji Francuskiej, aż po dojście bolszewików do władzy.
Pewnego dnia generał zawiera z Batsaikanem zakład, którego wynik wpłynie na los całej Polski…
"Nazywam się Eugeniusz Batsaikan Rozwadowski i opowiem wam historię mojego życia (...)."
(Opis z Lubimy Czytać)
Autor pisze lekko, przyjemnie. Nie ma tu zbędnego lania wody. Opisy są ciekawe i wciągające.
Akcja toczy się swoim rytmem, nie pędzi, nie wlecze się. Wszystko dzieje się po kolei, więc nie zgubimy się w wydarzeniach.
Okładka jest świetna. A w środku znajdziemy naprawdę świetną historię.
Książki Michała Lelonka są tym co każdy powinien przeczytać. Uczą i otwierają oczy na zło jakim była i w pewnym sensie nadal jest wojna. Autor do tej książki zrobił ogromny riserch. Postarał się i stworzył generała na wzór i podobieństwo pierwowzoru. To było straszne, ale tak właśnie było, więc wielkie ukłony dla autora za tak realną postać i historię. Tutaj fikcja literacka miesza się z prawdą, więc możemy przeżyć naprawdę wiele emocji.
Wojna to coś okropnego, a ostatnie wydarzenia pokazują, że choć ta dla nas skończyła się już dawno, to gdzieś tam w świecie nadal trwa i sieje spustoszenie wśród ludzi i kultury. Niestety w obecnych czasach nie brakuje takiego generała i to jezt coś potwornego. Historia powinna nas czegoś uczyć, a tak naprawdę zataczamy koło.
"Czerwony Generał" to powieść, którą każdy powinien przeczytać. Książkę czyta się tak płynnie, bez żadnych przeszkód. Wprost jesteśmy wciągnięci do tego jakże niełatwego świata. Pełnego brutalności, bólu. Historia opisana oczyma żołnierza wojsk sowieckich, to coś innego, nowego, jednakże świetnego. Jeśli jeszcze nie znacie powieści Michała Lelonka, to koniecznie to zmieńcie! Ogromnie warto! Polecam!
Współpraca reklamowa z @waspos
